Witam wszystkich !!!
Mam problem podczas jazdy na bezynie usłyszałem pykniecie w gnieżdzie bezpieczników po czym straciłem moc i silnik zgasł.
zlokalizowałem spalony bezpiecznik (trzeci od prawej w dolnym rzedzie "20" zasilanie układem paliwowym) założyłem nowy i po przekręceniu stacyjki sytuacja sie powtarza. na gazie odpale i jeżdzi ale na bęzynie nic z tego. Co to może być.
Nadmienie ze około 14 dni temu zmieniłem pompe paliwa poprzednia wyzioneła ducha. Czekam na wasze sugestie. Pozdrawiam
Temat regulamin p.11 proszę poprawić Michu
Mam problem podczas jazdy na bezynie usłyszałem pykniecie w gnieżdzie bezpieczników po czym straciłem moc i silnik zgasł.
zlokalizowałem spalony bezpiecznik (trzeci od prawej w dolnym rzedzie "20" zasilanie układem paliwowym) założyłem nowy i po przekręceniu stacyjki sytuacja sie powtarza. na gazie odpale i jeżdzi ale na bęzynie nic z tego. Co to może być.
Nadmienie ze około 14 dni temu zmieniłem pompe paliwa poprzednia wyzioneła ducha. Czekam na wasze sugestie. Pozdrawiam
Temat regulamin p.11 proszę poprawić Michu