Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z dzwonkiem ;)

kacperbo 04 Kwi 2004 21:28 5925 32
  • #1 04 Kwi 2004 21:28
    kacperbo
    Poziom 13  

    Witam,
    mam pewien problem ktory w głównej mierze wynika z mojego gapiostwa, mianowicie potrzebny (w sumie to nie mi) byl dzwonek do drzwi, wiec udalem sie do sklepu, z osoba dla ktorej dzwonek ow mial byc, no i wybralismy odpowiadajacy nam dzwiek, pozniej zastanawialem sie nad tym czy wybrac na prad staly czy moze normalnie do sieci - no i wybralem staly... po przyjezdzie do domu okazalo sie ze nie popatrzylem na to wystarczajaco uwaznie, a na nim bylo napisane 8V tylko ze pradu przemiennego :/ i teraz mam pytanie co zrobic (najmniejszym kosztem najlepiej) aby podlaczyc ten 8 V dzwonek do sieci 220 V ? myslalem o jakims oporniku ale jako ze nie znam sie w sumie na elektryce nie wiem jak to jest z opornikami i pradem przemiennym... prosze o jakies sugestie, podpowiedzi . Z gory dziekuje za pomoc!

    0 29
  • #2 04 Kwi 2004 21:55
    63404
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 04 Kwi 2004 21:55
    waldekel
    Poziom 28  

    Najlepiej będzie jak wymienisz w sklepie na nowy na napięcie 230V. Jeżeli się nie da wymienić, to proponuje zastosować transformator obniżający napięcie do 8V. Taki transformator w sklepie elektronicznym niewiele kosztuje ok. kilka złotych.

    0
  • #4 04 Kwi 2004 21:58
    63404
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 04 Kwi 2004 22:10
    kacperbo
    Poziom 13  

    Dzieki za odpowiedzi ... tak sie teraz zastanawiam po co w sumie robic urzadzenia 8V pradu przemiennego ? Czy ma to jakies podstawy ekonomiczne/praktyczne ? p.s co do wymiany dzwonka to byloby za proste ;) a tak na powaznie to kupilem do "przy okazji" bedac na czyms w rodzaju wycieczki "weekendowej" i w sumie do sklepu jest 70 km ;)

    0
  • #6 04 Kwi 2004 23:26
    axxx
    Specjalista AGD

    W sprzedazy znajduje sie typowy transformator dzwonkowy z 220V
    na 3/5/8 V

    0
  • #7 05 Kwi 2004 16:59
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Być może ten dzwonek działa i na stały, i na zmienny - w każdym razie dzwonki,
    które potrzebują koniecznie zmiennego mają raczej obrzydliwy dźwięk..
    Proponuję zacząć od sprawdzenia, jak dzwonek się zachowa po podłączeniu 4.5V
    z baterii płaskiej. A jeszcze lepiej od obejrzenia, co ma w środku.

    Typowe konstrukcje to:
    - elektromagnes przerywający połączenie - lepszy dźwięk na prąd stały;
    - gong - elektromagnes wciągający metalowy pręt tak, by uderzył o kawałek
    płaskownika i zatrzymał się nie dotykając do niego, przy wyłączeniu prądu
    uderza o inny kawałek płaskownika, dając inny dźwięk, i też ma się zatrzymać
    nie dotykając do niego; działa i na stały, i na zmienny, lepiej na stały;
    uwaga: dla prądu stałego potrzebne napięcie może być niższe, może trzeba
    będzie dobrać napięcie, albo włączyć w szereg żarówkę od latarki;
    - układy elektroniczne: tak naprawdę potrzebują prądu stałego, mogą mieć
    wbudowany prostownik, żeby można było podłączyć do trafa dzwonkowego.

    A skąd chciałeś wziąć napięcie stałe do zasilania dzwonka?

    0
  • #8 05 Kwi 2004 17:28
    brynek
    Poziom 20  

    Jak masz jakies pytania z dzwonkami to napisz. Pracuje w firmie ZAMEL w ktorej produkujemy dzwonki. Napisz jaki masz dzwonek i jakiej firmy to ci cos podpowiem. Powracajac do twojego dywonka to wystarcz kupic trafo 230V na 8V i po problemie.

    0
  • #9 09 Kwi 2004 23:04
    kacperbo
    Poziom 13  

    witam ponownie :)
    dzwonek z jakim mam "problem" jest wlasnie firmy Zamel (znak "~" jest na innym kolorze niz 8V i dlatego nie zobaczylem od razu ze to na przemienny ;P )... poszedlem do kilku sklepow i nigdzie nie znalazlem czegos co by w pelni mnie zadowalalo, w jednym sklepie transformatorow dzwonkowych nie bylo, byly tylko zwykle ale nie wiem jakie natezenie jest potrzebne do takiego dzwonka, w innym sklepie znalazlem transformator dzwonkowy 3/5/8 V tyle ze ... za 33 zł :P wiec pomyslalem ze pewnie przyjdzie kupic mi nowy dzwonek i stracic te 20 zł :/
    Dzwonek dziala na zasadzie "gongu" ;)
    Dziekuje za wszystkie odpowiedzi, moze sprobuje z pradem stalym cos porobic ale jakos watpie zeby to dzialalo, czekam na podpowiedz pana z firmy Zamel.

    0
  • #10 09 Kwi 2004 23:12
    63404
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 09 Kwi 2004 23:15
    kacperbo
    Poziom 13  

    Hmm no wlasnie jest takie oznaczenie 8V~/5VA
    troche dziwne i niebardzo wiem jak wyliczyc z tego natezenie :/
    a co do "transformatorow dzwonkowych" to sa takie bardziej "user-friendly" od zwyklych ;)

    0
  • #12 10 Kwi 2004 00:02
    axxx
    Specjalista AGD

    Macias 86 :arrow: piszesz ,ze nie spotkales sie z okresleniem trafo dzwonkowe, chyba jestes mlody bo w sklepach agd byly dostepne takie trafka osobiscie mam takie jeszcze na zbyciu .W moim dzwonku tez w gagu bylego DDR chodzi taki non stop juz 30 lat.i jest caly czas pod napieciem.

    0
  • #13 10 Kwi 2004 00:14
    WoŹnY
    Poziom 28  

    5VA i 8V to prad 5/8A = 0.625A Powodzenia !!

    0
  • #14 10 Kwi 2004 00:20
    kacperbo
    Poziom 13  

    hmm .. jakos za latwo ;) myslalem ze tak liczyc mozna tylko w stalym ale jezeli tak jest to lece ( moze jutro nawet ;) ) kupic trafo azeby dzwonek moj "bimbal" ;) dzieki za odpowiedzi

    0
  • #15 10 Kwi 2004 10:34
    63404
    Użytkownik usunął konto  
  • #16 10 Kwi 2004 11:07
    WoŹnY
    Poziom 28  

    Moc podawana w VA to ioczyn napięcia i prądu, natomiast to co się liczy trudniej to moc podawana w [W] (watach) U*I*cos(przesunięcia prądu względem napięcia) Różne cos związane jest z różnym obciążeniem. Pojemnościowym, indukcyjnym i rezystancyjnym.

    Pozdrawiam

    0
  • #17 10 Kwi 2004 15:00
    waldekel
    Poziom 28  

    waldekel napisał:
    proponuje zastosować transformator obniżający napięcie do 8V. Taki transformator w sklepie elektronicznym niewiele kosztuje ok. kilka złotych.

    kacperbo napisał:
    byly tylko zwykle ale nie wiem jakie natezenie jest potrzebne do takiego dzwonka, w innym sklepie znalazlem transformator dzwonkowy 3/5/8 V tyle ze ... za 33 zł wiec pomyslalem .

    Może być o mocy kilku watów byle był na napiecie 8V - 10V szukaj koniecznie w sklepach z częściami elektronicznymi lub na giełdzie elektronicznej. :)

    0
  • #18 10 Kwi 2004 16:58
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Trafo dzwonkowe wyróżnia się tym, że: (1) jest w solidnej obudowie dostosowanej
    do podłączenia przewodów - do zmontowania układu wystarczy śrubokręt - i nadającej
    się do przykręcenia do ściany; (2) jest policzone z nieco większym zapasem, niż typowe
    radiowe. Natomiast poza tym jest zrobione tak, by było mało pracochłonne, i kiedyś te
    trafa były _tańsze_ od zwykłych radiowych (w roli radiowych się nie nadawały, bo nie
    miały klejonego rdzenia, więc brzęczały, i zakłócały odbiór.

    Z tym, że spotkałem się z dwoma rodzajami transformatorów dzwonkowych: mniejsze,
    3-5-8V i około 0.5A (i te były tanie), i większe, na prąd około 1A (i te były drogie).
    Myślę, ze jak ten transformator kosztuje 33zł, to albo jest to z tych większych, albo
    w tym sklepie mają wysoką "przebitkę" - jest trochę takich sklepów, widywałem już
    kilkadziesiąt metrów od siebie dwa sklepy, i stosunek cen ponad 1:2 - jedni dają
    rozsądną marżę, i mają zarobek z dużego obrotu, drudzy liczą na naiwnych, którzy
    nie sprawdzą, że tuż obok można to samo kupić dużo taniej (i znajdują ich dość).

    Jak znajdziesz tanie trafo radiowe 6W (w ostateczności 5W) 8V, to możesz go użyć.
    Jak nie ma na takie napięcie jak trzeba - można je obniżyć dodając opornik, ale wtedy
    moc trafa musi być odpowiednio większa. Do tego trzeba jakąś obudowę, i kostkę do
    przykręcenia przewodów. I polecałbym dać bezpiecznik (po stronie sieci).

    0
  • #19 10 Kwi 2004 22:51
    kacperbo
    Poziom 13  

    Witam,
    we wtorek udam sie do sklepu i zobacze jakie dokladnie trafa maja (ale mysle ze kupienie 8V 0,6 A nie powinno byc problemem) mam jeszcze pytanie odnosnie bezpiecznika, jakiej wartosci mniej wiecej "sa zalecane" i czy sa jakies specjalne gniazda na bezpieczniki czy moze trzeba go "recznie" wlutowac w obwod ? (totalnie nie znam sie na bezpiecznikach :( )

    0
  • #20 11 Kwi 2004 23:53
    waldekel
    Poziom 28  

    Bezpiecznik po stronie pierwotnej 30 mA, lub po stronie wtórnej 0,6A dla trafa 8V 0,6A (~ 5W mocy trafa).
    Pamiętaj, że możesz zrobić tą przeróbkę z tym dzwonkiem pod warunkiem, że potrafisz to zrobić bezpiecznie ze względu na występujące napięcia sieci 230V, które jest niebezpieczne!!!!.

    0
  • #21 12 Kwi 2004 09:31
    63404
    Użytkownik usunął konto  
  • #22 13 Kwi 2004 17:56
    brynek
    Poziom 20  

    Napisz jaki to dokladnie typ dzwonka np. GNS 921. Moze da sie cos przerobic ale typ jest narazie najwazniejszy.

    0
  • #23 14 Kwi 2004 10:18
    _jta_
    Specjalista elektronik

    30mA to prawdopodobnie będzie za mało. Każdy transformator ma pewien prąd jałowy,
    dla transformatorów małej mocy to jest od kilkunastu do 100mA, prawdopodobnie będzie
    między 25 a 60mA, i trzeba sprawdzić w katalogu prąd jałowy tego transformatora,
    którego użyjesz w układzie. Następnie trzeba do tego dodać prąd pobierany przez
    dzwonek przeliczony na stronę pierwotną - czyli podzielony mniej więcej przez 24, bo
    transformator dający 8V pod obciążeniem da 9.5V bez obciążenia, 230:9.5=24, i to
    pomnożyć przez 1.5, i wziąć najmniejszy bezpiecznik większy od tego, co wyjdzie.
    Prawopodobnie będzie to 80 lub 100mA, a może nawet 125 (bo (60+21)*1.5=121.5).

    Do bezpieczników są gniazda mocowane w obudowie, lub do lutowania na płytkę.
    Samego bezpiecznika raczej nie należy lutować, bo on nie lubi podgrzewania.

    0
  • #24 10 Maj 2004 17:41
    _jta_
    Specjalista elektronik

    kacperbo napisał:
    w innym sklepie znalazlem transformator dzwonkowy 3/5/8 V tyle ze ... za 33 zł :P wiec pomyslalem ze pewnie przyjdzie kupic mi nowy dzwonek i stracic te 20 zł :/


    W Allegro zauważyłem jakiś za 9zł: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=24604474

    Ale mam jeszcze taką uwagę, że taki zwykły gong (z elektromagnesem) mi źle działał,
    jak zasilałem go prądem zmiennym - ten ciężarek, który uderza, drgał i brzęczał.
    Taki gong lepiej zasilać prądem stałym, wtedy daje ładny, czysty dźwięk.

    0
  • #25 10 Maj 2004 23:27
    63404
    Użytkownik usunął konto  
  • #26 10 Maj 2004 23:56
    kacperbo
    Poziom 13  

    Witam,
    dzieki uprzejmosci pracownika firmy Zamel, dzwonek zostal "raz dwa" wymieniony i mam juz na 230 V ;) jedyny problem to to o czym mowi jta no ale trudno brzeczy bo musi ;)

    0
  • #27 11 Maj 2004 13:29
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Chyba, żeby zrobić tak: prostownik (czy jednopołówkowy, czy mostek, to można się
    zastanowić - co będzie taniej, bo do jednopołówkowego jest potrzebny większy
    kondensator), kondensator (tylko minimum na 350V), i przez opornik zasilać gong
    prądem stałym (a w każdym razie wyprostowynym i trochę przefiltrowanym). Dużo to
    nie powinno zakosztować (głównie kondensator i żarówka), a nie powinno brzęczeć.

    Z tym, że trzeba najpierw sprawdzić, jaki prąd (zmienny) pobiera ten gong, i jaki
    ma opór, i wtedy można powyliczać jaki ma być opornik i kondensator; niestety gong
    ma indukcyjność, która zmniejsza prąd zmienny, a stały nie, więc nie wiadomo
    (coś można wstępnie oszacować: gong 8V potrzebuje pewnie 0.5A, więc 230V 18mA
    - kondensator dla prostownika jednopołowkowego minimum 20uF, dla mostka 10uF).
    Myślałem o użyciu żarówki w roli opornika, ale nie ma na takie małe prądy...

    Będzie z tym jeszcze taka drobna niewygoda: trzeba sprawdzić, czy gong zadziała,
    jeśli włączy się zasilanie całości, bo kondensator spowalnia zmiany napięcia, więc
    może osłabić uderzenie ciężarka w gongu; jeśli chce się tego uniknąć, to trzeba
    dać wyłącznik między gongiem a kondensatorem.

    I jeszcze jedno - jak się włącza diodę (czy mostek) z kondensatorem do sieci, to
    jest duży impuls prądu - żeby go ograniczyć, trzeba dać w szerego opornik, i to
    taki, który przyjmie energię równą U^2*C (gdzie U=230V, C=pojemność - to byłby
    powód, by jednak dać mostek, w końcu diody są po 3-4gr), czyli około 0.5J dla 10uF
    - trzeba go chyba zrobić z drutu oporowego, zużywając go minimum 50mg - np.
    konstantan 0.1mm o długości 7cm (opór około 5 omów); nie może to być opornik MŁT,
    bo takie oporniki natychmiast się palą - mają za małą masę (metalizacji).

    0
  • #28 11 Maj 2004 14:25
    brynek
    Poziom 20  

    Zapomnialem dodac ze wystarczy dodac mostek prostowniczy i nie bedzie brzeczec.

    0
  • #29 11 Maj 2004 16:58
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Ale wtedy popłybie większy prąd... a może tak oprócz tego dać dławik i opornik?

    0
  • #30 11 Maj 2004 17:15
    brynek
    Poziom 20  

    _jta_ ale ten dzwonek jest na 230V.

    0
  Szukaj w 5mln produktów