Witam mam nie lada problem.Posiadam toyotke corollke 3 drzwiową e11>prawy zamek nie chce zamykać się i otwierać z pilota a za to lewy działa hmyyy próbowałem zamknąć auto z klucza od strony kierowcy ale wtedy nie zamyka zamka od strony pasażera.Poza tym mam jakiś dziwny problem z alarmem jak włączam silnik to zamykają się drzwi pasażera a to strasznie wnerwia bo na włączonym silniku nie mogę nikogo wpuścić do auta .(podobno stara właścicielka auta miała coś takiego zrobionego by dziecko paro letnie nie otworzyło drzwi .Ja zastanawiam sie jak to usunąć.
Kolejny problem to uzbrajanie sie alarmu gdy mam kluczyki w stacyjce przekrecone na raz.(czyli pobór mocy na radio) a jak otworze drzwi i je zamkne a po chwili znowu je otworze to wyje syrena .... czy to wszystko jest wina przez ten prawy siłownik. Alarm myśli ze cały czas jest otwarte bądź zamkniete . Ps: nie posiadam żadnej instrukcji do tego alarmu a kontaktu z tamtą kobietą też już nie mam.Czy wystarczy wymienic silniczek na nowy i chyba jak mi sie zdaje jest to master.Czy ja jako laik moge bez problemu wymienic taki siłownik.Z góry dziękuję za jaką kolwiek odpowiedz na ten wyczerpujący temat.
Temat zmieniłem. [sharp]
Kolejny problem to uzbrajanie sie alarmu gdy mam kluczyki w stacyjce przekrecone na raz.(czyli pobór mocy na radio) a jak otworze drzwi i je zamkne a po chwili znowu je otworze to wyje syrena .... czy to wszystko jest wina przez ten prawy siłownik. Alarm myśli ze cały czas jest otwarte bądź zamkniete . Ps: nie posiadam żadnej instrukcji do tego alarmu a kontaktu z tamtą kobietą też już nie mam.Czy wystarczy wymienic silniczek na nowy i chyba jak mi sie zdaje jest to master.Czy ja jako laik moge bez problemu wymienic taki siłownik.Z góry dziękuję za jaką kolwiek odpowiedz na ten wyczerpujący temat.
Temat zmieniłem. [sharp]