Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Megger
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

przetwornik gitarowy - nie działa?

muzygog 22 Sty 2009 00:24 957 0
  • #1 22 Sty 2009 00:24
    muzygog
    Poziom 12  

    Problem dotyczy gitary elektroakustycznej Crafter. Nagle przestała działać.
    Gitara ma wzmacniacz z korektorem czterosuwakowym zasilany baterią 9V. Bateria jest w stanie bardzo dobrym. Wymontowałem wzmacniacz z korektorem. Od jego wyjścia wędruje kabelek bezpośrednio do gniazda wyjściowego, a do wejścia dochodzi kabelek od przetwornika zamontowanego w mostku w koreański sposób czytaj: nie do wyjęcia bez piły do drewna.
    Podejrzewam, że ten przetwornik jest piezzo. Podłączony do niego omomierz wskazuje maksymalny opór na dowolnym zakresie. Podłaczając wyjście wzmacniacza do nagłośnienia i dotykając kabelka gorącego na wejściu (z odłączonym przetwornikiem) otrzymujemy efekt zadowalający. Czyli "buczy". Przy jednoczesnym dotknięciu ekranu buczy mniej lub wcale. Do tego "buczenie" jest w prawidłowy sposób uzależnione od potencjometru głośności, suwaki korektora tak jakby nie miały wpływu na barwę "buczenia"
    Wygląda na to, że wszystko jest w normie (może oprócz korektora, choć na buczeniu ciężko rozróżnić barwy).
    Zacząłem testować ten wzmacniacz podłączając do jego wejścia wszystkie urządzenia jakie miałem w domu:
    mikrofony od komputera
    słuchawki (ludzie mówią, że mogą robić za mikrofon)
    odtwarzacz mp3
    Cokolwiek podłączę do wejścia - sygnału na wyjściu ani śladu.
    I tu pytania do forumowiczów:
    Jak wytłumaczyć sytuację, że buczy, a nic nie gra
    Czy z tych objawów wynika jednoznacznie, że padł przetwornik?
    Czy może rzeczy, które podłączam do wejścia mają niewłaściwą impedancję? (cokolwiek by to zagraniczne słowo znaczyło)
    Czy spróbować podłączyć mikrofonogłośnik od telefonu?
    Czy szukać przetwornika od starego gramofonu?
    Czy gdzieś można kupić przetwornik piezzo?
    Czy możliwe jest, że pomimo że buczy - problem jest we wzmacniaczo-korektorze. (Siedzi w nim jeden scalak, trzy tranzystory i stadko pomniejszych elementów.
    Czy można sprawdzić miernikiem przetwornik piezzo?
    Czy przetwornik piezzo można podłączyć do dowolnego wzmacniacza (np. do miniwieży?
    Co zrobić, żeby to zagrało?

    PS. Może to co napisałem nie brzmi poważnie, ale jest to dla mnie naprawdę istotne.

    -1 0
  • Megger