Witam
Mam taki problem. Wrzuciłem do półki z tyłu 2x 6x9 alpine jakieś stare od kolegi za 20 zł. I jak grają oba to gubi się bas, lecz gdy tylko jeden to jest już lepiej i bas jest. Wie może ktoś w czym problem. Nie planuje zrobić z auta dyskoteki lecz fajnie by było problem rozwiązać. Głośniki są rozłożone symetrycznie na półce jak najdalej od siebie. Patrzą w tym samym kierunku. I tworzą tak jakby V gdyby przez nie poprowadzić proste. Grają pod radiem Pioneera.
Głośniki są 3drożne i są sprawne, gdy gra dowolny z nich jest fajnie a gdy oba to bas się gubi. Myślałem że może być jakoś wyciąć basy w jednym z nich niech gra tylko średni i wysoki ton, lecz nie mam pojęcia jak tego dokonać. W zwrotnicach z allegro częstotliwość podziału wynosi około 4khz i nie wiem czy to już nie za dużo, żeby nie obciąć tonów średnich i wysokich. Albo odwrócić polaryzację w jednym z nich.
Proszę o jakieś wskazówki i porady
Mam taki problem. Wrzuciłem do półki z tyłu 2x 6x9 alpine jakieś stare od kolegi za 20 zł. I jak grają oba to gubi się bas, lecz gdy tylko jeden to jest już lepiej i bas jest. Wie może ktoś w czym problem. Nie planuje zrobić z auta dyskoteki lecz fajnie by było problem rozwiązać. Głośniki są rozłożone symetrycznie na półce jak najdalej od siebie. Patrzą w tym samym kierunku. I tworzą tak jakby V gdyby przez nie poprowadzić proste. Grają pod radiem Pioneera.
Głośniki są 3drożne i są sprawne, gdy gra dowolny z nich jest fajnie a gdy oba to bas się gubi. Myślałem że może być jakoś wyciąć basy w jednym z nich niech gra tylko średni i wysoki ton, lecz nie mam pojęcia jak tego dokonać. W zwrotnicach z allegro częstotliwość podziału wynosi około 4khz i nie wiem czy to już nie za dużo, żeby nie obciąć tonów średnich i wysokich. Albo odwrócić polaryzację w jednym z nich.
Proszę o jakieś wskazówki i porady