witam. Podłączyłem ten czujnik Halla pod atmegę w ten sposób że zbocze (narastające lub opadające) wyzwala przerwanie które zwiększa zmienną o 1 i później co sekundę jest to przeliczane i zerowane i tak w kółko.
Problem polega na tym że układ zlicza mi sam impulsy bez poruszania polem magnetycznym. Gdy przybliżę magnes do czujnika wtedy jest ok impulsy sa 0 ale gdy zacznę poruszać tym magnesem nadal jest 0.
1.czy ten czujnik powinien wykrywać zmiany polaryzacji magnesu?
2. czy czujnik ten wymaga jakiegoś układu dopasowującego czy można podpiąć go bezpośrednio?
3. Dlaczego zlicza mi takie śmieci jeśli mam np w pobliżu rękę , jak odsunę się od układu to jest ok, czy kabel łączący czujnik z uC powinien być ekranowany?
Problem polega na tym że układ zlicza mi sam impulsy bez poruszania polem magnetycznym. Gdy przybliżę magnes do czujnika wtedy jest ok impulsy sa 0 ale gdy zacznę poruszać tym magnesem nadal jest 0.
1.czy ten czujnik powinien wykrywać zmiany polaryzacji magnesu?
2. czy czujnik ten wymaga jakiegoś układu dopasowującego czy można podpiąć go bezpośrednio?
3. Dlaczego zlicza mi takie śmieci jeśli mam np w pobliżu rękę , jak odsunę się od układu to jest ok, czy kabel łączący czujnik z uC powinien być ekranowany?
