Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prośba o pomoc w sprawie prawdopodobnie uszkodzonych głośnik

andrew-27 23 Sty 2009 02:16 1060 11
  • #1 23 Sty 2009 02:16
    andrew-27
    Poziom 9  

    Witam. Podłączyłem sobie dzisiaj kolumny HPM-500 Pioneera do wzmacniacza (Pioneer A-717) i po podłączeniu tunera na początku nic nie było słychać. Z tego względu podkręciłem gałkę potencjometru na godzinę - 11-tą, 12-tą. W tym momencie rozległ się mały huk, taki dźwięk raczej uszkodzenia sprzętu, po czym głośniki szumiały dźwiękiem niewystrojonego radia. Po podłączeniu odtwarzacza CD okazuje się, że obie kolumny grają, obie reagują na regulację w zakresie high range (jest tam z tyłu w obudowie kolumn pokrętło regulacyjne) ale cały czas wydaje mi się (mam nadzieję, że to tylko moje omamy), że po obu stronach nie grają wysokotonowe wstęgi. Jedyne, jak je sprawdziłem, to przez przyłożenie ucha. Czy istnieje bardziej obiektywna metoda sprawdzenia, czy faktycznie spaliłem wstęgowe tweetery? Czy jest to w ogóle możliwe, że mogłem je spalić, kolumny są prawidłowo podłączone, zresztą teraz grają cały czas, jak napisałem, nie przyszalałem odkręcając głośność na maksa. Jeśli faktycznie okaże się, że zostały uszkodzone głośniki wysokotonowe, to co mam czynić? Czy da się je jakoś naprawić, czy jedne co mogę zrobić, to próbować je wymienić? Nie muszę wspominać, jaka to obecnie rzadkość do dostania.... Panowie, pomocy!! Bo naprawdę jestem w małym szoku. Tak się cieszyłem z zakupu tych kolumn...:cry:


    Panowie, sorry, ale chyba fałszywy alarm. Kolega wysłał mi utwór, który może wskazywać, że na szczęście dla mojej psychiki myliłem się z moimi wrażeniami z odsłuchu :| Niemniej jednak, proszę wypowiedzcie się na tematy zadane w pytaniu, czy głośniki uszkodzone nadają się do naprawienia czy tylko i wyłącznie do wymiany. Powiedzcie mi także czy możliwe jest tak dyskretne działanie głośników wysokotonowych, żeby dopiero po wielokrotnym odsłuchu i zagłuszaniu głośników średniotonowych słychać było ich subtelną pracę?

    0 11
  • #2 23 Sty 2009 08:07
    jeremik
    Poziom 14  

    Tak, wysokie tony nie mają dynamiki, trudno je oddzielić z całej gamy innych dźwięków. Podłącz generator m,cz i przetestuj.

    0
  • #3 23 Sty 2009 11:25
    andrew-27
    Poziom 9  

    Ok, dzięki za słowa otuchy. Wydaje mi się, że jednak grają, tylko baaardzo delikatnie, w porównaniu ze średniotonowym to nie ma porównania. Jeśli tak faktycznie ma być, to byłbym uspokojony. Powiedzcie mi tylko, co to mógł być za wystrzał na samym początku. Raczej nie był to głośny dźwięk spowodowany po prostu podkręceniem potencjometru, tylko tak jakby coś strzeliło w kolumnach. Zresztą może to i był dźwięk, teraz nie dam głowy, wtedy do wzmacniacza podpięty był niewystrojony tuner z takim zwykłym szumem eteru.

    0
  • #4 23 Sty 2009 11:42
    quniq
    Poziom 21  

    A od jakiego czasu masz wzmacniacz? Moze to poprostu układ opóźnionego załączania kolumn?

    0
  • #5 23 Sty 2009 12:44
    andrew-27
    Poziom 9  

    Układ opóźnionego załączania kolumn? Hmmm, kurcze, zaintrygowałeś mnie. Wzmacniacz kupiłem używany, ale na 200% sprawny, bo przez ostatnie tygodnie działał bez zarzutu na Tannoyach kolegi. W obecnym zestawieniu podłączyłem go do systemu wczoraj po raz pierwszy. I dokładnie było tak - po podłączeniu tunera, kolumn do wzmacniacza, wzmacniacz podłączyłem do prądu a następnie go włączyłem. Najpierw cisza, więc zacząłem się bawić pokrętłem potencjometru, jeszcze może przez pół sekundy totalna cisza, następnie wystrzał, no nie wiem do czego to przyrównać, no tak jakby coś się ewidentnie spaliło w elektronice, trzask łamanej gałęzi, wystrzał opony rowerowej, sam nie wiem. W każdym razie było to na tyle sugestywne, że odniosłem wrażenie, że już sobie posłuchałem kolumn. Potem przez chwilę wydawało mi się, że gra tylko jedna kolumna, ale być może byłem w szoku i nie docierała do mnie muza z drugiej kolumny. Wyłączyłem radio, zapuściłem CD i poszła normalna muzyka z obu kolumn z odczuciami jak wyżej. Potem po ponownym przełączeniu na tuner, grały obie kolumny. Czyli w zasadzie o co chodzi z tym opóźnionym załączaniem kolumn? O to chodzi? Czy coś popsułem?:|

    0
  • #6 23 Sty 2009 19:09
    quniq
    Poziom 21  

    To co mówisz było tylko za pierwszym razem, czy za każdym razem tak się dzieje? Po jakim czasie od włączenia wzmacniacza nastąpiło to puknięcie w głośnikach?
    A układ opóźnionego załączania kolumn działa w ten sposób, że przez ileś tam sekund po włączeniu wzmacniacza podłącza kolumny. A robi to po to, żeby zabezpieczyć głośnik przed impulsem z końcówki mocy, który zazwyczaj pojawia się przy gwałtownym ładowaniu kondensatorów w zasilaczu (czyli tuż po podłączeniu do sieci)

    0
  • #7 24 Sty 2009 09:26
    andrew-27
    Poziom 9  

    No cóż, to się wydarzyło tylko za pierwszym razem, gdzieś po ja wiem - 2-4 sekundach od włączenia sprzętu

    0
  • #8 25 Sty 2009 10:07
    kurzy_2
    Poziom 17  

    Kolego mam wzmak Pionka i jeśli chodzi o ten opóźniony 2 sekundowy wystrzał to jest normalna sprawa. Miałeś ustawioną dużą głośność i po prostu było bardziej odczuwalne opóźnienie załączania kolumn.

    0
  • #9 25 Sty 2009 10:25
    andrew-27
    Poziom 9  

    Bardzo możliwe, że tak było. Uspokoiliście mnie nieco Panowie. Dzięki za wpisy. Mam jeszcze tylko jedno pytanie. Okazuje się, że po głębszej analizie, jeden z głośników średniotonowych nie gra zbyt czysto, po prostu, jakby to ująć - nieco pierdzi. No ale cóż, po dwudziestu latach grania, pewnie ma do tego prawo. Ten w drugiej kolumnie gra ładnie. Czy jest możliwa jakaś naprawa tego głośnika, czy raczej nadaje się on tylko do wymiany?

    0
  • #10 25 Sty 2009 10:30
    kurzy_2
    Poziom 17  

    Być może jest to wina głośnika kolego lub zwrotnicy. Tak jak mówisz 20 lat robi swoje i nic się na to nie poradzi.

    0
  • #11 25 Sty 2009 11:18
    dipol
    Poziom 33  

    Sprawdź układ na wyjściu wzmacniacz zapobiegający wzbudzaniu się na częstotliwościach ponad akustycznych
    szeregowy układ na wyjściu wzmacniacza: cewka rezystor kondensator do masy przeważnie uszkadza się rezystor(przerwa) i pali wtedy głośniki wysoko tonowe i dziwne odgłosy się pojawiają w kolumnach
    73!

    0
  • #12 25 Sty 2009 18:23
    andrew-27
    Poziom 9  

    O jeju, ja tego nie sprawdzę, bo nie mam pojęcia o czym piszesz :cry: Czyli sugerujesz, że to we wzmacniaczu coś się uszkodziło? Kurcze, przecież on cały czas gra i pracuje raczej bez zakłóceń. Hmmm, obecnie zastrzeżenia mam jedynie do prawego średniotonowca, ale to mu się dzieje pewnie ze starości. Reszta gra, wydaje mi się - ok. Ale dla spokoju duszy chętnie bym to dał komuś mądremu do sprawdzenia. Nie wiecie, kto w Krakowie lub okolicach mógłby szybko i sprawnie zdiagnozować sprzęt?

    0
  Szukaj w 5mln produktów