Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Instalacja Prins - problemy z gazem

paweł_77 23 Jan 2009 08:43 22170 22
  • #1
    paweł_77
    Level 11  
    Witam, posiadam samochód Volvo V40 2.0l, z instalacja gazową PRINS założoną w 2004r. na gazie mam przejechane około 70000km, od tygodnia mam problemy z gazem. Po zapaleniu samochodu instalacja normalnie przełącza sie na gaz i można jechać, natomiast po paru km, wyłącza sie gaz przechodzi na benzynę, a instalacja gazowa zachowuje się tak jakby gazu nie było (piszczy), włączenie ponowne gazu na guziki sterującym nic nie zmienia ponieważ gaz sie załączy dopiero po jakimś bliżej nie określonym czasie. Nadmieniam iż jak na dworze było poniżej -3 st. C, instalacja chodziła dobrze. Podmieniłem czujnik temperatury i cewkę elektrozaworu i nic nie pomogło. Problemy moje zbiegły sie z wymianą katalizatora w samochodzie ale z tego co słyszałem u gazowników nie powinno to mieć wpływu. Proszę o poradę.
  • #2
    calebzzz
    Level 12  
    Musisz podlaczyc interfejs do tej instalacji i zobaczyc jaki blad pokazuje instalacja.
    Objaw przelaczania i pikana to wykrycie jakiejs usterki przez instalacje LPG ewentualnie jakis problem z cisnieniem gazu czyt. awaria czujnika.
  • #3
    dett
    Level 20  
    Czy po przejściu samochodu na benzynę możesz przełączyć ręcznie z powrotem na gaz?? Czy jest to możliwe dopiero po zgaszeniu i ponownym uruchomieniu samochodu?? Jeżeli jest jak w przypadku pierwszym, to mogą być to filtry, może przyszedł czas na wymianę, jeżeli drugi przypadek, to ustawienie, błąd sondy lambda (jeżeli jest podłączona), najlepiej byłoby podpiąć pod kompa.
  • #4
    yaaro
    Level 33  
    Zbyt wysokie ciśnienie gazu na listwę, zrób eksperyment nagrzej auto do momentu kiedy się zblokuje. Jak będzie zblokowane zgaś auto otwórz maskę i poluzuj przewód gazowy od filtru gazu do listwy wtryskiwaczy. Poluzuj i spuść ciśnienie gazu. Zakręć tak jak było i odpal auto jak się przełączy na gaz to wina leży po stronie parownika. Zacina się tam regulator ciśnienia.
  • #5
    paweł_77
    Level 11  
    dett wrote:
    Czy po przejściu samochodu na benzynę możesz przełączyć ręcznie z powrotem na gaz?? Czy jest to możliwe dopiero po zgaszeniu i ponownym uruchomieniu samochodu?? Jeżeli jest jak w przypadku pierwszym, to mogą być to filtry, może przyszedł czas na wymianę, jeżeli drugi przypadek, to ustawienie, błąd sondy lambda (jeżeli jest podłączona), najlepiej byłoby podpiąć pod kompa.


    Po przejściu na benzynę wyłączam instalacje guzikiem (żeby nie piszczała) i mogę ją załączyć ale przechodzi na gaz ( automatycznie)dopiero po jakieś 5 -10 min jazdy. Co do sony lambda to jest w samochodzie, ale tylko 1 znajduje się przed wymontowanym katalizatorem. Jak pytałem u monterów instalacji ( narazie nie jadę do niech bo mam tam jakieś 300km) to podobno sonda lambda nie ma nic do tego ale ja juz sam nie wiem.
  • #6
    kermicik
    Level 10  
    masz identyczny problem jak ja, mozesz smialo z zegarkiem w reku po 10 12 min przejsc spowrotem na gaz jak dasz mocno gazu i przestaniesz gazowac to wylaccza sie tobie gaz pewnie, ja wymienilem filtry nic nie dalo masz zabrudzony reduktor, ja wlasnie szukam zestawu naprawczego znalazlem i pytam fachowcow co do jego oryginalnosci kilka tematow wyzej od ciebie ;] problem u mnie tez wystapil zaraz z morozami ;]
  • #7
    dariusz105
    Level 26  
    poszukajcie troche na forum juz o tym bylo.wyglada na klasyczny problem z zacinaniem sie trzpienia reduktora. bez jego poluzowania problem lubi bardzo szybko wracac.jesli dobrze pamietam ktos wymienial membrany kilka razy i nie pomoglo
  • Helpful post
    #8
    gimak
    Level 40  
    paweł_77, też mam instalację Prins, też z 2004r, też przejechane na gazie 70000km i też miałem dokładnie te same problemy. Jest to objaw niestabilnej pracy reduktora. Nie utrzymuje stabilnego ciśnienia gazu na wtryskiwaczach. Jak pojawiły mi się te problemy, to też stawiane były różne diagnozy, które były dla mnie nieprzekonywujące. Zapiąłem manometr na stałe i wtedy wyszło co w trawie piszczy, właśnie ciśnienie jak się u mnie bujnie ponad 2.5 atm. to przeskakuje na benzynę i na gaz przełączy się jak ciśnienie spadnie poniżej 2atm., oczywiście brzęczek też buczał. Radykalnie pomogło rozebranie reduktora i wyczyszczenie go z gęstej mazi (chyba oleje parafinowe), która utrudniała swobodne przesuwanie się trzpienia i grzybka zaworu regulacyjnego. Ten trzpień i grzybek zaworu są za pasowne. Mnie się to przydarzyło w środku lata. Opisałem to tak obszernie nie pierwszy raz, tylko dlatego, że często szczęścia szuka się daleko podczas gdy ono jest w zasięgu ręki.
  • #9
    paweł_77
    Level 11  
    Dziękuję wszystkim za cenne rady. Również pytałem w zakładzie gdzie montowali mi tą instalację ( w Swarzędzu), powiedziano mi, że trzeba wymienić zestaw naprawczy reduktora, więc teoria się potwierdza. Szukam obecnie dobrego zakładu na terenie Śląska, który serwisuje instalacje prins-a.
  • Helpful post
    #10
    gimak
    Level 40  
    Jeżeli masz smykałkę do mechaniki i jakie takie warunki (garaż) to możesz zrobić to sam. Nic skomplikowanego. Zwrócić tylko uwagę na kolejność demontażu, żeby w odwrotnej kolejności po wymyciu (lub wymianie membran zmontować. Po założeniu do instalacji ustawić śrubą ciśnienie gazu. Ja sobie ustawiłem na 1.6atm. To cała filozofia. Zestaw naprawczy możesz ściągnąć z allegro.
  • #11
    hossekostja
    Level 14  
    Pracowalem jako monter lpg i podpowiem ze przyczyną niestabilnego ciśnienia było zabrudzenie iglicy popychającej,Wewnątrz bylo coś jak klej butaprem . więc nałogowo powiększałem otwór w którym ta iglica pracuje o 0,5mm. Problem znikał ale na zlej jakości paliwo niema rady.
    Więc mając taką instalację trzeba tankować na 'dobrych stacjach' a nie gdzie taniej, bo jak zabrudzą sie wtryski to już gorzej.
  • #12
    paweł_77
    Level 11  
    Dziękuję wszystkim za pomoc i cenne rady. Znalazłem mechanika w Gliwacach, który jak tylko auto się zepsuje ( ponieważ od momentu umówienia wizyty samochód poprawnie jeżdzi - hhh) zaraz wymieni komplet naprawczy reduktora.
  • #13
    strazakus
    Level 11  
    Witam mam ten sam problem z prinsem w czasie jazdy na chwilę włączy się gaz po przejechaniu 500-1000 metrów wraca na benzynę i tak przez następne parę km wymieniłem zestaw naprawczy nic nie dało gazownik chciał wymienić mi jakiś przekaźnik na filtrze gazu za 200 parę zł ale też nie dał mi gwarancji że to zadziała wię zrezygnowałem przez pół roku było wszystko ok problem znów wrócił i nie wiem co dalej robić z tym fantem pozdrawiam
  • #14
    gimak
    Level 40  
    Trochę to mało precyzyjnie przedstawione.
    strazakus wrote:
    w czasie jazdy na chwilę włączy się gaz po przejechaniu 500-1000 metrów wraca na benzynę

    Dzieje się to po uruchomieniu zimnego silnika, czy po każdym uruchomieniu? Jak po przełączeniu na gaz pracuje silnik?
    Czy przejście na benzynę jest jakoś sygnalizowane? Czy po przejściu na benzynę sam z powrotem przełącza się na gaz, jeżeli tak to po jakim czasie? Czy trzeba go przełączyć ręcznie i czy to jest możliwe zaraz czy po jakimś czasie.
    strazakus wrote:
    i tak przez następne parę km

    Przez te następne kilometry powtarza się to kilkakrotnie i jak to wygląda dalej po tych kilku kilometrach?
    Na mój nos- jeżeli przejściu na benzynę towarzyszy sygnalizacja braku gazu, a gaz jest i nie da się od razu z powrotem przełączyć z powrotem na gaz tylko po jakimś czasie lub po przejechaniu jakiegoś odcinka - to wskazywałoby na zanieczyszczony reduktor, a konkretnie prowadnicę w której chodzi iglica.
    Jeżeli po przejściu na benzynę i sygnalizacji braku gazu da się od razu przełączyć na gaz, to sugerowałoby zanieczyszczone filtry gazowe.
    Nie wiem jakie są objawy przy zanieczyszczonych olejem i przycinających wtryskiwaczach gazowych, bo nie miałem takiego przypadku, ale wg mnie w takim przypadku, na gazie, dopóki silnik i wtryskiwacze się nie rozgrzeją powinna towarzyszyć nierównomierna jego praca (szarpanie).
    Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że po wyczyszczeniu reduktora za kilkaset kilometrów sytuacja (objawy zanieczyszczonego reduktora) może się znowu pojawić, ale nie należy od razu przy pierwszym objawie rozbierać reduktora, bo po następnych paruset kilometrach może to samoistnie ustąpić.
  • #15
    strazakus
    Level 11  
    Witam ponownie dziękuję za podpowiedź zgadza się był zanieczyszczony parownik pojechałem do gazownika i po podłączeniu do kompa stwierdził to samo zaproponował mi inny parownik mimo to iż jesienią wymieniłem zestaw naprawczy to się zgodziłem powiedział mi że patowniki prinsa nie są na nasze paliwo i to jest jedyny mankament tych parowników ten co mi włożył kosztował 520 zł wraz z montażem samochód chodzi jak złotko nie czuć nawet kiedy się przełącza na gaz pozdrawiam
  • #16
    jedras_gw
    Level 2  
    A jaki parownik założył jeśli można wiedzieć??
  • #17
    strazakus
    Level 11  
    Przykro mi nie powiem ci jaki mi włożył ale nie mam z nim żadnych problemów codzi wszystko jak w zegarku wiem że zapłaciłem coś około 300 zł z montarzem a ten prinsa co zdemontował kosztował około 800 zł pozdrawiam

    Dodano po 3 [minuty]:

    ponoć można coś zrobić z dyszą ale ja już się wto nie bawiłem pozdrawiam
  • #18
    xxxax
    Level 10  
    witam, posiadam instalację Prins I z 98r i posiada ona 3 przewody GND, Rx, Tx szukam jakiegoś interfejsu do tego ( podpinając sygnały z interfejsu 4 przewodowego do prinsa nowego typu nic nie pokazuje i się nie łączy)
  • #19
    Sebastian Reg
    Level 10  
    Hej,

    kupiłem samochód w Holandii - Dodge Journey 2010 silnik 2.4. Samochód ma zainstalowaną w Holandii instalację gazową Prinsa. Montaż był przeprowadzony przez dealera przy przebiegu 10km. Samochód na benzynie pali około 9l/100 kiedy włączam gaz robi się wielki wir w zbiorniku gazu i zaczyna się spalanie na poziomie od 16 do 20 l/100. Byłem u jednego mechanika epg.pl gość podłączył pod komputer coś tam zmienił i skasował 50 zł - powiedział że będzie ok. Nie jest ok bo się za wiele nie zmieniło. Pojechałem do innej firmy tam mi Pan powiedział że instalacja ma wgrane oprogramowanie dedykowane dla Dodge Journey i nie można żadnych parametrów zmienić. Zaproponował zmianę oprogramowania na uniwersalne oraz korektę parametru (mam nadzieję że nic nie przekręcę) odpowiadającego za ilość gazu jaka jest podawana do wtryskiwaczy ??? Parametr był +10 został ustawiony na -5. Dodatkowo sprawdził ustawienia rekomendowane przez producenta dla tej instalacji gazowej - wszystko ok. Obecnie chyba nawet zmieniło się na gorzej ponieważ samochód zaczął palić jeszcze więcej po przejechaniu 25km spalił około 10l gazu. Co mogę zrobić - kogo możecie polecić kto zna się na tej instalacji i ma pojęcie jak ustawić tą instalację gazową.
    Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.
    Sebastian
  • #20
    gimak
    Level 40  
    Mam Prins'a w swoim toczydle i wydaję mi się, że go znam, ale z tego tekstu nic nie rozumiem.
    Sebastian Reg wrote:
    Byłem u jednego mechanika epg.pl gość podłączył pod komputer coś tam zmienił i skasował 50 zł - powiedział że będzie ok. Nie jest ok bo się za wiele nie zmieniło. Pojechałem do innej firmy tam mi Pan powiedział że instalacja ma wgrane oprogramowanie dedykowane dla Dodge Journey i nie można żadnych parametrów zmienić.

    Wydaję mi się, że któryś z nich kłamie, bo jeżeli nie można nic zmieniać to co ten pierwszy zmieniał, a z kolei wygląda na to, że ten drugi zmienił to co się wg niego zmieniać nie da:
    Quote:
    Parametr był +10 został ustawiony na -5.
    .
    Czytałem, że są komputery gazowe Prinsa w których żadnych parametrów nie da się zmienić i nie wiem czy ich oprogramowanie (ustawienia) są dedykowane pod konkretny model silnika, bo są na stronie Prins'a podawane ustawienia dla niektórych modeli, do mojego podobno nie ma. Nie wiem jak to traktować, czy jako święte, czy jako wyjściowe do regulacji - skłaniam się (może niesłusznie) do tej drugiej opcji.
    W tym konkretnym przypadku sprawdziłbym jak wyglądają korekty długoterminowe na benzynie i gazie, oraz czy sondy regulacyjne działają i jak wyglądają ich wykresy na obu paliwach. A to dlatego, że z obserwacji i eksperymentów poczynionych na mojej instalacji, ustawienia parametru RC_inj (mnożnika odpowiedzialnego za wydłużenie czasu wtrysku gazu w stosunku do czasu wtrysku benzyny) w bardzo dużym zakresie wartości nie maja zauważalnego wpływu na ilość spalanego gazu, ale wpływa na wartość i znak korekty długoterminowej.
    To że nie ma zauważalnego wpływu wynika z przyjętego przez Prins'a algorytmu pracy kompa gazowego i jego współpracy z kompem benzynowym, a wynikiem tej współpracy jest optymalna mieszanka (obojętne - benzynowa czy gazowa), a co za tym idzie optymalne spalanie na jednym i drugim paliwie.
    Następna sprawa - przy takiej różnicy w spalaniu gazu w stosunku do benzyny powinna być bardzo zauważalna różnica w dynamice silnika na gazie (wg mnie powinien być mułowaty) w stosunku do benzyny, a o tym kolega nic nie pisze.
    Może to jest prozaiczna uwaga, ale sprawdziłbym czy gdzieś po drodze butla - wtryskiwacze, gaz nie robi skoku w bok.
    U mnie spalanie gazu jest o ok. 18% większe w stosunku do benzyny.
    A najlepiej tak jak ja, wziąć sprawę w swoje ręce, tj. kupić interfejsy, ściągnąć lub kupić oprogramowanie dające możliwość podglądu pracy silnika i instalacji gazowej i jej korygowania i samemu to rozgryść. W moim przypadku to nie było takie trudne, a daje dużą satysfakcję.
    Jeśli to nie tabu - skąd kolega jest?
  • #21
    Sebastian Reg
    Level 10  
    Dziękuję za odpowiedź. Nie do końca wiem o czym piszesz ale postaram sie to wydrukować i dać mechanikowi do zapoznania się. Ja jestem z Lublina jednak warsztaty odwiedziłem w W-wa myślałem że w stolicy częściej mają do czynienia z Prinsem niż u nas więc taki przypadek będzie dla nich "powszedni"
    Co do Twojego posta - samochód nie jest mułowaty - jeździ tak samo jak na benzynie nie odczuwam różnicy.
    Co dalej ?
  • #22
    gimak
    Level 40  
    Sebastian Reg wrote:
    Nie do końca wiem o czym piszesz ale postaram sie to wydrukować i dać mechanikowi do zapoznania się.

    Podejrzewam, że on też nie będzie wiedział.
    Spróbuję przedstawić w przybliżeniu algorytm działania Prins'a. Polega on na tym, że komp gazowy pobiera aktualne czasy wtrysku i na podstawie ciśnienia i temperatury gazu na listwie wtryskiwaczy przelicza je (w na postawie własnego algorytmu), na czas wtrysku gazu i to jest realizowane przez wtryskiwacze gazowe. Efekt tego jest oceniany (na postawie produktów spalania, a konkretnie zawartości tlenu wspalinach) przez sondę lambda i na podstawie tej oceny komputer benzynowy wprowadza korektę do nowego czasu wtrysku benzyny (skraca go lub wydłuża). Komp gazowy przejmuje nowy czas wtrysku benzyny, przelicza ...... i tak w kółko. Przy takim algorytmie współpracy kompa gazowego z benzynowym mieszanka paliwowa (benzynowa lub gazowa) podawana do cylindrów jest bliska optymalnemu. Bo przy założeniu, że czasy wtrysku dla benzyny wyliczone przez komp benzynowy są optymalne (przy sprawnym silniku i sondzie lambda), to wszelkie odchylenia w wyliczeniu optymalnego czasu wtrysku gazu w następnym cyklu zostaną skorygowane przez komp benzynowy tak, aby mieszanka paliwowo-powietrzna była stechiometryczna.
    Dlatego napisałem, że przy Prins'ie w dosyć dużych odchyleniach ustawień od wartości optymalnych, silnik ma zapewnione optymalne warunki pracy - trochę to paradoksalne, ale o to dba komp benzynowy.
    O tym czy parametry instalacji ustawione są optymalnie mówi korekta (lub korekty, bo w niektórych silnikach jest ich podobno kilka) długoterminowa. Im bliżej do optymalnych tym bardziej ta korekta przy pracy silnika na gazie jest zbliżona do korekty przy pracu silnika na benzynie - ideał, jakby się pokryły.
    Pierwszoplanowe znaczenia ma tutaj praca sondy lambda, bo to na podstawie jej wyników są wprowadzane korekty. Jeżeli ona będzie inaczej działać na benzynie a inaczej na gazie, to wyniki będą też różne.
    Quote:
    Co dalej ?

    Jak kolega chce sam zgłębiać temat, to polecam lekturę postów na temat Prins'a na tym forum, na forum fanów kolegi samochodu, a przede wszystkim LPG-FORUM. Na tym forum można przedstawić problem i zapytać o polecane warsztaty, na pewno wywiąże się dyskusja i polecone zostaną jakieś warsztaty.
  • #23
    xxxax
    Level 10  
    Witam, w maju tego roku zmieniłem sterownik na inny niż Prins mój poprzedni był tak stary że regulowany był przez jakiś tester a nie interfejs obecnie podłączany w serwisach w polsce takiego nie posiadają a zakup na moje potrzeby przekraczał koszt wymiany nowego sterownika + listwy wtryskiwaczy( Prins wersja I ( wersja liniowa zasilania )był o parę lat do przodu od tego co nam oferowano na rynku)