Witam, dość znacząco rozładował mi się akumulator w samochodzie (do ok. 3 V ) stał kilka tygodni, ale rozładowany góra 2 dni. Ładowałem prostownikiem (BK12 6A) przez całą noc i prąd ładowania spadł do 3 A i stoi.... nie maleje. Akumulator się nie grzeje, nie gazuje.
Napięcie podczas ładowania: 13,6 V i rosnące
Napięcie spoczynkowe akum. po ładowaniu (po 30 min.): 12,60 V
Akumulator jest już leciwy, czy to znaczy, że to już jego koniec czy za krótko ładowałem? Odnoszę wrażenie, że oporność wew. aku. nie wzrasta podczas ładowania.
Dzięki za pomoc
Napięcie podczas ładowania: 13,6 V i rosnące
Napięcie spoczynkowe akum. po ładowaniu (po 30 min.): 12,60 V
Akumulator jest już leciwy, czy to znaczy, że to już jego koniec czy za krótko ładowałem? Odnoszę wrażenie, że oporność wew. aku. nie wzrasta podczas ładowania.
Dzięki za pomoc