zakupilem kondensator 2F naladowalem go tą zaroweczka wszsytko zgodnie z instrukcja potem polaczylem plus z aku do plusa w kondzie i potem to do plusa we wzmacniaczu z minusem podobnie minus z aku do minusa w kondzie i potem to do wzmacniacza otoz jakie bylo moje zdziwienie ze po wlaczeniu kondesator coprawda przewodzi prad ale niestety nie zapaliły sie dioda i nie wskazuje zupelnie niczego ani napiecia ani zupelnie nic muzyka gra ale czy on działa??? moze jest zepsuty?? ale dziwne nmowy zepsuty? a moze on sie wlaczy po jakims czasie pomozcie mi o co to chodzi bo zona mi go kupila w prezencie i teraz placze ze kupila zepsuty moze jeszcze nie jest tak zle??
