Witam!
Sprzet to zadna rewelacja no ale zeby nie bylo :
Wzmacniacz jakis Car Sound PA-4010 niby ma 4x 100watt (nie wiem co to za firma wyglada mozliwie ale nie wiem czy to jest cos warte)
Skrzynia MaC Audio Premium bas 300
Radio to jakis Clarion wiec nie jakas calkowita padaczka nawet odtwarza MP3
kable to jakis zestaw za 80 zl ping pong cos tam cos tam wiec tez bez rewelacji ale moim zdaniem wystarczajace
w przednich drzwiach 4x6 w tylniej polce 6x9 ale to bez znaczenia
gra to w Nissan Primera P10
Problem w tym ze od miesiaca nie moge tego w jakis sensowny sposob podlaczyc daruje sobie narazie te elipsy i probuje z samym subem
Ciagle mi cos buczy harczy trzeszczy tylko w samym subie bo elipsy sa puki co normalnie podpiete pod radio i z nimi nie ma problemu
Dzis odciełem (-) z kabli RCA lecz to nic nie dało
Objawy sa takie same na wlaczonym jak i wylaczonym silniku jak odlacze kable od samego radia nic nie buczy nawet podlaczylem odtwarzac MP3 bezposrednio z kabelka w wyjscie na wzmacniacz gral elegancko wiec problem moim zdaniem nie jest w zmacniaczu lecz nie mozna tego w 100% potwiedzic
Slycze w subie nawet jak laser sie przsuwa gdy zmieniam na inna piosenke,jak sie kreci pokretlem od głosnosci to pomiedzy 0 a 1...2....3 slychac uderzenie basu
Jak gra radio tez sa podobne objawy
Jedyne co mi sie udało dzis madrego zrobic to rozmostkowac ten sub tzn byl podpiety w mostku ale nie wiem dlaczego sub mimo ze nie leciala muzyka walil basem sam od siebie jaby jakies zwarcie mial czy co?!
Podpiełem go normalnie pod 1 kanal gra jako tako sa troche jakies szmery ale jest o wiele lepiej lecz to nie rozwiazanie bo gra teraz na pół gwizdka
Jak ktoś ma jakieś sensowne rozwiazanie to chętnie przeczytam i spróbuje