Witam
W fiaciku mam zamontowaną instalacje LPG, od jakiegos czasu mam problem z wyciekami płynu chłodzacego w miejscach w których gazownicy wpinali sie w układ(tzn do przewodów idacych z nagrzewnicy do zbiorniczka wyrównawczego a potem do pompy wody i drugi z nagrzewnicy do termostatu). Ucinałem przewody i zakładałem ponownie pomagało na troche(pewnie przewody sa juz wysłuzone). Postanowiłem kupic nowe przewody(nie były tanie 270zł) ale nie chce teraz juz wpinac reduktora bo i tak jezdze na benzynie. Moje pytanie czy jezeli wypne reduktor(nie bedzie w nim płynu chłodzacego) z ukł i nie bede jezdził na gazie to czy wszystko bedzie ok poprostu nie chce ciac nowych przewodow zwłaszcza ze i tak jezdze na benzynie.
W fiaciku mam zamontowaną instalacje LPG, od jakiegos czasu mam problem z wyciekami płynu chłodzacego w miejscach w których gazownicy wpinali sie w układ(tzn do przewodów idacych z nagrzewnicy do zbiorniczka wyrównawczego a potem do pompy wody i drugi z nagrzewnicy do termostatu). Ucinałem przewody i zakładałem ponownie pomagało na troche(pewnie przewody sa juz wysłuzone). Postanowiłem kupic nowe przewody(nie były tanie 270zł) ale nie chce teraz juz wpinac reduktora bo i tak jezdze na benzynie. Moje pytanie czy jezeli wypne reduktor(nie bedzie w nim płynu chłodzacego) z ukł i nie bede jezdził na gazie to czy wszystko bedzie ok poprostu nie chce ciac nowych przewodow zwłaszcza ze i tak jezdze na benzynie.