Panowie i panie pomóżcie, ponieważ pożyczyłem od kolegi passata 99r. i przed oddaniem chciałem mu go umyć w myjni, nie spodziewałem się tego, że passat jest lekko nie szczelny i po umyciu znalazło się sporo wody pod dywanem. Przyjechałem szybko do garażu podniosłem dywan i wszystko wysuszyłem. Wszystko by było ok tylko, że prawa tylna szyba się nie chce opuszczać tylko słychać pstrykanie przekaźnika i to samo z przednią lewą którą zdążyłem opuścić do połowy i stop ani w te ani wew te. Co to sie mogło stać proszę pomocy!!
regulamin p.11 popraw temat Michu
regulamin p.11 popraw temat Michu