Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Falowanie wolnych obrotów 3,0 V6 24 DOHC mitsubishi sigma 92

sm45 25 Sty 2009 18:47 3453 6
  • #1 25 Sty 2009 18:47
    sm45
    Poziom 9  

    Opis : wymienione kable wysokiego napięcia,świece kompletny kolektor ssący z przepustnicą i czujnikami wraz z silnikiem krokowym, wymieniony przepływomierz czyszczona przepustnica ( wymiany spowodowane były strzałem gazu, pokrzywiło klapki do krótkiego obiegu i resztę wymienionych elementów uszkodził ) szczelny układ dolotowy i układ podciśnień wymienione kondensatory w ECU.
    ECU żadnych błędów nie pokazuje dioda mruga regularnie
    Jak zimny zapali i zgaśnie dopiero po kolejnym zapaleniu złapie obroty do 800 i podnosi stopniowo do około 1100.
    Na rozgrzanym pali bez problemu obroty wchodzą na 800 szybo spadają na 600 by wrócić na około 800 i falują o około 50rpm co słychać nawet po silniku.
    Po ustawieniu obrotów z minusa zewnętrznego(świeci wtedy check engine) na 800rpm po odłączeniu minusa wchodzą w okolice 950rpm i również falują dlatego skręciłem z powrotem na 800rpm śrubą regulacyjną przepustnicy( Idle Speed Adjustig Screw)
    Skrzynia automat i na wyższych obrotach szarpie

    Prosiłbym o jakąkolwiek podpowiedź co może powodować takie zachowanie silnika.

    0 6
  • #2 25 Sty 2009 19:06
    niuniu36

    Poziom 27  

    sprawdz połączenia ewentualnie podmien sondę lambda,i sprawdz wszystkie przewody bardzo czesto się łamały

    0
  • #3 26 Sty 2009 13:18
    sm45
    Poziom 9  

    Nie wiem jak w innych samochodach ale w moim przewody są elastyczne nie spotkałem się w instalacji aby któryś był twardy poza tym na kostkach w środku jest biały smar zapobiegający utlenianiu się styków. Jeśli chodzi o lambdę to komputer powinien by pokazywać błąd, atak nie jest więc wskazania powinny być ok.

    0
  • #4 26 Sty 2009 14:13
    skoti1984
    Poziom 9  

    Komp od razu nie sprawdzi lambdy, wypnij i sprawdz że dalej niby błędów nie będzie

    0
  • #5 26 Sty 2009 14:22
    sm45
    Poziom 9  

    wypiąłem wcześniej zaraz pokazał błąd sondy, teraz zmieniłem silni krokowy i obroty przestały spadać poniżej 600 . Po zapaleniu wchodzą na około 1700 i potem spadają do 800, ale dalej falują około 50rpm w górę i w dół więc jakby jedna przyczyna wyeliminowana- pozostały wahające się wolne obroty.

    0
  • #6 26 Sty 2009 23:35
    fil2006
    Poziom 27  

    kup sobie ksiazke tam sie jakos regulowalo ,albo podjedz do boscha jak sie nie beda chcieli podjac niech choc dadza Ci jakies dokumentacje , o ile pamietam jakis przewod sie zwieralo do masy na jakis czas

    Dodano po 39 [sekundy]:

    i byl tez problem jakiegos opornika w sterowniku ,drobna naprawa .

    0
  • #7 27 Sty 2009 09:42
    sm45
    Poziom 9  

    Minus zewnętrzny koło przegrody silnika okrągła wtyczka łączy się ją przewodem z minusem akumulatora wtedy świeci się check engine i regulujesz obroty śrubą w przepustnicy (regulacja dawki powietrza) obroty skręciłem na 800 po odłączeniu minusa wskoczyły na 950 i falowały do 1000rpm, mówią że po przejechaniu około 100km powinny się obroty ustabilizować - bez skutku (jest to automat i szarpie wtedy podczas ruszania a szczególnie na wstecznym)
    W ECU wymieniłem kondensatory bo ze względu na wiek wylewają się bo są elektrolityczne (lutownica oporowa aby nie przegrzać leciwego układu).
    Z książka nie problem będę miał w tygodniu jednak mam manuala w Pdf-ie w wersji anglojęzycznej co nie jest problemem z tym że do Diamante jednak silnik ten sam wersja amerykańska z wyposażeniem uboższym bez pompowanego aktywnego zawieszenia no i oczywiście ma wygląd trochę inny ale tu chodzi głównie o silnik taki sam posiada Mitsubishi 3000GT

    Dzięki za sugestie każdą sobie cenię
    Pozdrawiam i czekam na dalsze

    Ps. Jeśli chodzi o serwis szczególnie w Krakowie na Wielickiej to podpięcie kompa 120zł było 2 lata temu i diagnoza padła uszkodzenie przewodów elektrycznych - a tak naprawdę to uszkodzony był ale amortyzator i sprężarka włączała się co chwilę aby go dopompować chodziło wtedy o ECS czyli akttywne zawieszenie tak że do serwisu nie mam przekonania a szczególnie jak elektryk opowiada że silnik krokowy jest na kolektorze ssącym po lewej stronie, a to przecież zwykły silniczek z przekładnią 1:40 służy do zamykania i otwierania klapek krótkiego obiegu ale to tak na marginesie

    0