Witam
Mam problem z napieciem.
Po odpaleniu samochodu wszytsko gra i jest w granicach 13.5-14. Zegary dzialaja, pokazuja obroty silnika, nie swieca sie zadne kontrolki.
Po wzuceniu jedynki przy puszczaniu sprzegla zegary sie wylaczaja, zapala sie kontrolka poduszek powietrznych i recznego a napiecie skacze do 17-18 :/ Na dodatek wlasnie wymienilem akumulator na nowy i wylalo sie troche elektrolitu bo chyba sie zagotowal.
Nie znam sie na tym prawie w ogole. Mam nadzieje ze akumulator nie nadaje sie na smieci? Duzo plynu nie wyplynelo. Jak sie za to zabrac?
Pozdrawiam i prosze o jakies porady.
Pomiary mam ze wskaznika zamontowanego wewnatrz samochodu, taki bajer ja tego nie zakladalem ale jezdzilem 3 lata i nic sie nie dzialo
Mam problem z napieciem.
Po odpaleniu samochodu wszytsko gra i jest w granicach 13.5-14. Zegary dzialaja, pokazuja obroty silnika, nie swieca sie zadne kontrolki.
Po wzuceniu jedynki przy puszczaniu sprzegla zegary sie wylaczaja, zapala sie kontrolka poduszek powietrznych i recznego a napiecie skacze do 17-18 :/ Na dodatek wlasnie wymienilem akumulator na nowy i wylalo sie troche elektrolitu bo chyba sie zagotowal.
Nie znam sie na tym prawie w ogole. Mam nadzieje ze akumulator nie nadaje sie na smieci? Duzo plynu nie wyplynelo. Jak sie za to zabrac?
Pozdrawiam i prosze o jakies porady.
Pomiary mam ze wskaznika zamontowanego wewnatrz samochodu, taki bajer ja tego nie zakladalem ale jezdzilem 3 lata i nic sie nie dzialo