Wskutek podłączenie ww. playera do trefnej ładowarki - 12v zamiast przepisowych 5v, jak w USB - biedactwo umarło. Wszystko w środku wygląda OK, bateria działa, ale się nie włącza. Znalazłem możliwą przyczynę- sfajczony scalak na płytce. Nie wiem o nim za wiele, bo napis się wziął i stopił, ale wymiary to 2,5x1,3mm, ma 6 styków, i widnieje przy nim napis D404. Niestety nie wiem nic więcej, ale jeśli ktoś wie, cóż to za element, i czy ew. można go gdzieś kupić, byłbym bardzo wdzięczny za pomoc.
Fotka

Fotka
