Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
MetalworkMetalwork
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)

06061947 13 May 2009 22:10 1593559 4164
  • #1021
    piachu2
    Level 17  
    qwerty112 wrote:
    ... było ok 17V i ok 15A prąd ładowania akumulatora.


    Chcę zwrócić uwagę Tobie i wielu innym na tym forum, że napięcie na akumulatorze nie powinno być wyższe niż 14,5V!
    Tylko w szczególnych przypadkach na akumulatorze dwunastowoltowym może osiągnąć nawet 16V, ale to "F1" dla elektryków.
    Jeśli pomiar wskazuje na zaciskach ak. 17V to świadczy to o uszkodzonym akumulatorze.
    O prądzie 15A trudno mi pisać, bo nie wiem jakiej pojemności jest ten akumulator, jak jest obciążony i w jakim jest stopniu naładowany.

    qwerty112 wrote:

    Pytanie moje chciałbym skierować do osób u których funkcjonują takie turbiny. Jakie osiągają średnie napięcia oraz prądy ładowania oraz czy można wykorzystywać napięcia z zakresu 4-10V?

    Z zaprezentowanego filmiku widać, że pod obciążeniem oborty "tak na moje oko" to 60 - 100 obr/s.
    to podaj jakie przy tych obrotach masz U i I ale bez akumulatora, tylko pomierz to na jakiejś grzałce w ostateczności na żarówkach.
    Może warto zastosować przetwornicę DC/DC (5/24V) i dopiero do jej wyjścia podłączyć jakieś ACCU powiedzmy 24V, a na wejściu niewielką baterię kondensatorów.
    Bo nawet kiepskiej klasy przetwornica działa w szerszym zakresie napięcia niż akumulator ( 10,5 - 14,5V)


    maxhurt wrote:


    ...przełączania aku./sieć-sieć/aku.moje próby zakończyły się spaleniem przetwornicy...


    Możesz to przedstawić dokładnie?
    Chodzi mi o określenie "sieć".
  • MetalworkMetalwork
  • #1022
    qwerty112
    Level 10  
    Taki prąd ładowania ok 15A przy 17 V to tylko przez chwilę w czasie próby. miałem podłączone 4 baterie żelowe w sumie 40 Ah. Jestem w trakcie przygotowywania regulatora ładowania dlatego na teraz na stałe podpięty jest tylko halogen aby sie wiatrak nie rozbiegał. Kiedy miałem prądnice jeszcze nie zamontowaną to ręką udawało mi się ją zakręcić ( ok 120-150 obr/min.) do ok. 30-40V jednak kiedy ustawiłem maszt wiatry jak ręką odjął się skończyły. Co do prędkości wiatru zrobiłem sobie wiatromierz z licznika rowerowego ale nie bardzo wiem jak go wyskalować, bez niego trudno podawać jakies konkretne parametry prądnicy, zresztą teraz i tak nie wieje. Zastanawiam się czy powodem niskich obrotów wiatraka nie jest jakiś błąd przy wykonaniu śmigła . Pewnie pierwszą rzeczą którą postaram się poprawić to zrobię nowe śmigło. O nieco większej średnicy tak ok 3,5 m i z większym kontem natarcia.
    Myślałem o przekładni napięciowej dla wykorzystania niższych napięć , jednak przy podłączeniu niewielkiego obciążenia obroty spadają prawie do zera. Pewnie tylko jakieś żarówki diodowe by zaświeciły. Wygląda na to, że pomimo rozpoczynania pracy przy niskim wietrze nie ma odpowiedniej siły do wytworzenia energii.
    Maszt na pewno jest za niski ale pewnie nawet 12 metrowy nie pomoże napędzić wiatraka do wyższych obrotów.
    kotuniunia czy śmigło 8 płatowe sprawuje się lepiej niż 3? Wszak większość elektrowni wiatrowych jest 3 płatowych
  • #1023
    piachu2
    Level 17  
    qwerty112 wrote:
    Taki prąd ładowania ok 15A przy 17 V to tylko przez chwilę w czasie próby. miałem podłączone 4 baterie żelowe w sumie 40 Ah.

    Nadal mało danych :-) domyslam się, że równolegle, co daje nam nadal 12V .
    Wtedy 15A dla pojemności 40Ah to zdecydowanie za dużo, zwłaszcza żelowych!
    15A to pięciogodzinny prąd ładowania takiej baterii, a one nie lubią dużych prądów i temperatur pow 20*C,
    a przy takim prądzie, to po 1h ładowania te akumulatorki osiągną 30*C to jest zabójcza temperatura dla ACCU żelowego. Varta, Yuasa czy Sonnenschein,
    powyzej tej temp traci bezpowrotnie 20% pojemności zrób to 5 razy i Recykling.

    qwerty112 wrote:

    Jestem w trakcie przygotowywania regulatora ładowania dlatego na teraz na stałe podpięty jest tylko halogen aby sie wiatrak nie rozbiegał.

    Że halogen jest ( a najlepiej 2 halogeny) tak na wszelki wypadek to OK, ale regulator to raczej kiepski pomysł, powinno się wykorzystać całą moc z generatora jaką on jest nam wyprodukować, a regulator obetnie Ci sporo nadwyżki mocy.

    qwerty112 wrote:

    Kiedy miałem prądnice jeszcze nie zamontowaną to ręką udawało mi się ją zakręcić ( ok 120-150 obr/min.) do ok. 30-40V jednak kiedy ustawiłem maszt wiatry jak ręką odjął się skończyły. Co do prędkości wiatru zrobiłem sobie wiatromierz z licznika rowerowego ale nie bardzo wiem jak go wyskalować, bez niego trudno podawać jakies konkretne parametry prądnicy, zresztą teraz i tak nie wieje. Zastanawiam się czy powodem niskich obrotów wiatraka nie jest jakiś błąd przy wykonaniu śmigła . Pewnie pierwszą rzeczą którą postaram się poprawić to zrobię nowe śmigło. O nieco większej średnicy tak ok 3,5 m i z większym kontem natarcia.
    Myślałem o przekładni napięciowej dla wykorzystania niższych napięć , jednak przy podłączeniu niewielkiego obciążenia obroty spadają prawie do zera. Pewnie tylko jakieś żarówki diodowe by zaświeciły. Wygląda na to, że pomimo rozpoczynania pracy przy niskim wietrze nie ma odpowiedniej siły do wytworzenia energii.
    Maszt na pewno jest za niski ale pewnie nawet 12 metrowy nie pomoże napędzić wiatraka do wyższych obrotów.
    kotuniunia czy śmigło 8 płatowe sprawuje się lepiej niż 3? Wszak większość elektrowni wiatrowych jest 3 płatowych

    W tej materii nie będę się wypowiadał, a to dlatego, że:
    niewiem jakie i ile jest cewek w Twojej prądnicy, jaką średnicę ma staror, jakie magnesy i ile ich zastosowałeś? Na tej podstawie można się dowiedzieć ile teoretycznie można wyciągnąć kilowatów z prądnicy i jaka powinna być doń turbina.
    Napisz, narysuj, daj foto i to duuużo o swojej prądnicy, napewno znajdzie się ktoś na forum, kto Ci pomoże .
  • #1024
    gamo
    Level 10  
    piachu2 dzięki za stronki po polsku.
    kogan77 dzięki za info.
  • #1025
    SZUM28
    Level 11  
    11 Maj 2009 21:38 Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem cz. 2


    --------------------------------------------------------------------------------

    Dziś doszedłem do wniosku,ze przewinąć silnik to nie to samo co go zaprojektować, różnica jest ogromna.
    Mam na koncie kilkadziesiąt przewiniętych silników, ale jak do tej pory była to robota dla małpy.

    Witam! Powyższe napisał PIACHU i z tego co...nareszcie/sic!/wiem:TRAFIŁ W SEDNO!Ja także najpierw chciałem wszystko małpować ,ale po zapoznaniu się /wnikliwym/z waszą twórczością j.w doszedłem do wniosku,ze tylko ZAPROJEKTOWANIE od nowa wszystkiego przyniesie upragnioną MOC z każdego podmuchu.Powiedzmy od 2m/s poczynając/ok 7 km/h/
    Łatwo zauważyć,że ilość ZMIENNYCH do opanowania jest...OGROMNA!Ale i równie ogromny jest nasz apetyt na DARMOWA ENERGIĘ...BIERZMY!Się za nią no i do roboty:
    Jako,że tu o elektryce weźmy się za prądnicę.
    Kilka postów wstecz 06...napisał o...naleśnikowatych prądnicach,że niby bez sensu/???/stawiając na "jamnikowate",czyli długie; jaka jest NAJLEPSZA?
    Odpowiedź...jak zawsze,ZALEŻY od wielu czynników!Inaczej będzie z prądnicą ze wzb.el.magn.:tu jamnicza będzie nieco lepsza,ale jeśli chodzi o wzb.NEODYMAMI to z uwagi na ich WIELKI koszt,zdecydowanie należy postawić na naleśnikowatą.Dlaczego?
    Już pokazuję/a raczej FAKTY.../:
    Kol.Jesiotr wprowadził system łączenia 2-3 stojanów/jamnik!/ odpowiednio zwiększając moc 2-3/i ponad nieco.../ razy.Tyleż samo razy/2-3/wzrasta zużycie miedzi i...NEODYMÓW!
    Lecz jeżeli 2 razy zwiększymy stojan ale po PROMIENIU...ilość zużytej miedzi i neodymów zwiększy się niemal identycznie jak w jamniczej/neo tyle samo,miedzi nieco wiecej.../ ,KOSZT więc TAKI SAM,ale...MOC wzrośnie nam nie 2x a...4x!!!Dlaczego? Ano napiecie wzrośnie 2 x z racji podwojenia promienia/= 2x większa szybkość ZMIAN indukcji!/ i kolejne 2x z racji podwojenia ilości żłobków=cewek=DŁUGOŚĆ CZYNNA miedzi w polu mag.; SUMA=2x2=4x!!!
    A koszt ten sam...
    Dla jasności : 2 x wzrośnie nam też OPÓR w miedzi ale i 2 x napięcie czyli PRĄD/natężenie/ bez zmian ;
    no ale 4UxI=4P...
    Ponadto:
    1/ większa śr wirnika prądnicy daje WIĘKSZY/2x/MOMENT hamujący co ma ogromne znaczenie przy wiatrakach ze ZWARCIOWYM hamowaniem nadmiernych obrotów no i...:
    2/ cienkość rdzenia sprawia,że MIEDŹ uzyskuje DOSKONAŁE warunki do CHŁODZENIA znaczy,że wzrasta natężenie jakie możemy bezpiecznie uzyskać...także więc i MOC do pobrania/więcej o...???20-50%???/ .
    Reasumując:
    Albo wykorzystujemy stojany od silników/ZŁOM.../ o mocach 5-100KW/trafić można i większe!/ oczywiście robiąc z jednego stojana o szer kilkudziesięciu cm kilkanaście naleśników...albo:
    WYCINAMY interesujące nas ROZMIARY stojanów z blachy laserem itp...
    Widzę też pojawiającą się tu ŁATWOŚĆ ustawienia ww.blach po SKOSIE= prostota ułożenia NEODYMÓW/równoległość do osi/.
    Z kolei WIRNIK = jakby...KOŁO SZPRYCHOWE...z cienką powierzchnią:3-5 mm /sic!/ nawet WYPROFILOWANEJ blachy/taśmy/na szereg PŁASKICH BIEGUNÓW= lepsze ułożenie MAGNESÓW...
    Prądnica jw...staje się MAX.WOLNOOBROTOWĄ!!!
    Oczywiście śmigła na jej wale a zastosowanie KOŁPAKA przed nimi ze śr.dopasowaną do śr.pradnicy ,tak aby WZMOCNIONY strumień powietrza trafiał dokładnie w zwoje miedzi...jeszcze bardziej wzmocni jej chłodzenie,a więc i MOC możliwą do wzięcia/przy silniejszym wietrze!/.
    Widzimy więc,że naleśnikowata prądnica jest owym poszukiwanym"świ. GRAALEM" walczących z wiatrakami...
    Nie muszę już chyba dodawać,że upragnione 12 V uzyskamy tu bez żadnych problemów i to z każdego zefirka!
    Startując od ...stojana alternatora/100-300W?/ jako podstawa...i tworząc równie szer./2 cm.../ ale np.z 4x większą śr.uzyskujemy ...16 x większą MOC!!!Tzn:1,6 KW-do nawet 16/sic!/KW...przy nadaniu mu odpow.obrotów/do 1000 na min./
    Posiadam rdzeń ok.50 cm śr...i 8 cm szer=???20-50 KW!!!
    Ps:Od ...DZIECKA"wiedziałem",że kiedyś...postawię wiatrak!
    I TO jest TEN CZAS...

    Ależ gapa ze mnie! MOC wzrośnie nie 4x ale..? 8 x przy podwojeniu sr.
    4 x napięcie a 2 x opór=2x prąd/I/ czyli 4x2=8!
    Po prostu...mi zapiera dech,a wam???
    Aha! Wpadł mi też do głowy...INNY system nawijania stojana,w teorii BOMBA,no ale najpierw sprawdzę...
  • #1026
    Rayford
    Level 14  
    Też uważam, że lepiej pójść większą średnicę niż w długość stojana, nie chciałem się wcześniej się wychylać dopóki nie sprawdzę, ale jak kolega SZUM28 już poruszył ten temat to dołożę się do tego. Na stronie Link są do kupienia właśnie takie naleśniki, klikając na pierwsze cztery modele można zobaczyć jakie wymiary mają zewnętrzne całej prądnicy z których można wywnioskować że sam rdzeń jest właśnie jak naleśnik... . W mojej okolicy wyrastają wiatraki jak grzyby po deszczu i właśnie są wiatraki które mają zaraz za śmigłem taki wielki pierścień co prawda o średnicy około 3mm ale w stosunku do długości to właśnie wygląda to na naleśnik... Może dzisiaj pykną zdjęcie z takiego wiatraka...
  • #1027
    JESIOTR1
    Level 33  
    Już w ubiegłym wieku odkryłem, że przy konstrukcji prądnicy r wirnika należy traktować co najmniej do kwadratu.
    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)
    Są plusy i minusy takich konstrukcji - np. prądy wirowe, zaskoki też wzrastają w tej samej funkcji.
  • #1028
    Wojtek32
    Level 27  
    To sobie poczytałem
    Teraz to tylko otworzyć okno w domu postawić wiatrak i korzystać z darmowej energii do woli .
    Niech Koledzy się nie obrażą ale to przypomina bardziej " Bajkę" jak fachową wymianę poglądów .
    Rozważania skaczą miedzy napięciem a mocą prądnicy bezkarnie jakby nie miały nic wspólnego między sobą szczególnie przy ładowaniu akumulatorów .
    Nie widzą też Koledzy różnicy między długością a średnicą prądnicy , opacznie przekładając to na moment obrotowy jaki powstaje w silniku nie w prądnicy .
    Należy jeszcze pamiętać o skosie jak największym który tylko zmniejsza wydajność prądnicy .
    No i już dochodzimy do wiatrów o mocy 2 m/s które niebawem dadzą kilowaty .

    Jednak Kolego Grzegorz ( 06........) jeżeli pozwolisz dołączę do grona nieudaczników którzy są wstanie z 3-4 m/s uzyskać 20-40 W jeżeli nie straci się ich na pokonanie zaskoku przy pralkowcu .

    Pozdrawiam i życzę wielu udanych konstrukcji według własnych pomysłów .
  • #1029
    Kwazor
    Level 31  
    Niestety musze potwierdzic słowa WOJTKA32..
    Tez "byłem" pewnien ze to bułeczka z masełkiem...
    Siedze nas mikrusem juz 2 miesiac.. i dalej sinosuida to kwadrat ( nie od przemagnesowania rdzenia ) lub inne "cycki" sinosuidalne.

    Teraz zaczynam rozumiec jaka jest przepasc pomiedzy pradnica amerykanka a klasyczna na rdzeniu stalowym. O ile łatwiej jest wykonac amerykanke i nie miec zaskoków i ładna sinosuide.

    Ale nic tak nie uczy jak metoda prób i błedów.. Wojtek ty wiesz oco chodzi.. jutro bede kleił inaczej magnesy lub poszukam szerszych. I nawine według twojego pomysłu ( dobrze mi radzisz a ja dalej ide swoja scieżka ale to tez ma aspekt naukowy) Bo dalej mnie dziwi 2V z 10 zwojow cewki... ale wszystko przed nami.Acha dziekuje za te graficzne przedstawnie jak powinny wygladac magnesy dla 1 i 3 złobka.

    Pozdrawiam was ! I nie poddawajcie sie !

    Wojtek.

    Ciekawy alternator ostatnio widziałem zadanie dla masochisty go przewinac :
    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)
    Alternator z Hondy civic. Wydajnosci pradowej nie znam.
  • MetalworkMetalwork
  • #1030
    qwerty112
    Level 10  
    Faktycznie należało opisać dokładniej wykonany wiatrak i dopiero się zastanawiać nad przyczynami słabych osiągów. więc tak: stator o śr. 33cm wykonałem z 9 cewek nawiniętych drutem 1,4 mm 80 zwoi. Wirnik 12 par magnesów neodymowych N38. Średnica śmigłą 2,7m.
    Być może zupełnie niepotrzebnie szukam dziury w całym no bo w sumie kiedy powiało to wyglądało wszystko jak trzeba,- odpowiednie napięcie i prąd ładowania. Wygląda na to, że trzeba zmniejszyć własne oczekiwania co do możliwości takich urządzeń w miejscu w którym akurat teraz stoi. Załamywał bym się zapewne gdybym wydał na taki wiatrak kilka tysięcy. Od początku jednak liczyłem się z tym, że zwrot nakładów nastąpi nie pętko , jeśli w ogóle.
  • #1031
    maxhurt
    Level 14  
    maxhurt wrote:


    ...przełączania aku./sieć-sieć/aku.moje próby zakończyły się spaleniem przetwornicy...

    piachu2:
    Możesz to przedstawić dokładnie?
    Chodzi mi o określenie "sieć".[/quote]

    witam!
    może źle się wyraziłem,chodziło mi przełączani z przetwornicy na energetykę.
    Ktoś pytał jak można spalić przetwornicę? odpowiedź:przekaźnik za wcześnie
    podłączył napięcie z energetyki.
    pozdrawiam
  • #1032
    JESIOTR1
    Level 33  
    maxhurt wrote:
    Ktoś pytał jak można spalić przetwornicę?

    Mi się to udało - spaliłem (nie widać pożaru) - dalej jak nowa tylko już nie pracuje.
    Powiem jak trzeba zrobić - może i Wam to się uda.
    Kosiłem trawę i aby lepiej szło to przymusiłem 24 woltową przetwornicę do akumulatora 36V.Pracowała ponad godzinę - trawa była sucha, kosiarka zatrzymywała się co 5 minut.Czyściłem noże i dalej.Już był koniec trawy i nie zdążyłem - teraz tylko piszczy.
  • #1033
    maxhurt
    Level 14  
    moja pali bezpieczniki przy wejściu z akumulatora.
  • #1034
    lamer1
    Level 21  
    SZUM28 wrote:

    Posiadam rdzeń ok.50 cm śr...i 8 cm szer=???20-50 KW!!!

    Aha! Wpadł mi też do głowy...INNY system nawijania stojana,w teorii BOMBA,no ale najpierw sprawdzę...


    Z tymi kilowatami to się trochę zagalopowałeś.
    Powiedz coś więcej na temat tego innego systemu nawijania stojana, chętnie przetestuję, a może coś doradzę.

    Pozdrawiam
  • #1035
    greenpeace
    Level 23  
    Quote:
    Ktoś pytał jak można spalić przetwornicę? odpowiedź:przekaźnik za wcześnie
    podłączył napięcie z energetyki.

    Takie same przekaźniki są stosowane w każdym komputerowym UPSie i tam (jakoś) ten problem nie występuje.
    Co z tego, że przekaźnik przepnie za wcześnie?!?
    Pin przepinający jest wyjściem dla prądu jest więc niemożliwe to co opisujesz bo jeśli się przełączy zbyt wcześnie to będzie przerwa w dostawie prądu a to nie powoduje spalenia przetwornicy.
    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)
    Jeśli spaliłeś przetwornicę to znaczy, że źle podłączyłeś przewody pod zestyki przekaźnika przełączającego obwody.
  • #1036
    SZUM28
    Level 11  
    20.37: Witam.Pisałem w nocy ,zmęczony/taki tryb życia!/ to i trochę niejasno...:Panowie!Widzę ,że niedowierzanie jakby brało górę,ale...kol.Jesiotr już NAWIJA...stator identyczny jak mój!Radziłbym mu znacznie zwiększyć przekrój miedzi...jako,że z taką cienizną uzyska tys.volt czego nijak ugryźć!Proponuję TAŚMĘ...2x3mm conajmniej!
    A z tego rdzenia to i 100KW.../bez cienia!!!Idę o ZAKŁAD.../
    Kolejny kolega narzeka na dziwaczny kształt krzywej napięcia z rdzeniowych prądnic z NEOmagn.,dlaczego?
    Przecież sposób jaki wszyscy/?/używają:NIE MOŻE DAĆ INNEGO KSZTAŁTU...Może nie wszyscy słyszeli o KSZTAŁTOWANIU POLA MAGN.,a można to czynić na wiele sposobów!Zapewne przypominamy sobie "V"-liste ułożenie NEODYMÓW na wirniku ...PROFESJONALNEJ GIGA prądnicy???/był tu wcześniej w cz.1 bodaj link.../.To jeden ze sposobów i...wskazówka dla nas!PROSTY z MAX zaskokami styl ułożenia NEOmagn.daje NAJwiększą MOC ale okupioną "kwadratową"sinusoidą...
    BIEGUN...powinien więc już swoim KSZTAŁTEM przypominać sinusoidę/patrz na KŁY alternatora!/ ...Ogólnie: ŻADNYCH NAGŁYCH ZAŁAMAŃ/przejść/,wszystko powinno ŁAGODNIE się zmieniać,jak sinus.właśnie...
    Inna metoda polega na sinusowym ułożeniu miedzi w żłobkach...z tym,że w naszym stylu z MAX ubiegunowaniem stojana/3 działki/ raczej trudna w realizacji...
    Stosujmy więc STOPNIOWANIE magnesów :np:1/2x2 mm...2/2x4-6mm...3/2x8-12...4/2x4-6...5/2x2...mam na myśli dłx szer!I tak po kolei każdy następny biegun...
    Oczywiście w mini pralkowcach niemożliwe/?/ale w NOWYCH...NALEśNIKACH/72 i w.żł./ jak talala!
    Kol.Lamer pyta o nowy styl nawijania/hmm.../prądnic...
    znając siebie...wiem,że nieprędko to przetestuję/taki TYP.../ale w teorii wygląda,że będzie lepiej niż OKey:
    Powiem jak się to/TO.../robi: tzn WYMYŚLA NOWE USTROJSTWA:
    Najpierw...żmudne,ale jakież ciekawe i ekscytujące poznawanie TEGO CO JUŻ WIADOMO/SZCZERZE?Gdyby nie TO forum pewnie NIGDY nie wziąłbym się za...WIATRAKI,no i nie uzyskał tak...SZYBKO takiego OGROMU WIEDZY!/no a potem ...KOMBINOWANIE co by tu...usprawnić,ulepszyć...
    I powiem wam,że ZAWSZE I WSZYSTKO można ULEPSZYĆ!Ten proces nie ma końca...
    Wszyscy...małpujecie nawijanie statorów/amerykanek też!/ a nie ...KOMBINUJECIE,COBY TU...
    Typowa nawijka jest ograniczona wielkością żłobka,no,ale...gdyby CEWKI poustawiać w...POPRZEK???
    Tzn w każdym żłobku JEDNA CEWKA...opasująca stator!Wiem,nawijanie dość trudne,ale przy kilkunastu zwojach???Pole magnetyczne TO SAMO!!!Ale ilość ZWOJÓW conajmniej 2 x większa!No i o niebo lepsze warunki CHŁODZENIA miedzi...
    Tylko jak połączyć to z deklami???Mam kilka pomysłów...
    Zważmy,że z tej samej ilości magnesów i tych samych obr.2x większe napięcie a więc i MOC!Nieco wieksze tylko gabaryty prądnicy,ale to akuratnie jest tu najmniej ważne!
    Czyli:
    nasz NOWY "naleśnikowaty" styl :
    zakładając TE SAME obroty...może z TYCH samych ilości MAGNESÓW...dać aż...8 x więcej niż "SPALONY" JAMNIK!
    Rozumiem,że już mało kto będzie nim zainteresowany?
  • #1037
    piachu2
    Level 17  
    Panowie może ustalimy co to jest naleśnik?
    Czy naleśnik to placek płaski jak "placek", czy naleśnik to kształt zbliżony do "jamnika" - długi i wąski jak rurka?
    Pamiętam czasy ze szkoły, gdy silnik typu naleśnik to miał długość 30cm i średnicę 10cm.
    Wobec tego, ja proponuję taką nomentkalturę:
    naleśnik w przypadku gdy długość żłobka jest większa niż średnica wew. stojana, a placek gdy proporcje są odwrotne.
  • #1038
    Wojtek32
    Level 27  
    SZUM28

    Odszukaj " Maciej1" który pisał w 1 części forum i zajrzy na jego stronę internetową . Powinno wiele wyjaśnić w tak szumnie opisywanych zjawiskach .
    Nie wszystko jest tak jak to opisujesz , to nie transformator czy silnik elektryczny i należy to uwzględnić przy obliczeniach , prądnica ma swoje wymagania , szczególnie w naszym wykonaniu gdzie obroty są bardzo niestabilne i użyte materiały bardzo odbiegają od wskazanych do jej wykonania .

    Mimo wszystko życzę owocnych doświadczeń i pełnego sukcesu na testach nowego rozwiania konstrukcyjnego prądnicy .

    Ps. Pełna sinusoida powstaje też na magnesach klejonych na wprost a jej kształt ( nie jest to prostokąt )zależy tylko od częstotliwości ( obrotów ) , drobne załamania są skutkiem użycia wielu magnesów na jedno pole magnetyczne .
  • #1039
    scq
    Level 16  
    Witam Wszystkich

    Kwazor Twój alternator wygląda obiecująco. Czy możesz podać jego numer OEM lub model Civica.

    ps. Czy to nie jest drut profilowy!

    pozdrawiam: scq
  • #1040
    06061947
    Level 28  
    Widzę że, swą wypowiedzią o "naleśniku" wywołałem zamieszanie!
    Przepraszam
    GW
  • #1041
    Magic44
    Level 11  
    Witam wszystkich.
    Śledząc ten temat i inne już od kilku miesięcy zaczynam poważnie zastanawiać się nad budową małej elektrowni wiatrowej. Po części zaczynam realizować swoje plany. Zakupiłem silnik indukcyjny asynchroniczny o obrotach 700/min, do którego muszę jeszcze dokupić neodymy oraz przezwojować stojan. Na to drugie mam koncepcję, którą przedstawiam na zdjęciu poniżej. Czy taki sposób nawinięcia uzwojeń jest sensowny? I drugie pytanie, czy szerokość neodymów powinna być równa szerokości pojedynczego nabiegunnika?

    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)

    Proszę o sugestie, krytykę itp.
    Pozdrawiam
    p.s. kolorami czerwonym i czarnym zaznaczyłem magnesy N-S
  • #1042
    TOMSON
    Level 19  
    Tak wracając do mocy jakie się uzyskuje z turbin wiatrowych to te profesjonalne mają przy znamionowych prędkościach wiatru czyli 10m/s do 14m/s ok 0.4KW z m2 powierzchni turbiny a przy wiatrach rzędu 3m/s rzadna łopata praktycznie nie ma swojej nominalnej sprawności także moc jest jeszcze dużo mniejsza.I pracują one w jednorodnym strumieniu a nie w zawirowaniach które kończą się doipiero po przekroczeniu 20m dla otwartego terenu bez jakichkolwiek zabudowań i przeszkód terenowych.I nie ma co się rozpędzać w moce generatorów bo i to i tak nie da przyrostu mocy wyjściowej a jedynie dalej nie będzie się kręcić wiatrak
  • #1043
    Kwazor
    Level 31  
    scq wrote:
    Witam Wszystkich

    Kwazor Twój alternator wygląda obiecująco. Czy możesz podać jego numer OEM lub model Civica.

    ps. Czy to nie jest drut profilowy!

    pozdrawiam: scq


    Nie miałem czasu by policzyc wszystkie złobki ale tyle to jeszcze nie widziałem...

    Tak drut profilowy. Z 120A spokojnie pewnie dawał.... ( klima itd )
    Tu masz naklejke z niego :]

    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)
    Spróbuje kumpla wypytać czy go testował na maszynie i od jakich obrotów ładował...
  • #1044
    JESIOTR1
    Level 33  
    do Kwazor - Klasyczny trójfazowy stojan.W żłobku tylko dwa profilowane płaskowniki,Zakola są gięte i zasklepiane dodatkową izolacją.Szkoda że nie widać wirnika - musi mieć sporo biegunów - Żłobki /3.Popytaj o ilość biegunów (pazurów) wirnika.
  • #1045
    Kwazor
    Level 31  
    Jesiotr własnie nie ... klasyczny 12 biegunowy wirnik z tego co pamietam ( szkoda ze zdjecia nie zrobiłem ) gdyby było wiecej to zuciło by mi sie to w oczy ( polska Celma 24V ma ich wiecjej )

    Alternator był 6 diodowy z obcym wzbudzeniem. Pytałem sie przy ilu obr na minute zaczał ładowac kumpel powiedział ze 400 ale w testerze jest przekładnia pasowa wiec miał jakies 600...
  • #1046
    SZUM28
    Level 11  
    5.49...A karawana...Witam!Naleśnik,wygląda po prostu jak...naleśnik;jest PŁASKI...a jamnik to DŁUGI,CIENKI/Bolek?/.To tyle w kwestii nomenklatury.
    Widzę,że wałkujecie ...myśl kraju wsch.SUN,a "przypadkiem"/sic!/jest to...TO=99 % ZOPTYMALIZOWANIA w kwestii GIGA MOCY z"niczego"...uzyskiwania!
    Oczywistym jest KIERUNEK w jakim oni i ja/bez samochwastwa.../poszliśmy:DRUT/miedź/MUSI BYĆ ...JEDNOZWOJNY=GRUBY przekrój=DUŻY/max/prąd=MAX.odporność na PRZECIĄŻENIA...Właściwie to można go doprowadzić niemal do stopienia,o ile wytrzyma izolacja...
    A PROMY KOSMICZNE...
    Do czego zmierzam?Jak się...pójdzie drogą JAPAN...a byli wszak tylko PRYMITYWNYMI/ja też...ale to już było!/ rolnikami...:TO SIĘ DOCHODZI do KAŻDEGO CELU!
    Drut/PROF.ilowany.../można ZANURZYĆ w takiej "wySZUkanej"izolacji...jak w Promach kosm.właśnie,że spoko wytrzyma 2000 st.C!
    Panowie!Tak naprawdę chodzi "tylko"o to;
    CO CHCEMY UZYSKAĆ...
    A wracając do NAD/?/sprawności prądnicy NALEŚNIK:
    opiszę obrazowo:
    Weźmy PRALKOWCA czyli TYPOWY będzie miał stos.śr do dł.stojana jak 1:1...Okładamy wirnik neodymami/o innych ZAPOMNIJMY!jako,że WYDUSZAMY "wszystko z niczego"!/ możliwie blisko 100%/to zależy od il.faz,szer.żłobka,jego szczeliny itd./ i napakowujemy miedzią/póki co...jest najlepsza!Ale...jak poSZUkamy.../
    Jak koledzy wcześniej podawali poniesiemy KOSZT rzędu : 100W/500-1000 Pln...albo wg.linka do...myśli z kolei amerykańskiej;1000 i więcej dolców...
    Zgodzimy się,że...cholernie drogo!!!
    Więc jeśli TERAZ podaję wam FAKTY:
    że możliwe jest uzyskiwanie z TEGO SAMEGO NAKŁADU na prądnicę i resztę /śmigła,ster./ o wiele wiecej MOCY ...TO?CZAS...pochować JAMNIKA do grobu.../karawana STOP!/
    Tak na wesoło/czy poSZUkiwanie NOWYCH DRÓG ma być PONURE?/
    "BAWMY"się się więc...:
    Dzielimy więc teraz ww jamnika na pół/magnes i miedź/i nawijamy na 2x większej śr.stojan/2x węższy!/ naleśnika.
    Jak widać KOSZT ten sam!A nawet nawijanie jest o wiele łatwiejsze przy 2x większym i 2x cieńszym stojanie...
    Mamy więc :
    2x wiekszą prędkość po obwodzie/te same...NISKIE najczęściej obroty wiatraka!/ ale :pomimo 2x większej ilości biegunów 2x mniejszą zarazem dł czynną miedzi/na 1 biegun/ co jednak daje nam w sumie 2x1=2 x większe napięcie!
    Jeżeli teraz OBCIĄŻYMY prądnicę max.mocą zależną od OPORU miedzi/a w obu rozw.ten sam!/ to 2x większe nap.2x zwiększy natężenie/I/prądu:
    MOC=UxI=2x2=4x więcej niż z JAMNIKA PRZY TYCH SAMYCH KOSZTACH!!!
    Inaczej; MOC wzrasta KWADRATOWO wraz ze wzrostem średnicy;PŁASKOŚĆ naleśnika...i Kol.06...w GRANICY= NIESKOŃCZONOŚĆ...
    Nasz stojan alternatora:2cm gr i 10 cm śr/MOC= 1 KW/
    a stojan mój i Jesiotra:8cm gr i 50 cm śr to???
    4x pojamniczenie = 4x więcej mocy....ale 5x ponaleśnikowanie=25 x więcej mocy czyli zusAMEN...do kupy:
    4x25...x 1KW=???100KW!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Oczywiście przy zachowaniu tych samych obr.!!!ok.1000...
    No i...PROF.ilowanym,kosmicznie opakowanym izolacją "DRUCIE" ...1 na żłobek!
    Oczywiście...to jest nasz...CEL/sic!/do uzyskiwania takiej mocy w niedalekiej/?/przyszłości w...KAŻDYM/!/ gosp.domowym...z niczego czyli wiatru...
    Wiem,że wielu z was chodzi "tylko" o...???Zabawę?Po wpisach nowych...widać jednak,że jednak chcieliby uzyskiwać coś bliżej tych"100KW"...i to po PSIEJ CENIE!
    No i tu ...wskazuję właśnie kierunek w jakim trzeba nam iść,aby CEL/jw./stał się realny...i to dla każdego !
    Nie "bawmy" się w uzyskiwanie wys.napięć!I niebezpieczne i...niepotrzebne!Nie przesyłamy wszak MOCY na wielkie odl.A że ZNACZNE powiększenie śr.prądnic LINIOWO zwiększa napięcie ...w GRAnicy/5-10x?śr.altka/mamy do nawinięcia 1 GRUBY zwój na żłobek dla 12-48 V!!!A tys/spoko:uzyskamy!/ AMPER...nie muszą pływać po miedzi...
    Takiej napakowanej prądnicy...najdzikszy wicher nic nie zrobi...o ile ZNAJDZIEMY właściwe PROPORCJE:
    wielkość a więc i MOC wiatraka a MOC naleśnika!
    Zważmy,że MOC wzrasta więcej niż kwadratowo wraz ze wzrostem śr.stojana!
    Obrazowo:
    z moich dośw.wynika,że max.śr wiatraka PRZYDOMOWEGO to MAX.3 mśr...Mój "na druciku" czyli proWizorka na bazie ...pralki z 3-krzyżakiem z 1 m dł i 30 cm szer blachami/a jednak PROSTE są LEPSZE od giętych!SIC!/ BEZ obciążenia wytrzymał atak EMMY/144 km na godz!/...Dla pewności nie zbliżałem się zanadto...W razie urwania się "śmigów"...to byłoby polisHarakiri!
    Żeby było całkiem TANIO:
    Rozgryzłem jak wykorzystać właśnie ww pralkę wraz z bębnem...na którym daje się UPAKOWAĆ STATOR..."amerykanki"...kol.Jesiotra.../to?POLANKA?/
    czyli KUBKOWY!Szacuję toto na max 3 KW...
    Zważmy,że śr.bębna ok 0,5 m!!!To jest alternatywa dla tych,którzy chcą COŚ zrobić z ...przemijającym ich posiadłość wiatrem...naprawdę z...NICZEGO.
    Zważmy też,że magnesy nie muszą obejmować całego obwodu!W granicy może to być 1 para/a nawet 1-den!/.
    Zawsze można potem dołożyć...
    W uszczelnionym/blacha okrywowa/ bębnie doskonale można zmieścić i akumulator i sterowanie...
    No i jakie ZGODNE małżonków PRALKI wykorzystanie!
    Najpierw ONA robi nią pranie...a potem MY /po ...PRANIU mózgów?/ bierzemy się za PRĄDU/DUŻO.../wytwarzanie.

    Tylko skąd brać tę MOC???
    Ano z wiatru: rośnie...do 3 ciej potęgi V!Nie zapominajmy...
    Ale to tylko kilka/naście?/razy w roku możemy...z wrót stodolnych/wiatraka ...rolnika zacofańca?/uzyskać "giga"WATY...a tak to jeno zefirki...
    Z wiatrakami to jak ze...zwierzętami: jest metoda MRÓWY i słonika....STADO MRÓW...zrobi tyle co jeden słonik...
    Słoniznę pozostawmy "fachowcom"od 2-5MW...a my zbierajmy MRÓWY! 5-20/więcej?Dlaczego nie!/ nałapie tyle wiatru,że..."fachowcy" mogą sobie te słonizny...
    OK.Piszę MRÓWY...bo prawda jest taka,że MUSIMY SPOTKAĆ SIĘ W ŚRODQ! KAŻDA rodzina POLSKA/myśl...TO!/ łapie wiatr w SIEĆ...go potem rzuca już jako PRĄD niskonapięciowy/bezpieczny!/ i...ROZSYŁA po sąsiadach,którym akurat potrzeba go więcej...bo my akurat leniuchujemy...
    Utopia?Nie...KONIECZNOŚĆ/el OBCE...i coraz droższe.../ i...ubaw po pachy!
    Bo ja dopiero...nabieram MAX OBROTÓW...!

    Dodano po 1 [godziny] 5 [minuty]:

    Magic44 wrote:
    Witam wszystkich.
    Śledząc ten temat i inne już od kilku miesięcy zaczynam poważnie zastanawiać się nad budową małej elektrowni wiatrowej. Po części zaczynam realizować swoje plany. Zakupiłem silnik indukcyjny asynchroniczny o obrotach 700/min, do którego muszę jeszcze dokupić neodymy oraz przezwojować stojan. Na to drugie mam koncepcję, którą przedstawiam na zdjęciu poniżej. Czy taki sposób nawinięcia uzwojeń jest sensowny? I drugie pytanie, czy szerokość neodymów powinna być równa szerokości pojedynczego nabiegunnika?

    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)

    Proszę o sugestie, krytykę itp.
    Pozdrawiam
    p.s. kolorami czerwonym i czarnym zaznaczyłem magnesy N-S


    Och M 44!!!Jako nauczyciel...wytargałbym cię za uszy...!!!Taki wstyd...przynosisz NASZEJ NARODOWEJ"44"!!!CZYTAĆ...należy ze zrozumieniem...
    Koledzy nawet nie chcą komentować...
    CEWKA jest nawijana na RDZENIU,który z kolei może być PODZIELONY na DOWOLNĄ ilość ŻŁOBKÓW; liczy się ZAWSZE to co ZAWIERA w ŚRODKU cewka!Z twojej NAWIJKI wynika 2 fazowość/po kiego ci to?3 faza jest MAX OPTY....przy pralkowcu,bo z amerykankami...2 faza jest właśnie NAJ MAX 100%!Tak tak,"małpownicy"...dopiero ten...SPOLSZCZONY jej styl daje MAX MOCY z ...marnowanej ...PRZESTRZENI...ale ameryka TAK MA.../.
    Jeśli nadal się chcesz upierać przy 2 fazie...MUSISZ dać 1 magnes na BIEGUN=2 ŻŁOBKI!W 3-fazie bedą to 3-żłobki=1 RDZEŃ=1 CEWKA=1 BIEGUN...Kolejne 2 i 3 faza są PRZESUNIĘTE odpow.o 33 i 66 % BIEGUNA.
    TO ŚWI.ZASADA 3 fazowca!!!
    Twoje rozłożenie magnesów byłoby właściwe do 1-fazowca,wtedy KAŻDA cewka musiałaby owijać jeden rdzeń=1 "biegunek".../to co między 2 żłobkami!/
  • #1047
    JESIOTR1
    Level 33  
    SZUM28 wrote:
    DRUT/miedź/MUSI BYĆ ...JEDNOZWOJNY=GRUBY przekrój=DUŻY/max/prąd=MAX.odporność na PRZECIĄŻENIA...Właściwie to można go doprowadzić niemal do stopienia,o ile wytrzyma izolacja...
    A PROMY KOSMICZNE...spoko wytrzyma 2000 st.C!...!

    Widzę - jest ktoś zdolny do samodzielnego myślenia - wynalazki i odkrycia to tylko kwestia czasu.
    Mam taką myśl by Stojan w Pralkowcu wykonać jak wirnik w silniku Asynchronicznym.Tam jest ramka aluminiowa bez izolacji - płyną potężne Ampery i dają dużą moc.Wiruje zmienne trójfazowe pole elektromagnetyczne.
    Odwracając silnik na prądnicę to należy z aluminiowych ramek w stojanie odbierać moc w postaci dużych amperów i niskiego napięcia.
    Takie rozwiązanie musi nadrabiać obrotami, lub wystarczy dać średnicę wirnika prądnicy większą od średnicy turbiny.
    Jeszcze kto i czym to pokręci.Może kiedyś będą takie Wiatry.
  • #1048
    SZUM28
    Level 11  
    JESIOTR1 wrote:
    SZUM28 wrote:
    DRUT/miedź/MUSI BYĆ ...JEDNOZWOJNY=GRUBY przekrój=DUŻY/max/prąd=MAX.odporność na PRZECIĄŻENIA...Właściwie to można go doprowadzić niemal do stopienia,o ile wytrzyma izolacja...
    A PROMY KOSMICZNE...spoko wytrzyma 2000 st.C!...!

    Widzę - jest ktoś zdolny do samodzielnego myślenia - wynalazki i odkrycia to tylko kwestia czasu.
    Mam taką myśl by Stojan w Pralkowcu wykonać jak wirnik w silniku Asynchronicznym.Tam jest ramka aluminiowa bez izolacji - płyną potężne Ampery i dają dużą moc.Wiruje zmienne trójfazowe pole elektromagnetyczne.
    Odwracając silnik na prądnicę to należy z aluminiowych ramek w stojanie odbierać moc w postaci dużych amperów i niskiego napięcia.
    Takie rozwiązanie musi nadrabiać obrotami, lub wystarczy dać średnicę wirnika prądnicy większą od średnicy turbiny.
    Jeszcze kto i czym to pokręci.Może kiedyś będą takie Wiatry.

    Witam mistrza/bez ironi!/...Oczywiście jest obojetne ...gdzie są magnesy,na stojanie czy wirniku,ale...jak z wirującego wirnika zdjąć te setki amper???Da się,ale po co?Pozostańmy przy miedzi na stojanie...
    TTRAFIŁEM...na złomie 2x trójfazowe 11 KW...trafa/było więcej,ale wtedy...byłem jeszcze "niemowlakiem".../po co mi?/.Mają drut-TAŚMĘ 2x4 i bodaj 2x4-5 mm w sam raz dla naszego...rdzenia 8x50 cm!!!Z kolei w starterach wojskowych 400A.../skąd i ten 11 KW 3 fazowy/wytargałem...ech,tylko jeden dławik z taśmą 3x10 mm!Przez niego te 400A...SIC! 400x24=9600=9,6 KW...MAŁO!
    Acha! x3-fazy...to już ok 30...KW!
    Można GRZAĆ chatę...czy...???No właśnie...wszyscy tylko o...grzaniu i oświetlaniu...a TYYYYLE innych możliwości!
    Pompowanie wody..."ORANIE" działki...napędzanie...GRAJdołka...pompowanie powietrza...ładowanie aku do...SAMOjazdów...RĄBANIE drew/zrębkowanie.../ ..OZONOWANIE powietrza...czy zasilanie wys.nap/a jednak potrzebne!/ ogrodzenia dla zwierząt,przed dzikami,sarnami,...CO jeszcze?

    Co waść sądzisz o nawijce w ...POPRZEK?Najłatwiej wtedy 1 fazowiec!Zważmy,że do ogrzewania,oświetlania... 3 faza jest tylko OGROMNYM MARNOTRAWSTWEM...
    Nawiasem: jeśli wielu/jak widzę.../chodzi TYLKO o ładowanie AKU...to nieporozumieniem jest budowa 3-faz!Z 1-faz.uzyskujemy z TEGO SAMEGO pralkowca/jak i ameryk!/ NAJWYŻSZE napięcie ...a wszak z jego uzyskaniem ponad 12V są jak widzę/z opisów.../spore problemy...
    Mam na myśli nasze polskie...zefirki/ja nad morzem to...troche,he...wiecej!
    1-faza z max napakowanym żłobkiem 1-2 mm drutem i pozamiatane...

    "mój" poprzeczny....styl nawijania PODWAJA jak już pisałem napięcie z tego samego statora!Można sobie pozwolić na większy przekrój no i MOC...przy tych samych obrotach wiatraka i ilości neodymów bo
    miedzi 2x wiecej,a póki co/drożeje!/ jest znośnie tania...
    Dekle i tak należy przerabiać/większe łożyska,wał/ cóż za problem zrobić pod ww styl poprzeczny?

    Taka naleśnikowata prądnica z poprzeczną nawijką i...JAPANską izolacją/patrz.altek z Hondy/ wygladałaby wtedy jak...WIELO...CYCO-WATa..."baba"...
    Niskie napięcie...100% izolacja od wpływu środowiska...odporność na przeciążenia MAX...taniocha...prostota wykonania...???
    ŚWI.GRAAL...
    Tylko...ten WIATR.../ale o tem potem!/Nie PRZEMINIE...na DAR-MOC!Będzie z nami!!!
  • #1049
    Wojtek32
    Level 27  
    SZUM28

    CzEmu tAk skRomNIE TYlko PŁaskownik .
    Nie lepsza blacha , arkusz zwinięty w trąbkę tak z średnica 2m , potem byle jak przyklejone magnesy z każdej strony i tak z 10000 obr i będzie energii dla całej gminy którą prześlemy rurami kanalizacyjnymi z miedzi , ale za to napięcie mamy bezpieczne , czy to nie proste a wręcz genialne , jak się uda to i dojarek nie będzie potrzeba bo mleko samo popłynie tyle energii nam się wykręci jak na skrzydła starą stodołę przerobimy , oczywiście drewnianą .

    Przepraszam Kolegów ale dostałem natchnienia i muszę sobie popisać .......

    Ps. Masz Pan wiedzę tylko szybciej piszesz jak myślisz może na odwrót będzie nam łatwiej zrozumieć , bez obrazy .

    Pozdrawiam ,,
  • #1050
    lamer1
    Level 21  
    SZUM28 wrote:

    Och M 44!!!Jako nauczyciel...wytargałbym cię za uszy...!!!Taki wstyd...przynosisz NASZEJ NARODOWEJ"44"!!!CZYTAĆ...należy ze zrozumieniem...
    Koledzy nawet nie chcą komentować...
    CEWKA jest nawijana na RDZENIU,który z kolei może być PODZIELONY na DOWOLNĄ ilość ŻŁOBKÓW; liczy się ZAWSZE to co ZAWIERA w ŚRODKU cewka!Z twojej NAWIJKI wynika 2 fazowość/po kiego ci to?3 faza jest MAX OPTY....przy pralkowcu,bo z amerykankami...2 faza jest właśnie NAJ MAX 100%!Tak tak,"małpownicy"...dopiero ten...SPOLSZCZONY jej styl daje MAX MOCY z ...marnowanej ...PRZESTRZENI...ale ameryka TAK MA.../.
    Jeśli nadal się chcesz upierać przy 2 fazie...MUSISZ dać 1 magnes na BIEGUN=2 ŻŁOBKI!W 3-fazie bedą to 3-żłobki=1 RDZEŃ=1 CEWKA=1 BIEGUN...Kolejne 2 i 3 faza są PRZESUNIĘTE odpow.o 33 i 66 % BIEGUNA.
    TO ŚWI.ZASADA 3 fazowca!!!
    Twoje rozłożenie magnesów byłoby właściwe do 1-fazowca,wtedy KAŻDA cewka musiałaby owijać jeden rdzeń=1 "biegunek".../to co między 2 żłobkami!/


    Ten sposób uzwojenia co narysował Magic44 nadaje się na prądnicę 3-fazową, nie koniecznie musi być 2-fazowa, no ale ta liczba biegunów na wirniku to faktycznie pasuje tylko do prądnicy 1-fazowej.