Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)

06061947 06 Jul 2010 21:41 1593256 4164
  • #3151
    Kwazor
    Level 31  
    Maciek to nic innego jak uzwojenie faliste stosowane w alternatorach.
    Mamy 2 boki cewki ale nie ma 1 boku niepracujacego dlatego mamy wyższą sprawność..

    I tyle w temacie...
  • NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.
  • #3152
    MadPan
    Level 14  
    Kwazor wrote:
    Maciek to nic innego jak uzwojenie faliste stosowane w alternatorach.

    Zgadzam się, to żadna rewolucja.
    Quote:
    Mamy 2 boki cewki ale nie ma 1 boku niepracujacego dlatego mamy wyższą sprawność..

    A tu już nie do końca się zgodzę, bo przecież są wszystkie boki!
    Zastanawia mnie jedno - czy w takiej konstrukcji (biorąc pod uwagę, że nie uda się wykonać uzwojenia idealnie) niesymetria układu nie będzie skutkowała magnesowaniem wału prądnicy? Jak to może odbić się na łożyskach?

    Arek
  • #3153
    jw3417
    Level 18  
    Witam rewolucja czy nie nieważne warto spróbować . Tu moje pytanie czy ktoś już próbował uzwajać tym wariantem falistym stojan w prądnicy z silnika jeśli tak to proszę o podzielenie sie swoimi spostrzeżeniami bo myślę następna tak uzwoić
  • #3154
    Kwazor
    Level 31  
    MadPan wrote:

    A tu już nie do końca się zgodzę, bo przecież są wszystkie boki!


    Nie nie mamy 1 boku NIEPRACUJACEGO czyli nazwijmy to balastu na którym odkłada sie tylko ciepło...

    klasyczna cewka ma 4 boki 2 pracujace 2 nie ( zwroty ) ...

    I również jeszcze 1 sprawa ( klasyczna anerykanka ma 12 magnesów na 9 cewek ) czyli jest niesymetria..

    A tam zastosowano 16 magnesów na 16 boków pracujacych czyli tak jak w naormanym silniku 3F..

    Dlatego ma wyższą sprawność ( jak dla mnie prawdziwą sprawność ) bo klasyczna amerykanka jest "ułomna"
  • NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.
  • #3155
    MadPan
    Level 14  
    Kwazor wrote:
    Nie nie mamy 1 boku NIEPRACUJACEGO czyli nazwijmy to balastu na którym odkłada sie tylko ciepło...

    klasyczna cewka ma 4 boki 2 pracujace 2 nie ( zwroty ) ...


    Usystematyzujmy dyskusję. Rozmawiamy o tym uzwojeniu?
    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)
    Jeśli tak, to po małym zabiegu graficznym (obrót środka) uzyskujemy:
    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)
    Czyli zwykłe, wszystkim znane quasijajowate cewki ze wszystkimi bokami. Na tej podstawie twierdzę, że są wszystkie boki - tyle że niektóre w nieco innych miejscach.

    Quote:
    I również jeszcze 1 sprawa ( klasyczna anerykanka ma 12 magnesów na 9 cewek ) czyli jest niesymetria..

    A tam zastosowano 16 magnesów na 16 boków pracujacych czyli tak jak w naormanym silniku 3F..


    Jeśli będziemy rozpatrywać amerykankę jednofazową, to również będzie tyle magnesów, co aktywnych boków cewek. W trójfazowej z 9 cewkami faktycznie jest kiszka, ale robiąc stator w stylu kolegi piotr-st, czyli
    https://obrazki.elektroda.pl/34_1263801874_thumb.jpg
    uzyskujemy to co w trójfazowym uzwojeniu falistym. Tzn tak mi się wydaje.

    Pozdrawiam
    Arek
  • #3156
    Kwazor
    Level 31  
    He he ale numer... zeczywiscie masz racje. Niestety jestem ślepy na 1 oko ( dziś wyciagneli mi 2 opiłki --- nic przyjemnego )

    Co do ilosci magnesów to to jest prawdziwa amerykanka " synchroniczna".. to tak samo jak z niesymetrycznym podziałem magnesów w generatorach ze stojanem ferromagnetycznym ( kilka stron wstecz jest porównanie stajana z rozmyciem symetrii magnesów i symetrycznym ) i różnice są spore...
  • #3157
    MaciekWroclaw
    User under supervision
    Najlepsze jest to że już przy 35 obrotach na minutę taka prądnica wytwarza 14 V. Analizując budowę statora dochodzimy do wniosku że znowu będzie problem z nawijaniem kolejnych rzędów każdej warstwy czyli 2,3,4 itd. Zastanawiałem się czy można to rozwiązać w ten sposób a mianowicie: nawijając np. Jedną warstwę z dziesięcioma zwojami będziemy nawijali każdy rząd na osobnym “kopycie”. Każde kopyto większe od drugiego o grubość drutu, po złożeniu całości mieli byśmy jedną kompletną warstwę z tą tylko różnicą że miała by ona dziesięć początków i końców które by było trzeba razem połączyć.
  • #3158
    Wojtek32
    Level 27  
    " Dlatego ma wyższą sprawność ( jak dla mnie prawdziwą sprawność ) bo klasyczna amerykanka jest "ułomna" "

    Oj Koledzy ostrożnie z takimi opiniami , już dawno temu wyjaśniałem powód takiego " ułomnego " podziału który jest wymuszony przez rodzaj napędu " Wiatr " i jego nie liniowy przyrost mocy .
    Niskie obroty to nie problem , problemem jest efektywne wykorzystanie słabych wiatrów przy małych konstrukcjach ( do 2m średnicy śmigła ) .
    Podobnie są zbudowane małe prądnicę rdzeniowe i nie tylko z powodu zaskoków ale także dla dopasowania wydajności do możliwości śmigieł na słabych wiatrach .
  • #3159
    MadPan
    Level 14  
    Oj, oj, Chyba odniesienie do pralkowca było dość chybione. Tam mamy problem, który w amerykance nie występuje, więc odłóżmy go na bok.
    Przy zwykłej 9 cewkowej amerykance, układ kolejnych faz jest taki, że nie ma (sensownej) możliwości zastosowania układu innego niż z 12 magnesami. Taka jest geometria układu. Jednak jeśli układać fazy jedna na drugą, to zaczyna sprawa wyglądać inaczej i można lepiej wykorzystać magnesy. Niestety komplikacja kształtów takich cewek układanych warstwowo może odstraszać. Łatwiej jest dołożyć kilka magnesów i nawinąć płaskie cewki niż bawić się w geometrię przestrzenną. Powyginanie uzwojenia falistego w taki sposób by trzy fazy ładnie na siebie nachodziły i nie powodowały zgrubień wydaje mi się jeszcze trudniejsze - chyba, że byłoby to bardzo cienkie cewki.

    MaciekWroclaw za dużo kombinowania z tym łączeniem, a szczególnie z kopytami. Nie wiem jak to obrazowo wytłumaczyć, ale spróbuję ;) Weź pasek kartki o szerokości ok 10mm i długości np 100mm, narysuj w połowie jej długości kreskę od jednego boku do drugiego pod kątem ok 45 stopni i teraz zagnij pasek na tej kresce. Powinna powstać litera V. Jeśli w ten sposób będziesz zaginał drut, to wystarczy jedno kopyto, bo drut powinien ładnie się układać zawsze po tej samej stronie. Kopyto bardziej skomplikowane, ale jedno i unikniesz łączenia przewodów.

    Arek
  • #3160
    Wojtek32
    Level 27  
    " Oj, oj, Chyba odniesienie do pralkowca było dość chybione. Tam mamy problem, który w amerykance nie występuje, więc odłóżmy go na bok. "

    Oj Kolego pralkowiec to nie jedyna prądnica jaka jest nam znana , ja tam nie mam żadnego problemu . Wszelakie fabryczne prądnice małej mocy np. " Arix " czy chińszczyzna wszystkie tego typu maja nie symetryczny podział . Amerykan poziomy Kolegi " Jesiort1 " daje możliwości wykonania prądnicy symetrycznej ale czy warto ?? .
  • #3161
    MadPan
    Level 14  
    Motywy, dla których robi się takie a nie inne podziały w prądnicach z rdzeniami ferromagnetycznymi (wybacz, że użyłem skrótu i wrzuciłem wszystko do worka z napisem "pralkowiec") są chyba nieco inne niż te które rządzą podziałami amerykanek.
    Cieszę się, że nie masz problemów z prądnicami z rdzeniami ferromagnetycznymi, ale są tacy, co mają.

    Arek
  • #3162
    Wojtek32
    Level 27  
    Arku odpowiedź brzmi " tak i nie " co może zabrzmi paradoksalnie .
    Wszystko się opiera o współczynniki wzrostu mocy , prądnicy , śmigła , wiatru .
    Żeby to w pełni przedstawić należało by wykonać wyliczenia i wykresy funkcji . Przyznam się że na dzień dzisiejszy nie chce mi się , gdzieś są poszczególne wyliczenia na forom , tylko kto to wszystko ogarnie .

    Co do " Amerykanki " to z założenia miała być prądnicą do wykonania z elementów znalezionych za szopą , przez każdego i to jest je największy atut .
    Podział przypuszczam że to wynik prostoty wykonania a zarazem bardzo pożyteczny kompromis .

    Podsumowując oba rodzaje prądnic wykorzystują takie same zasady wzrostu wydajności przy wzroście obrotów .
  • #3163
    kotuniunia
    Level 29  
    Moim zdaniem do wykonania najprostszy jest "pralkowiec " itp. Wystarczy odpowiednie uzwojenie i rozstaw magnesów , a mechanikę mamy za sobą(to w uproszczeniu tak jak i cała MEW.).Przy "Amerykance zaś wszystko od podstaw należy wykonać.Warto też wziąść pod uwagę "wzmacniacz" ,którym jest ferromagnetyk,pomijając straty. A czemu?(nie wdając się w szczegóły) Mianowicie maszyny dużej mocy i tak mają magnetowody na ferro a nie bez nich. Zgadzam się jedynie z "zaskokami" ,ale wówczas gdy "amerykanka" nie ma obciążenia ,bo jak takowe jest, to i tak od pojedyńczych cewek pojawiają się przeciwpola itd...
  • #3164
    MadPan
    Level 14  
    Wojtek32 wrote:

    Wszystko się opiera o współczynniki wzrostu mocy , prądnicy , śmigła , wiatru .
    Żeby to w pełni przedstawić należało by wykonać wyliczenia i wykresy funkcji.


    Rozumiem, że tu masz na myśli dopasowanie wiatraka i prądnicy o czym niejednokrotnie wspominałeś. Wątpię żeby dla konstrukcji wykonanej ze złomu udało się na podstawie obliczeń wygenerować wykresy, które w choćby przybliżeniu zgadzały się z rzeczywistością. W takiej sytuacji wydaje mi się, że udoskonalenie tego dopasowania może odbyć się wyłącznie za pośrednictwem przetwornicy, która nie tylko ustabilizuje napięcie wyjściowe, ale również ukształtuje charakterystykę mocy w zależności od prędkości wiatru.

    Arek
  • #3166
    piachu2
    Level 17  
    MaciekWroclaw wrote:
    Budował ktoś już pralkowca gdzie cewki były nawinięte „serpentynowo“?


    Wczoraj wyciąłem uzwojenia, dziś narysuję schemat, troszke policzę i pokombinuję, za jakiś czas dam znać co z tego wyszło.
    Przyznaję, że bardzo zainteresował mnie taki sposób nawijania.
    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)
  • #3167
    Kwazor
    Level 31  
    Piachu2 : Pamietaj do takiego sposobu nawijania potrzebne jest "kopyto"

    Recznie w żłobki jak jesteś sadomasochistą nawijaj....
  • #3168
    Edek45
    Level 29  
    Witam.Ale kombinujecie.A wystarczy popatrzeć na to co Ja wykonałem.Wojtek32 http://www.youtube.com/watch?v=xSTUi3tpdxk (serdecznie pozdrawiam,czy wiedziałeś że to jestem Ja?)pokazał linka do mojego profilu na youtube z prądnicą niedużej mocy...
    Zaręczam że jest na co popatrzeć,ale niestety to co jest to tylko kropla w morzu w tym co w swoim życiu wykonałem.A Ci którzy czytają temat od początku wiedzą o co chodzi.
    http://pl.youtube.com/watch?v=XwgfSw_qtUg
    http://www.youtube.com/watch?v=4-4uN2E5NDA
    http://www.youtube.com/watch?v=TX3jl4y1C_o
    http://www.youtube.com/watch?v=WUBbOUB4w-I
    http://www.youtube.com/watch?v=pTWf8kaYPK8

    A mógłbym jeszcze wklejać sporo,,
  • #3169
    Wojtek32
    Level 27  
    Witam Edwardzie , rękę mistrza można poznać bez większych problemów , a filmik wkleiłem jako wzór do naśladowania bo ciągłe się słyszy o tym samym problemie , a jak widać już nieaktualna sprawa .

    MadPan
    Nie jest tak źle można przeliczyć wszystko nawet ten " złom " ( z szacunkiem dla posiadaczy samoróbek ) , słusznie zauważyłeś że mam hopla na punkcie spasowania całości już na poziomie projektu , i tak do końca elektronika nie załatwi nam sprawy , na pewno ułatwi eksploatację .
    Żeby załatwić problem przy pomocy elektroniki to w najlepszym przypadku mikro-kontroler do sterowania całością .
  • #3170
    piachu2
    Level 17  
    - imponujący dorobek - Edek45!
    Gratulacje.
    Którą z tych prądnic nawinąłeś w sposób pokazany przez MaciekWroclaw (faliście)?
    Bo na filmikach zaprezentowanych na youtube zobaczyłem tylko dwie prądnice: jedna 12/24/48 , a druga chyba 230V.

    Kwazor, mam zamiar zrobić na próbę jedną fazę w postaci fali ( z 10zw),
    a drugą klasycznie z 8 cewek po 10zw.
    Mam nadzieję zobaczyć różnice.
  • #3171
    lamer1
    Level 21  
    piachu2 wrote:

    Kwazor, mam zamiar zrobić na próbę jedną fazę w postaci fali ( z 10zw),
    a drugą klasycznie z 8 cewek po 10zw.
    Mam nadzieję zobaczyć różnice.

    Różnicy nie będzie, oba sposoby dadzą ten sam efekt.
  • #3172
    jw3417
    Level 18  
    piachu 2- Też myślałem tak nawinąć ale po zastanowieniu się myślę że kolega lamer1 ma rację nic sie nie zmieni taka sama ilość drutu wchodzi w obuch przypadkach a wsypanie go tym systemem falistym sprawi trochę kłopotu
  • #3173
    Kris54
    Level 10  
    Witam!
    Mam pytanko, jeżeli podczas wkładania drutu w żłobki troszke się obetrze to będzie taka prądnica działać poprawnie?
    Pozdrawiam
  • #3174
    kotuniunia
    Level 29  
    Będą zwarcia międzyzwojowe i cała robota na nic,chyba że przypadkiem się miejsca przetarte nie zejdą.
  • #3175
    Sebi77
    Level 14  
    Witam czy posiada ktoś może schemat Sw-23sr , Sw-33sr

    3-stopniowy regulator obciążenia prądnicy (alternatora) z możliwością kontroli napięcia ładowania akumulatorów do elektrowni wiatrowej

    może ktoś ma schemat podobnego sterowania
    pozdrawiam
  • #3176
    MadPan
    Level 14  
    Wojtek32 wrote:

    Żeby załatwić problem przy pomocy elektroniki to w najlepszym przypadku mikro-kontroler do sterowania całością .


    Myślę, że w przypadku "dopasowywacza" mikrokontroler jest niezbędny i mocno uprości konstrukcję urządzenia. Dodatkowo taki układ pośredniczący mógłby wygładzić przebiegi prądów i napięć. Przy odrobinie zacięcia byłoby także możliwe "samouczenie" najlepszego dopasowania obroty-moc.

    Arek
  • #3177
    kogan77
    Level 17  
    Ich twarze i mentalność zupełnie nie pasują do architektury Lwowa, ale
    całkiem poważnie zabierają się do rzeczy.

    Ciekawy link:
    Link
  • #3178
    pietia1234
    Level 11  
    Witam. Zbudowałem prądnice z silnika 1,5kW i 700obr/min. Silnik został przezwojony u przezwajacza silników. Na wirnik przykleiłem magnesy 40x18x10. Po zakręceniu ręką miernik nic nie pokazuje. Gdzie zrobiłem błąd?

    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum) Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum) Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)
  • #3179
    piachu2
    Level 17  
    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)
    Nie jestem pewny tego czy dobrze widzę połączenie cewek.
    1. Czy widoczne cewki to cewki tej samej fazy?
    2. Czy to co zaznaczyłem na czerwono, to połączenie tych cewek?


    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)
    Wirnik wydaje się być OK, ale zapytam,
    przykładając jakąś blaszkę w ten sposób jak to zaznaczyłem na czarno,
    to magnesy ją przyciągają czy odpychają?
  • #3180
    pawlusekczeslaw
    Level 13  
    Witam. Mam pytanie do znawców amerykanki. Nawinąłem 24 cewki drutem grubości 1,0 200 zwoji na cewkę. Na stalowe tarcze gr 10 mm średnicy nakleiłem 30szt magnesów 50/25/12 mm N38 . Prowizoryczny test jednej cewki wyniósł około 12 v .Po zmontowaniu statora i jednej tarczy z magnesami przy około 120 obrotach uzyskuje bardzo małe napięcie tj około14 v a miało być co najmniej 200 volt. Czy stosunek 24 cewki / 30 szt magnesów jest dobry?, czy może powinno być32 magnesy? a może cewki są błędnie połączone. POZDRAWIAM