Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AM TechnologiesAM Technologies
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)

06061947 13 Lis 2010 18:29 1577296 4164
  • #3571
    marian7k
    Poziom 14  
    Moja prośba jest taka:Gdzie można zobaczyć wykres zależności prędkości wiatru do mocy niesionej przez niego {a może wzór} pomijając sprawność.Np podajecie że przy 4 m/s wiatr niesie 15W/m kw zarysu śmigła.
  • AM TechnologiesAM Technologies
  • #3572
    kaziowichura
    Poziom 14  
    A rozrusznik dało by zaadaptować na prądnicę ? obroty ma w miarę niskie i jest na prąd stały... wikipedia podaje moc od 0.4kW - 10KW gdy pracuje jako silnik elektryczny
  • #3573
    mak222
    Poziom 12  
    marian7k napisał:
    Moja prośba jest taka:Gdzie można zobaczyć wykres zależności prędkości wiatru do mocy niesionej przez niego {a może wzór} pomijając sprawność.Np podajecie że przy 4 m/s wiatr niesie 15W/m kw zarysu śmigła.


    Wyliczenia są np. tutaj http://www.uwm.edu.pl/kolektory/silownie/wiatr.html
  • #3574
    stev-an
    Poziom 18  
    Kol. Jesiotr pokazałeś stojany, które nie są nawijane ,,chińskim sposobem", czyli nie są uzwojeniami ułamkowymi. Jesteś traktowany tu jak guru i niektóre wypowiedzi/ostatnia też/ wielu mogą zniechęcić do szukania nowych sposobów wykonywania prądnic. A sposób to nie nowy, Chińczycy tylko odgrzali stare sposoby, bo widzą w tym korzyści techniczne. Będę wracał do tematu uzwojeń ułamkowych.
  • #3575
    kwiat99
    Poziom 11  
    Mam pytanie czy ktoś z użytkowników forum próbował wykorzystać sterowniki PLC do sterowania prądem, ustawieniem łopat lub nastawieniem kierunku wiatru, proszę info na temat efektów/korzyści?.
  • AM TechnologiesAM Technologies
  • #3576
    abuch
    Poziom 12  
    Witam kolegów
    mam pytanie:
    czym najlepiej zabezpieczyć magnesy przed korozją ,(amerykanka) gdy są zalane do 2/3 wysokości w żywicy.
  • #3577
    kogan77
    Poziom 17  
    Bez zbędnych ceregieli potraktowałem odkryte magnesy
    bezbarwnym lakierem w sprayu.
    Dwie warstewki trzymają do dziś.

    Istnieją pewnie inne sposoby

    P.S Cieszę się, że kontynuujesz budowę.
    Mostek dla Ciebie gotowy. Sterownik mikroprocesorowy do dokończenia, ale najpierw muszę poznać parametry prądnicy.


    Pozdrawiam
  • #3578
    tomleszno
    Poziom 20  
    Kolego kwiat99 tutaj będzie zastosowany przekaźnik programowalny LOGO.

    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)

    Siłowniczek do sterowania odchyleniem ogona oraz serwo (srebrna skrzyneczka) do regulacji stopnia przełożenia przekładni.

    Zalety:

    - pełna kontrola (złożenie ogona przy ściśle określonej prędkości wiatru)

    Wady:

    -zawsze pobiera troszkę tak cennej energii
    serwo 4W kilka razy w ciągu dnia,
    siłownik 24W przy bardzo silnym wietrze (zamknięcie ogona)
    sterownik LOGO kilkanaście Wat non stop
  • #3579
    hamerg
    Poziom 20  
    Kolego tomleszno, czyli masz 3 wyjścia:
    1. będziesz mieć dodatkowe kable dostarczające napięcie non stop
    2. mostek prostowniczy umieścisz przed sterownikiem i przesyłać na dół będziesz już prąd stały.
    3. układ będzie posiadać swój odrębny układ prostowniczy i zasilany będzie tylko z tego co prądnica wyprodukuje.

    Każdy z tych układów nie jest godny polecenia a zwłaszcza ostatni. Uszkodzi się sterownik bardzo szybko ze względu na pracę mocno przerywaną ( jest napięcie / nie ma napięcia).
    Jeśli chcesz zbudować układ do składania ogona to można zrobić to bez sterownika, za pomocą byle czujnika indukcyjnego. Przykładasz do uzwojenia tak aby podczas np przepływu 10A na cewce załączy się składanie ogona. A rozkładanie za pomocą kabla zwisającego wraz z wiązką na dół tak aby przy pomocy małego aku można było złożyć i rozłożyć ogon.
    Sterownik można wykorzystać do bardziej szczytnych celów np kontrola ładowania jeśli masz dostępny port analogowy.
  • #3580
    TypeMutineer
    Poziom 21  
    tomleszno . Co to za przekładnia (z jakim przełożeniem ) .I z kąt i za ile ją wyrwałeś ?
  • #3581
    tomleszno
    Poziom 20  
    Przekładnia to prawie kompletny motoreduktor (brak silnika regulacji obrotów- dorobiłem z "serwa" do otwierania zaworów). Pochodzi on z czasów kiedy falowniki były konstruowane w tajnych laboratoriach KGB (może przesadziłem). Przekładnie mam za free z zakładu w którym pracuję, walała się po złomie "użytkowym" wymagała jednak małych napraw. Przełożenie regulowane w zakresie 30-160 obr/min silnik asynchroniczny o mocy 0,55 kW będzie pracował przy wzbudzeniu z kondensatorów.
    Takie rozwiązanie dyktuje proste porównanie generatorów z KOMELU z silnikami asynchronicznymi (innych producentów). Przy takiej samej wielkości mechanicznej i elektrycznej oraz dla identycznych obrotów - moc generatorów jest praktycznie identyczna, a CENA już nie (jeśli chodzi o nowe urządzenia - cena używanego silnika to już inna bajka)

    https://obrazki.elektroda.pl/40_1281803488.jpg

    Co do sterownika to rzeczywiście ma on być zasilany z sieci (niezawodność-trzeci rok bez zaniku napięcia), układ będzie wyposażony w dodatkowy mały akumulator tylko do złożenia ogona przy zaniku zasilania. Generalnie to sterowniczek LOGO nie jest idealny do tego zadania, dlatego jeśli mi czas na to pozwoli to zbuduję coś na mikrokontrolerze. A co do tego czujnika indukcyjnego- to świetny pomysł już dla niego znalazłem zastosowanie w regulatorze PWM silnika do napędu łódki.
  • #3582
    margum
    Poziom 12  
    Czy oby ta przekładnia się nadaje? W środku są prawdopodobnie tarcze cierne za pomocą których zmienia się prędkość wyjściową.
    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)
  • #3583
    tomleszno
    Poziom 20  
    Sądzę że tak, przeprowadzałem próby z obciążeniem ok 500W nic niepokojącego się nie działo. Pociąg jadąc po szynach też nie jest połączony z nimi zębatką. Przełożenie wygląda identycznie jak u ciebie na rysunku. Sprawność takiej przekładni na pewno jest niższa od zębatej ale na pewno nie dużo niższa od pasowej (ok 94%-zależy od źródła) która też jest rodzajem przekładni ciernej. Zastosowałem tą przekładnię ponieważ bardziej kieruje mną ciekawość jak zachowa się takie ustrojstwo, jakie są możliwości "ustabilizowania" napięcia, na jakim przełożeniu będzie pracować najczęściej przekładnia. Generalnie ma mi pomóc dopasować turbinę 3,6m do prądnicy (silnika asynchronicznego).

    Sprawność motoreduktora który przedstawiłeś wynosi 96% wg. producenta (SEW)
    moją jako że ząb czasu już ją nadgryzł szacuje na 90%(takiego wyniku przynajmniej oczekuję)
  • #3584
    stev-an
    Poziom 18  
    Znalazłem dwa stojany Mitsubishi , rozwinąłem pakiet i nachodzi mnie chęć na złożenie czegoś nowego. Ile żłobków, ze skosem czy bez. Mogę nawet 39. Tyle możliwości jeszcze nie miałem. Niesamowite!!Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)
  • #3585
    kogan77
    Poziom 17  
    stev-an napisał:
    Znalazłem dwa stojany Mitsubishi , rozwinąłem pakiet i nachodzi mnie chęć na złożenie czegoś nowego. Ile żłobków, ze skosem czy bez. Mogę nawet 39. Tyle możliwości jeszcze nie miałem. Niesamowite!!]





    Czy mogę wiedzieć, gdzie można "znaleźć" to uniwersalne cudo ??
    W jakich urządzeniach występuje ?

    W miarę patrzenia apetyt rośnie :-)
  • #3586
    tomleszno
    Poziom 20  
    Pochodzą ze stojanów alternatorów marki mitsubishi (zapewne występują także w innych japończykach).

    Mam pytanie czysto teoretyczne

    Czy ma sens takie wykonanie cewek (przy dowolnym generatorze amerykanka, pralkowiec itd. oraz dowolnym sposobie nawijania) aby każda cewka była podzielona na 2, 4 lub 8 części. Nawinięte równocześnie a końce ich wyprowadzone na zewnątrz tak aby można było zmieniać ich połączenie wraz ze zmianą prędkości obrotowej generatora.
    Dla niskiej prędkości - wszystkie podłączone szeregowo
    dla średniej - układ szeregowo-równoległy (dla cewki złożonej z czterech części)
    dla wysokiej - wszystkie równolegle.

    Faktycznie przebieg napięcia był by piłokształtny ale sadze iż było by to bardziej korzystne niż stale liniowo rosnące napięcie.

    Pomijam kwestie sterowania takim układem (liczba cewek x liczba części)
  • #3587
    Wojtek32
    Poziom 27  
    tomleszno

    Ma sens podział stosowany w przytoczonych konstrukcjach, nawet bardziej jest wskazane przy (pralkowcu) rdzeniowym zgubienie symetrii podziału, jak to robią Chińczycy i nie tylko oni .
    Przyczyna jest prozaiczna, wydajność śmigieł jest mniejsza od możliwości prądnic, maksymalne wykorzystanie możliwości prądnic spowoduje wyhamowanie śmigieł, co da efekt przeciwny do zakładanego, zamiast zysku energii jej brak .
    Wyjątek będzie przy bardzo dużych łopata, gdzie występują niskie obroty przy zysku mocy .

    hamerg
    Poszukaj wiadomości o uzwojeniach " bieguny jawne " to jest to co odpowie na zadane pytanie, nie jest to samo co system " D " .

    stev-an
    Nie jestem pewien czy Chińczycy robią to inaczej jak wszyscy, raczej nie, zamiast motać uzwojenia w jakiś dziwaczny sposób, po prostu dokładają magnesy, jak jest większości prądnic fabrycznych .
  • #3588
    stev-an
    Poziom 18  
    Wojtek nie znam oczywiście wszystkich chińskich prądnic, ale zainteresowały mnie dwie: 10 biegunów / 48 żłobków i 16/72. Pierwsza ma q=1i3/5 , druga 1i1/2 żłobka na biegun i fazę.W każdej z prądnic wszystkie zezwoje / cewki/ mają tą samą ilość zwojów , mają te same wymiary i poskok 4/więcej żelaza wewnątrz cewki/.Zezwoje są w grupach odpowiednio przesuniętych względem podziałki biegunowej/nieznacznie/. Dzięki temu prądnica cicho pracuje przy dużych obciążeniach bez dużych momentów zaczepowych. Zastosowanie dwuwarstwowych uzwojeń z dwuzezwojowch grup poprawia sinus i taki Chińczyk z pakietem grubym na 5 cm ,średnicy 15 cm daje moc ciągłą 1 kW / max 1,5kW/.Takie uzwojenia miały wolnobieżne silniki trójfazowe z tamtego wieku więc to nie ich wynalazek i historia zatacza koło i to na moich oczach. Blachy ze złomowiska przybrały nową postać.Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)
  • #3589
    tomleszno
    Poziom 20  
    stev-an
    Zespawanie stojana powoduje powstawanie prądów wirowych a co za tym idzie dość spore straty. Niema jakiegoś bardziej eleganckiego rozwiązania. Może skręcenie a następnie sklejenie stojana (lub odwrotnie)?
  • #3590
    tedzio4
    Poziom 17  
    [quote="stev-an"]Znalazłem dwa stojany Mitsubishi , rozwinąłem pakiet i nachodzi mnie chęć na złożenie czegoś nowego. Ile żłobków, ze skosem czy bez. Mogę nawet 39. Tyle możliwości jeszcze nie miałem. Niesamowite!!Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)[/quote

    Rozumiem, że możesz tylko zrobić stojan 39 żłobków, a może źle zrozumiałem. Trochę to za mało, ale dzięki twojej informacji będę wiedział czego szukać. Znalazłem złomowisko na którym leżą rożnego rodzaju silniki silniczki, alternatory inne cuda elektryczne. Właściciel tego złomowiska wie co robi. Klienci kręcą się i coś tam znajdują. Tylko o ,,japończyka " raczej będzie trudno.

    Pakiety blach to by trzeba skręcać śrubami albo ściskać paskami blach. Można to na lakier lub klej połączyć dla stabilności.
  • #3591
    R41
    Poziom 19  
    tedzio 4 wszystko fajnie ale te blach maja proste kanały jak będziesz zabezpieczał cewki czyli ich klinował a i zawartość krzemu w tych blachach chyba też jest nie wielka.A to ma znaczenie.
  • #3592
    F4T4L
    Poziom 14  
    Pytanie z innej beczki.
    Zanim zacznę budowę chciałbym się dowiedzieć jak mam obliczyć:
    szczelinę między magnesami a cewkami zakładając, że chcę uzyskać 24 V przy wietrze 4,5 m/s
    Moment w którym moja turbina zacznie się kręcić (przy jakim wietrze) zakładając, że jest 3-łopatkowa, posiada 8 magnesów i 6 cewek i przy tym jakie odpowiednio mocne magnesy do tego dobrać ? Średnica śmigła to 2.4 m zbudowana na piaście od samochodu przedniego koła także obciążenia na niej są na prawdę nie wielkie. Byłbym niezwykle wdzięczny za pomoc.
  • #3593
    kogan77
    Poziom 17  
    F4T4L napisał:
    Pytanie z innej beczki.
    Zanim zacznę budowę chciałbym się dowiedzieć.......




    Już naprowadzamy Cię kolego:
    1) Część pierwsza, strony od 1.......do 427 (dowiesz się wszystkiego, a nawet więcej)

    2) Część druga to jak dotąd zaledwie 120 stron. (doszlifujesz tu wiedzę nabytą z części pierwszej)


    Powodzenia :|
  • #3594
    Wojtek32
    Poziom 27  
    F4T4L Na początek zajrzy tu : http://www.mala-elektrownia.ovh.org/

    A jak nabierzesz smaku to dla zabicia czasu poczytaj to co proponuje Kolega kogan77 .
    Suma grubości magnesów + 2 mm, tak powinna być maksymalna przerwa, między magnesami na tarczach .

    stev-an
    Słuszne uwagi , jak najbardziej zasadne, teraz AutoCAD i sprawdzić podział, wyniki mogą co niektórych zaskoczyć .
  • #3595
    stev-an
    Poziom 18  
    Koledzy,ale wybrzydzacie. Na zdjęciach widać co zrobiłem, żłobki nie są proste, jest ich 48. Zastosowałem skos bo mogłem,choć nie będzie mi potrzebny,mogłem zrobić dowolną liczbę żłobków/nawet 39/. Planowałem 54, ale pakiet nie zmieściłby się do obudowy z pralki,więc mam 48. Wszystko jest obecnie spawane nawet transformatory. Blachy z krzemem i lakierem wymagane są w wysokiej jakości transformatorach i silnikach pracujących na wysokiej częstotliwości /20 kHz/. Alternatory samochodowe osiągają kilka tysięcy Hz i słabe blachy są zaletą bo po przekroczeniu pewnych obrotów już prąd nie wzrasta / autoregulacja natężenia prądu/. My będziemy używać 25-100 Hz. Obecnie wszystkie blachy mają mniej krzemu ponieważ ich produkcja jest kosztowna. Podsumuję: blachy alternatorów są mniej odporne na prądy wirowe, ale mają lepszą przenikalność magnetyczną i dlatego są z powodzeniem sąElektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum) stosowane. Stojan ze zdjęcia ma średnicę wewn. 141 mm, grubość 31 mm i zrobiony jest z dwóch stojanów o śr. wewn. 101 mm.
  • #3596
    tedzio4
    Poziom 17  
    R41
    ten pakiet blach wg mnie jest super, żłobki szerokie pomieszczą dużo miedzi. co do blach to wystarczy, ideału nie zrobimy, pomoc w indukcji prądu wystarczająca. Blachy w prądnicy utrzymują cewki na miejscu i w silniku wzmacniają pole magnetyczne, bo praca silnika polega na wytwarzaniu silnego pola magnetycznego. W prądnicy mamy produkować prąd, więc ważniejsze jest ile miedzi i jakiej tu siedzi. Jak porównam swój silnik włoski 48 żłobków 97mm to ten złożony z pakietów mitsubishi jest super. Mógłby być dwa razy szerszy ale i tak można przecież cewki włożyć dłuższe.

    Jeszcze zapomniałem, jak widać na fotkach końce zębów są w kształcie litery T więc spokojnie można zablokować cewki.
    Mam pakiet blach 60 żłobków, średnica wew 115 , zewnętrzna jak pralka polska 36 żłobków tyle że te żłobki mogą pomieścić kilka drutów. nie będę nawijał przecież drutem o,5 mm.
  • #3597
    kogan77
    Poziom 17  
    Czy to puste miejsce zaznaczone na foto jest celowe ??

    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)



    Oraz drugie pytanie.... jak oceniacie koledzy szansę na budowę wybitnie wolnoobrotowej prądnicy za pomocą tych blach ??
    Myślę o średnicy statora nie mniejszej niż 500mm, wykorzystując posiadane już magnesy 45x25x10 w ilości 40 sztuk.

    P.S

    Złajałem nowego kolegę powyżej, ale sam na prądnicach z silnika niewiele wiem, bo w amerykankach siedzę.

    Zatem posiadając 40 magnesów jak powyżej, ilu żłobkową mógłbym wykonać w tej technologii prądnicę ?

    Kolego stev-an
    Czy można liczyć na rysunek z naniesionymi wymiarami skrawka tej blachy (głębokość żłobków, długość, odstęp pomiędzy sąsiednimi ?
    Na tej podstawie można by oszacować z grubsza już co nieco.
  • #3598
    tedzio4
    Poziom 17  
    kogan 77 a czym taką elektrownię pociągniesz, wiatrem ciężko będzie. Druga sprawa magnesów. Przy szerokości żłobka + ząb jaki wynika z pomiaru co podał nam stev-an wychodzi 141 x3.14=442 mm to podzielimy 48 żłobków i mamy 9.22mm na ząb żłobek (ładny żłobek),

    Teraz twoje 500 mm x 3.14= 1570mm, podziel przez 9.22=170 żłobków. wychodzi,że będziesz miał 56 biegunów (28 par) 40 magnesów to za mało ale już niewiele musisz dokupić. jak przesadzisz z wielkością prądnicy to turbina może tego nie ruszyć. Wiatr to nie woda która stabilnie napiera na turbinę i z jednakowa siłą.

    Jako ciekawostkę podam, że mała elektrownia wodna założona na jazie na rzece Piwonia przy ujściu do rzeki Tyśmienicy wytwarza 200 do 300 kilowat prądu na dobę. Jako prądnice stosują silniki (na oko) to w przedziale 7 kW do 10. Jak mi mówił obsługujący czasem oś też potrafi się ukręcić ze zmęczenia materiału a oś takiego silnika jest całkiem solidna.
  • #3599
    kogan77
    Poziom 17  
    Mój problem, to wolnobieżność.

    VAWT z nominalnymi obrotami 60-90 na minutę stwarza mi nowe wyzwania, a przekładni nie chcę stosować. Prądnica koniecznie w osi wirnika.
    W amerykance nie mam zaskoków. :D
    Gdy jednak patrzę na te świetne blachy......ach - szkoda!
    Potrzebuję jak najczęściej napięcia około 60V do nadmuchiwania instalacji 48V :D
  • #3600
    stev-an
    Poziom 18  
    Kol. kogan to nie jest puste miejsce, to kreska technologiczna, na poprzedniej stronie jest inne ujęcie. Ząb ma wysokość 10mm , szer. 4mm. Żłobek ma szer . dna 6mm. Odległość między zębami będzie się zmieniać w miarę rozwijania blachy. U mnie podziałka biegunowa/klasyczna 16 biegunów/ wynosi 27 mm.