Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Napad.pl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)

06061947 19 Gru 2010 01:39 1541713 4164
  • #3691 19 Gru 2010 01:39
    tomleszno
    Poziom 20  

    Raz użyłem takiego sterownika
    http://www.unitronics.com/series.aspx?page=jazz
    w pracy do prostej aplikacji ma wej. i wyj. analogowe, wbudowany wyświetlacz tekstowy 2x16 znaków i
    klawiaturę. Może wysyłać SMS (wymagany jakiś zewnętrzny moduł), komunikacja z pc itp. koszt coś około 800zł czas nauki programowania to kilka chwil (jeśli masz jakiekolwiek doświadczenie ze sterownikami). Te 10tyś. to koszt przy uruchomieniu na siemensie s7 300 i ich panelach (może przesadziłem ale to ciągle kasa rzędu tyś. a nie setek czy dziesiątek zł.). Generalnie jest kilku czołowych producentów PLC ai ch produkty nie są tanie. JAZZ spisuje się całkiem nieźle ale czy postawił bym go na równi z PLC siemensa, omrona, mitshubishi - chyba nie.

  • Napad.pl
  • #3692 19 Gru 2010 10:04
    hamerg
    Poziom 20  

    Tak jak pisałem wcześniej, to jest kopia zasady działania ogólno dostępnych sterowników. Czyli włącz wyłącz odpowiednie przekaźniki gdy spełniony jest warunek. Co do sterownika chińskiego nie będę się spierał bo może masz doświadczenie w pracy z nim. Wiem jedno, widzę jak działa 2kW wiatraczek i wiem że przy dużych wiatrach ( a koleś mieszka w szczerym polu), Jest zatrzymany ( raczej kręci się z prędkością 10-20obr/min). Dodatkowo obczaiłem następny ale mniejszy zainstalowany w pięknym miejscu ( na wzniesieniu). Też kilka razy zauważyłem że przy wiatrach 10-14m/s kręcił się jak na zwarciu.
    Spalenie elektroniki czy prądnicy następuje w momencie zaniedbania szczotek.
    Skoro oporem niedarady zatrzymać wiatraka, to wytłumacz mi przypadek z mojego podwórka. Instalacja 24V, prądy z wiatraka do 35A na aku. A jak potrzebuję go zatrzymać wystarczy 300W w żarówkach. Oczywiście jak je załącze kiedy odpowiednio zwolni śmigło. I niestraszne mu nawet 15m/s nierozbuja się do 60obr/min.

    Co do PLC mam 2 sterowniki Step 5 , ale zbyt skomplikowane są do programowania od podstaw. Jeśli miałeś zwiechy na atmedze to raczej zły wsad. Ja po roku prób i testów programu dopracowałem kod do stanu dzisiejszego.A Kolega Kogan dopracował płytkę. Jak idziesz na łatwizne to polecam Logo, tani i prosty w programowaniu.

  • Napad.pl
  • #3693 19 Gru 2010 10:33
    SAWEK101
    Poziom 31  

    Zwiechy miałem na 2051 i ogromne problemy ze współpracującą pamięcią zewnętrzną, na atmedze to miałem głównie problemy z falowaniem wchodzących sygnałów liniowych i wieszanie się wyświetlacza od zakłóceń np styczników na 230v które były obok(wytwarzały falę elektromagnetyczną), oczywiście pewnie da się to dopracować ale dałem sobie z tym spokój bo nie mam tyle cierpliwości , jak pracujecie nad sterownikiem rok to pewnie wiecie co i jak, pozostaję życzyć powodzenia.

    Co do chińskiego sterownika to małe wiatraczki może i da się zatrzymać , ale mój ma 4m śr i jak wejdzie w 400obr przy dużym wietrze to prędzej pójdzie dym z prądnicy niż się zatrzyma(testowane), ale jak trochę wiatr zelży to już się da testowane, kupiłem wiatrak z większymi śmigłami może dlatego tak jest, standardowo powinien mieć 3,2m , ja jak zatrzymam go przy mniejszym wietrze zwierając później prądnicę, to też nie ma mowy żeby się rozbujał w wichurę, ale jak mówiłem nie mam tyle odwagi by zewrzeć go przy silnym wietrze bo widziałem jakie prądy płyną i jak się zachowuję , prądnica ma za mostkiem znamionowo 10A dociążałem do 30A zwalniał tylko o połowę więc dałem spokój, jak kiedyś pokpiłem sprawę i zostawiłem go w wichurę z grzałką 1500w i nie miałem nic więcej żeby dociążyć to dawał w szczycie do 9kw , na grzałce miałem prawię 600v, wiatrak pracował jak helikopter , było go porządnie słychać ze 100m ,więc wiem już co wiatr potrafi.

    Co do sterownika to myślałem o easy albo delta.

  • #3694 19 Gru 2010 11:14
    Sebi77
    Poziom 13  

    witam mam pytanie z innej beczki czy orjętujecie się czy po nowym roku cena miedzi wzrośnie? bo mam do zrobienia nowy stator i nie wiem czy kupować przed świętami drut.

  • #3695 19 Gru 2010 11:56
    hamerg
    Poziom 20  

    SAWEK101
    99% złej pracy wyświetlacza to zły program- przetestowane. 1 % to zakłucenia. Dodaje się funkcję restartu wyświetlacza. U nas jest przewornica napięcia step down 60V/15V i jest ok. Żadnych zakłuceń nie ma.
    Zbut duże śmigło do prądnicy to tak jak byś chciał załadować do karoserii samochodu 100 konnego, silnik 300 koni i na tym skończył. Jeśli stosujemy rozwiązania tego typu to należy zadbać o max bezpieczeństwa. W takich przypadkach dobry tarciowy hamulec, lub magnetyczny ( bardziej niezawodny i prosty w obsłudze).

  • #3696 19 Gru 2010 13:34
    kogan77
    Poziom 16  

    Sebi77 napisał:
    witam mam pytanie z innej beczki czy orjętujecie się czy po nowym roku cena miedzi wzrośnie? bo mam do zrobienia nowy stator i nie wiem czy kupować przed świętami drut.



    Po Nowym Roku tradycyjnie wzrost cen miedzi o około 10%.
    Styczeń to jednak miesiąc różnych promocji i wypychania ze stanu starych zasobów magazynowych.
    ....ale czy w przypadku drutu nawojowego, można używać terminu "stary" :-)

    Kupuj !

  • #3697 19 Gru 2010 15:01
    SAWEK101
    Poziom 31  

    Hamerg ,program był sprawdzany przez kilku znajomych i wszyscy mówili że był ok , może z wyświetlaczami było coś nie tak, ale nie ważne ja do tego raczej już nie wrócę, bo pisanie programu i konstruowanie sterowania na mniej niż 1000szt jest nie opłacalne, wolał bym kupić gotowca niż nad nim ślęczyć i znosić jego kaprysy, wiem że tu na forum się podchodzi do tej sprawy jako hobby ,wtedy w pełni to rozumiem, oczywiście stabilne zasilanie procesora i filtry to podstawa, ale to nie wszystko żeby się nim cieszyć, widocznie masz dużo więcej cierpliwości jak ja :D

    Co do mojego wiatraka to też sądzę że te śmigła są za duże z zestawieniu z tą prądnicą ale tego już nie będę zmieniał , mam zamiar tylko dobudować siłownik który będzie składał ogon i tyle, bardziej mnie denerwuję głośna praca śmigieł i będę próbował zbijać obroty obciążeniem i częściowym złożeniem ogona i nawet mi to pasuję bo znamionowy powinienem mieć 300v ale robi się już nie znośnie głośno ,a chcę zejść do 230v, po przekroczeniu tego progu żeby dociążał go sterownik i w razie potrzeby składał się ogon, powinno być ok.

  • #3698 21 Gru 2010 07:30
    Sebi77
    Poziom 13  

    Mam pytanie, czy można pod prostować stator wykonany z żywicy poliestrowej w którym jest 18 cewek drut 1,6 po jednej warstwie maty szklanej na stronę.
    wyszła mi niewielka nierówność statora (musiało się gdzieś naciągnąć w formie).
    Myślałem żeby podgrzać i niewiele przegiąć, co o tym myślicie czy jest to w ogóle wykonalne, słyszałem że żywica poliestrowa jest po podgrzaniu elastyczna.

    Żywica poliestrowa Aropol M 105 TB

  • #3699 21 Gru 2010 15:07
    kogan77
    Poziom 16  

    Kawał blachy na piec CO, na to stator . Opalarka w dłoń i do dzieła :-)

    Bierz pod uwagę rozpełzanie się kształtu statora, bo tak naprawdę powinieneś go w całości uplastycznić, a nie robiąc tego w formie efekt da się przewidzieć.

  • #3700 21 Gru 2010 21:59
    Sebi77
    Poziom 13  

    Czyli jest to wykonalne?
    na wiosnę wykonam próbę prostowania

  • #3701 22 Gru 2010 15:20
    jw3417
    Poziom 18  

    A co będzie z tą prądnicą latem jak ona się uplastycznia w temp. 60*C .W słońcu z 30*C + obciążenie i znów zacznie pływać.

  • #3702 22 Gru 2010 20:20
    Sebi77
    Poziom 13  

    Wydaje mi się, że potrzeba znacznie większej temper. jak 60 stopni żeby popłynęła.

  • #3703 22 Gru 2010 21:52
    leonada
    Poziom 14  

    marne szanse żeby stator z żywicy się uplastycznił lub powyginał na słońcu . Dużo ludzi przezornie maluje statory biała farbą po to żeby w słońcu się nie grzały . Mój jeden stator się spalił a żywica w środku cewki się zwęgliła zaś sam stator nie zmienił wymiarów , nie uplastycznił się od ciepła - trochę tylko spuchł ale niewiele . U mnie stator po obwodzie trzyma pięć śrub które trzymają go w odpowiednich odległościach od rotorów . Wczoraj postawiłem mój wentylator z powrotem po modernizacji , między innymi zrobiłem "chłodzenie statorów" .

  • #3704 22 Gru 2010 22:11
    Sebi77
    Poziom 13  

    Podaj więcej szczegółów na temat zmian i chłodzenia statora.

  • #3705 22 Gru 2010 22:31
    Edek45
    Poziom 28  

    A tak wyglądała moja dawno temu a spalił ją dwunastopłatowiec 3,8m
    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)

  • #3706 22 Gru 2010 22:34
    leonada
    Poziom 14  

    Sebi77 daleko nie masz , raptem ze 20 kilometrów , zapraszam do obejrzenia . Przede wszystkim tak jak mi poradził kolega z Dębogórza zrobiłem otwory w rotorach , w pierwszym i drugim zrobiłem po cztery dziury 4x10cm , zaś w trzecim dwie . Rozsunąłem trochę magnesy od statora . Chodzi o to że jak powietrze wpada z przodu przez dziury w rotorze to się rozbija i wylatuje omiatając stator powodując jego chłodzenie . Przetestowane u kolegi , niby te dziury mało istotne ale dużo dają . W pierwszej wersji tego nie miałem co pośrednio przyczyniło się do spalenia statora , który nie miał żadnego chłodzenia i był dość ciasno między magnesami . Jak wszystko ma to swoje plusy i minusy .

  • #3707 25 Gru 2010 21:38
    leonada
    Poziom 14  

    Ogólnie rzecz biorąc to tak , śmigło jak ma wiele łopat to ma dużą powierzchnię i większy startowy moment - jest dobre na małe wiatry aby każdy zefirek wyłapać . Ale przeważnie robi się trzy łopatkowe , Producent Swinda z pod Radomia powiedział mi , że trzy łopatkowe się najlepiej sprawdzają - skoro to produkuje i atest daje to chyba się zna na tym .

  • #3708 26 Gru 2010 16:09
    wynalazca2
    Poziom 13  

    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)

    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)

    Silnik 48 żłobków. Wysokość żłobków 60 mm. Szerokość 4,5 mm.
    Pomalowałem go srebrnym sprayem do felg samochodowych i lakierem akrylowym bezbarwnym.

    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)

    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)

    Wirnik składał się z blach. Musiałem go skręcić przed tokowaniem.
    Po stoczeniu powierzchnię silnika porysowałem, aby był szorstki. Przed przyklejaniem magnesów, potraktuję je papierem ściernym.
    Przykleję tak, aby rysy wirnika i magnesów były równoległe do siebie, będą się lepiej trzymać.
    Potem boki zaleję klejem epoksydowym 1-minutowym.


    Ile(masa) i o jakiej średnicy drutu mam kupić?

    Do wirnika o śred. 27cm przykleję 64 magnesy 15x15x5 pod skosem 7mm.
    Zrobię 3 fazy, 16 biegunów po 4 magnesy.
    Mam zamiar zrobić 8-płatowiec o średnicy 2m lub 2,2m ładujący akumulator samochodowy 44 Ah.

  • #3710 27 Gru 2010 05:06
    jw3417
    Poziom 18  

    wynalazca2
    Do wirnika o śred. 27cm

    To jest ten sam silnik co na zdjęciu.

    Przerabiałem taki silnik jak na zdjęciu co zamieściłeś neodymy te same.drutu weszło około1,5kg fi 1,2 po 30szt. w żlobku .
    Napięcie jałowe przy 90obr./min uzyskałem miedzyfaza 26V pomostku 35V

  • #3711 27 Gru 2010 16:51
    arsene
    Poziom 12  

    Witam
    Mam jedno krótkie pytanie:
    prostowniki montujecie na górze (przy wiatraku) czy na dole?
    Wiem, że na długie odległości lepiej jest przesyłać prąd zmienny, ale zauważyłem u siebie (w chińczyku) że od jakiegoś czasu na ślizgach i szczotkach mam rezystancję porównywalną a nawet większą niż opór uzwojenia.
    Prąd uzyskiwany z wiatraka spadł do 1/3 tego co było kiedyś.

  • #3712 27 Gru 2010 17:18
    Kwazor
    Poziom 30  

    Cytat:
    Wiem, że na długie odległości lepiej jest przesyłać prąd zmienny


    Tylko dlatego, że prąd zmienny można transformować na wyższe napięcia ( mniejszy prąd ) i nic innego.

    Sprawdź sprężynę dociskającą szczotki ,oraz odtłuść i lekko przeszlifuj pierścienie.

  • #3713 27 Gru 2010 21:09
    tomleszno
    Poziom 20  

    Kolego Kwazor, nie tylko dlatego że można go łatwo transformować na wyższe lub niższe napięcia, dochodzą tak że kwestie osprzętu np. wyłączniki, styczniki, przekaźniki itp.

    arsene
    Kwazor ma racje co do sprawdzenia docisku szczotki i stanu komutatora(pierścieni ślizgowych). Sprawdź jeszcze czy szczotki nie są za krótkie, a lekkie przeszlifowanie tylko i wyłącznie papierem ze ścierniwem szklanym.

  • #3714 28 Gru 2010 09:30
    kogan77
    Poziom 16  

    Witajcie.

    Wraz z zatwardziałym wiatrołamaczem obywatelem hamerg'iem pragniemy przedstawić kolegom, nasz wspólny projekt.

    Jest to podstawowy kontroler turbiny wiatrowej, przeznaczony do kontrolowania ładowania akumulatorów.
    Urządzenie (na razie w fazie projektowania obudowy) jest na tyle uniwersalne, że jego zakres zastosowania jest o wiele szerszy, niż wspomniałem powyżej.

    schemat płytki:

    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)


    płytki po trawieniu i kąpieli w "bezprądowym cynowaniu"

    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)


    zmontowany układ :


    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)


    Specyfikacja techniczna :

    Kontroler elektrowni wiatrowej.
    Funkcje obsługiwane przez kontroler:
    - zasialnie 12-60V
    - praca z instalacjami 12V oraz 24V 20A ciągłej pracy, lub 30A chwilowej.
    - automatyczne rozpoznawanie napięcia pracy
    - sterowanie dwoma obciążeniami
    - automatyczne załączenie mechanicznego hamulca turbiny ( opcja ustawień w menu bez hamulca, z hamulcem)
    - wyświetlacz LCD 4x20
    - wartości prądu ,napięcia, mocy chwilowej, mocy maksymalnej, ilości Ah wygenerowanej przez elektrownię
    - automatyczne przełączanie UPS na pracę z napięciem sieci lub akumulatora
    - wszystkie progi ustawiane z poziomu menu
    - możliwość zmiany zakresu pracy ( natężenia prądu), poprzez zmianę oraz kalibrację bocznika.
    - przy zastosowaniu osobnego zasilania możliwość korzystania z napięć prądnicy wyższych niż 60V ( opcja, nawet do 500V)
    -rozdzielczość pomiaru napięcia 0,01V
    -rozdzielczość pomiaru prądu 0,1A ( w tej opcji)
    - pomiar Ah wygenerowanej energii, lub w opcji pomiar kWh
    - zapamiętywanie nastaw.
    - do załączenia obciążeń zainstalowano dwa tranzystory mocy MOSFET ( polepszenie pracy, brak przekaźników). Obciążalność do 35A na jeden tranzystor. W opcji sterowanie obciążeniami z PWM.
    - na życzenie dopasowanie do konkretnej elektrowni.
    -ręczne przełączanie UPS na zasilanie sieć / akumulator.


    Film obrazujący działanie :







    Link



    Sterownik jest na tyle uniwersalny, że umożliwia szerokie modyfikacje.
    Jest to pierwszy z trzech podstawowych typów, które niebawem wyjdą spod naszej ręki. Każdy następny bardziej zaawansowany od poprzedniego.
    Jednak uważamy, że ten w zupełności zadowoli wymagania każdego "wiatrołamacza", który będzie brał pod uwagę zastosowanie takiego ustrojstwa.


    P.S

    W przygotowaniu urządzenie z sterowaniem PWM obciążenia, wyświetlanie graficzne oraz zapis danych na karcie SD.



    Pozdrawiamy

  • #3715 28 Gru 2010 09:44
    arsene
    Poziom 12  

    Zostawmy temat energetyki i podwyższania napiecia i po co sie to robi, bo tego się uczyłem w szkole średniej a prosze o odpowiedź na pytanie:
    czy prostujecie przy wiatraku czy na dole.
    Próbowałem czyscić ślizgi, szlifować szczotki, daję efekt na krótką metę, 2-3 dni i jest to samo.
    Kiedyś spalił mi się oryginalne pierścienie i szczotki, więc kolega wytoczył mi nowe i założyłem szczotki od rozrusznika jakiegoś duzego ciagnika.
    Od tamtej pory mam z tym problem.

    W załączeniu schemat z rezystancjami na poszczególnych elementach.
    I mam pytanie: czy waszym zdaniem przez ten opór na szczotkach tracę tak ten prąd, ze prądnica daje 1/3 tego co kiedyś?
    Jak zewrę końcówki z pradnicy, to ledwo dam radę obrócić wałem, jak zewrę za szczotkami jest dużo lżej obrócić.
    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)

    Jakby ktoś się pytał to podmieniałem akumulatory na super nowe i to samo

  • #3716 28 Gru 2010 09:47
    Kwazor
    Poziom 30  

    Przypadkiem nie są to szczotki węglowe ?
    po co puszczac 3 przewody na dół ? jako można tylko 2 ? ( tyle ze o wiekszym Przekroju )

    Dalej czy kolega wytoczył te pierscienie dokładnie czyli w OSI ( i czy nie maja bicia ? )

  • #3717 28 Gru 2010 10:25
    kogan77
    Poziom 16  

    Pokazałem mój VAWT profesorowi na Politechnice Poznańskiej.
    Jako, że jest on wybitny w elektrotechnice, to pierwsze czego się czepiał, to:
    "dlaczego Waść puścił 6 przewodów przemiennego 7 metrów w dół, skoro można było tylko dwa stałego".
    Temat się ciekawie rozwijał, aż do punktu gdzie jak wiadomo przemienne tak, ale na dalekie dystanse (padły liczby w dziesiątkach i setkach kilometrów).
    To wiadomo ogólnie.
    Nie wiedziałem, a w czasie tej rozmowy dowiedziałem się, że istnieje sieć doświadczalna o długości 150km gdzie transportują prąd stały i to z takim powodzeniem, że badają to nadal. Gdzie i z czego, tego nie wiem. Egzamin mam 16 stycznia to się dowiem, bo to zdaje się być nie lada ciekawostka.


    kolega Kwazor ma słuszne przypuszczenia.

  • #3719 28 Gru 2010 11:53
    Sebi77
    Poziom 13  

    do kol. kogan77
    bardzo fajny wyszedł wam sterownik, a jak kształtuje się koszt takiego cudeńka?

  • #3720 28 Gru 2010 12:02
    kogan77
    Poziom 16  

    Sebi77

    Koszt ostateczny poznamy po umieszczeniu urządzenia w solidnej obudowie alu.
    W tej chwili trwa kompletowanie dokumentacji.
    Cierpliwości :D