Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)

06061947 20 Lut 2011 14:18 1567702 4164
  • #4051
    tomleszno
    Poziom 20  
    piachu2 silniki klatkowe NIE MUSZĄ WSPÓŁPRACOWAĆ Z SIECIĄ, poczytaj o wzbudzeniu od kondensatorów silnika asynchronicznego. Niestety tak jak w przypadku amerykanek i pralkowców pozostaje problem stabilizacji napięcia w zależności od obrotów i obciążenia. Można to częściowo regulować zmieniając pojemność baterii, ale niestety nie wiem w jakim stopniu (raczej nie za dużym).
    Napisałeś "Pozostają nam asynchrony zrobione z pralek lub tarcz hamulcowych na magnesach trwałych." jeśli dołożysz magnesy do "asynchrona " no to już jest "synchron".
    Rzuuf przyjdzie i czas na zrobienie wersji z np. 5mm pierścieniem zewnętrznym z Fe(pod magnesami). Masa wirnika(bezwładność) ma ogromne znaczenie przy konstrukcjach z przekładnią szczególnie przy ich rozruchu - prawie żadne przy napędzie bezpośrednim.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #4052
    L80
    Poziom 10  
    No właśnie kiedyś nabyłem w supermarkecie agregat prądotwórczy z generatorem asynchronicznym 2kVA, jednofazowy.
    Zaciekawiony konstrukcją postanowiłem poeksperymentować.
    Bawiłem sie wiertarką która zdawała napęd na silnik 1,1kW na 1500 obrotów.
    Na każdą fazę dopiołem kondensator 10 mikro i żarówki 100W - w tak zwany trójkąt.
    O dziwo silnik wzbudzał się samoistnie i generował energię której objawem było świecenie żarówek.
    Aby go wzbudzić przy niskich obrotach trzeba było dopiąć na chwile kondensator naładowany w gniazdku do któregoś z trzech kondensatorów na silniku.

    Więcej testów nie prowadziłem, ale w dalszym ciągu ciekawi mnie ten temat.
    Gdzie można o tym poczytać na forum ?
  • #4053
    hamerg
    Poziom 20  
    mateusz98 napisał:
    witam
    Mam pytanie czy taki schemat podłaczenia elektrowni wiatrowe jest najłatwiejszy i poprawny:

    PRADNICA TROJFAZOWA / MOSTEK TROJFAZOWY / KONTROLER LADOWANIA / PRZETWORNICA

    Z gory dziekuje za ogpowiedzi.


    Zapomniałeś o bardzo ważnej żeczy, czyli o akumulatorze. Jeśli chcesz bez aku to musisz zastosować zamiast przetwornicy urządzenie które nie jest legalne w tym kraju ( tzw. grid tie).
  • #4054
    tomleszno
    Poziom 20  
    hamerg ciekawe jest to że producenci falowników sprzedają specjalne modułu umożliwiające zwrot energii hamowania do sieci. Na pytanie o legalność takiego rozwiązania dostałem wymijającą odpowiedź. Ale jaki zakład energetyczny zauważy że zmniejszyło się zapotrzebowanie energii o kilka % czyli kilkadziesiąt-kilkaset kWh w dużej firmie . Ale jak sobie założysz wiatraczek + ON GRID TIE + wścibski sąsiad to kara murowana. ON GRID TIE sa legalne nawet w używaniu w tym kraju ale papierkologia i inne bzdury aby to podłączyć nie warte są zachodu.
  • #4055
    hamerg
    Poziom 20  
    Nie wiem czy tak bardzo legalne:
    1. aby uzyskać pozwolenie należy zarejestrować działalność gospodarczą i płacić akcyzę.
    2. atest i aprobata dostawcy prądu (ZE), na dane urządzenie
    3. zmiana licznika- większość posiada już elektroniczne, które kręcą sie do przodu bez względu w którą stronę płynie prąd.
    4. jak dostaniesz przyzwolenie to 100% do sieci i od tego akcyza
    5. co do stosowania w firmach oddawania do sieci podczas hamowania napędów to wiem ( pracuję na takich maszynach), ale to jest w umowie firmy z ZE.
    Poza tym w firmach raczej się nie zdarza aby nagle w parku maszynowym wszystkie napędy hamowały jednocześnie.
    U mnie podczas wizyty inkasenta z ZE musiałem się tłumaczyć jak mam podłączoną instalację od wiatraka ( był to były pracownik pogotowia energetycznego) i stwierdził jedno "dopóki brak połączenia wiatraka z siecią to jest ok, nawet przez urządzenia elektroniczne". Czyli mogą przyczepić się że napięcie sieciowe podłączone jest do UPSa, a bateria do wiatraka.
    Wszystko zależy od tego jak interpretują w danym momencie prawo. A lepiej nie zaczynać z nimi bo mogą i tak nas oskarżyć ( piękny przykład był z "enea" rozdmuchany w mediach).
    Jeśli chcemy aby tego typu urządzonka były legalne i łatwo było uzyskiwać pozwolenia należy zebrać się do kupy i napisać kilkadziesiąt pism do ZE a później zaskarżyć gdzie trzeba. A dla 1kW na pewno pozwolenia niewydadzą.
    Zresztą nie ma co porównywać oddawania energii z hamowania napędów, a jej produkcją .
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #4057
    mateusz98
    Poziom 10  
    Mam jeszcze jedni pytanie- czy jak kontroler jest 24A to czy może być prąd wejściowy 34A?
  • #4058
    Kwazor
    Poziom 31  
    Napiecie tak ale nie natężenie bo upali regulator....
  • #4059
    hamerg
    Poziom 20  
    Kwazor napisał:
    Napiecie tak ale nie natężenie bo upali regulator....

    Wszytko zależy na jakich elementach jest to zbudowane. Zawsze powiniem być zapas. Jeśli to jest chwilowo to jest możliwe że wytrzyma. Jeśli natomiast idzie o napięcie, to można uwalić nawet jeśli to będzie chwila. Dodatkowo dla prądu może być bezpiecznik.
    Mateusz98, czy napewno chodzi o Ampery czy Volty??
  • #4060
    cony1
    Poziom 10  
    Witam serdecznie. Mimo, że od dawna jestem zainteresowany "kręceniem" i od dawna czytam forum (jestem ok 260 str. I części, a jeszcze cała II część przede mną), dopiero teraz odważyłem się napisać. Nie mam na swoim koncie jeszcze sfinalizowanego dzieła. Zgieram różne części (mam ze 3 silniki od pralek, ze 3 nieduże z drukarki, tarcze na niedużą amerykankę, magnesy, jakąś przekładnię, 3 łopatki zrobione z pcv, zakupione dynamo rowerowe, nietypowo duże, bo na 24v 6w). Hm infekcja mózgu pełna..myślę, że to jakaś "wiatrówka", bo swego czasu bardzo mnie też wkręcało pływanie na desce (windsurfing) a medium to samo. Zorientowałem się, że chyba będę nietypowym "nowym". Bo nie zacznę od pytań. Nie, że ich nie mam, ale sam muszę się z sobą naradzić co chcę zrobić. Bo i "pralkowca" pewnie będę robić i poglądowo małą amerykankę sobie "wydłubię". Zazdroszczę, wielu z Wam fachowej wiedzy dot. zwłaszcza elektroniki. Oj szkoda, że niestety humanistą się byłem urodziłem. Zaległości nadrabiam, ale mozolnie i nie bez bólu. Dobrze, że mamy swoje pasje i "pierdolce", bo bez nich życie byłoby gorsze. Pozdrawiam wszystkich, których znałem dotychczas z czytania (głównie z I cz.), mam nadzieję, że za jakiś czas dołączę również nie jako jedynie gawędziarz a również posiadacz jakiegoś wiatraczka.
    Konrad Łódź/Zgierz
  • #4061
    miel
    Poziom 2  
    Witam!
    Mam zapytanie do znawców tematu. Czy silnik z demontażu 11kW lepiej nawinąć dwufazowo czy trójfazowo? Wew. średnica stojana 20cm, długość 14cm, ilość żłobków 48. W załączeniu schematy obydwu sposobów. Który wybrać?

    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum) Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum)

    Z góry dziekuję za pomoc. Jest to kolegi projekt. Moje rozwiązania amerykanki w najbliższym czasie przedstawię na forum.
  • #4063
    kogan77
    Poziom 17  
    Cała przyjemność po naszej stronie.
    Sterownik w trakcie realizacji, choć wstępne parametry tego cuda troszkę pomieszały nam szyki :D

    Nasze forum górą koledzy !
    W zjednoczeniu siła :D
  • #4065
    lamer1
    Poziom 21  
    kogan77 Podzielcie się tym sterownikiem na naszym forum :)
  • #4066
    kogan77
    Poziom 17  
    Zaprezentujemy oczywiście tutaj wyniki naszych prac, jednak najbardziej rzetelna i miarodajna prezentacja będzie tylko wtedy, gdy sterownik pracował będzie pod działającą turbiną.
    Do tego wspaniale nada się arcydzieło kolegi Abucha (niebawem uroczyste uruchomienie. Będzie burmistrz i miejscowy duchowny oraz darmowy grill ), choć jeden ze sterowników działa już wyśmienicie i nieprzerwanie od sześciu miesięcy u Hamerga.
  • #4067
    hamerg
    Poziom 20  
    Teraz dzięki pomiarowi ilości energii mogę spokojnie przedstawić ilość zgromadzonej energii przez ten okres ( 6 miesięcy). Po podliczeniu ( kasowałem odczyty, ale zapisywałem na kartce), wyszło prawie 1000 Ah dla instalacji 24V, wiatrak 500W nominał/1kWmax.
    Teraz śpię spokojnie i niemartwie sie że coś może sie rozwalić lub przeładować.
    Dla chcących budować sterowniki polecam poszperać na forum tym rosyjskim podanym wcześniej. Mają naprawdę fajne rozwiązania.
  • #4068
    Wojtek32
    Poziom 27  
    lamer1 Odpowiedź brzmi, jak sobie napiszesz sam kod źródłowy dla almera, taką odpowiedź dostałem, nie napiszę od kogo .

    Nie zwracaj uwagi na samo reklamę, lepiej przejrzy tą stronę : http://www.republika.pl/portalnaukowy/elektrownia1.htm , w razie czego autor pisze na elektrodzie i można zapytać o zmiany napięcia, oraz o rozbudowę dodatkowych funkcji .

    Jeszcze poczekasz na finalny produkt tak szumnie reklamowanego sterownika : https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=9163665&highlight=#9163665
    Ktoś wyprzedza głównego twórcę tego dzieła .
  • #4069
    Rzuuf
    Poziom 43  
    hamerg !
    1000Ah razy 24V to 24kWh - w/g cen "elektrownianych" ma to wartość około 12.- zł. Przyjmuję, że Twoje wyniki pomiarów są wiarygodne i dla innych "wiatrakowców" można przyjąć, że mała elektrownia wiatrowa 0,5kW daje "uzysk" 24.- zł na rok, i w tej samej proporcji rocznie: 50zł z 1kW. Policz sam, po jakim czasie (i czy w ogóle) zwróci Ci się akumulator, którego żywotność jest jednak ograniczona ...
    Zatem główna część Twojej uzasadnionej satysfakcji nie pochodzi z ilości "wyprodukowanego" prądu, a z realizacji hobby technicznego, być może jeszcze piękniejszego, niż zabawa modelami kolejek.
    Restrykcyjne przepisy państwowe ograniczające rozwój MEW nie są niczym uzasadnione, bo energia wyprodukowana w MEW nigdy nie będzie konkurencyjna w stosunku do elektrowni zawodowych (tak jak kolejka "piko" nie będzie konkurencją dla PKP, a przepłynięcie kajakiem Atlantyku nie wpłynie na ceny biletów lotniczych do Nowego Yorku).
  • #4070
    L80
    Poziom 10  
    No właśnie.
    Jakoś tak mało tych kWh.
    Z jakiej średnicy koła wiatrowego ta energia ?

    Pół roku to 4380 godzin, czylli średnia moc kształtowała się na poziomie 5,5W.

    Jak to wyjaśnić ?
  • #4071
    lamer1
    Poziom 21  
    hamerg napisał:
    No to tak dla zasady po co jest to forum, czyż nie do tego aby pomóc innym.


    W innym wątku oczekujesz pomocy a sam nie chcesz pomoc innym :(
  • #4072
    hamerg
    Poziom 20  
    Ale nie chcę gotowca, tylko porady. Za gotowca to trzeba zapłacić. Takie odpowiedzi dostałem na PW.Nie myślisz chyba że po prośbie napisania programu od podstaw ktoś pomoże bo ma takie hobby.
    Średnica 2,74m, a to że tak mało to jest wina mojego położenia geograficznego i nijak odnosi się do innych konstrukcji. Co mi po niby godzinach w ciągu roku z wiatrem jak u mnie skutecznie jest blokowany przez zabudowę, oraz topole posadzone wzdłuż lotniska, koło którego mieszkam. Praktycznie ogranicznony jestem do wiatru zachodniego bo tylko on daje radę coś generować.
  • #4073
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Wyjaśnienie jest proste:
    1. Moc wiatraka zależy w 3 potędze od prędkości wiatru, zatem wiatr 5m/sek niesie 8 razy mniej energii, niż wiatr 10m/sek (z reguły tą prędkość przyjmuje się dla mocy nominalnej wiatraka).
    2. Średnia prędkość wiatru w Polsce to ok. 3,5m/sek kiedy wiatr niesie tylko 4% tej energii, jaką ma przy 10m/sek. Przy tej prędkości również sprawność turbiny wiatrowej projektowanej na 10m/sek jest znacznie niższa od nominalnej, więc w sumie wiatrak może się wcale nie ruszyć.
    3. Wiatrów o prędkościach ok. 10m/sek jest w Polsce tylko kilkadziesiąt godzin w ciągu roku, optymistycznie sumując wszystkie wiatry można zgrubnie przyjąć, że mamy 200 godzin wiatru 10m/sek, a przez resztę czasu wiatrów nie ma (patrz do prognoz pogody!).
    4. Sukces elektrowni wiatrowej zależy nie tyle od wielkości wiatraka, co od prędkości wiatrów. Pod tym względem Polska jest o wiele mniej "zasobna", niż Niemcy, Dania, Holandia czy Hiszpania. Na tej samej zasadzie Polska jest mniej zasobna w złoto, niż RPA, dlatego u nas biznesu na wydobyciu złota nie zrobimy, choć byśmy uruchomili 100 kopalń złota ...
    5. Kolega hamerg prądem uzyskanym z wiatraka ładował akumulatory. Jeśli prądnica daje mniej napięcia, niż jest na akumulatorze, to ta moc nie jest wykorzystywana - w przeciwieństwie do grzałek, które są mniej "wybredne" i przetwarzają na ciepło każdą ilość (kilo)watogodzin. Problemem może być, że my możemy wcale nie potrzebować ciepłej wody akurat wtedy, gdy jest wiatr (przez 200 godzin w roku).
  • #4074
    kogan77
    Poziom 17  
    Wojtek32 napisał:


    Jeszcze poczekasz na finalny produkt tak szumnie reklamowanego sterownika : https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=9163665&highlight=#9163665
    Ktoś wyprzedza głównego twórcę tego dzieła .



    Wskazane przez Ciebie Wojtek32 w linku zapytanie, dotyczy problemu, który wystąpił w sterowniku "III generacji", a więc tego który ukaże się pod koniec roku, a nie tego który jest już praktycznie gotowy.

    Intencją moją i Hamerga jest stworzenie takiego sterowania turbin, aby każdy z nas (i wszystkich chętnych) mógł obserwować i dzielić się wynikami online swojej maszyny na stronie www. To nie lada wyzwanie dla konstruktora, który jeszcze 2 lata temu nie wiedział co to mikrokontroler, a o wiatrakach tylko tyle, co na Discovery. :D
    Wtedy też wyjdzie na światło dzienne wydajność, ilość produkowanej energii itp.
    Czyż nie o to w tym wszystkim chodzi?
    Nie ma drugiego takiego forum i rozwiązania takiego, o jakim myślimy opisując je powyżej.

    Ale nie mówmy już o tym.

    Bardzo proszę o sugestię dotyczącą problemu takiego ułożenia trzech warstw amerykanki falistej, aby zachowała grubość pojedyńczej.

    Czy ktoś nad tym myślał już :?:

    Jedyny sposób jaki nasuwa mi się na myśl, spowoduje że każda z faz będzie w sumie upleciona z innych długości drutów, a przecież nie tędy droga.
  • #4075
    1Kilkujadek
    Poziom 11  
    Rzuuf napisał:
    5. Kolega hamerg prądem uzyskanym z wiatraka ładował akumulatory. Jeśli prądnica daje mniej napięcia, niż jest na akumulatorze, to ta moc nie jest wykorzystywana - w przeciwieństwie do grzałek, które są mniej "wybredne" i przetwarzają na ciepło każdą ilość (kilo)watogodzin. Problemem może być, że my możemy wcale nie potrzebować ciepłej wody akurat wtedy, gdy jest wiatr (przez 200 godzin w roku).

    Słaby wiatr również można wykorzystać. Sposobów jest kilka poczynając od wykorzystania jednej z trzech faz po automatykę przełączającą cewki równolegle/szereg i takie rozwiązanie planuję zastosować w swojej 18-to cewkowej amerykance.
  • #4076
    hamerg
    Poziom 20  
    Jak chcesz rozwiązać problem słabego wiatru który napędza śmigło bez obciążenia do obrotów poniżej progu ładowania??
    Takie coś załatwia tylko i wyłącznie system MPPT stosowany w technice solarnej. Raczej ciężki temat do osiągnięcia w amatorskim wykonaniu.
    Jak masz wiatry takie, że przez 60% czasu pracy, wiatrak obraca się po to, aby straszyć gołębie sąsiada to raczej ozdoba. Mój wiatrak jest moim hobby więc nie liczę na wielkie zyski, wystarczy mi na pokrycie strat utrzymania akumulatorów w gotowości, wykorzystanych jako zasilanie awaryjne.Które jest mi potrzebne.
  • #4077
    1Kilkujadek
    Poziom 11  
    Jak piszesz - "wiatry takie, że przez 60% czasu pracy, wiatrak obraca się po to, aby straszyć gołębie sąsiada" ale zapewne część tych obrotów dałoby się wykorzystać choćby na "konserwacyjne" doładowywanie akumulatora.
    Pomyśl ile pobiera Twój UPS podczas pracy stand-by? Tę funkcję mogłaby przejąć elektrownia :smoke:
  • #4078
    Rzuuf
    Poziom 43  
    1Kilkujadek !
    Kombimujesz, jak krasnoludek, który przyszedł do sklepu i pyta:
    - po ile są te okruszynki czekolady?
    - za darmo!
    - to poproszę 2 kilo!

    Słaby wiatr niesie słabą moc, więc cudów nie zrobisz. Napięcie z prądnicy musi przekraczać próg ładowania akumulatora, tego się nie oszuka. Jeśli jesteś przekonany, że zastosowanie jakichś układów "step-up" może Ci radykalnie zwiększyć sprawność Twojej elektrowni - nic nie stoi na przeszkodzie, abyś to przećwiczył praktycznie, zmierzył i opowiedział o ewentualnych swoich sukcesach.
    Ja wierzę w pomiary Kolegów - w końcu to typowe podejście "inżynierskie": zrobić, zmierzyć, policzyć, udoskonalić.

    A teraz pomyśl, ile energii się marnuje, jeśli wiatr dobrze wieje, a akumulatory są już pełne?
  • #4079
    1Kilkujadek
    Poziom 11  
    I tu masz rację. Zbieram okruszki :!: :lol:
    Jeżeli na 3 cewkach jest 10V to takie napięcie dla akumulatora 12V jest do kitu.
    Ale jeżeli dołączymy kolejne 3 cewki to uzyskamy 20V. Z tego można nakruszyć 2 "kilo" tym bardziej że te okruszki występują w dużej ilości, a pajdy trafiają się rzadko :lol:
  • #4080
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Łączyć można tylko takie cewki, w których indukuje się napięcie w tej samej fazie.
    Myślisz o łączeniu szeregowo dla niskich obrotów i równolegle dla wysokich? Przy prądnicach o małej ilości biegunów to jest do zrobienia na przekaźnikach, ale zwróć uwagę na to, że poniżej obrotów nominalnych wiatrak ma niedobór mocy w stosunku do możliwości prądnicy, a przy wysokich obrotach "najsłabszym ogniwem" jest prądnica, która może dać wyższe napięcie, ale nie może dać większego prądu (bo ograniczeniem jest średnica drutu w uzwojeniach).
    Tu odgrywa rolę niewspółbieżność charakterystyk: dla obrotów poniżej nominalnych charakterystyka wiatraka opada z 3 potęgą (jest poniżej charakterystyki prądnicy, gdzie moc opada z 2 potęgą obrotów), a powyżej punktu nominalnego wiatrakowi moc rośnie do sześcianu, a w prądnicy - liniowo (bo tylko napięcie).