logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Prostownik samochodowy przestał ładować

kicak21 27 Sty 2009 15:56 32096 13
  • #1 6062097
    kicak21
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Ocena: 1
    Witam mam problem kupilem prostownik samochodowy 12V-6A podlaczylem go pod akumulator nowy tylko ze zostawilem samochod na noc na postojowkach i mi padl wiec chcialem go naladowac.Odrazu po wlaczeniu prostownika mialem 4,5A na ladowaniu i za chwile wskazowka nagle zaczela pomalu spadac i stanela na 0,5A a prostownik zrobil sie troche cieply ale nic nie buczy i nie smierdzi,wiec go odlaczylem i za 10 min znow go podlaczylem i znow to samo!!!!! Co sie moglo stac z prostownikiem mam go na gwarancji ale mi ja gdzies wcielo da sie cos z tym zrobic .PROŚBA Pomuzcie!!!!!!!!!!!!
  • #2 6062138
    kaczmarj
    Poziom 24  
    Posty: 602
    Pomógł: 43
    Ocena: 76
    to że pokazuje jakiś tam prąd to nie bierz tego pod uwagę. Napisz czy po ładowaniu np. przez 10 godzin akumulator jest naładowany ? Te amperomierze są nic nie warte.
  • #3 6062169
    kamil190x
    Poziom 12  
    Posty: 50
    Pomógł: 2
    Ocena: 1
    A czy akumulator jest nadal sprawny?
  • #4 6063742
    kicak21
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Ocena: 1
    Tak, sprawny bo dzień wcześniej jeździłem na nim i odpalał bez problemu.
  • #5 6063810
    kamil190x
    Poziom 12  
    Posty: 50
    Pomógł: 2
    Ocena: 1
    Ale pytam czy po tym rozładwaniu jest jeszcze sprawny? Próbowałes go naładowac innym prostownikiem?
  • #6 6063855
    mr.Sławek
    Poziom 32  
    Posty: 1290
    Pomógł: 207
    Ocena: 207
    Zanieś na gwarancję.
  • #7 6064058
    MarcinG
    Poziom 30  
    Posty: 1065
    Pomógł: 145
    Ocena: 58
    Ma kolega woltomierz i aerometr?
    Co się dzieje z napięciem na akumulatorze?
    Jaka jest gęstość elektrolitu?
  • #8 6070432
    kicak21
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Ocena: 1
    Akumulator ładowałem 10 godz., odpalił mi samochód ale miałem problemy więc doładowałem akumulator innym prostownikiem i jest naładowany w 100% a miernik gęstości elektrolitu pokazuje mi wszystkie 6 cel na kolor zielony czyli OK. Coś musi być z tym prostownikiem bo wychodzi na to, że ładuje, tylko że bardzo małym natężeniem 0,5A więc żeby naładować akumulator całkowicie to bym musiał ze 3 dni go ładować.
  • #9 6070860
    mczapski
    Poziom 40  
    Posty: 6246
    Pomógł: 468
    Ocena: 1658
    Pomiar jest to porównywanie wartości mierzonej z wzorcem albo jego odpowiednikiem. Niestety ty nic w tym zakresie nie zrobiłeś. To co masz przy prostowniku jest nazwijmy wskaźnikiem, czyli daje pogląd o pracy. Jak chcesz wiedzieć więcej musisz zastosować miernik (to ten odpowiednik wzorca) i pomierzyć napięcia i natężenia prądu w różnych miejscach obwodu. To że: "wskazowka nagle zaczela pomalu spadac" oraz "odpalil mi samochod ale mialem problemy" nie są kryteria do oceny sytuacji.
  • #10 6084223
    jaga134
    Poziom 26  
    Posty: 655
    Pomógł: 88
    Ocena: 192
    Aby sprawdzić prostownik weź żarówkę od reflektora, która z pewnością pobiera ok 4A i podłącz ją do prostownika. Jeżeli będzie swiecić jasno i wskaźnik będzie pokazywać 4-4,5A to znaczy, że prostownik jest ok.
  • #11 6517799
    luki2604
    Poziom 13  
    Posty: 180
    Pomógł: 2
    Ocena: 41
    Mam ten sam problem- kupilem w Castoramie prostownik 6A, podłączyłem akumulator, przez około pół minuty pokazuje 6A po czym spada bardzo szybko do 0,5 A i tak pokazuje non stop, a po godzinie ładowania akumulator wciąż prawie pusty - nadal auto nie odpala. Pożyczyłem inny prostownik - jakis Alpin z Lidla i ten już od 2h ładuje prądem 5A, stąd wnioskuję, że te ładowarki najtańsze są nic nie warte... ( moj to taki plastikowy stojący z rączką z niby amperomierzem )

    PS: Przy okazji, orientuje się ktoś czy te prostowniki firmy BASS POLSKA to dobre w miarę są? Na domowe potrzeby starczą?? ... Czy lepiej wybrać te tanie EINHELLa ?
  • #12 7972998
    MisticGohan
    Poziom 11  
    Posty: 7
    Ocena: 2
    Kupiłem taki prostownik Alpin Typ 6 , (6Amper, arytm. 3.5 Amper)

    nie wiem czy powinienem go reklamować, o co chodzi:

    - podłączyłem go do swojego auta, którym jeżdżę cały czas, więc akumulator mam doładowany, ale myślałem że coś tam jednak będzie ładować, natomiast wskazówka ani drgnęła - zmierzyłem multimetrem napięcie na akumulatorze: 12.55 V (chyba full)

    - podłączyłem go do starego malucha, który dawno nie jeździł, którego napięcie na akumulatorze to 11.5 V (wygląda na niedoładowany) - niestety nadal wskazówka amperomierza nie drgnie

    - podłączyłem go wreszcie do starego zużytego aku centra, którego napięcie to 3.75V , po podłączeniu - wskazówka ani drgnie - aczkolwiek napięcie zmierzone z podłączonym prostownikiem to już 14.5 V, więc wygląda na to że ładuje
    ale .. zmierzyłem natężenie _podłączyłem się szeregowo multimertem między klemę prostownika a 'minus' akumulatora - natężenie 0.04 Ampera

    co jest grane? mam zepsuty prostownik czy on tak ma mieć ? w sensie że na starcie ma bardzo mało amperów a dopiero później może dawać więcej?


    wykonałem test z żarówką, żarówka (H4) świeci ładnie, ale wskazówka nic nie pokazuje, nadal na zerze, zepsuty amperomierz?
    wpiąłem szeregowo multimetr miedzy żarówkę i prostownik, multimetr pokazuje 3.8-4.0 Ampera, więc żarówka ciągnie prawidłowo.
  • #13 7978047
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 42  
    Posty: 7605
    Pomógł: 678
    Ocena: 560
    No właśnie tak to jest z akumulatorami. Należy w takim przypadku zastosować prostownik z tyrystorową regulacją prądu ładowania, i po prostu wcisnąć w akumulator odpowiedni prąd. Jeżeli akumulator ma te powiedzmy 11V na klemach bez obciążenia to jeszcze nic nie znaczy, nie mierzy się napięcia na akumulatorze, bez obciążenia.

    Często zdegradowane akumulatory trzymają 12-13V ale pod podłączeniu żarówki świeci ona może 30 sekund.

    I tak jeżeli akumulator ma 11V POD obciążeniem, to po prostu jest częściowo rozładowany, i należy go ładować do uzyskania napięcia około 13,5V POD obciążeniem. Jeżeli natomiast ładowarka z supermarketu daje 13V bez obciążenia, a po podłączeniu akumulatora to napięcie jeszcze spada, to nie masz szans, żeby naładować nią cokolwiek. Jeżeli zaś akumulator kompletnie rozładowany nie ładuje się przy normalnym napięciu ładowania 14,4V, to znaczy, że jest zasiarczały i wzrosła jego rezystancja. Trzeba w takiej sytuacji ładować go dość skomplikowaną ładowarką, która ładuje prądem "10godzinnym", ale jednocześnie wysyła trwające ułamki sekund szpilki napięcia w okolicach 50V, i rozładowująca akumulator dużym prądem w stosunku 3/1. (Czyli 3 porcje energii dostarczone- 1 zabrana). Nazywa się taki patent "ładowarka udarowa".

    Piszę z pamięci, wartości nie jestem pewien.
  • #14 8022271
    bak1
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Ocena: 1
    luki2604 napisał:
    Mam ten sam problem- kupilem w Castoramie prostownik 6A, podłączyłem akumulator, przez około pół minuty pokazuje 6A po czym spada bardzo szybko do 0,5 A i tak pokazuje non stop, a po godzinie ładowania akumulator wciąż prawie pusty - nadal auto nie odpala. Pożyczyłem inny prostownik - jakis Alpin z Lidla i ten już od 2h ładuje prądem 5A, stąd wnioskuję, że te ładowarki najtańsze są nic nie warte... ( moj to taki plastikowy stojący z rączką z niby amperomierzem )

    PS: Przy okazji, orientuje się ktoś czy te prostowniki firmy BASS POLSKA to dobre w miarę są? Na domowe potrzeby starczą?? ... Czy lepiej wybrać te tanie EINHELLa ?


    może to przypadek, mam taki prostownik który tak się zachowuje, jednak wczoraj podłączyłem w obwodzie ładowania multimetr (na 10A) w celu zmierzenia prądu ładowania, jakie było zdziwienie, że prostownik ładował ciągle prądem 1,69-1,71 (wskaźnik prostownika ok 2,5) bez wcześniejszych objawów spadku, po ponad 3 godz podłączyłem bez multimetra i jak wcześniej po krótkim czasie prąd ładowania z 3 spał na 0,5. Z multimetrem ładuje prawidłowo, nie sprawdzałem tego na innych akumulatorach, ale warto spróbować.

Podsumowanie tematu

✨ Problem dotyczy prostownika samochodowego 12V-6A, który po podłączeniu do akumulatora początkowo wskazuje prąd ładowania około 4,5A, lecz następnie natężenie spada do około 0,5A i utrzymuje się na tym poziomie, mimo że prostownik lekko się nagrzewa i nie wydaje niepokojących dźwięków ani zapachów. Akumulator jest sprawny, co potwierdzono ładowaniem innym prostownikiem oraz pomiarem gęstości elektrolitu, która wskazuje stan dobry. Wskazano, że amperomierze w prostownikach niskiej jakości często nie są wiarygodne i nie należy ich traktować jako jedynego wskaźnika poprawności działania. Zalecane jest sprawdzenie prostownika poprzez podłączenie obciążenia (np. żarówki reflektora o poborze około 4A) i obserwację wskazań. W dyskusji pojawiły się sugestie, że tanie prostowniki z marketów mogą mieć ograniczenia w dostarczaniu prądu ładowania, co skutkuje niskim natężeniem i długim czasem ładowania. Wskazano również, że niektóre prostowniki mogą wymagać tyrystorowej regulacji prądu, a pomiar napięcia akumulatora bez obciążenia nie jest wystarczający do oceny jego stanu. W jednym przypadku podłączenie multimetru w obwodzie ładowania wpłynęło na poprawę działania prostownika, co sugeruje możliwe problemy z układem pomiarowym lub regulacją prądu w prostowniku. Wątpliwości budziły modele prostowników marek BASS POLSKA i EINHELL, które są oceniane jako tanie i o ograniczonej jakości do użytku domowego.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA