Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jaką kuchenkę wybrać- indukcyjną, czy gazową?

ViperSW 27 Aug 2010 00:06 142218 97
  • #61
    zwykły człek
    Level 20  
    Więc odpowiadam na pierwsze pytanie: można ich używać, ale się nie powinno, bo z czasem może to powodować przebarwienie płyty. Wynika to z faktu, że przy spalaniu gazu tworzy się nagar, który długo okresowo może wpływać na strukturę płyty tworząc wspomniane przebarwienia.
    A teraz na drugie: odpalisz (np. zapałką), potrzymasz trochę kurek, aż termopara zadziała i już :) po problemie.
    I pamiętaj że garnki na indukcję muszą być feromagrnetyczne, czyli muszą przyciągać magnes. Jak kupisz tego mastercooka, to chyba garnki dostaniesz gratis, ale pewien nie jestem. Sprawdź promocje na stronie - kiedyś dawali.
  • #62
    Jan_Werbinski
    Level 33  
    Garnki do indukcji kosztują w Ikei 200 zł za komplet. W Makro 30-50 zł/sztuka.
  • #63
    msati123
    Level 10  
    Od niedawna jestem szczęśliwym posiadaczem płyty indukcyjnej najlepszej na rynku TEKA i nie zamienię na żadną inną. Garnki to nie problem, nie jest to duży wydatek.
  • #64
    zwykły człek
    Level 20  
    To jeszcze napisz jaki model i dlaczego uważasz, że jest najlepszy :).
  • #66
    zwykły człek
    Level 20  
    To juz bym wolał I3D4R lepsza i chyba nawet tańsza.
  • #67
    bandarzy
    Level 10  
    A ja mam pytanie co do garnków: otóż ktoś napisał, że jeżeli spód przyciąga magnes będą one dobre. Właśnie latałem z magnesem po kuchni i niby magnes przyciąga dna tych garnków, lecz są to jakieś stare garnki "bylejakiej" firmy i dna maja cienkie. Będą one współpracować z płytą indukcyjną? A i jeszcze jedno: dlaczego garnki na płytę indukcyjną muszą mieć grube dno?
  • #68
    zwykły człek
    Level 20  
    A skąd informacja, że muszą mieć grube dno? To nie jest prawda. Jak weźmiesz zwykłe gary z olkusza to hulaja jak szalone. Ważne żeby były feromagnetyczne i miały płaskie dno.
  • #69
    Kosiarz*
    Level 15  
    zwykły człek wrote:
    A skąd informacja, że muszą mieć grube dno? To nie jest prawda. Jak weźmiesz zwykłe gary z olkusza to hulaja jak szalone. Ważne żeby były feromagnetyczne i miały płaskie dno.


    Wszystko będzie działać, tyle że np. patelnie z "blachy po puszkach konserwowych" wyginają się podczas użytkowania (i nie jest to jakaś opinia wzięta z google - sam tego doświadczyłem). Jednym słowem... zakup "akcesoriów" o takiej jakości, to imo strata pieniędzy. ;) Chociaż garnków mniej to dotyczy. Druga sprawa - zdeformowane dno, to mniejsze przyleganie do płyty - dla gazu to bez większej różnicy, ale dla indukcyjnych już tak - sprawność ci się zmniejszy, a więc i rachunki będą większe. Poza tym - weź sobie usmaż np. naleśniki na takiej patelni - porażka.

    btw: dlaczego się przyczepiłeś do IR641 - może nie najnowsza, ale sprawdzona konstrukcja, która ma wiele dobrych opinii.
  • #70
    zwykły człek
    Level 20  
    kosiarz nie napisałem, że ta teka jest kichą, tylko że są modele analogiczne lub lepiej wyposażone za te same pieniądze lub tańsze. Więc po co przepłacać.
  • #71
    Kosiarz*
    Level 15  
    zwykły człek wrote:
    kosiarz nie napisałem, że ta teka jest kichą, tylko że są modele analogiczne lub lepiej wyposażone za te same pieniądze lub tańsze. Więc po co przepłacać.

    W sumie, to msati123 też z tym określeniem "najlepsza" imo przegiął, więc ok.
  • #72
    Hucul
    Level 39  
    Kosiarz* wrote:
    ... zdeformowane dno, to mniejsze przyleganie do płyty - dla gazu to bez większej różnicy, ale dla indukcyjnych już tak - sprawność ci się zmniejszy, a więc i rachunki będą większe ...

    Kolega może jeszcze zmierzy o ile zmniejszy się sprawność ? Płaskie dno ma większe znaczenie w oporowych kuchenkach , dla indukcyjnych praktycznie nie ma wcale .
  • #73
    Kosiarz*
    Level 15  
    Hucul wrote:
    Kosiarz* wrote:
    ... zdeformowane dno, to mniejsze przyleganie do płyty - dla gazu to bez większej różnicy, ale dla indukcyjnych już tak - sprawność ci się zmniejszy, a więc i rachunki będą większe ...

    Kolega może jeszcze zmierzy o ile zmniejszy się sprawność ? Płaskie dno ma większe znaczenie w oporowych kuchenkach , dla indukcyjnych praktycznie nie ma wcale .

    Kolega za to z pewnością owy eksperyment przeprowadził i lada moment a rzuci stosownymi tabelami porównawczymi. :D To co napisałem wyżej wynikało przynajmniej z interpretacji instrukcji użytkowych wydanych przez producentów tych urządzeń. Nie podejmuję się wyzwania, aby zaprezentować szanownemu koledze precyzyjną i liczbową różnicę w sprawności - nie mam takich możliwości. Lecz moim zdaniem będzie ona zauważalna i powątpiewam, aby była ona na poziomie dziesiątych czy setnych części %. I tyle mogę napisać. W poprzednim poście może i faktycznie - zabrakło "Imho".
  • #74
    msati123
    Level 10  
    Kosiarz* wrote:
    zwykły człek wrote:
    kosiarz nie napisałem, że ta teka jest kichą, tylko że są modele analogiczne lub lepiej wyposażone za te same pieniądze lub tańsze. Więc po co przepłacać.

    W sumie, to msati123 też z tym określeniem "najlepsza" imo przegiął, więc ok.


    Wystarczy poszukać opinii w różnych serwisach ...tyle wystarczy...ma najlepsze oceny dlatego napisałem, że najlepsza. Opinie ludzi nie kłamią, a "firmowcy" będą ciągnąć do swoich produktów.
    Jeszcze polecam zagraniczne serwisy. Tez można się dowiedzieć co jest dobre.

    Co do garnków...polecam, oprócz sprawdzenia magnesem, zpaowiedzenie u sprzedawcy możliwości oddania.
    Miałem raz sytuację, że kupiłem garnki "promocja", magnes przyciągały, a kuchenka ich nie rozpoznała...szkoda, poszły na prezent. Całe szczęście, że drogie nie były.
  • #75
    dziki25
    Level 2  
    Witam
    Obserwuje ta dyskusje i sam kiedyś maiłem taki problem co wybrać.
    Przypadkiem natknąłem się w telewizji na program Galileo w którym testowano właśnie płytę ceramiczną i płytę indukcyjną. Koniec końców wniosek z testów był taki że,
    płyta ceramiczna i płyta indukcyjna mają teki sam pobór mocy!!! wiadomo ze fizyka jest nieubłagana bo by zagotować litr wody trzeba dostarczyć określoną ilość energii i nie ma to znaczenia jakiej kuchenki użyjemy!!!! jedynie na płycie indukcyjnej szybciej się gotowało i tym zaoszczędzamy tylko swój czas. Oczywiście cena płyty indukcyjnej jest 2 razy większa od ceramicznej i gazowej. Ja wybrałem gazową by uniezależnić się od dostaw prądu.
  • #76
    Hucul
    Level 39  
    dziki25 wrote:
    ... Koniec końców wniosek z testów był taki że,
    płyta ceramiczna i płyta indukcyjna mają teki sam pobór mocy!!! wiadomo ze fizyka jest nieubłagana bo by zagotować litr wody trzeba dostarczyć określoną ilość energii i nie ma to znaczenia jakiej kuchenki użyjemy!!!! jedynie na płycie indukcyjnej szybciej się gotowało i tym zaoszczędzamy tylko swój czas. Oczywiście cena płyty indukcyjnej jest 2 razy większa od ceramicznej i gazowej ...

    Teoretycznie nawet indukcyjna powinna mieć trochę niższą sprawność od ceramicznej , w praktyce wychodzą jednak podobnie .
    Dodatkowym atutem indukcyjnej jest zimna powierzchnia płyty , nagrzewa się ona jedynie od garnka i rozlane potrawy nie przypiekają się na niej .
    Ceny kuchni indukcyjnych spadają i tańsze modele już są porównywalne z ceramicznymi .
  • #77
    12pawel
    Level 33  
    dziki25 wrote:
    płyta ceramiczna i płyta indukcyjna mają teki sam pobór mocy!!! wiadomo ze fizyka jest nieubłagana bo by zagotować litr wody trzeba dostarczyć określoną ilość energii i nie ma to znaczenia jakiej kuchenki użyjemy!!!!

    Jest różnica jakiej kuchenki użyjemy, bo liczy się jeszcze sprawność. Kuchenki mają różną sprawność i potrzebują różnych ilości energii do zagotowania tego wspomnianego litra wody. Dodatkowo liczy się naczynie w którym gotujemy i jedo przyleganie do powierzchni płyty.
    dziki25 wrote:

    płyta ceramiczna i płyta indukcyjna mają teki sam pobór mocy!!! na płycie indukcyjnej szybciej się gotowało i tym zaoszczędzamy tylko swój czas.

    Jeśli kuchenki mają taki sam pobór prądu to zaoszczędzamy i czas i pieniądze bo jak szybciej się gotuje na kuchence indukcyjnej to logiczne że zużyje ona mniej energii.
  • #78
    Hucul
    Level 39  
    12pawel wrote:
    Jeśli kuchenki mają taki sam pobór prądu to zaoszczędzamy i czas i pieniądze bo jak szybciej się gotuje na kuchence indukcyjnej to logiczne że zużyje ona mniej energii.

    Tylko pod warunkiem , że palniki mają tę samą moc . W kuchenkach indukcyjnych potrafią przekraczać 3kW na pole , ceramiczne z reguły nie mają mocniejszych od 2.5kW (średnio 1,5kW) .
    Sprawność kuchni indukcyjnych jest nieco wyższa i łatwiej użytkownikowi tę sprawność w praktyce utrzymać . W kuchniach ceramicznych często marnujemy energię stosując za małe garnki z nierównym dnem .
  • #79
    Polar09
    Level 14  
    Gazową bierz. Indukcyjne biorą okrutnie dużo prądu.
    Nie opłaca się.
  • #80
    Hucul
    Level 39  
    Indukcyjną bierz . Gazowe biorą okrutnie dużo gazu .
    Wychodzi na to samo , a czyściej i wygodniej .
  • #81
    DavidM7.62
    Level 10  
    dodii wrote:
    Od 7 lat posiadam kuchenkę ceramiczna i nie wróciłbym do gazowej.

    a ja od 15 lat posiadam ceramiczna, i na wsi wróciłewm do gazowej ro temu , a jutro po awarii mojej ceramicznej wracam do gazowej
    To tylko dbałość o jakość!
    Nigdy na elektrycznej , nie osiągniesz smaku jak na gazowej!

    Przy smaku, koszty to pestka!
    Ja obecnie poluję na najwyższej jakości gazową, i tylko gazową!
    -piekarnik może być elektryczny
  • #82
    Kwierzchos
    Level 13  
    Od około dwóch lat mam płytę indukcyjną firmy Whirpool. Znakomita sprawa. Woda gotuje się dwa razy szybciej niż na gazowej. Koszty miesięczne użytkowania to ok. 15 zł/mies. Czyste garnki, łatwe mycie płyty. Programowanie czasu wyłączenia. Nie zamieniłbym jej na inną. Jest podłączona do gniazdka 230V idaje radę. Ten kto pisze o dużym koszcie użytkowania płyty indukcyjnej, pewnie myli płytę ceramiczną z indukcyjną. Polecam.
  • #83
    astw
    Level 18  
    Jeżeli nowe mieszkanie i nowe garnki to indukcyjna. Tanie garnki są np. w Ikei, więc nie ma problemu. Jeśli ktoś ma dużo garnków al. i dobry wyciag to kuchnia gazowa.
  • #84
    EMdoWU
    Level 14  
    goldboyy wrote:
    kto uważał na fizyce wie jak prostym zjawiskiem jest indukcja.
    napiszę to co wiem z własnego doświadczenia.

    gotowanie na gazie jest niebezpieczne i mało ekonomiczne bo:
    powoduje spaliny gazowe, które są trujące , zabiera tlen, powoduje "przewartościowanie" energii- używamy więcej energi niż potrzeba faktycznie, konieczność odprowadzania tych spalin, (przez co jest koniecznośc dodatkowego ogrzania pomieszczenia,które jest mocno wentylowane) poprzez stosowanie mocnych wyciągów.
    czuć smród spalonego gazu, i kipących potraw itp itd.


    witam, sam przeprowadzam remont kuchni i właśnie szukam na forum co by było lepszym wyborem, indukcja czy gaz, przede wszystkim ze względu na ekonomiczność (co będzie tańsze w eksploatacji). Mam pytanie do pana którego zacytowałem - co to znaczy że przy używaniu gazu czuć zapach kipiących potraw? czy przy gotowaniu na płycie indukcyjnej nie czujemy zapachy przyrządzanych potraw? Lub inaczej, czy one nie 'kipią' podczas gotowania?
  • #85
    Zenek
    Level 30  
    Kipią, ale efekty są nieco inne. Na indukcyjnej zawartość garnka rozleje się po chłodnej płycie. W mojej zalanie przycisków dotykowych na płycie wyłącza pole.
    Przy gazie jak wiemy kipiąca potrawa ścieka po garnku na rozgrzany kołpak palnika, co nieźle dymi i śmierdzi. I dobrze, że w nowszych jest termopara wyłączająca dopływ gazu przy zgaszeniu płomienia przez "kipiel". Ja od 2 lat mam wspominaną w wątku płytę IGD22S, indukcyjno- gazową. I polecam.
  • #86
    monika221
    Level 9  
    Ja bym brała indukcyjną. Łatwiejsza i bezpieczniejsza obsługa.
  • #87
    Zenek
    Level 30  
    Nieco dyskusyjna opinia ;-). Bo cóż łatwiejszego niż odkręcić kurek z gazem. A jeśli jest, jak wspomniałem, termopara- nie boję się tak jak kiedyś zgaszenia płomienia. W starych kuchniach bez termopary.
    I jeszcze jedna sprawa- u mnie od tygodnia Tauron grzebie na słupach. Skutek- do południa dwie- trzy godziny nie ma prądu. Gaz ratuje sytuację i kawę do śniadania.
  • #88
    patryk260983
    Level 19  
    Zenek wrote:

    Przy gazie jak wiemy kipiąca potrawa ścieka po garnku na rozgrzany kołpak palnika, co nieźle dymi i śmierdzi. I dobrze, że w nowszych jest termopara wyłączająca dopływ gazu przy zgaszeniu płomienia przez "kipiel". Ja od 2 lat mam wspominaną w wątku płytę IGD22S, indukcyjno- gazową. I polecam.

    Powiem szczerze, że używamy garnków do indukcji na płycie gazowej i tylko raz zdarzyło się, że coś wykipiało, a mianowicie był to niedopilnowany makaron ;-)
    najgorzej jak wykipi mleko, ale to wystarczy zakupić odpowiedni garnek z gwizdkiem i po kłopocie.
    Zenek wrote:

    I jeszcze jedna sprawa- u mnie od tygodnia Tauron grzebie na słupach. Skutek- do południa dwie- trzy godziny nie ma prądu. Gaz ratuje sytuację i kawę do śniadania.

    Dlatego ja kupiłem płytę gazową, przerwy w dostawie prądu są u mnie częste, co dyskwalifikowało indukcję na starcie. Bo nie wyobrażam sobie, że jedynym ciepłym posiłkiem będzie herbata ;-)
  • #89
    Zenek
    Level 30  
    Nie bardzo Cię rozumiem, Patryk. Tzn cytowania moich zdań. Czy ja twierdziłem, że u Ciebie bez przerwy coś kipi??
    A druga sprawa, o której piszesz- to chyba oczywiste, że jeśli na przykład ktoś nie ma w domu ani sieci gazowej ani elektrycznej to kupi kuchnię na gaz z butli lub kozę na drewno i węgiel ;-)
    Z ostatniej chwili- podobno producent IGD22S zbankrutował...
  • #90
    patryk260983
    Level 19  
    Zenek wrote:
    Nie bardzo Cię rozumiem, Patryk. Tzn cytowania moich zdań. Czy ja twierdziłem, że u Ciebie bez przerwy coś kipi??
    A druga sprawa, o której piszesz- to chyba oczywiste, że jeśli na przykład ktoś nie ma w domu ani sieci gazowej ani elektrycznej to kupi kuchnię na gaz z butli lub kozę na drewno i węgiel ;-)
    Z ostatniej chwili- podobno producent IGD22S zbankrutował...


    Cytowanie z żaden sposób nie miały charakteru jakiegoś ataku czy coś podobnego, wręcz przeciwnie - odniosłem się do tego, że według mnie te sprawy (kipiący garnek) nie są żadnym problemem, stojącym na przeszkodzie kupna płyty gazowej, ponieważ osobiście doświadczam tego bardzo rzadko.

    Druga sprawa - mam w domu sieć elektryczną, no chyba jak każdy, kto płaci za prąd regularnie ;-) a zdecydowałem się na gaz, z tego względu, jak wspomniałem, że zdarza się problem często przy wyłączeniu prądu nie zaznać ciepłego obiadu na indukcji, a niestety nie mam tak potężnego agregatu, by udźwignął podłączenie płyty :-)