Witam, kupiłem samochód z zagranicy, dokładnie z Niemiec i jest to Opel Calibra 1991r. Dziś załatwiałem opłaty, akcyza itp. Wyszło mnie to ok. 500 zł z tłumaczeniem rejestracyjnego niemieckiego. Moi znajomi mi mówili, że wyjdzie to ok. 1200 zł, nawet na aukcjach internetowych, jeśli się kupi samochód sprowadzony, pisze, że do opłat 1200 zł. Dlaczego mnie to tak tanio wyszło? Czy to wszystko, co muszę zapłacić? Proszę o sugestie i odpowiedzi! Pozdrawiam 