Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kaloryfer żeliwny - stukanie

crushka 29 Sty 2009 08:31 20200 24
  • #1 29 Sty 2009 08:31
    crushka
    Poziom 2  

    Mam problem ze starym kaloryferem żeliwnym w bloku. Kaloryfer wydaje "odgłosy" - coś jak stukanie. Nie wiem, czym to jest spowodowane. Stukanie jest nieregularne, raz co kilka sekund, czasami ustaje na dłużej. A potem znowu. Najbardziej przeszkadza to w nocy - nie mogę spać. Co robić?

    2 24
  • #2 29 Sty 2009 08:53
    toxi_14
    Poziom 13  

    Stukanie spowodowane jest zmianą temperatury grzejnika. To samo mam u siebie w domu :D

    1
  • #3 29 Sty 2009 08:57
    crushka
    Poziom 2  

    To samo słyszałam od innych, z podobnym problemem. Ale czy można coś z tym zrobić. Uszy mnie już bolą od stoperów. A jakoś nie mogę się do tego przyzwyczaić :-(

    3
  • #4 29 Sty 2009 09:07
    toxi_14
    Poziom 13  

    Wymienić grzejnik na miedziany :D

    0
  • #5 29 Sty 2009 09:23
    shadow0013
    Poziom 34  

    Zobacz czy mocowanie kaloryfera się nie obluzowało (jeśli temperatura instalacji zmienia się powoli to nie powinno aż tak stukać). Jeśli się da to zakręć kaloryfer na noc (sam nie powinien produkować stuków, jedynie będą stuki od sąsiadów).

    2
  • #6 29 Sty 2009 11:15
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 29 Sty 2009 11:25
    flash_mm
    Poziom 20  

    a czy to stukanie nie spowoduje po czasie rozszczelnienia instalacji? dokladnie ten sam efekt mam u siebie, ale stalo sie to po domontowaniu pompy c.o. do instalacji, wczesniej widocznie o wiele wolniej sie nagrzewaly kaloryfery.

    0
  • #8 06 Paź 2009 21:12
    maro68
    Poziom 2  

    Witam wszystkich zainteresowanych tematem :|Mam podobny problem w bloku i tu pytanie czy ktos już znalazł rozwiazanie problemu ?

    1
  • #9 06 Paź 2009 21:21
    henrykS
    Poziom 19  

    Stuka przeważnie na uchwytach mocujących grzejnik (hakach).
    Jeżeli możesz, zdejmij grzejnik i na uchwyty podłóż elastyczne podkładki.
    Gdyby był problem z demontażem, spróbuj styk uchwytu i grzejnika
    posmarować dobrym smarem stałym, najlepiej odpornym na wyższe temperatury.

    0
  • #10 06 Paź 2009 23:01
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    Zakręć grzejnik i nasłuchuj. Jeżeli jest tak dalej, to szukaj (nie wiem jak) u sąsiadów. Jeżeli ustało, to wiesz, że Twój. Wtedy weź kijek (drewniany) ok 0,3-0,5 m. Jeden koniec wsadź do ucha, a drugim przykładaj do miejsca prawdopodobnego stukania. Jeżeli stwierdzisz, gdzie to, możesz usunąć w sposób przedstawiony przez kolegów powyżej :D

    0
  • #11 07 Paź 2009 00:00
    Radtke
    Poziom 12  

    Najlepiej trochę pomyśleć: stuki te występują na skutek przepływu medium o wyższej temperaturze niż aktualnie są rury i grzejnik. Powodowane jest to przez regulację temperatury w węźle cieplnym Twojego bloku. Gdy temperatura w pokoju modelowym osiągnie nastawioną wartość, wtedy regulator przymyka zawór (w węźle cieplnym) i następuje obniżenie temperatury w sieci. Nieraz temperatura w sieci wewn. spadnie bardzo mocno, zdarza się to najczęściej wtedy, gdy temp. zewnętrzna jest stosunkowo wysoka. Rozwiązaniem tego problemu jest zastosowanie tzw. mieszków kompensacyjnych, ale w starych sieciach wewn. jest to raczej niemożliwe, gdyż sieci te nie były projektowane na możliwość regulacji temperatury. Kolega toxi_14 ma rację w swojej diagnozie.

    1
  • #12 11 Paź 2009 21:24
    maro68
    Poziom 2  

    Radtke napisał:
    Najlepiej trochę pomyśleć.



    Myślę już któryś rok z kolei :twisted: i szlak mnie trafia bo nikt nie może mi pomóc chyba jest to beznadziejny przypadek .

    0
  • #13 11 Paź 2009 21:49
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    Tu nic nie słychać, a Kaszpirowskiego też tu nie ma.
    Ostatnio jakiś internet czy telefony sprzedaje: adin, dwa, tri, czietyre, piać... możet i szest :)
    A poważnie, to musisz sam wysłuchać i zdiagnozować. TYLE.

    0
  • #14 11 Paź 2009 22:09
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Koledzy przecież dokładnie zdiagnozowali zjawisko, ja u siebie (chałupa prywatna) słuchałem stukania kilkanaście lat. Teraz przy wymianie całej instalacji (miedź,alu) wykonałem przepusty w ścianach izolowane gąbką do rur (naprawdę trochę to bardziej skomplikowane niż opisuję), rury na plastikowych uchwytach, grzejniki na hakach z plastikowymi przekładkami i teraz cisza aż uszy bolą. W bloku raczej nie do wykonania.

    0
  • #15 11 Paź 2009 22:36
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    Wszystko jest do zrobienia. Kiedyś nawet piramidy zbudowali :D

    0
  • #16 15 Paź 2009 13:13
    maro68
    Poziom 2  

    Kiedyś zbudowali piramidy a teraz spółdzielnia nie umie usunąć tych stuków :twisted:

    1
  • #17 15 Paź 2009 22:39
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    Dlatego spróbuj tego

    mirrzo napisał:
    Wtedy weź kijek (drewniany) ok 0,3-0,5 m. Jeden koniec wsadź do ucha, a drugim przykładaj do miejsca prawdopodobnego stukania.

    Im bliżej hałasu, tym głośniej go słychać. Możesz też to wysłuchać stetoskopem lekarskim, ale jest droższy. Efekt ten sam.

    0
  • #18 17 Paź 2009 11:54
    maro68
    Poziom 2  

    Chyba to nie u mnie :( dzisiaj w nocy słyszałem jak sąsiad z dołu odkręca kaloryfer i zaczynają się stuki :evil:

    0
  • #19 30 Paź 2009 19:38
    hydratom
    Poziom 1  

    Hurra,
    więc nie jesteśmy sami. Chodzi mi o zrozumienie problemu. Próbowałem zasięgnąć porady u znajomego hydraulika, ale nie potraktował tego zbyt poważnie.
    Męczymy się z tym od wielu lat. Mieszkamy w bloku. Objawy stukania tylko w jednym kaloryferze, takie jak już opisane i dokuczające w nocy. Trudno zdiagnozować gdzie, ale skorzystam z waszych rad i spróbuję. Jak ktoś odniesie zwycięstwo, niech napisze

    pozdrowienia
    hydratom

    0
  • #20 06 Lis 2009 12:03
    stanislawl
    Poziom 8  

    Witam Braci (i Siostry?) w nieszczęściu.

    Jestem półżywy, bo przez całą noc mój kaloryfer (żeliwny, blok z r. 1983) dawał koncert. Mam kilka spostrzeżeń, może razem coś mądrego wymyślimy.

    Nie jest prawdą, że nic nie da się zrobić. Do ubiegłego roku mieszkałem w innym bloku. Tam tez stukało, ale zamiast żeliwnych kaloryferów były takie płaskie (to się podobno nazywa "panel grzewczy"). Było bardzo źle, a fachowcy ze spółdzielni albo kręcili głowami, albo lekceważyli problem. W końcu zadzwoniłem do WPEC, a tam tylko mnie zapytano, jaki to adres. Niedługo potem zastałem zimne grzejniki i usłyszałem potężne bulgotanie. Najwyraźniej coś płukali. Od tej pory problem znikł.

    Teraz niestety mieszkam gdzie indziej, blokiem zarządza wspólnota, która - delikatnie mówiąc - niezbyt się przejmuje, pomimo wielokrotnych uwag. WPEC też zaprosić może tylko ona... więc muszę sobie radzić sam. Otóż: jakiś fachowiec mi powiedział, że stukanie często występuje wskutek tarcia rozszerzającego się pionu o rurę przelotową. Rzeczywiście, piony nie są dokładnie centralnie w tych rurach, tylko dotykają ich z jednej strony. Zrobiłem tekturowe tulejki i wcisnąłem. Kilka nocy (bo w dzień nie stuka) miałem spokój. Od trzech dni, niestety, już nie... ale teraz stuka inaczej.

    Przedtem były to stukania metaliczne, teraz głuche, jakby kapanie wody. Dokręciłem mocowanie, zawór. Eksperymentowałem z różnymi stopniami otwarcia zaworu (stary, bez termoregulacji). I nic. Mam wrażenie, że źródło stukania jest w miejscu, w którym do pionu jest przyspawana rura doprowadzająca wodę do kaloryfera, ale jeszcze to sprawdzę. Dam znać, jakie są efekty moich prac... a jeśli się nie uda, ze wspólnoty mieszkaniowej (a konkretnie: zarządu) poleci pierze...

    Pozdrawiam

    0
  • #21 16 Lis 2009 15:17
    stanislawl
    Poziom 8  

    Witam ponownie,

    Niestety, nic nie pomogło. Ani otulanie pionów tekturkami, by nie tarły o rury przelotowe, ani nałożenie opaski w "wysłuchanym" miejscu stukania, ani sprawdzenie zaworu i grzejnika i dokręcenie wszystkiego, co mogło się poluzować. Śpię z zatyczkami w uszach...

    Czas na poważną rozmowę z zarządem wspólnoty, ale wątpię, czy to coś da. Stukanie nasila się wczesnym wieczorem i rano, czyli wtedy, gdy zmienia się temperatura instalacji. Bez wymiany pionów raczej nic się nie poprawi.

    2
  • #22 19 Lis 2009 07:46
    edi105
    Poziom 10  

    jeśli mieszkasz w bloku to na marne twoja praca bo u ciebie może być ok a sąsiada przenosi cały hałas wiec przecież nie będziesz biegał po całym bloku i sprawdzał u kogo bo instalacja się rozszerza a prawdopodobnie gdzieś jest zatynkowana lub betonowana bez jakiej kolwiek otuliny i swobodnie nie może się lekko rozszerzyć wydaje odgłosy stukania

    Post był raportowany.
    Popraw błędy i interpunkcję. Użyj przycisku PISOWNIA -->REGULAMIN pkt 15.
    Początek zdania? Zaczynamy wielką literą.
    Następnym razem będzie UPOMNIENIE. [hefid]

    0
  • #23 10 Gru 2009 21:11
    serg17
    Poziom 13  

    U mnie też ten problem występuje. Nie znam się zbytnio na hydraulice, ale "fafowcy" od tej roboty mówili, że jest to związane z kilkoma czynnikami:

    a) zapowietrzenie instalacji
    Sytuacja wygląda nastepująco - zazwyczaj piętro niżej jest grzejnik, który jest zakręcony. Ponieważ w wielu instalacjach krąży też rozpuszczone w wodzie powietrze, zbiera się ono w rurze powrotnej i/lub kaloryferze. W momencie gdy odkręcamy nasz grzejnik, instalacja rozszerza się, więc bąble powietrza z rury doprowadzającej wodę w grzejniku sąsiada "urywają się" i wędrują w górę aż do zakrzywień przy naszym żeliwnym ciepluchu. Z drugiej strony woda, która spływa od naszego grzejnika do dołu również powoduje kompensacje powietrza i efekt jak wyżej. Skutek - głośne pierdnięcia wędrujące po całym pionie. Problem leży w zakręconym u sąsiada grzejniku i instalacji wodno-powietrznej.

    b) rozszerzalność metalu
    jak ktoś napisał, nagrzewające się rury i kaloryfery wydłużają się i skrobią po mocowaniach.

    c) sztywne mocowanie w ścianie
    czyli brak elastycznych przepustów

    d) zapchane rury, zmniejszona średnica przepływu

    e) stosowanie termoregulatora w węźle i na grzejniku
    w zależności od temperatury na jaką jest ustawiony, sam steruje przepływem wody. Jeżeli będzie zbyt szybko reagował, nastąpi szereg zjawisk o których pisałem powyżej.

    f) źle zaprojektowana instalacja lub złe warunki jej użytkowania.
    Zbyt wysokie ciśnienie robocze, często objawia się też tym że wywala wodę na automatycznych odpowietrznikach membranowych. Zbyt niskie ciśnienie spowoduje znowu dużą różnicę w prędkości nagrzania rury dolotu i powrotu - powstaną naprężenia skośne na sztywnych mocowaniach. Zbyt wysoka temperatura. Za krótkie kroćce. Wadliwe zawory do głowic termostatycznych.

    g) sąsiad debil wali młotkiem w rury całą noc.

    4
  • #24 12 Sty 2018 10:44
    lasica1982
    Poziom 1  

    Mnie od czasu do czasu, zwłaszcza w weekendy gdy chciałem dłużej pospać, budziło rano takie głośne stukanie dochodzące z grzejnika. Okazało się że sąsiedzi z parteru mają łóżko obok kaloryfera oraz psa który bardzo chce na spacer, biega wokół łóżka i uderza ogonem o grzejnik.

    1
  • #25 12 Sty 2018 19:39
    roman 18
    Poziom 18  

    witajcie ,zaobserwowałem że stukanie bardzo często występuje na grzejnikach z zaworami termostatycznymi, tak jak by było brak płynnej regulacji przepływu wody.Jak zawór zamknie to grzejnik stygnie i puka ,jak zawór otworzy to też puka ,nie puka wtedy gdy jest otwarty na maksa. pozdrawiam.

    0