Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Falownik 6kV czy 0,69kV?

_Wojciech_ 29 Sty 2009 10:16 4924 15
  • #1 29 Sty 2009 10:16
    _Wojciech_
    Poziom 14  

    Witam!

    Rozważam dwie koncepcje zasilania silnika 1000kW:
    1. falownik na 6kV - Rockwell (produkowane w Polsce)
    2. falownik na 0,69kV - ABB
    Wolałbym zdecydowanie ten na 6kV (cienkie kable, brak transformatora) ale mam obawy. Falowniki na 6kV produkuje chyba tylko Rockwell i może Alstom. Nie wiem dlaczego takie giganty jak ABB robia maksymalnie na 3,3kV.
    Proszę o opinie.

    Pozdrawiam!

    0 15
  • #2 29 Sty 2009 14:12
    m.jarek1
    Poziom 17  

    Witam.Napisz poprawnie oco ci kolego chodzi bo 6kv a 0.69kv to kolosalna róznica.

    0
  • #3 29 Sty 2009 15:11
    _Wojciech_
    Poziom 14  

    m.jarek1 napisał:
    Witam.Napisz poprawnie oco ci kolego chodzi bo 6kv a 0.69kv to kolosalna róznica.

    Nie bardzo rozumiem jak można wyraźniej?
    Falowniki są na 0,4kV; 0,69kV; 1kV; 3,3kV; 6kV
    Przy mocy 1000kW 0,69kV to grube kable, transformator. Przy 6kV wszystko jest prościej. Ale nie mam rozeznania w falownikach na 6kV i pytam o opinie osób, które MIAŁY Z NIMI DO CZYNIENIA. Może więc niech Kolega sobie daruje ten temat.
    Pozdrawiam.

    0
  • #4 29 Sty 2009 15:37
    HeSz
    Specjalista elektryk

    Moja wiedza na ten temat nie jest najświeższa, ale...
    Przed paru laty jedyną firmą, która produkowała bezpośrednie falowniki na napięcie znamionowe powyżej 1 kV było ABB ( seria ACS1000 o ile sobie dobrze przypominam 3,6 kV i moc do 4 MVA). Wszystkie pozostałe robiły to na zasadzie: transformator-falownik-transformator. O kosztach nie wspominam : dodatkowy - przynajmniej jeden - transformator + straty. Jak jest teraz - nie wiem, ale nie przypuszczam, by wiele się zmieniło.
    Pozdrawiam.

    Dodano po 13 [minuty]:

    Silniki 6 kV wystarczy przełączyć z gwiazdy w trójkąt i falownik jest odpowiedni dla - nawet- bardzo dużych silników. W moim przypadku w grę wchodziły silniki 2,5 MW

    0
  • #5 29 Sty 2009 17:25
    _Wojciech_
    Poziom 14  

    Oczywiście teraz są falowniki na 6kV. Robi je jak pisałem Rockwell i chyba Alstom. Ale praktycznie nigdzie nia ma opinii na ten temat. Jedyna na jakiej się opieram jest z KGHM, gdzie takie pracują od 1,5 roku (i są zadowoleni). Natomiast wiele osób, z którymi rozmawiałem było sceptycznych. Bardzo mi się podoba falownik na 6kV, bo kosztowo jest atrakcyjny a przede wszystkim nie ma trafo i bardzo grubych kabli.
    Czekam na opinie.
    Zapomniałem wcześniej dodać, że falowniki Rockwella na 6kV to falowniki prądu. ABB robi falowniki napięcia. Mówiac szczerze nie bardzo czuję różnicę :( Może ktoś mi coś podpowie.
    Silnik oczywiście mogę zastosować na 6kV lub na 0,69kV. Cenowo są podobne.

    0
  • #6 29 Sty 2009 17:37
    falowniki.com
    Spec od Falowników

    Witam,
    przemienniki Rockwell i ABB, technicznie nie odbiegają od siebie, ważna jest aplikacja i cena... to ona decyduje przy założeniu że produkty są "markowych" firm...
    załączam krótkie info dotyczace produktów ABB
    pozdrawiam

    0
  • #7 29 Sty 2009 17:46
    HeSz
    Specjalista elektryk

    falowniki.com napisał:
    Witam,
    przemienniki Rockwell i ABB, technicznie nie odbiegają od siebie, ważna jest aplikacja i cena... to ona decyduje przy założeniu że produkty są "markowych" firm...
    załączam krótkie info dotyczace produktów ABB
    pozdrawiam

    No i w nocie aplikacyjnej jest to o czym pisałem. Napięcie wyjściowe do 4 kV( ABB oferuje najwyższe BEZPOŚREDNIE napięcie wyjściowe!). Wyższe z dodatkowym transformatorem. Rockwell ma chyba podobnie.
    Pozdrawiam.
    A tak z ciekawości. Co ma napędzać silnik? Jakieś bliższe dane!

    0
  • #9 29 Sty 2009 19:03
    _Wojciech_
    Poziom 14  

    atlantel: A nie da się tego ściągnąć z jakiegoś www? Jeśli nie, to wyślij na w.dudek(malpa)jjaprogress.com Dzięki.
    HeSz: jeśli już zastosuję falownik na 6kV to między innymi dlatego, że chcę uniknąć transformatorów. A jeśli już musi być trafo, to zdecydowanie wolę proste rozwiązanie z falownikiem i silnikiem na 690V.
    Nie ukrywam, że bardzo się "napaliłem" na ten falownik 6kV :) Obawy mam takie, że ABB na 690V jest znane od dawna (konkretnie ja planowałem ACS 800) a Rockwell jest mi niestety nieznany. A słyszałem niepochlebne opinie dotyczące ogólnie falowników na 6kV.

    0
  • #10 29 Sty 2009 19:12
    HeSz
    Specjalista elektryk

    Weź poprawkę na kable. 1000 kW przy 1000 V to 1000 A. Kable minimum 240^2 ( jednożyłowe, ułożone w odpowiedniej odległości i w odpowiedniej temperaturze otoczenia - realnie 400^2. Dla mniejszego napięcia - więcej.
    Musisz skalkulować. Dlatego pytałem o rodzaj napędu!
    Pozdrawiam!

    0
  • #11 29 Sty 2009 19:34
    _Wojciech_
    Poziom 14  

    A co ma rodzaj napędu do kabli?
    Przy 6kV kable są najcieńsze i najtańsze dla mnie to duża zaleta (montaż, trasy kablowe).

    0
  • #12 29 Sty 2009 19:51
    HeSz
    Specjalista elektryk

    _Wojciech_ napisał:
    A co ma rodzaj napędu do kabli?
    Przy 6kV kable są najcieńsze i najtańsze dla mnie to duża zaleta (montaż, trasy kablowe).

    Ma o tyle,że spadek zapotrzebowania mocy zależy od charakterystyki napędzanego urządzenia. Dla przykłady: dla wentylatorów i pomp spada z trzecią potęgą obrotów. Zastosowanie falownika w takim napędzie spłaci się znacznie szybciej niż w przypadku - domniemanego, acz nierealnego - ogrzewania! Chciałem pomóc w przekonaniu o słuszności zastosowania falownika. Ale cóż, jak powiedział wieszcz: zapamiętajcie kochane dziateczki, że każdy dobry uczynek zostanie sprawiedliwie ukarany!
    Pozdrawiam!!!!

    0
  • #13 29 Sty 2009 19:53
    atlantel
    Specjalista Automatyk

    Właściwie wszystko przemawia za zastosowaniem falowników na średnie napięcie- harmoniczne, straty, przekroje, chłodzenie i klimatyzacja rozdzielni, przekroje kabli itd. Popatrz ostatnie slajdy wysłanej do Ciebie prezentacji.
    Zostaje tylko niby drobny problem z serwisowaniem ale u mnie decydujący to jest brak wykwalifikowanej kadry do obsługi serwisowej (nie producenta, po gwarancji) która jednocześnie zna falowniki i jest obeznana z postępowaniem ze średnim napięciem. Wiem, że to problem raczej psychologiczny ale jednak występuje. Mnie to nie przeszkadza ale jest wyraźny opór dla zastosowania tych falowników mimo bardzo dużej firmy i zainstalowanych falowników o dużych mocach.

    0
  • #15 29 Sty 2009 23:26
    _Wojciech_
    Poziom 14  

    HeSz: Uśmiałem się teraz :) Nie chodzi o grzałkę, a maszynę której trzeba regulować obroty w zakresie ok. 0,7-1,0 znamionowych.
    Dziękuję za odpowiedzi! W zasadzie zdecydowałem się już na te 6kV. Chociażby dlatego, że będę robić coś nowego, mam nadzieję że mnie nie zwolnią za skutki tej decyzji :D

    Teraz trochę poczytałem. Prostota tego falownika 6kV jest z jednej strony urzekająca, z drugiej napawa obawami. Ale wiadomo, że to jest na zasadzie "każda sroka swój ogon chwali". Mam nadzieję, że za jakieś pół roku przekonam się ile to cudo warte :) Bo niestety takie zabawki są drogie :D

    0
  • #16 30 Sty 2009 10:06
    HeSz
    Specjalista elektryk

    _Wojciech_ napisał:
    HeSz: Uśmiałem się teraz :) Nie chodzi o grzałkę, a maszynę której trzeba regulować obroty w zakresie ok. 0,7-1,0 znamionowych.

    Z tą grzałką to rzeczywiście trochę przesadziłem.:D
    O rodzaj napędu pytałem dlatego, że czasem można "napęd podzielić". Np- dla napędy taśmociągu- zastosować 4 silniki 250 kW z tańszymi falownikami niskiego napięcia, zamiast jednego falownika średniego napięcia. Zwłaszcza jeżeli będzie to dotyczyło sprawdzonych falowników nN i np. prototypu SN.

    0