logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Cinquecento 700 - brak iskry!!

Kociczka 29 Sty 2009 10:17 3465 8
REKLAMA
  • #1 6070617
    Kociczka
    Poziom 10  
    Proszę Was o pomoc. Od kilku dni mój cieniasek zaczyna wariować. Jakiś czas temu sporadycznie ale teraz nie ma dnia żeby mu nie ześwirowało. Tłumaczę i objaśniam:
    Wsiadamy do auta, chłopak odpala i ..cisza. Wszystkie kontrolki palą się na desce, ale rozrusznik ani drgnie. Myśleliśmy że to wina stacyjki ale wtedy chyba cała elektryka nie zajarzy? Więc wyskakuje z auta i zagląda pod maskę. Początkowo myśleliśmy że to wina przewodu na akumulatorze. Tak się złożyło, że poruszył i odpalił. Myślę sobie-klemy poczyścić. Ale klemy poczyszczone, a on dalej świruje. No to chłopak zabrał się za świece. Tu jakimś cudem znowu zadziałało. Dzisiaj rano jak jechał do pracy znowu musiał czyścić wszystkie świece. Wiecie może co jest przyczyną? Czy to jakaś uszczelka siadła? Teraz właściwie przed każdym odpaleniem reaguje awarią, a jeszcze jakieś trzy dni temu może raz na cztery razy.
  • REKLAMA
  • #2 6070725
    calebzzz
    Poziom 12  
    Jesli sa problemy z kreceniem rozrusznikiem to trzeba sprawdzic tez stacyjke. Sterowanie przekaznikiem to jedno a elektryka drugie.
    Czy lampki przygasaja w momencie proby odpalenia czy po prostu cisza? Jak slychac tyk i swiatla przygasaja to jest problem z automatem na rozruszniku albo z polaczeniami od akumulatora do automatu.
    Jak nie ma tyk i kompletna cisza to stawialbym na stacyjke.

    Nie za bardzo rozumiem co maja swiece do krecenia rozrusznikiem ? Czy mowa tu o dwoch roznych awariach ?!
  • REKLAMA
  • #3 6070770
    Kociczka
    Poziom 10  
    Przyznam uczciwie, że również nie mam pojecia co mają świece do rozruchu. Jesteśmy totalnymi laikami bo auto mamy od niedawna. To jest tylko nasze spostrzeżenie. Po wyczyszczeniu świec- odpala. Lampki po przekręceniu kluczyka nie przygasają. Co do charakterystycznego cyk- nie słyszałam, ale dopytam się chłopaka jak wróci z pracy.
  • #4 6070931
    jokerdrek
    Poziom 15  
    sugerował bym też sprawdzenie masy na silniku czy niejest uszkodzona
  • REKLAMA
  • #5 6073794
    Kociczka
    Poziom 10  
    Powoli sprawa się wyjaśnia. Byliśmy z autkiem u znajomego, który trochę w tym grzebie i nie uwierzycie- postukał kijkiem w rozrusznik:) Cieniutek odpala od pierwszego kopa. Z tego co nam wyjaśnił rozrusznik będzie do wymiany. Ponoć są w środku tulejki, które w zależności od ułożenia powodują taką usterkę. Sprawdzi dokładnie jak znajdzie więcej czasu by rozłożyć rozrusznik. Jednak po kuracji kijkiem spoko odpala całe popołudnie. Uwierzycie? Kijek :D :P
  • #6 6073882
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    viper555 napisał:
    Błędna diagnoza.P

    Diagnoza prawdopodobnie dobra, tylko źle powtórzona. Albo zużyte i zawieszające się szczotki, albo luźna wsuwka na elektrowłączniku.
  • #7 6073913
    Kociczka
    Poziom 10  
    Przyznam, że mnie też się cięźko przekonać do jego zdania. Tak na chłopski rozum to każda dziura w jezdni powodowałaby zmianę położenia tulejek. Chłopak mówi mi teraz, że kolega ruszał również kabelkami. Ja osobiście stawiam na zaśniedziałe końcówki lub nadłamany przewód :) Ale kto by słuchał kobiety? :P:P Jednak poproszę swojego samca alfę o przeczyszczenie wszelkich styków pod maską, a wtedy zobaczymy. Nie uśmiech mi się kupować nowy rozrusznik z powodu śniedzi ;) Będę informowała jak nam idzie. Dziekuję Wam za wszelkie sugestie. Dzięki temu powoli poznaję swój samochód, a o to przecież chodzi :)

    Dodano po 2 [minuty]:

    Robokop- powtórzyłam słowo w słowo za chłopakiem, który tłumaczył mi wszystko gdy wrócił od kumpla. Wbrew pozorom kobiety są dokładne w sprawie szczegółów- inaczej nie dałoby się jeść tego co gotujemy :) Pozdrawiam!
  • REKLAMA
  • #8 6074122
    jokerdrek
    Poziom 15  
    Jeżeli "kijek" pomógł to do wymiany jest elektrowłącznik który się blokuje z roznych powodów a jak czytaliśmy wyżej to nic nie przygasało po przekręceniu klucza a jeśli nie przygasało to elektrowłącznik nie działał poprawnie.Czyli najpierw sprawdzić wsuwke na elektrowłączniku a dopiero pużniej brać się za wymianę rozrusznika :)
  • #9 6080239
    Kociczka
    Poziom 10  
    Viper555w ygląda na to że miałeś rację. Wierz mi-nie odróżnię gaźnika od rozrusznika-gdy podniosę maskę, ale wczoraj gdy znowu zrobił nam wieczorem psikusa-zaczęliśmy szperać. Co jak co-ale kiepski przewód zaraz wyczuję:)Zobaczyłam przewód, którego stan "na oko" mi się nie podobał-i bingo. wystarczyło nim poruszać. Najwyraźniej kolega jak go trąchnął swoim kijkiem to spowodował, że tez załapał. Wczoraj po nocy dałam sobie spokój ale dzisiaj zdejmę fajkę i zobaczę jak prezentuje się styk i czy aby przewód nie jest nadłamany. Jeszcze raz serdeczne dzięki- gdyby nie Ty pewnie kupiłabym nowy rozrusznik:) Dziękuję również za pozostałe sugestie, temat skopiuję sobie na kompa gdyby znowu coś nawalało będę wiedziała gdzie szukać:)Pozdrawiam!!
REKLAMA