Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Megane 1,6 8V Gasnie na wolnych obrotach, gdy zimny

29 Sty 2009 18:12 15506 22
  • Poziom 10  
    Problem występuje tylko na gazie.
    Polega na tym, że od pewnego czasu po puszczeniu auta na luz gdy silnik jest zimny, obroty zamiast mieć ok. 1100 potrafią spaść nawet do 500 i sie podnieść do 1100 (wtedy falują w zakresie 700-1100) lub też silnik gaśnie.
    Na rozgrzanym silniku auto nie gaśnie, ale też coś jest nie tak, bo po przegazowaniu, jak obroty spadają to silnik sie przydławia , po czym wraca do normalnych obrotów, czyli ok. 700.

    Na przeglądzie gazownik zresetował komputer od gazu i przyuczył go od nowa, jednak nie dało to nic.

    W ostatnim czasie wymienione przewody WN, świece, wyczyszczony silniczek krokowy, przepustnica, ustawione zawory (choć nie były rozregulowane).

    Auto: Renault Megane 1,6 8V silnik K7M 702
    LPG: BRC Just, parownik Tecno 100KM
    Instalacja gazowa od 2lat, przejechane 30 tys. km

    Proszę o radę co to może być.
  • Poziom 15  
    Jeśli na benzynie chodzi bez zarzutu, to w pierwszej kolejności sprawdź filtr(y) gazu.
    Wymiany może wymagać też membrana reduktora.
    I upewnij się, że świece i przewody wysokiego napięcia są w idealnym stanie.
  • Poziom 10  
    Dziękuję za odpowiedź.
    Filtr gazu miałem wymieniony przy ostatniej wizycie u gazownika ok. 2 tyg. temu.
    Kable i świece jak już wspomniałem wymieniłem na nowe.
    Też myślałem, że to może byc problem z parownikiem, ale po 30 tys. km już by się membrany złużyły ?
  • Poziom 15  
    To nic, że dwa tygodnie temu wymieniałeś. Wystarczy, że 2-3 razy zatankowałeś kiepski gaz i problem. Szczególnie, jeśli zaraz po wyjeździe z serwisu było OK. A jeśli problem był już wcześniej, to stawiam na membranę. To guma i starzeje się nie tylko z kolejnymi km, ale i z czasem też.
    Aha, jeśli masz sekwencję, to wskazane też czyszczenie listwy wtryskiwaczy.
  • Poziom 12  
    wyczysc reduktor w reduktorze jest na dole taka nakretka na ciepłym silniku gdy silnik bedzie wyłączony odkrec ja a spłynie mazut co do menbran to narazie sie wstrzymaj bo to moze byc ten mazut
  • Poziom 15  
    Nie w każdym reduktorze jest spust. Owszem, wyczyścić nie zaszkodzi, ale do tego trzeba ściągać reduktor, często przy tym konieczne jest spuszczenie płynu chłodniczego. A koszt samej membrany to ok.50zł, więc jak się już i tak rozbiera, to najlepiej założyć nową. Szczególnie, że stara może nie ułożyć się dokładnie tak samo i mogą pojawić się problemy ze szczelnością.
  • Poziom 12  
    ja czysciłem juz pare rekuktorów i zadneg nie zdejmowałem ale z tym bywa róznie a co do szczelnosci to jesli robi się to delikatnie to nie powinno byc problemów
  • Moderator Samochody
    bankowy111 - nie pisz tutaj, że filtr gazu ma wpływ na skład mieszanki biegu jałowego, jeżeli silnik przy wyższych obrotach i obciążeniach pracuje dobrze, ponieważ wprowadzasz ludzi w błąd. W przypadku tej usterki wina leży zapewne w nieprawidłowej regulacji reduktora, czyli napięcie wstępne membrany głównej oraz by-pass biegu jałowego. Oczywiście, możliwe jest również zużycie membran reduktora, ale zacząłbym od przeprowadzenia poprawnej regulacji.
  • Poziom 10  
    Śrubę do spuszczania mazutu na parowniku mam. Jutro spróbuję ja odkręcić i sprawdzić czy coś tam wyleci, chociaż wątpię bo wymieniany filtr gazu był bardzo czysty, a w książce przeglądu gazownik zaznaczył "spuszczenie frakcji olejowej - Tak".

    Co do regulacji parownika (mam założony Tecno 100KM), to mam pytanie jak to przeprowadzić poprawnie i czy po takiej regulacji będę musiał jechać znów na komputerową regulację gazu.
  • Poziom 12  
    jesli spuszczenie mazutu by nic nie dał to rozebrał bym reduktor i umył go poniewaz mazut ma to do siebie ze osiada na menbranach a do regulacji to potrzeba analizatora spalin by ustawic optymalną mieszanke
  • Poziom 10  
    Sprawa wygląda tak:
    Po odkręceniu śruby od spuszczania syfu z parownika praktycznie nic nie wyleciało.
    Odkręciłem śrubę na parowniku (tą większą - od wolnych obrotów) o 1 obrót i okazało się, że silnik jak jest ciepły to przestał się już przydławiać, a obroty lecą w dół bardziej powoli i nie spadają poniżej wartości normalnej. Na zimnym silniku nie wiem czy już będzie dobrze bo to sprawdzę dopiero jutro.
    Sprawdziłem też na ile obrotów jest wykręcona ta w/w śruba - teraz jest wykręcona na 2 obroty, czy to nie jest zbyt dużo, bo gdzieś czytałem, że ona powinna być zakręcona i trzeba regulować tylko napięciem membrany?
  • Poziom 13  
    Mam identyczny silnik w swoim scenicu, i miałem identyczny problem. Zimny silnik zatrzymanie na światłach i obroty do zera i odbicie w górę. Problemem falujących obrotów było zbyt mocne przykręcenie trzpienia w jednym z elektromagnesów od sekwencji. Po wymianie tego trzpienia i jednej z cewek elektromagnesów obroty się ustabilizowały.
  • Poziom 13  
    ja miałem taki problem jak odciąłem czujnik temp od LPG (żeby włączać gaz bez rozrzewania silnika), reduktor nie był wystarczająco nagrzany (chodzi o okres zimowy) i samochód zalwał się gazem i gasł, czasami obroty mu falowały. Jak zmniejszyłem dawke gazu wszystko było ok, ale auto muł się zrobiło. Więc pojechałem do gazownika, podłączyliśmy spowrotem czujnik temp. i programem przesterowaliśmy aby włączał się przy niższej temp, wszystko teraz jest ok. Może też zalewa u Ciebie
  • Poziom 24  
    Witam.
    Szanowni koledzy, a co może być przyczyną jeśli gaśnie również na benzynie?
  • Poziom 11  
    lewe powietrze jest chyba najczęstszym powodem.obejrzyj wężyki przy
    przepustnicy.
  • Poziom 24  
    Przeczyszczona została przepustnica i silniczek krokowy - jest lepiej, ale zdarza się, że gaśnie na benzynie. Na gazie jest znacznie gorzej :(
  • Poziom 24  
    banan 1910 napisał:
    lewe powietrze jest chyba najczęstszym powodem.obejrzyj wężyki przy
    przepustnicy.


    Cytat:
    Przeczyszczona została przepustnica i silniczek krokowy - jest lepiej, ale zdarza się, że gaśnie na benzynie. Na gazie jest znacznie gorzej


    Niestety ciagle jest to samo. Przewody i wężyki - OK.
    Zdecydowana większość opinii na ten temat winą za takie objawinia silniczek krokowy.
    Co o tym sadzicie, czy może on być przyczyną takiego zachowania na wolnych obrotach i czy wymiana załatwi sprawę?

    Czy za taką sytuację może być odpowiedzialny czujnik temperatury silnika?
  • Moderator Samochody
    A czy nie możesz po prostu sprawdzić tego czujnika? Nie każ ludziom zgadywać.
  • Poziom 24  
    Mam trzy takie czujniki (wykręcone z innego silnika)
    1 z możliowością podłączenia tylko 1 przewodu, oznaczenie: PO 100,
    2 z możliowością podłączenia 2 przewodów, oznaczenie: TRC 200,
    3 z możliowością podłączenia 2 przewodów, oznaczenie: 1430-1 i poniżej 248-97,

    Drugi i trzeci znajdują się powyżej pierwszego.

    Który/które należy wymienić?
  • Poziom 24  
    Czujnik temperatury silnika to ten 3 z możliowością podłączenia 2 przewodów, oznaczenie: 1430-1 i poniżej 248-97.
    Miałem taki z innego auta 2950 oma. W moim sceniku zmierzyłem oporność tego czujnika i okazało się, że ma 3040 oma. Tak więc wygląda na to, że oba są dobre. Mimo to wymieniłem ten czujnik. Niestety bez efektu. Problem z gaśnięciem auta na wolnych obrotach, przy zimnym silniku nadal pozostał.

    Gdzie szukać przyczyny?
  • Poziom 24  
    Ponownie wracam do tematu.
    Zdemontowałem przepustnice wraz silniczkiem krokowym. Wszystko wyczyściłem benzynką i WD40.
    Autko odpala ale po krótkim przejechaniu nim po wciśnięciu sprzęgła (np. przed skrzyżowaniem, na światłach) gaśnie.

    Proszę o pomoc.
  • Poziom 2  
    U mnie było podobnie, jak zimny silnik to na pierwszych światłach gasł sinik, obroty falowały. Jak silnik się rozgrzał to wszystko było ok. Usterka zdiagnozowana. Silnik brał lewe powietrze u mnie pomogła wymiana uszczelki kolektora ssącego. (wcześniej robione były: silnik krokowy, regulacja zaworów, czyszczenie przepustnicy, sprawdzenie czujników i nic nie pomagało).