Witam wszystkich !
Mam problem z moją Astrą. Czasami zachowuje się jakby paliła na 3 lub nawet 2 gary i dzieje się to zarówno na ciepłym jaki i na zimnym silniku, na niskich i na wysokich obrotach. Słychać przy tym takie charakterystyczne "pyrkanie" w wydechu. Byłem na kompie i niestety żadnych błędów nie wykazuje. Profilaktycznie powymieniałem świece i przewody lecz nic to nie zmieniło. Raz jednak udało mi się poprawić jakość jazdy. To było po podróży autostradą, kiedy to dłuższy czas jechałem powyżej 160 km/h. Wtedy usterka ustąpiła na kilka miesięcy ale znów jest a ja nie mam zamiaru pobijać rekordów prędkości tym starym autem. Proszę Was o jakąś radę, bo mechanicy też rozkładają ręce!
Mam problem z moją Astrą. Czasami zachowuje się jakby paliła na 3 lub nawet 2 gary i dzieje się to zarówno na ciepłym jaki i na zimnym silniku, na niskich i na wysokich obrotach. Słychać przy tym takie charakterystyczne "pyrkanie" w wydechu. Byłem na kompie i niestety żadnych błędów nie wykazuje. Profilaktycznie powymieniałem świece i przewody lecz nic to nie zmieniło. Raz jednak udało mi się poprawić jakość jazdy. To było po podróży autostradą, kiedy to dłuższy czas jechałem powyżej 160 km/h. Wtedy usterka ustąpiła na kilka miesięcy ale znów jest a ja nie mam zamiaru pobijać rekordów prędkości tym starym autem. Proszę Was o jakąś radę, bo mechanicy też rozkładają ręce!