Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektryczne turbo + obliczenia

bachor 29 Sty 2009 21:53 34527 19
  • #1 29 Sty 2009 21:53
    bachor
    Poziom 9  

    Z racji ze interesuje się tym tematem dość poważnie spróbowałem obliczyć czy chociaż na papierze mi wyjdzie ze to elektryczne turbo coś daje. A więc policzyłem to w ten sposób:

    L -> pojemność silnika w litrach
    RPM -> obroty na minutę
    VE -> volumetric efficiency (zaraz obliczymy)
    Pr -> pressure ratio (to omijamy bo to dla silników turbo)

    VE:
    silnik seryjny 2 zawory na cylinder: 85
    silnik seryjny 4 zawory na cylinder: 90
    silnik lekko zmodyfikowany*: 93
    silnik wyczynowy: 105
    *modyfikacja kanałów głowicy, ostrzejsze (ale uliczne) wałki, itp...

    a więc tak, mój silnik to typowe 1,8 115km,
    Na początku obliczyłem jego zapotrzebowanie przy max obrotach czyli 6500 obr/min. Wynik wychodzi w CFM

    1,8 (pojemność) * 6500 (obroty) * 90 (VE) / 5660 = 186,04 CFM <== tyle mój silnik zużywa powietrza przy max obrotach

    Zadko się jednak jeździ się na takich obrotami więc obliczyłem też zapotrzebowanie dla 4000 obr/min (ja akurat jeżdżę do 3tys i utrzymuje miedzy 2,5-3tys - tutaj policzyłem dla większych)

    Tutaj zapotrzebowanie silnika na powietrze przy 4000 obr/min
    1,8 * 4000 * 90 / 5660 = 114,49 CFM

    A teraz policzmy dla elektrycznego turbo:
    na aukcji pisze ze jego wydajność to 5000 litrów na minute więc tak:
    1 CFM = 28,32 litra
    5000 : 28,32 = 176,55 CFM <== wydajność tego turbo wyrażona w CFM

    wydajność turbo w porównaniu do zapotrzebowania przy 4000 obr/min wynosiłaby aż 54,21% więcej.

    Obliczyłem tez do jakich obrotów Wydajność będzie równa zapotrzebowaniu a więc

    Wydajność = 176,55 CFM
    Zapotrzebowanie:
    1,8 * 6150 * 90 / 5660 = 176,02 CFM
    Więc do tych obrotów teoretycznie (6150 obr/min) powinien być wzrost

    Wnioski:
    Sądzę że najbardziej poprawę byłoby czuć na niskich i średnich obrotach.

    Wedze zaczerpnąłem z :
    http://www.racingforum.pl/index.php?showtopic=50743

    konkretnie chodzi mi o turbo:
    http://www.moto.allegro.pl/item535298096_elektryczna_turbina_turbo_wzrost_mocy.html

    Co sądzicie o moim wyliczaniu i o wartościach które mi wyszły ? Proszę mnie poprawiać jak coś źle mi wyszło

  • #2 29 Sty 2009 22:11
    autoelektronika.ns
    Poziom 15  

    Jako że zajmuję się CHIP Tuningiem, i mam zaprzyjaźniony warsztat, który zajmuje się tuningiem silników to powiem Tobie tylko tyle - to elektryczne turbo to kolejna bajka służąca wyciągnięciu pieniędzy z kieszeni naiwniaków.

    Żeby doładować silnik to jedynym słusznym rozwiązaniem jest turbo (z tym że ciągnie dopiero od góry) lub kompresor (dmucha już od samego dołu). A elektryczne dmuchawki to dobre są do odkurzaczy i suszarek. Weź choćby pod uwagę choćby obciążenie silnika spowodowane dodatkowym poborem prądu do napędzenia takiego wynalazka.

    Moim zdaniem całkowity bezsens, więc nawet nie chce mi się wypowiadać co do obliczeń.

    Pozdrawiam

  • #3 29 Sty 2009 22:16
    bankowy111
    Poziom 15  

    Nie jest tak źle. Elektryczne turbo coś by pomogło w silniku benzynowym, ale pod jednym warunkiem - musiałby to być silniczek elektryczny o mocy liczonej w megawatach ;)

  • #4 29 Sty 2009 22:22
    autoelektronika.ns
    Poziom 15  

    Tak, tylko że prawdzie turbo/kompresor jest napędzany energią silnika - im wyższe obroty silnika (większe zapotrzebowanie na powietrze) tym wyższa wydajność/większe ciśnienie doładowania. I rośnie ono proporcjonalnie do obciążenia/zapotrzebowania silnika. A taka elektryczna "suszareczka" raz że ma jakiś górny punkt wydajności, powyżej którego już będzie tylko ograniczała ilość powietrza zasysanego, a po drugie - nie ma sterowania w przeciwieństwie do turbo/kompresora - po prostu dmucha ze stałą wartością, a również i komputer nie poda większej dawki paliwa uwzględniając większą dawkę powietrza - nie będzie się zgadzał AFR, a od tego już krótka droga do poważnych problemów.
    Pozdrawiam

  • #5 29 Sty 2009 22:26
    bankowy111
    Poziom 15  

    Właśnie. I choć można byłoby dopasować charakterystykę "suszareczki" do konretnego silnika, to owa "suszareczka" musiałaby być naprawdę sporej mocy, by cokolwiek pomogła.
    Pozdrawiam

  • #6 29 Sty 2009 22:53
    autoelektronika.ns
    Poziom 15  

    Ale dalej pozostaje problem regulacji jej wydajności względem zapotrzebowania silnika na powietrze. Sam nie wiem jakby to rozwiązać, chyba najbardziej prymitywny byłby jakiś układ sterujący prędkością obrotową tej "suszarki" względem obrotów silnika, dodatkowo konieczne zwiększenie dawki paliwa - ogólnie chory i debilny pomysł (nie obrażając autora)

  • #7 29 Sty 2009 23:03
    bankowy111
    Poziom 15  

    Odpowiedni program z pewnością poradziłby sobie z tym bez najmniejszych problemów. Ale... po co to wszystko ;)
    Elektro-turbo nie jest i raczej w najbliższych latach nie będzie dobrym rozwiązaniem.

  • #8 29 Sty 2009 23:39
    autoelektronika.ns
    Poziom 15  

    Kolego bankowy111 jak dla mnie temat można zakończyć, bo po pierwsze autor postu coś milczy, po drugie temat był wałkowany wiele razy (nie tylko na elektrodzie), a po trzecie to jest pierwszy post autora i w dodatku na tak kontrowersyjny temat nadający się na włożenie do jednej szuflady z magnetyzerami i innym badziewiem.

    Pozdrawiam

  • #9 30 Sty 2009 12:08
    Roli
    Poziom 26  

    Cytat:
    Żeby doładować silnik to jedynym słusznym rozwiązaniem jest turbo (z tym że ciągnie dopiero od góry)


    Wszystko zależy od wielkości turbosprężarki.

    Cytat:
    Nie jest tak źle. Elektryczne turbo coś by pomogło w silniku benzynowym, ale pod jednym warunkiem - musiałby to być silniczek elektryczny o mocy liczonej w megawatach


    Już padały na tym forum dokładne wyliczenia, nie przesadzaj z tą mocą.

    Cytat:
    A taka elektryczna "suszareczka" raz że ma jakiś górny punkt wydajności, powyżej którego już będzie tylko ograniczała ilość powietrza zasysanego


    Podobnie będzie z turbosprężarką czy kompresorem nieodpowiednio dobranym do silnika.

    Cytat:
    a również i komputer nie poda większej dawki paliwa uwzględniając większą dawkę powietrza - nie będzie się zgadzał AFR, a od tego już krótka droga do poważnych problemów.


    Przejżyj dokładnie podobne tamaty zanim coś napiszesz.

    Cytat:
    ogólnie chory i debilny pomysł


    Odpowiedź w 100% satysfakcjonująca :roll:


    Temat jest podobny to superchargera na bazie turbosprężarki od diesla, generalnie do wykonania ale ciężko osiągnąć jakieś zadawalające wyniki, poza tym relacja koszta włożone/uzyskany przyrost mocy będą strasznie małe i taniej, szybciej i bezpieczniej będzie wykonać instalację turbo.

  • #10 30 Sty 2009 14:10
    bachor
    Poziom 9  

    Oczywiscie nie ma co porownywać tej zabawki do prawdziwego turbo, moze jedynie wygladem przypomina troche. Obliczenia zrobiłem dla siebie, z nudów, z ciekawości itd, czy chociaz na papierez wyjdzie mi cos sensownego ze mozna cos uzyskać takim czyms. Zakladajac ten post chcialem sie podzielic moimi obliczeniami

  • #11 30 Sty 2009 14:49
    autoelektronika.ns
    Poziom 15  

    Podsumuję to tak:
    1-Respekt za to, że chciało się Tobie bawić z tymi obliczeniami
    2-Mimo wszystko elektryczne turbo wkładam do jednej szuflady z magnetyzerami i strumienicami (zabójcami turbin)
    3-W sumie temat do zamknięcia

    Pozdrawiam

  • #12 30 Sty 2009 16:11
    Roli
    Poziom 26  

    Cytat:
    Zakladajac ten post chcialem sie podzielic moimi obliczeniami


    Jak kiedyś będziesz jeszcze sobie coś liczył, np. ciśnienia doładowania to pamiętaj o przyjęciu strat na filtrze i IC odpowiednio po 1 i 2 PSI, niby nie wiele ale zawsze bliżej realiów ;)

  • #13 28 Wrz 2011 13:29
    wit0
    Poziom 1  

    no nie tak do końca elektryczne turbo jest debilnym pomysłem. bzdurą jest jedynie to co sprzedają firmy psudotuningowe oraz allegro...

    silniczek eltryczny 25 czy nawet 50W mocy i wiatraczek do bzdura totalna.

    ale... już np modelarski silnik elektryczny kilkaset W lub ze 2kW kręcący 50-60tys/min i np. cześć "zimna" od dużej turbo może dać zauważalny efekt... powinno się dać dorzucić ze 20-30% mocy do silnika...
    tylko jedno ale -to żre prąd jak jasna... i musi działać na zasadzie "strzału przy wyprzedzaniu" coś jakby nitro... tylko bez butli i drogiego podtlenku... pstryczek do odblokowania systemu i mikrołacznik pod gazem albo przycisk przy kierownicy aktywujacy kikusekundowy strzał...
    kilkanaście sekund wspomagania -i studzenie systemu oraz doładowanie aku.
    może być konieczne dodatkowe niewielkie aku o dużej wydajności prądowej -ładowane pomału w czasie jazdy -a oddające energię w czasie "strzału" -coby pracujący pod zwiększonym obciążeniem alternator nie pożerał efektu...

    i bezwzględną koniecznością będzie zabawa z wtryskiem -podanie dodatkowych ilości paliwa w momencie aktywacji systemu.

    zaleta -względna prostota -koszt -co najmniej setki złotych. Lekki silnik elektryczny generujący setki wat lub kilka kilowat nie jest tani. jeszcze droższy sterownik do niego. No i zabawa ze zwiększaniem dawki paliwa też nie najtańsza.

    generalnie -zwykły odkurzacz pozbawiony worków filtrów itp. dmuchający prosto w silnik o około 10% podniesie moc... jeśli silnik dostanie benzynkę w stosownej ilości.
    tyle, że odkurzacz-to półtora kW prądu -i trzeba gniazdko ze sobą wozić ;)

    czyli możliwe to jest -elektryczne turbo -kwestia głównie wielkości i mocy zasilającej takie ustrojstwo -a pośrednio cena tego. No i nie praca ciągła a tylko kilkunasto sekundowe "strzały"

  • #14 01 Lut 2013 11:28
    marcinadamczewski
    Poziom 15  

    Witam. Podłączę się pod ten temat.
    Po krotce opiszę pomysł mojego kolegi, który używa dużego diesla do naśnieżania wyciągu: Chce on doładować ten silnik który jest dość paliwożerny (15l/h) silnikiem od odkurzacza. Silnik pracuje przez cały czas pod stałym obciążeniem, ze stałymi obrotami. Podobno potrzebuje 6m³ na minute. I teraz taka turbina od odkurzacza ma podobno 0,2 Bara, i tylko takim ciśnieniem chce go doładować, żeby nie zamęczyć silnika za szybko. Co o tym sądzicie, i czy można z tego uzyskać dodatkową moc / zaoszczędzić paliwo?

  • #15 01 Lut 2013 12:39
    2134684
    Użytkownik usunął konto  
  • #16 01 Lut 2013 15:27
    marcinadamczewski
    Poziom 15  

    tomo1885 napisał:
    marcinadamczewski napisał:
    Co o tym sądzicie
    Że obaj nie macie bladego pojęcia o podstawowych parametrach silnika takich jak moc/sprawność/zużycie paliwa, a tym bardziej o doładowaniu :D


    Co za bystrość umysłu. Jak bym miał chociaż blade pojęcie to bym nie pytał.

  • #17 01 Lut 2013 17:00
    2134684
    Użytkownik usunął konto  
  • #18 01 Lut 2013 21:20
    marcinadamczewski
    Poziom 15  

    tomo1885 napisał:
    I na co liczycie ? Że podłączając odkurzacz do silnika zużycie paliw zmniejszy się o 20% ?


    Proszę Cię, nie ironizuj, bo to nic nie wnosi w temat.
    Moim zdaniem, aby zyskać mniejsze spalanie w granicach 20% należało by zastosować turbosprężarkę, intercooler i stroić pompę. Moim zdaniem stosując silnik z turbiną od odkurzacza, doładowując ciśnieniem 0,2 Bara, oszczędność była by na poziomie 1 może 3%, a może nawet niezauważalna. Ale to tylko na moje laickie oko.
    Wydaje mi się że elektroda.pl jest miejscem gdzie można podzielić się swoimi pomysłami, i zweryfikować je z innymi doświadczonymi użytkownikami. Jeśli tak jest to proszę o konkretne informacje, a nie obśmiewanie. A jeśli elektroda.pl w swojej konwencji zmieniła swoje zadania, to proszę usunąć mój profil.

    Silnik Deutz 6-514L

  • #19 03 Lut 2013 08:30
    lopr_pol
    Poziom 22  

    Zmienić silnik na inny, tego nie opłaca się przerabiać. Po zmianie pewnie i tak spalanie dużo się nie zmieni jeśli stary silnik nie jest totalnym szrotem.

  Szukaj w 5mln produktów