Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 306 kłopot z odpaleniem.

30 Sty 2009 08:36 3790 8
  • Poziom 2  
    Witam,
    Mam problem z odpaleniem Peugeota 306 1994r 1,4 silnik na gaźniku. Po ostatnich mrozach -25 st, gdy chciałem odpalić słyszałem tylko stuki z rozrusznika. Pomyślałem, że to rozrusznik przymarzł. Więc spróbowałem na popych, jednak też nie udalo się odpalić. Postawiłam w garażu az "odmarźnie". Po wyjęciu rozrusznika z silnika i podłączeniu bezpośrednio do akumulatora rozrusznik kręcił. Gdy ponownie włożyłem do silnika reakcja była taka sama tzn. tylko stuki bendixa. Postanowiłam sprawdzić immo. Mam pestkę więc gdy wcale jej nie przyłożyłem nie było żadnej reakcji nawet stuków, a gdy przyłożyłem słychać było stuki. Pomyślałem, że immo jest sprawny bo widać różnicę. Sprawdziłem też masę silnika, jest dobra. Zrobiłem też ,z zamontowanym rozrusznikiem w silniku, połączenie bezpośrednie rozrusznik – akumulator. Słychać było tylko stuki bendixa. Ostatnią rzeczą było to, że po tych wszystkich zabiegach ponownie próbowałem odpalić na popych i nic. Proszę o radę jak odpalić, bo moje pomysły się wyczerpały. :cry:
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 2  
    Dzięki za odpowiedź ale klemy wyczyściłem akumulator może ma kilka lat ale przy przekręceniu kluczyka kontrolki nie gasną. Spróbuje podłaczyć jeszcze raz inny akumulator, bo pierwszą rzeczą jaką zrobiłem to na mrozie podłączyłem się pod inne autko na kable. Przyznam, że mój płyn nie wyglądał najlepiej "galareta"
  • Poziom 10  
    skoro mowisz o plynie chlodzacym to poprostu zamarzl,pompa zablokowala pasek z rozrzadu i sie urwal.mozliwe ze tloki uderzaly w zawory i glowica do kapitaki
  • Poziom 2  
    Pasek rozrządu jest dobry bo odkręciłem pokrywę paska i jest na swoim miejscu. Pomyślałem o tym że przeskoczył o jeden ząbek, ale żadnego ząbka nie widzę "ułamanego". W tej chwili autko stoi i nic nie cieknie z pod silnika nawet kropelki . Jeżeli chodzi o pompę masz rację to jest badziewie bo jest aluminiowy klin na wirniku, który w wyniku zamarźnięcia łatwo się zrywa. mogę to dopiero sprawdzić gdy zapalę silnik i rozdrzeje do temp 89 st. aż włączy się drugi obieg chłodzenia. Zgodnie z poradą dzisiaj próbowałem z prostownikiem rozruchowym i jest to samo tylko bendix się odzywa. Nie ukrywam że znam się na silnikach z gażnikiem ale to jest gaźnik półautomat. Francja wymyśliła tyle autek ile lat żyje.:|
  • Poziom 39  
    Kolego trebor74, sam chyba rozumiesz ze gaznik nie jest tu przyczyna usterki.

    Z tego co opisales rozumiem, ze (przeczytaj uwaznie ponizsze punkty i popraw mnie jesli sie nie zgadza):

    a) wal silnika nie jest zablokowany a rozrusznik nie kreci.
    b) slychac stuk elektromagnesu.
    c) elektromagnes stuknie i trzyma
    d) nie widac objawow poboru duzego pradu w instalacji elektrycznej podczas rozruchu (nie przygasaja zarowki itd.)

    Z tego opisu widac, ze problem tkwi w samym rozruszniku, badz braku pradu na glownym przewodzie zasilajacym. Wez wiec w reke kontrolke z zarowka i:

    1) Sprawdz czy na zlaczu elektromagnesu, do ktorego przykrecone jest oczko zasilania rozrusznika jest napiecie, sprawdz czy nie ginie podczas rozruchu.

    2) Sprawdz czy po stuknieciu elektromagnesu pojawia sie prad na wyjsciu na silnik rozrusznika. Jesli nie - wymien elektromagnes.

    3) Jesli elektromagnes zalacza prad na silnik rozrusznika - zdejmij rozrusznik, sprawdz czy wszystkie polaczenie sa czyste, bez korozji (ew. oczysc i przesmaruj)

    4) Jesli nie znajdziesz usterki w polaczeniach - rozbierz rozrusznik i znajdz przerwe w obwodzie pradu (szczotki, polaczenia itd)

    5) No i opisz co ci sie udalo stwierdzic.

    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    zanim kręcisz rozrusznikiem , najpier swiece odkreć następnie klucz do ręki i śrubą główną na wale oile nie kręci silnik odpowiedz sobie sam .Może być jedna z panewek a niedaj b uszczelka pod głowić
  • Poziom 1  
    jak poprzednik sprawdź czy kręci się wał korbowy bez problemu co najmniej dwa obroty uwzbędniając kompresję. nie koniecznie musisz wyktręcać świece. opótr na poszczególnych tłokach musi być podobny!!! jeśli tak to zacieśniamy podejżenia. albo rozrusznik albo zasilanie.

    Dodano po 47 [sekundy]:

    napisz co stwierdziłeś
  • Poziom 2  
    Dzięki za porady przetestuje porady z żarówką kybernetesa bo jeszcze tego nie próbowałem. Natomiast rozrusznik rozebrałem na części składowe wszystko oczyszczone bo było sporo brudu po szczotkach, ale i to nie przyniosło rezultatu. Zastanawiam się tylko nad jednym Czy to możliwe aby rozrusznik stracił moc. Bo gdy mniałem kiedys 125p jak wyjąłem rozrusznik w celu sprawdzenia czy działa. Po podłączeniu akumulatora do niego zaczął "skakać" na stole. Natomiast ten z Peugeota fakt kręci ale nie "skacze" tak jak ten z Fiata. A przecież rozrusznik musi mieć "kopnięcie" aby przekręcić wał. Co o tym sądzicie?