Witam od kilku godzin siedzę i rozmyślam jak miało by wyglądać zaprogramowanie przycisków tak aby wciśnięcie pierwszego odblokowało działanie 2 a dopiero wtedy 2 przycisk mógł by aktywować diodę zapalić/zamrugać nią to już mało istotne.
Doszedłem do wniosku że można to zrobić na 2 sposoby:
1. Miedzy procesorem a przyciskiem zapalającym diodę wstawić przełącznik SPST. W ten sposób wciskanie 1 przycisku nic nie da tak długo jak długo przełącznik będzie wyłączony.
2. Można zaprogramować przyciski NOPB tak aby wciśniecie 1 było zapamiętywane dopiero wciśniecie 2 sprawdziło by w pamięci stan poprzedniego i w chwili gdy stan był by wysoki mógł by aktywować diodę.
Jestem całkowicie zielony w tym i jest bardzo duże prawdopodobieństwo ze mój tok myślenia jest nie poprawny. Pisząc tego posta mam nadzieje ze znajdą się osoby które mogły by mi pomóc napisać owy kod za co był bym bardzo wdzięczny.
Doszedłem do wniosku że można to zrobić na 2 sposoby:
1. Miedzy procesorem a przyciskiem zapalającym diodę wstawić przełącznik SPST. W ten sposób wciskanie 1 przycisku nic nie da tak długo jak długo przełącznik będzie wyłączony.
2. Można zaprogramować przyciski NOPB tak aby wciśniecie 1 było zapamiętywane dopiero wciśniecie 2 sprawdziło by w pamięci stan poprzedniego i w chwili gdy stan był by wysoki mógł by aktywować diodę.
Jestem całkowicie zielony w tym i jest bardzo duże prawdopodobieństwo ze mój tok myślenia jest nie poprawny. Pisząc tego posta mam nadzieje ze znajdą się osoby które mogły by mi pomóc napisać owy kod za co był bym bardzo wdzięczny.
