Witam, ze wzgledow praktycznych (i nie tylko) chcialbym umiescic komputer w miejscu gdzie nie bedzie mi przeszkadzal, a jednoczesnie chce miec dostep do napedow optycznych pod reka. Niestety stare meble w pokoju, stare biurko itp dyskwalifikuja mozliwosc postawienia kompa w wygodnym miejscu. Nie mowie juz o szumie wywolanym przez wiatraki (chociaz tutaj sobie poradzilem, przy pomocy regulacji obrotow).
Szukajac roznych mozliwosci, zainteresowal mnie fakt istnienia takiej zabawki jak adapter USB-ATA. Ciekawosc zaczela mnie gryzc, a w glowie rodzily sie pomysly... i ... cos sie narodzilo (jeszcze w glowie). Idac za potrzeba stworzenia dla siebie czegos wygodnego w uzytkowaniu komputera wpadlem na pomysl zbudowania powiedzmy "mini stacji" komputerowej...
Zalozenie jest takie:
-komputer pod biurkiem, gleboko pod nogami
-na biurku mala skrzynka z dwoma napedami i dwoma HDD
-w skrzynce rownie przycisk reset i power (bo po co mam sie gimnastykowac pod/za biurko?)
-no i diody, zeby bylo widac prace kompa i dyskow
O ile z diodami, czy wlacznikami nie bede widzial problemu (poprostu przedluze przewody z kompa) o tyle z reszta moze byc problem. Nasuwa sie zasadnicze pytanie...: czy istnieje adapter ktory potrafi obsluzyc 4 urzadzenia na raz? Jesli tak, niech ktos podpowie.
Jesli nie, to zaczne mozolnie i dokladnie budowac 4ry osobne adaptery (chociaz nie wiem czy tansza opcja nie bedzie poprostu zakupic nowe). Pozatym... czy taka opcja jest w oggole mozliwa?
PS. Jesli temat jest w zlym dziale to prosze o przesuniecie. W kazdym badz razie projekt bedzie w miare czasu rozwijany wraz ze zdjeciami. Pierwsze zalozenie jest takie ze musze zaczac od saamego projektu, wiec moze to chwilke potrwac.
Szukajac roznych mozliwosci, zainteresowal mnie fakt istnienia takiej zabawki jak adapter USB-ATA. Ciekawosc zaczela mnie gryzc, a w glowie rodzily sie pomysly... i ... cos sie narodzilo (jeszcze w glowie). Idac za potrzeba stworzenia dla siebie czegos wygodnego w uzytkowaniu komputera wpadlem na pomysl zbudowania powiedzmy "mini stacji" komputerowej...
Zalozenie jest takie:
-komputer pod biurkiem, gleboko pod nogami
-na biurku mala skrzynka z dwoma napedami i dwoma HDD
-w skrzynce rownie przycisk reset i power (bo po co mam sie gimnastykowac pod/za biurko?)
-no i diody, zeby bylo widac prace kompa i dyskow
O ile z diodami, czy wlacznikami nie bede widzial problemu (poprostu przedluze przewody z kompa) o tyle z reszta moze byc problem. Nasuwa sie zasadnicze pytanie...: czy istnieje adapter ktory potrafi obsluzyc 4 urzadzenia na raz? Jesli tak, niech ktos podpowie.
Jesli nie, to zaczne mozolnie i dokladnie budowac 4ry osobne adaptery (chociaz nie wiem czy tansza opcja nie bedzie poprostu zakupic nowe). Pozatym... czy taka opcja jest w oggole mozliwa?
PS. Jesli temat jest w zlym dziale to prosze o przesuniecie. W kazdym badz razie projekt bedzie w miare czasu rozwijany wraz ze zdjeciami. Pierwsze zalozenie jest takie ze musze zaczac od saamego projektu, wiec moze to chwilke potrwac.