Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Układ sekwencyjnego zapalania LED.

mavi 31 Sty 2009 21:25 4065 22
  • #1 31 Sty 2009 21:25
    mavi
    Poziom 19  

    Witam

    Szukam sposobu na zbudowanie układu, który jak dostanie na wejściu napięcie ok 5-12V i to napięcie będzie podane przez niminum 2-3 sekundy, to na jednym wyjściu układ mignie diodą nr 1 na 2-3 sekundy, następnie po tej czynności zapali kolejną diodę nr 2 na ok 2-3 sekundy. Po tych czynnościach po około 15-20 sekundach mignie diodą nr 3 i następnie zapali kolejną diode nr 4 na ok 2-3 sekundy. Po tych czynnościach po około 15-20 sekundach mignie diodą nr 3. Jeśli napiecie podane na wejście nadal będzie podawane to układ te wszystkie czynności powinien powtórzyć az do bólu. Jeśli napiecie zniknie na wejściu to uklad wyłącza się i nie reaguje i zadne diody nie migają.

    czekam na sugestie

    0 22
  • #2 31 Sty 2009 23:14
    Xweldog
    Poziom 30  

    Witam
    Rozważ zrobienie tego np. na 4538 ( 4098, 4528 ). Przerzutniki w pierścień i będą się wzajemnie wyzwalać. Jednemu ustawić 2-3s drugiemu te ok. 20s i z odpowiednich wyjść sterować diody. Do 4-rech LED potrzebujesz 2 kości. Pierścień Startujesz z NAND.
    To takie "pierwsze podejście" bo chcesz, by po 4-tym "cofało się" do 3-ciego. To można też zrobić na 556 czy 558.

    0
  • #3 01 Lut 2009 02:35
    mavi
    Poziom 19  

    przemyślałem sprawe i w sumie po 4 diodie nie musi sie zapalać znów trzecia. Moze być to kolejna dioda czyli nr 5. reasumując chciałbym by po kolei zapalały sie na ok 2 sekundy dioda nr 1 potem 2. Nastepnie po ok 15 sekundach zapalała sie dioda nr 3, potem 4 i znów po 15 sekundach nr 5. I od początku ...., dopóki na wejściu nadal będzie podanwane napięcie.

    czy można np rozbudować uklad ktory zamieszczam w linku :
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=818804#818804

    o kolejne diody i odległości zapalenia sie kolejnych diód regulować kondensatorami? Jaki układ można zastosować, który właczy uklad zapalających się diod po ok 2-3 sekundach?

    0
  • #4 01 Lut 2009 09:25
    prezeswal
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam.
    Myślę, że stosunkowo prosto można to zrobić (łącznie z początkowym opóźnieniem) na bramkach 4093, pracujących w układzie multiwibratorów monostabilnych (jak w nocie aplikacyjnej). Jeśli masz problemy z zaprojektowaniem takiego układu - mogę to narysować.
    Pozdrawiam.

    0
  • #5 01 Lut 2009 11:06
    Xweldog
    Poziom 30  

    Zobaczyłem ten schemat, rzeczywiście, można bazując na nim. Kiedyś na tej samej bazie robiło się domowe dzwonki / melodyjki. Możesz dodać tranzystorów - stopni - tyle, ile potrzebujesz.

    0
  • #6 01 Lut 2009 13:07
    mavi
    Poziom 19  

    witam

    Z wielką chęcią zobaczyłbym taki schemat. może okazać się prostrzy i bardziej profesjonalny niż zestaw takich samich modułów rożniących się jednynie pojemnością kondensatora. A tak przy okazji tych kondensatorów, to można mieć pewność powtarzalności tych ustalonych czasów?

    0
  • #7 01 Lut 2009 13:35
    Xweldog
    Poziom 30  

    Schemat masz, sam go zamieściłeś. Rozbuduj go o tyle stopni, ile potrzebujesz. Wyzwalanie to "trzymanie" na masie bazy tranzystora wybranego przez Ciebie jako pierwszy. Czasy ustalasz wartościami pojemności. Do długich, lepiej użyć MOS np. BS170. Możesz zrobić "cofanie" z 4 na 3 w ten sposób, że LED 3 będzie sterowany przez diody ze stopnia 3-ciego i 5-tego.
    Raz wyzwolony "przeleci" wszystkie stopnie. Jeżeli pierwszy nadal będzie odetkany - to tak w kółko. Nie - to się na nim zatrzyma.
    Zastanawiam się, czy to nie byłoby prościej zrobić na 40106.

    0
  • #8 01 Lut 2009 14:01
    sp3ots
    Poziom 35  

    Witam !
    Panie, Panowie zabierzcie się za procesorki , bez bulu można takie coś zbudować. na przykład na ATtiny13, 8pinów w tym 5
    do wykorzystania jako wejścia/wyjścia. Czyli np. 4 LEDy i jedno wejście.
    Pozdrawiam. Stefan amator GG6293398

    0
  • #9 01 Lut 2009 15:10
    prezeswal
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam.
    Można też zrobić to metodą "licznikową", np. tak:
    Układ sekwencyjnego zapalania LED.
    Diody LED należy podłączyć w miejsce rezystorów R4÷R8 (za pośrednictwem buforów, tranzystorów, itp.)
    Nie był dla mnie jasny odstęp czasowy między zapaleniem diody nr5, a początkiem cyklu (dioda nr1). Jeśli odstęp ten ma wynosić również ok. 12s, to trzeba dołożyć trzeci licznik 4017.
    Czas świecenia diod - ok.2s, odstęp - ok.10s.
    R1C1 - opóźnienie początkowe,
    R2C2 - częstotliwość zegara (czas świecenia oraz odstęp między grupami).
    Przy napięciu 12V wartości elementów mogą wymagać korekt (symulacja jest dla 5V).
    Pozdrawiam.

    0
  • #10 01 Lut 2009 22:07
    mavi
    Poziom 19  

    Co do mojego zapytania to tyczylo się oferty prezeswal'a. jeśli może to z chęcią skorzystam z pomocy zaprojektowania układu na 4093.

    Chyba, że kolejne projekty są prostrze do realizacji.

    Co do odleglości w zapaleniu sie diody 5 i 1 po sobie to powinno być to tez ok 15 sekund. Moe powtorze jeszcze raz.

    Podajemy sygnal -
    jesli jest on dluższy od 2-3 sekund to zapala sie
    - 1 dioda na 2 sekundy.
    zaraz po zgaśnięciu zapala sie
    - 2 dioda na 2 sekundy.
    15 sekund poźniej zapala się:
    - 3 dioda na chwile ale moze to byc tez 2 sekundy.
    zaraz po zagaśnięciu zapala się
    - 4 dioda na 2 sekundy
    15 sekund poźniej zapala się:
    - 5 dioda na chwile ale może być to też 2 sekundy.

    Jeśli sygnał jaki podaliśmy na początku nadal jest podany to caly proces od razu sie powtarza. Jeśli nie, to nic więcej się nie dzieje.

    0
  • #11 02 Lut 2009 08:04
    adamwesola
    Poziom 24  

    Kolega sp3ots ma racje, najprościej zrobić to na procesorku, te maluchy właśnie do takich zastosowań zostały stworzone.
    Przy pomocy basica czy c, program napiszesz w 5 minut.
    Moja propozycja wygląda tak :

    Układ sekwencyjnego zapalania LED.

    Do tego sklecilem program (w asemblerze) który to obsłuży.
    Jeżeli rzeczywiście miałyby na wyjściach być diody to je odwrócę, do symulacji tak było mi wygodniej.

    1
  • #12 05 Lut 2009 19:56
    mavi
    Poziom 19  

    Witam ponownie.

    Ponieważ aż tak dobrym praktykiem pod wzgledem elektroniki nie jestem to prosze o pomoc w przygotowaniu schematu takiego układu.

    Te przykłady, które zostaly podane to z tego co widzę, są dobre w przypadku gdzy wszystkie diody mają migać w ten sam spób po kolei.
    Jednak chyba nie zdadzą egzaminu w przypadku gdy czasy pomiędzy mignięciami kolejnych diód są tak różne.

    Może faktycznie wypadałoby zrobić to na procesorze i napisanym proragramie. Jeśli tak to proszę o schemat i byłoby super jeśli ktoś pomóglby mi w napisaniu programu.
    Ja póki co wezme sie za kupno programatora :)

    0
  • #13 05 Lut 2009 21:19
    Xweldog
    Poziom 30  

    Nie koniecznie - na 558 czy w przytoczonym przez Ciebie multiwibratorze rozbudowanym o więcej stopni, czasy możesz ustawiać jak chcesz. Miałem coś podobnego, odgrzebałem ale okazało się, że do 4-rech czy 5-ciu LED jedna 40106 to za mało. Skorygowałem ale wątpię, czy z tego skorzystasz. Jak masz możliwość na uPC to będzie najprościej, Adamwesola napisał, że ma programik. Nie mniej, zamieszczam swój stary schemat skorygowany o to, że impuls we. ma trwać nie krócej, niż 2s. Wyszło dość skomplikowane ale to jest po prostu zapętlenie 7-miu takich samych stopni. Na 5 LED lub 4, gdzie po 4 "cofnie się" do 3-ciego.

    0
  • #14 07 Lut 2009 17:23
    adamwesola
    Poziom 24  

    Masz : schemat i program.
    Doszedłem do wniosku ze diód nie potrzeba odwracać : pali się zawsze tylko jedna - nie przeciąży nogi.
    Jeżeli to zabawka - watchdog zbędny, w przeciwnym przypadku trzeba go włączyć i powsadzać w odpowiednie miejsca instrukcje CLRWDT

    0
  • #15 08 Lut 2009 15:04
    mavi
    Poziom 19  

    Chciałem się tylko upewnić czy ten schemat zapewnia to, że diody będzie można ustawić tak by zapalały się wstosownym czasie tak jak to określiłem we wczesniejszym wpisie?

    Dla Pewności PIC12F508 to symbol układu który tym wszystkim będzie kierować?

    0
  • #16 08 Lut 2009 16:05
    adamwesola
    Poziom 24  

    Zapalanie diód w pożądany sposób, zapewnia program który Ci przesłałem.
    Tak.

    0
  • #17 10 Lut 2009 14:22
    mavi
    Poziom 19  

    Jeszcze mam jedno pytanie.

    Powyższy układ umozliwia zapalanie diód w konkretnych odstępach czasów. Ale czy uwzględnia fakt ze cały proces ma sie zaczynać pod warunkiem, że napięcie na układzie pojawia się i trwa dłużej niż 3 sekundy??

    Jesli nie to prosiłbym tez o pomoc w takim układzie.

    Kolejne pytanie dotyczy układu z większa ilością diód. Czy w przypadku np 10 lub chocby 40 diód wykorzystuje się taki scalak ale w wiekszej ilości czy to już musi być zupełnie inny układ i inny poziom trudności??

    pzdr.

    0
  • #18 10 Lut 2009 15:03
    Xweldog
    Poziom 30  

    Jeżeli opoźnienie wstępne nie zostało uwzględnione w programie lub są z tym problemy, obejrzyj stopień we na BS170. Na wyjściu BS masz normlanie H. Jeżeli H na we. trwa dłużej niż 2s ( prosty dobór RC ), przejdzie na L.
    Co do większej ilości LED-ów. By nie skopać wyjść procka, najprościej dać MOS-y.

    0
  • #19 10 Lut 2009 16:04
    adamwesola
    Poziom 24  

    Cytat:
    Co do odleglości w zapaleniu sie diody 5 i 1 po sobie to powinno być to tez ok 15 sekund. Moe powtorze jeszcze raz.

    Podajemy sygnal -
    jesli jest on dluższy od 2-3 sekund to zapala sie
    - 1 dioda na 2 sekundy.
    zaraz po zgaśnięciu zapala sie
    - 2 dioda na 2 sekundy.
    15 sekund poźniej zapala się:
    - 3 dioda na chwile ale moze to byc tez 2 sekundy.
    zaraz po zagaśnięciu zapala się
    - 4 dioda na 2 sekundy
    15 sekund poźniej zapala się:
    - 5 dioda na chwile ale może być to też 2 sekundy.

    Jeśli sygnał jaki podaliśmy na początku nadal jest podany to caly proces od razu sie powtarza. Jeśli nie, to nic więcej się nie dzieje.

    Wszystkie powyższe warunki zostały spełnione.

    0
  • #20 10 Lut 2009 23:52
    mavi
    Poziom 19  

    Jeszcze jedno mi się nasunęło po tym jak się dowiedziałem, że mój programator programuje tylko uklady AVR Atmela.

    Czy wzwiązku z tym można taki układ zrobić na Atmelu i czy napisany program będzie działał ?
    Proszę o wyrozumiałość i czekam ponownie na pomoc.

    pzdr.

    0
  • #21 11 Lut 2009 18:46
    adamwesola
    Poziom 24  

    Możesz to zrobić na dowolnym procesorze, w dowolnym języku.

    0
  • #22 11 Lut 2009 23:41
    mavi
    Poziom 19  

    Niestety nie znam się na procesorach programowalnych stąd tyle tych pytań.
    Jaki procesor Atmela (symbol) będzie pasować pod ten układ. Zakładam, że wyjścia z procesora będą się różnić od tych w schemacie przez co schemat będzie musiał ulec zmianie.
    Kolejna sprawa to kwestia programu który został napisany pod ten procesor i schemat. Czy mam założyć, że nie będzie on działać na Atmelu? No chyba, że są idelane zamienniki...

    0
  • #23 13 Lut 2009 18:59
    adamwesola
    Poziom 24  

    Np. attiny13, schemat praktyczne bez zmian, za to program... ooo, to już zupełnie do wymiany.

    0