Witam
Od dłuższego czasu czytam Wasze forum i wiem, że macie dużą wiedzę na temat elektryki. Do rzeczy
Otóż mam motor Honda Cup C70 i mam problem, myślę, że z elektryką. Otóż nie mam akumulatora (w kraju gdzie mieszkam, nikt nie ma akumulatorów) i palą mi się żarówki (nawet 12V 35/35W) na wyższych obrotach. Jakiś miesiąc temu zrobiłem kable przy tym motorku i przestały się palić żarówki. Jednak kilka dni temu znowu zaczął się problem. Więc zauważyłem, że kabelek z masą nie stykał dobrze i stąd się paliły. Jednak problem nadal istnieje. Żarówki (po poprawieniu masy) nie świecą już tak mocno i nie palą się w sekundę, jednak przy obrotach 3000 rpm się już palą. W efekcie nie mogę jechać szybciej niż 25-30 na godzinę
Dodam, że instalacja jest na 12V.
Dodam, że czytałem wiele wątków na tym forum, jednak nie uzyskałem satysfakcjonującej mnie odpowiedzi.
Mam nadzieję, że mnie zrozumieliście, pozdrawiam
Otóż mam motor Honda Cup C70 i mam problem, myślę, że z elektryką. Otóż nie mam akumulatora (w kraju gdzie mieszkam, nikt nie ma akumulatorów) i palą mi się żarówki (nawet 12V 35/35W) na wyższych obrotach. Jakiś miesiąc temu zrobiłem kable przy tym motorku i przestały się palić żarówki. Jednak kilka dni temu znowu zaczął się problem. Więc zauważyłem, że kabelek z masą nie stykał dobrze i stąd się paliły. Jednak problem nadal istnieje. Żarówki (po poprawieniu masy) nie świecą już tak mocno i nie palą się w sekundę, jednak przy obrotach 3000 rpm się już palą. W efekcie nie mogę jechać szybciej niż 25-30 na godzinę
Dodam, że instalacja jest na 12V.
Dodam, że czytałem wiele wątków na tym forum, jednak nie uzyskałem satysfakcjonującej mnie odpowiedzi.
Mam nadzieję, że mnie zrozumieliście, pozdrawiam