Witam wszystkich otóż kupiłem prostownik firmy EST-302 i tak się zastanawiam czy dobrze działa. Mam akumulator GM 44Ah bezobsługowy i nie wiem czy to wina prostownika czy akumulatora bo czasami gdy akumulator się rozładuje jest na nim ok 12.6 12.5 volt więc chyba nie źle ale samochodu nie da się odpalić więc podpinam pod prostownik i na wskaźniku pokazuje mi prąd ładowania 2 A po czym wartość ta maleje dochodząc do zera ale gdy mierzę napięcie przy ładowaniu zaczyna się ono ód 13 volt dochodząc do 16.8 więc to chyba za dużo tak mi się zdaję a i akumulator ma to magiczne oczko i cały czas mi się nie święci nawet gdy ładuję całą noc (zielone światełko oznacza naładowany akumulator)
Proszę o porady
Jeśli taki temat już był to przepraszam ale nie mogłem znaleźć
Proszę o porady
Jeśli taki temat już był to przepraszam ale nie mogłem znaleźć