Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Znikające napędy w IBM NetVista

aditychy 01 Feb 2009 14:41 1812 5
  • #1
    aditychy
    Level 2  
    Witam wszystkich po dłuższej mojej nieobecności na forum. Od kilku miesięcy jestem "szczęśliwym" użytkownikiem IBM/Lenovo NetVista model: 6792-11G. Poniżej podaję więcej szczegółów dotyczących sprzętu.

    System:
    Microsoft Windows XP Professional, Dodatek SP 3
    Płyta główna:
    Chipset Intel i845
    Southbridge Intel 82801BA (ICH2)
    Manufacturer IBM
    Product IBM
    Vendor IBM
    Release Date 06/04/2004
    BIOS Version String 20KT46AUS
    ROM Size 512.00 kB
    Procesor:
    Intel(R) Pentium(R) 4 CPU 1.60GHz

    Od pewnego czasu mam problem z napędami, a konkretnie z dyskiem twardym i nagrywarką CD. Kiedy komputer popracuje przez kilka godzin (przy normalnej eksploatacji tzn. bez przeciążania procesora i/lub dysku twardego) zawiesza się całkowicie lub pojawia się "bluescreen" Windowsa z informacją o tym, iż nastąpiła awaria i trwa zrzucanie pamięci wirtualnej itd. Awarię zawsze poprzedza "pykanie" w dysku twardym, po czym (jak przypuszczam) talerze dysku twardego zwalniają (dźwięk podobny do tego, gdy zwalnia CD-ROM). Przy ponownym uruchomieniu pojawia się błąd:
    PXE-E61 Media test failure, check cable
    PXE-M0F Exiting Intel Boot Agent
    1962: No operating system...

    Kontrolki stacji dyskietek i dysku twardego świecą się nieprzerwanym światłem, po około 2 minutach gaśnie kontrolka stacji dyskietek, dysku nie. Nie słychać również by pracował dysk. Po wejściu do BIOS'a na liście napędów IDE Drive 0 powinien pojawić się CD-ROM (ustawiony jest jako master), a na IDE Drive 1 dysk twardy (ustawiony jest jako slave), gdyż oba napędy podłączone są na tej samej taśmie. Niestety dysk nie jest w ogóle wykrywany, a czasami "znika" również CD-ROM. Dotąd próbowałem sobie z tym poradzić:
    1. Sprawdzając gniazda IDE w dysku i w płycie głównej oraz wymieniając taśmy IDE.
    2. Zamieniając miejscami dysk i CD-ROM.
    3. Po awarii testowałem dysk na innym komputerze, działał poprawnie (dysk nie ma też uszkodzonych sektorów).
    4. Wymieniłem w serwisie wszystkie "spuchnięte" kondensatory.
    5. Próbowałem ręcznego wyboru bootowania z HDD (w menadżerze bootowania), a także bootowania z LAN i innych napędów.
    6. Zaktualizowałem BIOS'a do najnowszej dostępnej wersji, a także próbowałem wielu jego różnych ustawień, w tym także wczytania standardowych ustawień (klawisz F9).
    7. Odłączyłem pod BIOS'em zintegrowaną kartę sieciową (przeczytałem gdzieś, że właśnie karta może być powodem pojawienia się błędów o których wspomniałem wyżej), wyjąłem także drugą kartę sieciową na PCI.
    8. Sprawdziłem i oczyściłem z kurzu chłodzenie procesora i zasilacza, sprawdziłem także czy wentylatory działają poprawnie (czy się nie blokują itd.), wszystko OK.
    Żadne z powyższych działań nie przyniosło rezultatu. Po kilku dniach "odpoczynku" komputer uruchamia się bez problemów. Zauważyłem również, że gdy temperatura w pokoju spadnie do ok. 10°C wówczas po pewnym czasie (i kilku próbach ponownego uruchomienia) na liście napędów pojawia się dysk twardy, a system uruchamia się bezproblemowo. Przypuszczam na tej podstawie, że jakiś podzespół płyty głównej po nagrzaniu się powoduje wystąpienie błędów o których wspomniałem. Czy ktoś z Was miał podobny problem i wie jak go można rozwiązać? Ewentualnie czy ktoś z Was orientuje się co na płycie głównej mogło ulec awarii, gdzie to znajdę i czy istnieje możliwość naprawy? Z góry dziękuję za pomoc.

    PS
    Od razu zaznaczam, że wymiana płyty głównej ani trzymanie komputera w lodówce nie wchodzą w grę ;)
  • #2
    mat_ed
    Level 43  
    Po wymianie kondensatorow wymieniles zasilacz ? Jesli nie to go podmien/wymien.
  • #3
    aditychy
    Level 2  
    mat_ed wrote:
    Po wymianie kondensatorow wymieniles zasilacz ? Jesli nie to go podmien/wymien.

    Nie, nie wymieniałem zasilacza. Na allegro itp. dostępne są jedynie używane zasilacze zdemontowane ze zezłomowanych zestawów NetVista, przypuszczam, że będą one w takim samym lub podobnym stanie jak ten, który jest w moim PC. Poza tym wydaje mi się, że gdyby zasilacz był uszkodzony to komputera w ogóle nie udałoby się uruchomić lub spaliłoby się coś na płycie głównej. Tutaj wyraźnie problem jest z wykrywaniem napędów, przypuszczalnie po nagrzaniu się jakiegoś podzespołu.
  • #4
    mat_ed
    Level 43  
    Quote:
    wydaje mi się, że gdyby zasilacz był uszkodzony to komputera w ogóle nie udałoby się uruchomić lub spaliłoby się coś na płycie głównej

    Dokladnie tak tylko Ci sie WYDAJE.

    Temperature to zostaw w spokoju. Poza tym sprawdz wnetrze tego swojego zasilacza czy tam tez wylanych kondensatorow nie masz. Zasada jest jednak taka,ze po wymianie elektrolitow wymienia sie zasilacz, gdyz mozna podejrzewac,ze spuchly/wylaly przez zla filtracje napiec. Objawy,ktore opisujesz ewidentnie wskazuja na zasilacz.
  • #5
    aditychy
    Level 2  
    mat_ed wrote:
    Poza tym sprawdz wnetrze tego swojego zasilacza czy tam tez wylanych kondensatorow nie masz.

    Rozkręciłem zasilacz i nie znalazłem żadnych "wybrzuszonych" tym bardziej "wylanych" kondensatorów. Wygląda to tak jak na foto poniżej (sorki za niską jakość fotki).

    Znikające napędy w IBM NetVista

    A może to jednak dysk twardy? Może coś w elektronice padło?
  • #6
    aditychy
    Level 2  
    Rozwiązałem problem — okazało się, że jednak to dysk twardy był przyczyną problemów. Po podpięciu go do innego komputera chodził przez ponad godzinę bez najmniejszych problemów po czym siadł na amen. Poprzednio kiedy był podpięty do innego komputera chodził przez kilka godzin bez problemu i to mnie zmyliło. Sądziłem, że problem tkwi w jakimś innym podzespole.
    Dzięki za sugestie mat_ed :)