witanko
no właśnie - działał sobie domofon w bloku do czasu przeróbki instalacji w piwnicach na 110V - jednopołówkowe prostowanie na diodzie.
dzisiaj panom monterom zwróciłem uwagę, że jeszcze obwód do domofonu trzeba zrobić 220V - ale chyba już za późno - ponieważ trafo od domofonu już jest spalone.
ponieważ muszę podpisać fakturę za wykonaną pracę "fachowców" zadaję pytanie:
czy bezpośrednią przyczyną spalenia transformatora było podłączenie do niego 110V????
pozdrawiam
no właśnie - działał sobie domofon w bloku do czasu przeróbki instalacji w piwnicach na 110V - jednopołówkowe prostowanie na diodzie.
dzisiaj panom monterom zwróciłem uwagę, że jeszcze obwód do domofonu trzeba zrobić 220V - ale chyba już za późno - ponieważ trafo od domofonu już jest spalone.
ponieważ muszę podpisać fakturę za wykonaną pracę "fachowców" zadaję pytanie:
czy bezpośrednią przyczyną spalenia transformatora było podłączenie do niego 110V????
pozdrawiam
