Nie jestem pewien czy dobry dział, ale problem dotyczy głośników samochodowych.
W niewielkich kolumienkach działały sobie do tej pory zwykłe głośniki z papierową membraną. 3W/4Ω - nieznanego producenta o chyba niezbyt wysokich parametrach. Głośniki zostały wymienione na Megavoxy. Według producenta trójdrożne o paśmie przenoszenia 75-23000Hz.
Dziwne, ale Megavoxy właściwie nie mają basu. Lepszy bas dają te stare papierzaki. Na własne uszy to słyszałem po podłączeniu w jednej kolumnie starego, a w drugiej nowego głośnika. Głośniczki napędzane są radiem Blaupunkt Malaga, a całość gra w pomieszczeniu.
No niech mi to ktoś wyjaśni.
Pozdrawiam.
W niewielkich kolumienkach działały sobie do tej pory zwykłe głośniki z papierową membraną. 3W/4Ω - nieznanego producenta o chyba niezbyt wysokich parametrach. Głośniki zostały wymienione na Megavoxy. Według producenta trójdrożne o paśmie przenoszenia 75-23000Hz.
Dziwne, ale Megavoxy właściwie nie mają basu. Lepszy bas dają te stare papierzaki. Na własne uszy to słyszałem po podłączeniu w jednej kolumnie starego, a w drugiej nowego głośnika. Głośniczki napędzane są radiem Blaupunkt Malaga, a całość gra w pomieszczeniu.
No niech mi to ktoś wyjaśni.
Pozdrawiam.