Witam, mam pewien dziwny problem. Mam parę kolumn (dość leciwych, ale i przy tym wartościowych). Zauważyłem, że jedna gra trochę ciszej od drugiej.
Pomierzyłem oporność dla prądu stałego wszystkich 4 głośników (układ dwudrożny). Okazało się, że jeden głośnik basowy ma oporność 7,5 oma (nominalna impedancja jest 8 om, a wiec zgadzało by się). Głośnik w drugiej kolumnie ma natomiast 13,5 oma!!! Bardzo dziwnie dużo. Są to identyczne głośniki. Nie jest to efekt zimnego lutu w zwrotnicy, bo mierzyłem bezpośrednio przewody wychodzące z cewki w głośniku.
Jaka może być tego przyczyna? Jak to naprawić?
Pomierzyłem oporność dla prądu stałego wszystkich 4 głośników (układ dwudrożny). Okazało się, że jeden głośnik basowy ma oporność 7,5 oma (nominalna impedancja jest 8 om, a wiec zgadzało by się). Głośnik w drugiej kolumnie ma natomiast 13,5 oma!!! Bardzo dziwnie dużo. Są to identyczne głośniki. Nie jest to efekt zimnego lutu w zwrotnicy, bo mierzyłem bezpośrednio przewody wychodzące z cewki w głośniku.
Jaka może być tego przyczyna? Jak to naprawić?