Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Xenon - Przepisy

rufus111 04 Lut 2009 10:51 47225 68
  • #1 04 Lut 2009 10:51
    rufus111
    Poziom 14  

    Witam wszystkich, chcialbym zalozyc w golfie IV Xenony, slyszalem pogloski ze jesli zaloze xenony rowniez bede musial zalozyc spryskiwacze na reflektory, i regulacje wysokosci swiatel mijania. Czy ktos moze wie w jakim rozporzadzeniu, ustawie itp. mozna znalesc taki przepis??

  • #2 04 Lut 2009 12:55
    omen56
    Poziom 10  

    Witam. Co do ustawy/rozporządzenia Ci nie pomogę, ale wymagania są nastepujące do xenonów (żeby całkowicie legalnie jeździc;) ):
    1. reflektory z homologacją pod żarniki
    2. wysokocisnieniowe spryskiwacze lamp
    3. automatyczna korekcja wysokości świecenia lamp (czujniki na zaw. przednim i tylnym)

    Jeśli czegoś zapomnialem niech mnie ktoś poprawi.
    Tyle przepisy, w życiu i naszych realiach jeśli chcesz do czwóki xenon, to najlepiej nie baw się w zestawy HID do zwykłych lamp, tylko kup oryginalne xenonowe lampy go golfa (tym bardziej, że oryginalnie xenon w golfie jest w soczewce, koszt trochę wyższy ale wg mnie duzo lepsze rozwiązanie i mniej "druciarskie"), do tego dołóż spryski na lampy i wystarczy. Na pierwszy rzut oka nikt (policjant, diagnosta - bo o nich tu głównie chodzi:D) Ci nie zarzuci przeróbki, a układu poziomowania świateł raczej sprawdzac nie będą. Z drugiej strony kupa aut jeździ na oryginalnych lampach xenonowych ale bez sprysków i też się nie czepiają, nie mówiąc już o wkładaniu zestawów np. z allegro, szczególnie montowanie ich do lamp z ryflowanymi szkłami (soczewkowe zazwyczaj dośc eleganko świecą, gładkie szkła już nie koniecznie) czasami woła o pomste do nieba...:|

  • #3 05 Lut 2009 09:35
    wojtek0706
    Poziom 10  

    1. Ksenony wyposażone są w wysokociśnieniowe spryskiwacze i system samopoziomowania lamp (zgodnie z przepisami o ruchu drogowym nowe samochody z reflektorami ksenonowymi muszą być w to wyposażone, aby przejść proces homologacji).

    2. przepisy nic nie mówią o ksenonach montowanych do aut używanych.

    3. Homologacja jest przypisana do klosza lampy, do soczewki i przetwornicy jednocześnie. Te elementy otrzymują jedynie homologację na wspólną pracę. Jeśli wyjmiesz homologowane soczewki i włożysz do homologowanego klosza to tracisz homologację.Czyli jeśli lampa jest przystosowana pod xenon powiedzmy H4 ( np lampy ANGEL EYES gładkie szkło, Homologacja E) oraz posiadamy zestaw HID z homologacją E i przystosowany pod H4 to nie łamiemy prawa. w tym przypadku nie ingerujemu w lampe.


    4- Czy zmieniając tradycyjne lampy na ksenonowe, narażamy się na mandat lub zatrzymanie dowodu rejestracyjnego?

    - Jeżeli kierowca pojedzie do stacji diagnostycznej, która wyda zaświadczenie, że lampy są zgodne z przepisami, to nie musi obawiać się problemów z policją. Po takich przeróbkach do stacji diagnostycznej warto pojechać nie tylko po zaświadczenie, ale również po to, by w razie konieczności skorygować ustawienie świateł.
    - Na jakie kary narażają się kierowcy, którzy nie mają zaświadczenia, a ich ksenony oślepiają innych?

    - Policjanci mogą kierowcę takiego samochodu pouczyć, ukarać mandatem w wysokości od 20 do 500 zł, skierować wniosek o ukaranie do sądu grodzkiego, a ponadto zatrzymać dowód rejestracyjny samochodu do czasu przedstawienia przez kierowcę zaświadczenia ze stacji diagnostycznej o zgodności reflektorów samochodu z obowiązującymi przepisami.
    5. Montaż większości tego typu urządzeń jest niedozwolony, bo nie spełniają one wymogów homologacji, według której pojazd został zarejestrowany - twierdzi Jerzy Kownacki z Zakładu Homologacji i Badań Pojazdów Instytutu Transportu Samochodowego w Warszawie.

    To nie wszystko. Zgodnie z kodeksem drogowym, światła pojazdów poruszających się po drogach publicznych muszą być barwy białej lub żółtej (światło emitowane przez lampy ksenonowe jest oczywiście uznawane za białe). - Samochód, który na drodze emituje na przykład niebieskie światło spod podwozia, może dezorientować innych kierowców - utrzymuje nadkomisarz Jerzy Staniszewski z gdańskiej drogówki. - Pomijam już kwestię, że niebieskie światło jest zarezerwowane dla pojazdów uprzywilejowanych

    6. Ogólnie taka przeróbka jest w naszym kraju zakazana, według kodeksu o ruchu drogowym, który mówi: Zabrania się: stosowania w pojeździe przedmiotów wyposażenia i części nieodpowiadających warunkom określonym w przepisach szczegółowych - są to właśnie instalacje xenonowe, które także oślepiając i nie posiadając spryskiwaczy oraz samopoziomowania - stwarzają duże zagrożenie. Coraz częściej docierają do nas sygnały o ukaraniu posiadacza niefabrycznych xenonów przez Policję 500 zł mandatem, zaborze dowodu rejestracyjnego, po odstawienie auta lawetą na parking policyjny.

    7. Każdy reflektor otrzymuje homologację wraz ze źródłem światła (halogenowym lub ksenonowym), dzięki któremu wytwarza światło. Jeśli źródło światła zostanie zastąpione innym, nie posiadającym homologacji lub nieprzewidzianym dla homologacji danej lampy, cała homologacja reflektora traci ważność, a tym samym również dopuszczenie samochodu do ruchu drogowego, co wyraźnie stwierdzają przepisy każdego europejskiego Kodeksu Drogowego w rozdziałach o warunkach dopuszczenia do ruchu. Jazda samochodem nie posiadającym ważnego dopuszczenia do ruchu prowadzi do ograniczenia odpowiedzialności ubezpieczyciela za spowodowane szkody.

  • #4 11 Lut 2009 10:34
    jondran
    Poziom 9  

    a mam pytanie co do barwy świateł postojowych i oświetlenia rejestracji wiadomo że są dostępne całe kolory tęczy ale czy wolno je używać ??

  • #6 12 Lut 2009 20:13
    K0RNAT
    Poziom 10  

    biały albo żółty selektywny

  • #7 19 Lut 2009 19:06
    domex32
    Moderator na urlopie...

    Dla jasnosci, bez homologacji na lampach, jesli jestes poszkodowany podczas kolizji, a policjant sprawdzi ze masz "cos" włożone w przednie lampy, jestes sprawcą zdarzenia.

  • #8 19 Lut 2009 20:44
    Kassper
    Poziom 9  

    No dobra to światła ksenonowe, a czy do świateł alla lexus też trzeba mieć jakieś spryskiwacze, homologacje, czujniki itd? czy wystarczy iść kupić reflektor z homologacją z oryginalnymi światłami odpowiednio je ustawić i można jechać? Jak to jest?

  • #9 19 Lut 2009 23:04
    domex32
    Moderator na urlopie...

    Każdy reflektor czy też lampa zespolona tył musi mieć europejską homologacje i atesty na zarówki to jest E11 lubE9 i na zarówki HC i HR dla lamp zespolonych z zarówkami H7 Lub HCR dla lamp z zarówkami H4.

    Jesli masz takie symbole na szkle lub obudowie lampy mozesz ją zakładac, wyregulowac i jeździc. Dla xenonów odpowienio DC i DR.

  • #10 20 Lut 2009 07:13
    konik83
    Poziom 15  

    domex32 napisał:
    Dla jasnosci, bez homologacji na lampach, jesli jestes poszkodowany podczas kolizji, a policjant sprawdzi ze masz "cos" włożone w przednie lampy, jestes sprawcą zdarzenia.


    Bzdura.
    Zeby cie obarczyc wina w takiej sytuacji, musi jeszcze byc udowodniony zwiazek przyczynowo-skutkowy zwiazany z nieprzepisowymi lampkami.

    Sytuacja jak ktos ci wjezdza w dupe i ty jestes winny bo masz nieprzepisowe swiatla z przodu to absurd, ktorego by nawet Bareja nie wymyslil.

  • #11 20 Lut 2009 10:04
    domex32
    Moderator na urlopie...

    konik83 napisał:
    domex32 napisał:
    Dla jasnosci, bez homologacji na lampach, jesli jestes poszkodowany podczas kolizji, a policjant sprawdzi ze masz "cos" włożone w przednie lampy, jestes sprawcą zdarzenia.


    Bzdura.
    Zeby cie obarczyc wina w takiej sytuacji, musi jeszcze byc udowodniony zwiazek przyczynowo-skutkowy zwiazany z nieprzepisowymi lampkami.

    Sytuacja jak ktos ci wjezdza w dupe i ty jestes winny bo masz nieprzepisowe swiatla z przodu to absurd, ktorego by nawet Bareja nie wymyslil.


    Poruszając się pojazdem z zamontowanymi nie legalnie ksenonami, poruszasz sie czyms co do ruchu dopuszczone nie jest, a wiec powinienłes mieć zabrany dowód auta, a co za tym idzie auto jest nie sprawne, nie spełnia warunków dopuszczenia do ruchu... reszte dospiewaj sobie sam.

  • #12 12 Mar 2009 13:54
    buli1981
    Poziom 1  

    Dwa lata temu wjechalem TIRem w golfa III i zrobilem z niego TICO,gosc mial lampy przyciemniane jakims sprejem,jechalem pod slonce i niewidzialem ze skreca w lewo.policjant powiedzial ze nie wygram w sadzie bo "zaladowalem centralnie w dupe"wiec dalem sobie spokoj.dostalem 6pkt i 100zl(najmniejsza kara)

  • #13 01 Kwi 2009 19:49
    slim24
    Poziom 11  

    :D:D:D:D:D:D:D:D, zajebisty tekst tico z golfa :D:D:D:D:D:D:D uśmiałem się do łez.
    Ja robię sobie przeróbkę xenonu (montuję soczewki do reflektora i poleruję szkła) do starego samochodu. Gdyby było jakieś dedykowane angel eyes do mojego autka to bym kupił i o homologacje się nie martwił ale nie ma, zatem staram się aby wszystko było jak się należy zrobione i świeciło prawidłowo. Robię to przede wszystkim dla tego bo chcę mieć dobre i efektywne światła (oczywiście nie oślepiając innych), a poza tym mam do tego zaplecze - czyli mnóstwo stali kwasoodpornej pod ręką, polerkę, własną spawarkę TIG, potrzebne narzędzia, jakąś tam wiedzę i fach w ręku.

    Zastanawiałem się nawet nad załatwieniem homologacji po ukończeniu. Wiem że instytucją zajmującą się nadawaniem tejże homologacji jest Instytut Transportu Drogowego w Warszawie ale nie wiem czy stać by mnie było na coś takiego?? Jak droga to inwestycja i czy w ogóle jest możliwość załatwienia czegoś takiego?? Może w końcu to lepsza inwestycja niż mandat 500, zabrany dowód i może jeszcze laweta.

    Zna się może ktoś na tyle żeby coś napisać??

  • #14 01 Kwi 2009 23:12
    domex32
    Moderator na urlopie...

    Systemu samo poziomowania za 4 tys tigiem i nierdzewką nie załatwisz, i wątpię żeby taki wynalazek gdziekolwiek uzyskał homologacje.

    Dedykowane engels posiadają atest tylko i wyłącznie na żarówkę halogenową, w grę wchodzą tylko i wyłącznie kompletne lampy np Helli albo Boscha + system samo poziomowania. cały komplet w granicach od 4 do 6 tys zł.

    Od września 2009 wszystkie patrole drogówki maja być wyposażone w miernik źródła światła oraz jego mocy, wiec nawet bez zaglądania pod maskę będą wiedzieć czym świecisz.

  • #15 02 Kwi 2009 18:58
    slim24
    Poziom 11  

    To w takim razie se kupie jeszcze CB radio i będę słuchał gdzie stoją z takim miernikiem i postaram się ominąć.
    Poza tym samo poziomowanie wg mnie i wielu innych to głupota bo jak auto jest na wierzchołku wzniesienia to i tak ci co jadą niżej dostają flesza, nic poziomowanie nie daje to po pierwsze a po drugie to ciągle widzę nowe fury z fabrycznymi xenonami, które jak przyspieszają za mną to światło bije, a po trzecie to moja stara fura ma poziomowanie elektryczne i lampy zazwyczaj ustawiam tak aby widzieć na asfalcie granicę światłocienia i mój kadziolot aż takiego zrywa nie ma żeby się tyle przód unosił co w szybkich i wściekłych. No a spryskiwacze to chyba nie problem. Ale cóż, na tym świecie jest mnóstwo mądrzejszych ode mnie magistrów i inżynierów, którzy tylko dużo teorii znają.

  • #16 02 Kwi 2009 22:57
    domex32
    Moderator na urlopie...

    Atest na lampach spryskiwacze i samopoziomowanie, przegląd na stacji nie przejdzie, przy kolizji lub wypadku biegli to sprawdza, nie warto sie w to bawic, lepiej kup sobie auto z ksenonami albo nie kombinuj bo szkoda zachodu jak wszystkie twoje wynalazki w leb wezmie pierwsza pożadna kontrol, tymbardziej mieszkając w Warszawie....

    Dodano po 1 [godziny] 19 [minuty]:

    slim24 napisał:
    To w takim razie se kupie jeszcze CB radio i będę słuchał gdzie stoją z takim miernikiem i postaram się ominąć.
    Poza tym samo poziomowanie wg mnie i wielu innych to głupota bo jak auto jest na wierzchołku wzniesienia to i tak ci co jadą niżej dostają flesza, nic poziomowanie nie daje to po pierwsze a po drugie to ciągle widzę nowe fury z fabrycznymi xenonami, które jak przyspieszają za mną to światło bije, a po trzecie to moja stara fura ma poziomowanie elektryczne i lampy zazwyczaj ustawiam tak aby widzieć na asfalcie granicę światłocienia i mój kadziolot aż takiego zrywa nie ma żeby się tyle przód unosił co w szybkich i wściekłych. No a spryskiwacze to chyba nie problem. Ale cóż, na tym świecie jest mnóstwo mądrzejszych ode mnie magistrów i inżynierów, którzy tylko dużo teorii znają.


    Wiesz wogóle na czym polega samopoziomowanie swiatel i znasz wogóle zasade dzialania tak nawiasem?

    A spryskiwacze to wysokocisnieniowe musza byc a nie jakies amatorskie koncówki od malucha czy poloneza, no i magiczny symbol E1 i DC na lampie....

    HIDy z allegro działaja na swiatłach mijania około 8 miesiecy to jest 30 tys km potem 150zł na palniki nastepe 8 miesiecy to juz kolejny komplet bo przetwornice HIDowskie swiece okolo 2 tys godzin, wiem z doświadczenia, bo sam wiele taki zakładałem, i w swoim aucie na lustrach tez to miałem, i powiem Ci szczerze ze taki gips sie nie opłaca, lepiej kupic zarówki philipsa za 80 zł +30% i swieca jasniej w lustrach niz ksenon w projekcyjnych.

  • #17 03 Kwi 2009 19:47
    slim24
    Poziom 11  

    Tak nawiasem to wydaje mi się że wiem jakie jest ogólne założenie działania samo poziomowania. Od momentu włączenia zapłonu światła ustawiają się na odpowiedniej wysokości i później czujniki na zawieszeniu starają się utrzymać ten poziom na każdym dołku czy przy każdym przyspieszaniu auta ale do lufy w czołgu to zazwyczaj tym układom brakuje. Tyle wyczytałem z netu o samo poziomowaniu, a jak już wcześniej wspomniałem to nie zauważyłem zbytnio na polskich drogach żeby te systemy działały tak jak przemyśleli to projektanci aut.

    A poza tym to ja nie kupiłem chińskiego zestawu, tylko palniki Philipsa i przetwornice japońskiej firmy która dla toyoty robi seryjne xenony. Co prawda nie porównywałem tego z night breakerami żadnymi a zwykłymi H4 i mogę powiedzieć że jeden projektor z palnikiem 4300K świecił 2x mocniej (oczywiście tam gdzie miało być światło to było a gdzie cień to cień) niż dwie fabryczne lampy w moim kadecie.

    Mnie niestety nie stać na auto z fabrycznymi xenonami a chce mieć dobre światło, które nie będzie raziło innych, po drugie przywiązuję się do przedmiotów mnie otaczających w tym do samochodu zdążyłem się przywiązać.

    Skoro te żarówki +30% mocniej świecą w ryflowanym kloszu to uważasz że inni nie będą tym oślepieni? A czym się różni H4+30% działające jak 100W od chińskiego bixenonu w obudowie H4, która poza dawaniem jaśniejszego światła właśnie o jakieś 30% działa tak samo?? Ogniskową ma tą samą, przesłonę ma tak samo skonstruowaną czyli osłaniającą połowę łuku i daje takie samo ułożenie światłocienia. Wg mnie niczym bo na ryflowanym kloszu odbijają się niestety niepożądane lumeny dla innych kierowców nie zależnie od tego czy to xenon czy halogen, różnica polega jedynie na natężeniu światła. Zwykłe H4 55/60W też odbija na ryflowaniu w kierunku innych ale ze słabszą mocą. Ja ci mówię że założyłbyś te swoje +30% w jednej lampie a w drugiej xenon 4300K i różnicy byś nie zobaczył w barwie na pewno a oślepiały by obydwie lampy.

    Całe to gadanie o przepisach to głównie ma na celu nie dopuścić do tego aby kierowcy nie tworzyli nie wiadomo jakich wynalazków i aby parę złotych za mandaty się uzbierało. A w koło gdzie popatrzę to jakieś beznadziejne niebieskie pozycje świecą albo jakieś stroboskopy pod grilami pozakładane albo tiry pooświetlane jak w reklamie coca-coli (kiedyś wyprzedzałem TIRa i trochę dłużej się zeszło a z naprzeciwka pojawił się kolejny TIR, który postanowił mnie ukarać i poczęstował mnie swoimi 20-oma dodatkowymi szperaczami to ledwie uszedłem z życiem swoim, żony i 9-cio miesięcznego dziecka)
    Moje zdanie jest takie że jak ktoś włożył kupę serca i czasu żeby trochę fabrykę poprawić i upiększyć auto oraz poprawić swoją widoczność (oczywiście nie celem oślepienia innych) i efektem jego pracy byłaby rzecz na prawdę dorównująca fabrycznej (pomijając to samo poziomowanie) to odpowiednia instytucja mogłaby to przebadać i orzec czy można tym na szosę wyjechać bo są podobno specjalne ekrany, które mierzą natężenia światła a nie z góry krzyczeć że to beznadziejna przeróbka i nie ma literek Exx i nie ma co się z tym na drodze pokazywać.

  • #18 03 Kwi 2009 23:13
    domex32
    Moderator na urlopie...

    slim24 napisał:
    Tak nawiasem to wydaje mi się że wiem jakie jest ogólne założenie działania samo poziomowania. Od momentu włączenia zapłonu światła ustawiają się na odpowiedniej wysokości i później czujniki na zawieszeniu starają się utrzymać ten poziom na każdym dołku czy przy każdym przyspieszaniu auta ale do lufy w czołgu to zazwyczaj tym układom brakuje. Tyle wyczytałem z netu o samo poziomowaniu, a jak już wcześniej wspomniałem to nie zauważyłem zbytnio na polskich drogach żeby te systemy działały tak jak przemyśleli to projektanci aut.


    No mi sie wydaje że nie wiesz, te czujniki określają wysokość wiązki światła w momencie włączania świateł tylko i wyłącznie, kiedy coś włożysz do bagażnika auto siądzie, to system to koryguje i je opuszcza, podczas jazdy system nie koryguje świateł.

    Różnica miedzy żarówka a palnikiem jest taka ze w zarówce masz włókno o średnicy 1 mm które daje zródło swiatła do reflektora który to rozkłada wiązke swiatła na droge, natomiast srednica łuku w palniku przekracza 2 mm co w zwieksza w nie których przypadkach nawet 10 krotnie, a jesli klosze są mokre to wiązka swiatla jest nawet 100 ktortnie przekraczająca norme w miejscu gdzie jej nie powinno byc, z tego co sie orientuje to jesli nawet ktoś Ci da homologacje na te samoróbke to koszt jest rzędu 2 tys zł. a jak trafisz na patrol który bedzie ukierunkowany na wyłapywanie własnie takich aut to i tak Ci zabiorą dowód.

    No nic, życzę powodzenia, i pochwal się jak ktoś Ci to zalegalizuje, może inni też pójdą w Twoje slady.

    Ja jak trafiam na goscia z ksenonami w ryflu to odrazu zapalam swoje swiatla drogowe gdzie mam ksenon w zwykłym odbłysniku, efekt jak z 10 tirowskich halogenów, a niech zobaczy jak to jest. :)

  • #19 04 Kwi 2009 10:46
    dyszel85
    Poziom 17  

    Odnośnie tematu - stosowanie pseudo ksenonów w reflektorze z homologacją na żarówki halogenowe jest całkowicie niezgodne z prawem. I żadne spryskiwacze tu nie pomogą. Ci którzy myślą że zestawy z allegro posiadają takową homologację są w błędzie - homologacje posiadają jedynie przetwornice. W świetle prawa samochód z zamontowanymi palnikami do reflektora halogenowego nie może zostać dopuszczony do ruchu na drogach publicznych. Tak całkowicie od siebie dodam - ludzie to naprawdę oślepia i powoduje zagrożenie na drodze! Nie ma to nic wspólnego z prawdziwym ksenonem oprócz nazwy. Miejmy nadzieję że niedługo moda na ksenona minie bezpowrotnie i jeśli już to będziemy zakładać tylko kompletne zestawy renomowanych producentów jak np. Hella

  • #20 04 Kwi 2009 21:51
    slim24
    Poziom 11  

    Domex ja ciebie nie rozumiem i w ogóle nie wiem skąd bierzesz takie informacje o jakich piszesz? Twoje wypowiedzi zaprzeczają wszelkiej logice. Jeżeli w Instytucie Transportu Drogowego uzyskałbym na swoje lampy homologacje i miałbym to na papierze legalnie to jakie prawo policjant ma na to żeby mi zabrać dowód? Zwłaszcza jak będzie stał z "rzekomym miernikiem natężenia światła" i nie przekroczy ono normy.

    Samo poziomowanie występuje w dwóch rodzajach - jedna opcja jest taka jak mówisz, czyli ustawienie światła względem obciążenia co ja mogę sobie sam ustawiać pokrętłem na desce. Jak sobie włożę do bagażnika worek cementu to światła opuszczam aby widzieć granicę na asfalcie. Osobiście czytałem jeszcze o poziomowaniu które rzekomo działa cały czas, jak auto przyspiesza i przód się podnosi do góry to poziomowanie działa tak aby to korygować.

    Ja przecież nie wkładam xenonu w ryflowane szkło tylko w projektor, który jest wyprodukowany właśnie do palnika d1s i d2s a nie h1 czy h7 a szkło lampy zostanie wypolerowane tak aby nie zakłócało wiązki projektora.

    Odnośnie TIRa to ja nie oślepiłem jego tylko wyprzedzałem na hu**wej drodze gdzie nie było oznakowanego zakrętu i fatalne dziury w nawierzchni. I jak miałem ułamki sekund na spojrzenie w lusterko czy już mogę zjechać na prawy pas i wykonać manewr to zostałem niemiłosiernie oślepiony że o mało co się nie rozbiłem. A przecież nie zawsze tak jeżdżę. Wolałbym 10x sytuację gdzie ktoś na prostej drodze włączył by drogowe mi w oczy bo mógłbym przyhamować lub w ostateczności zjechać na pobocze a nie jak ten bezmyślny kierowca TIRa zrobił, ciekawe jak to wpływa na bezpieczeństwo?

    Teraz parę słów do kolegi poniżej. A Hella to co wg ciebie najwspanialszy producent oświetlenia? W zeszłym roku kupiłem światła do jazdy dziennej bo miałem problemy z rozładowywaniem akumulatora i myślałem że z winy świateł. Nie szczędziłem kasy i kupiłem najdroższe lampy Helli z homologacją i oznaczeniami na kloszach i wcale nie okazały się takie wspaniałe. Producent nie przewidział żadnego uszczelnienia żarówki w odbłyśniku i po jednej podróży w deszczu lampa była już w 1/3 wypełniona wodą - musiałem sam kombinować i uszczelniać to silikonami.

    I jeżdżę tak już rok i ani razu policja mnie nie zatrzymała żeby sprawdzić czy mam homologacje na to, natomiast inni kierowcy ciągle mi mrugają bo myślą że na przeciwmgielnych jeżdżę.

    Tymczasem na temat procedury uzyskania homologacji, może się wypowie ktoś kto może się spotkał albo może zajmuje się czymś takim a nie tylko jeden facio, który sieje wypowiedzi jak by pozjadał wszystkie rozumy i zaprzecza zdrowemu rozsądkowi. Zawodowy kierowca pisze że zrobił tico z golfa wjeżdżając mu w dupę bo ten miał "tylne kireunki" sprayem pomalowane i wina była po stronie TIRa że nie zachował odległości a Domex i tak uważa że wie lepiej i że jak by golf miał z przodu palnik wstawiony to by na niego wina spadła.

    Ja już się tu nie wypowiadam bo nie chcę za takiego mądralę uchodzić, poczytam chętnie co inni mają do powiedzenia.

  • #21 04 Kwi 2009 22:30
    K0RNAT
    Poziom 10  

    Przyłącze się do tematu i zapytam się o pewną rzecz a mianowicie są rodzaje palników jak D2S (do soczewek) oraz D2R ( do lamp gładkich). Ja mam gładkie szkło takie coś
    http://moto.allegro.pl/item575822367_skoda_fabia_lampa_przod_lewa.html
    i czy jak bym sam założył xenony do tych lamp z żarnikami D2R i miałbym wszystko (czyli spryskiwacze, lampy prawidłowo ustawione itp.) to takie coś zostało by dopuszczone do ruchu?

  • #22 04 Kwi 2009 22:56
    domex32
    Moderator na urlopie...

    Jesli masz atest na lampach, wysokocisnieniowe spryskiwacze i system samopoziomowania to tak.

    Z tego co wiem to gniazdo w lampie na mijania w skodzie to H7 a nie D2R.

  • #23 05 Kwi 2009 16:10
    K0RNAT
    Poziom 10  

    To nie wejdzie D2R do tej lampy? a jaki ten atest musi być na lampie??

  • #24 05 Kwi 2009 19:49
    domex32
    Moderator na urlopie...

    Link

    Sprawdz sobie czy wejdzie, masz link.

    A oznaczenie na lampie HC HR zarówka mijania i zarówka drogowe
    A oznaczenie na lampie DC HR ksenon mijania i zarówka drogowe.

  • #25 06 Kwi 2009 07:52
    domex32
    Moderator na urlopie...

    slim24 napisał:
    Domex ja ciebie nie rozumiem i w ogóle nie wiem skąd bierzesz takie informacje o jakich piszesz? Twoje wypowiedzi zaprzeczają wszelkiej logice. Jeżeli w Instytucie Transportu Drogowego uzyskałbym na swoje lampy homologacje i miałbym to na papierze legalnie to jakie prawo policjant ma na to żeby mi zabrać dowód?



    Mało prawdopodobne żebyś uzyskał na tą Twoja przeróbkę homologacje. Tylko jak już to będziesz robił to użyj projektora z reflektora ksenonowego a nie żarówkowego bo to dwa inne rozwiązania.

    A żeby cały układ był legalny i auto dopuszczone do ruchu musi posiadać 3 urządzenia o których pisałem wcześniej.

  • #26 06 Kwi 2009 08:47
    web69
    Poziom 27  

    A ja z całą odpowiedzialnością twierdzę że policja powinna się wziąć za te przeróbki, karać wysokimi mandatami, zabierać dowody. To że ktoś zakłada palniki do reflektora H- cośtam i twierdzi że jest OK, jest w błędzie. Palnik wytwarza 2-3 razy więcej światła niż żarówka i tyle razy jest więcej światła rozproszonego, pozatym istnieje jeszcze taki parametr jak światłość (strumień światła mierzony w lumenach) gdze jest dokładnie określony w przepisach. Jeśli reflektor mówiąć kolokwialnie świeci mocniej niż jest to określone w homologacji to właściciel kwalifikuje się do ukarania. Dlatego nie wolno stosować żarówek 100W, ksenonów i innych ledów w reflektorah przystosowanych do żarówki. Ale dużo jest cwaniaków którzy mimo wszystko będą się upierać że im wolno i kupią Cb żeby omijać kontrolę drogówki. Pozatym reflektor musi być przystosowany do palnika nie tylko spryskiwaczami i poziomowaniem, ksenon wytwarza ogromne ilości ultrafioletu i zwykłe reflektory po prostu matowieją. Życzę tego wszystkim którzy stosują takie przeróbki...

  • #27 06 Kwi 2009 13:59
    telfix
    Poziom 12  

    Witam.

    A ja się dołączę do dyskusji. Jestem urzytkownikiem furki TICO i często żal patrząc na światła nadjeżdżających z przeciwka pojazdów nawet z fabrycznymi Xenonkami bo moje fabryczne lampy (swieczki) ni jak się mają do fabrycznych nowych nawet zwykłych kloszów na H4. Myśle wciąż o instalacji xenonów 4300K bo strach mi jeżdzić teraz po drogach. Po prostu nic nie widzę. Niestety poprzednicy mają rację. Co z tego że tesciowa cię wk...... Fakt jest taki że ją zabiłeś i idziesz do paki. Przepisy to przepisy. Czy nam się to podoba czy nie żyjemy w takiej strukturze i mamy takie czy inne przepisy zwane prawem. Gdyby go nie było to by dopiero było. Mimo iż myślę nad zakupem takich palników to stwierdzam jednoznacznie że montowane tego typu oświetlenie do reflektów skonstruowanych pod H4 daje bardzo dużo światła bocznego. Po prostu mimo iż nie oświetla mnie wlaściwy strumień, światło produkowane rykoszetem jest zbyt duże i zbyt ślepi pieszych jak i kierowców. Smuten to ale prawdziwe. Co do palników D2R i D2S są one przygotowane do relektorów soczewkowych. D2S montuje się do reflektorów z mechanicznym przełącznikiem śiwateł drogowych i mijania, natomiast D2R do reflektorów soczewkowych skonstruowanych tylko na xenonowe światła mijania gdzie światła długie(drogowe) są uzyskiwane z dodatkowych blend(dodatkowy reflektor). Te drugie rozwiązanie było skonstruowane w myśl przepisów kiedy w danym państwie nie ma obowiązku jazdy przez cały sezon na śaiwtłach mijania i urzycie świateł ostrzegawczych wtedy jest niemożliwe (palnik nie jest w stanie nagle odpalić i dac właściwy strumień).
    A przy okazji chciałbym się poradzić kolegów.
    Gdybym jednak się zdecydował na takowe przerabiane co sądzicie o temperaturze barwowej 4300 i 6000K
    Wiem że fabrycznie producenci ( Philips i Osram) stosują 4300 i chyba tylko te są dopuszczone do ruchu w UE. Nie mam tego potwierdzonego. Ale jeśli chodzi o jakośc światła 4300. Słyszałem że jest zółtawe zamiast białego i nie ma takiego dobrego światła jak 6000. temat rzeka....
    Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i prosze o krytyke gdybym gdzieś wprowadził w błąd.

  • #28 06 Kwi 2009 16:18
    K0RNAT
    Poziom 10  

    co do D2R to może mi wyjaśnisz kolego telfix dlaczego marka Honda w niektórych swoich pojazda ma oryginalne xenony i nie ma soczewki?

  • #29 06 Kwi 2009 17:55
    telfix
    Poziom 12  

    Witaj.

    No własnie. Diabeł tkwi w szczegółach. Generalna zasada to iż D2x stosuje się wyłącznie ze soczewkami bo nie mają (lub mają znikome) światło rozproszone generowane przez reflektor poza obszarem oświetlanym. Całkiem mozliwe iż dopracowali na tyle ten reflektor i otrzymali homologację spełniając wszystkie wymogi odnośnie emisji strumienia świetlnego. Kiedys na forum tikolca zawrzało gdy chłopaki chcieli zprowadzić z Chin reflektory gładkoszybowe do Tico. Problem w tym że nie miały Homologacji. Gdy temat osobiście rogryzłem okazalo się że taką homo... można dostać w odpowiedniej komórce tym sie trudniającej ale wiąże się to ogromnymi kosztami (sięgającymi zakumu nowego samochodu) oraz czasu i nie wiadmom było na dodatek czy taką homologacje otrzyma a koszty ponieść trzeba. Jedynie producenta stać na takie wydatki gdy produkcja idzie w tysiące sztuk. Gość z tej instytucji homologującej (nie pamiętam już jak się nazywała) powiedział że relfektor taki idzie do laboratorium i podlega wszystkim rygorowym testom wg ich norm i jeśli je spełni otrzymuje aprobatę. Całkiem możliwe że tak własnie stało się w przypadku Hondy kora obnizyła koszt tym samym producji relflektora i udalo sie jej spropstac wymaganiom.

  • #30 06 Kwi 2009 18:24
    domex32
    Moderator na urlopie...

    K0RNAT napisał:
    co do D2R to może mi wyjaśnisz kolego telfix dlaczego marka Honda w niektórych swoich pojazda ma oryginalne xenony i nie ma soczewki?


    Strumien swiatła z ksenonu w hondzie jej ograniczony do takiego stopnia jak przy reflektorze z zarówka H7. w Hondach ryfl jest w srodku za gładkim szkłem, i taka jest różnica ze jak na gładkie szkło popada deszcz to ono nie oslepia, czego nie można powiedziec o szkle ryflowanym.

    Ksenony w wautach fabrycznie w nie wyposarzonych nie sa po to żeby swiecic jaśniej i mocniej, ale po to iż swiatło z ksenonu ma barwe zbliżoną do swiatła dziennego, co mniej męczy wzrok i wyostrza kontury, poprawia widocznosc, i fabryczny ksenon w soczewce nawet zle ustawiony, oślepia mniej niż zle ustawiony nowy reflektor z zarówka H7 czy H1.

    Wiecej w tym temacie nie ma o czym dyskutować.