Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Immergas Nike Iono 24 kWz '97 - zawór gazu nie puszcza gazu.

fajczarz 05 Feb 2009 14:58 3004 3
  • #1
    fajczarz
    Level 2  
    Witam,

    Z moim leciwym immergasem miałem wiele przygód i zazwyczaj udawało mi się z nim uporać. Teraz niestety od rana nie mam ciepłej wody i grzebię w nim i nie mogę nic znaleźć :(. Większość problemów spowodowana była przez brak zabezpieczenia kotła przy remoncie w wyniku czego cały był w środku zagruzowany.

    Problem wygląda następująco: przy C.O. lub ogrzewaniu wody bieżącej piec próbuje załąca iskrę, ale nie leci gaz. Po kilku sekundach piec włącza diodę sygnalizującą problem palnika.

    Na jakiej zasadzie działa zawór gazu - w sensie co go uruchamia?
    Podpowiedzcie Koledzy gdzie mógłbym szukać usterki i czy z mojego opisu jesteście w stanie ustalić przyczynę awarii. Jeżeli Waszym zdaniem nie będę mógł go sam naprawić to czy jest sens w niego ładować pieniądze i wymieniać części, czy raczej kupić nowe urządzenie. Z góry wielkie dzięki za pomoc.
  • #2
    mauri_b
    Heating systems specialist
    wygląda na uszkodzone cewki zaworu gazowego
  • #3
    erwinek
    Level 11  
    jak najlepiej zabezpieczyc taki kociol ? Mam chyba ten sam model, remont w trakcie, mam obawy zeby nie skonczylo sie tak samo. Kociol przykrylem od góry, ale mimo wszystko widze ze w srodku jest mocno zakurzony. Czym to oczyscic? sprezone powietrze ?
  • #4
    fajczarz
    Level 2  
    Z doświadczenia wiem, że zdecydowanie lepiej dobrze zabepieczyć niż później czyścić :). Wyłączyć piec, szczelnie folią owinąć i dopełnić dzieła np. taśmą malarską. Jak chcemy użytkować piec podczas remontu to musimy dać mu powietrze - to remontowe będzie zakurzone.

    Dodano po 2 [godziny] 1 [minuty]:

    Mauri_b - dziękuję za info. Cewka pstryka tak jak wcześniej pstrykała. Na moje oko problem leży w części, która dozuje ilość gazu - ta z membraną. W nowszych kotłach zawór gazu i ta część z membraną tworzy jeden blok - w moim "dziadku" to dwie oddzielne części. Czy ta część dozująca może blokować całkowicie dopływ gazu? I czy macie pomysł jak z nią zawalczyć :) Idzie wiczór i muszę zaraz dzieciaka wykąpać :) Pozdrawiam.