Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polonez, powyżej 3000 obrotów, nagle brak iskry, 0 RPM

organista 05 Lut 2009 22:13 4649 33
  • #1 05 Lut 2009 22:13
    organista
    Poziom 15  

    Witam wszystkich. Walcze z tym już od kilku dni. W moim poldku, 1.5 GLE, 94r. GAZ, dzieje się od pewnego czasu tak, że po przekroczeniu 3000 tysięcy obrotów na biegu, nagle auto silnik przestaje ciągnąć (tak jakby stracił iskrę), obroty spadają na zero, centralka od gazu się wyłącza, ale wszystko inne świeci i jest ok (światła, radio, prąd w samochodzie), trwa to różnie od 2 do 5 sekund i po chwili można jechać dalej, ale po przekroczeniu tej magicznej granicy 3000 rpm jest to samo. Dodam, że wymieniłem świece z iskry gaz na ngk, przewody, kopułke, palec. Przed wymianą tego, na zimnym silniku nic się nie działo. Gdy się rozgrzał, strzelał mi z gaźnika w filter, albo w tłumik. Po wymianie nadal strzelał, przy dość mocnym rozgrzaniu. Dodam, że wariowała jeszcze wskazówka od obrotów. Wymieniłem dzisiaj cewke i strzelanie znikło, jednak nadal powyżej 3000 obrotów wszystko pada i wraca po chwili. Jeszcze jedno spostrzeżenie(już po tych wymianach które zrobiłem), na postoju, po przegazowaniu, obroty gwałtownie spadają w dół, prawie do zera i wracają na 1000 rpm.

    Proszę kolegów o pomoc, nie interesują mnie wypowiedzi typu, że polonez jest do niczego, bo to nieprawda.

    P.S. Stawiam na zielony kabelek życia...

    0 29
  • #2 05 Lut 2009 22:19
    robokop
    Moderator Samochody

    Przy uszkodzeniu zielonego kabelka by strzelał i prychał. Podmień moduł - prawdopodobnie to jego wina ( standardowa usterka ).

    0
  • #3 05 Lut 2009 22:22
    krzysztof konopnicki
    Poziom 13  

    Nie pamiętam oznaczeń ale jeśli to gaźnikowiec sprawdź (wymień) przewód od modułu do aparatu zapłonowego, zielony w aparacie dwie wsuwki żeńskie , odrywają się przewody pod izolacją i kiedy działa przyspieszacz zapłonu następuje przerwa.

    0
  • #4 05 Lut 2009 22:36
    enauto
    Poziom 29  

    organista napisał:
    po przekroczeniu 3000 tysięcy obrotów na biegu, nagle auto silnik przestaje ciągnąć (tak jakby stracił iskrę), obroty spadają na zero,
    Wymieniłem dzisiaj cewke i strzelanie znikło, jednak nadal powyżej 3000 obrotów wszystko pada i wraca po chwili. ..

    Masz prawdopodobnie cewkę od zapłonu przerywaczowego - za duża oporność
    Jeżeli chcesz sprawdzić "zielony przewód" to ściągnij wężyk podciśnieniowy z aparatu - powinno być dobrze jeżeli ten przewód jest uszkodzony

    0
  • #5 05 Lut 2009 22:40
    organista
    Poziom 15  

    Dziękuję za uwagi.

    robokop napisał:
    Przy uszkodzeniu zielonego kabelka by strzelał i prychał. Podmień moduł - prawdopodobnie to jego wina ( standardowa usterka ).

    -Tak było przed wymianą cewki, strzelał jak rajdowiec ;)

    O ile mi wiadomo, jak padnie moduł, to auto umiera. I albo jak ostygnie to zapali, albo kaplica. A tutaj to gaśnięcie występuje powyżej 3000 rpm.

    I tak jak kolega napisał:
    krzysztof konopnicki napisał:
    kiedy działa przyspieszacz zapłonu następuje przerwa.

    następuje przerwa przy 3000rpm, nie wiem czy przy tej ilości obrotów załącza się przyspieszacz. Jutro wymienię "zielony kabel życia" i dam znać, czy pomogło.

    edit:
    Cytat:
    Masz prawdopodobnie cewkę od zapłonu przerywaczowego - za duża oporność

    Cewki wyglądają identycznie...

    0
  • #6 05 Lut 2009 22:45
    robokop
    Moderator Samochody

    enauto napisał:
    organista napisał:
    obroty spadają na zero,

    Masz prawdopodobnie cewkę od zapłonu przerywaczowego - za duża oporność

    To by albo ciężko, albo wcale nie zapalał, a tutaj giną impulsy kluczujące cewkę ( dlatego obrotomierz spada na "0") , czyli albo moduł do d..., albo zasilanie mu ginie ( większe obroty - większy prąd - większe straty na skorodowanych stykach łączących cewkę i moduł z resztą instalacji).

    0
  • Pomocny post
    #7 05 Lut 2009 22:47
    enauto
    Poziom 29  

    organista napisał:


    Cewki wyglądają identycznie...

    Nie chodzi o wygląd lecz o oporności uzwojeń do zwykłego zapłonu cewka ma nr 4220 a do elektronicznego 4226 - piszę z pamięci ale rano mogę sprawdzić i podać oporności

    0
  • #8 05 Lut 2009 22:48
    organista
    Poziom 15  

    Dokładnie, ale poprzednia cewka też była walnięta, bo przy naciśnięciu na gaz, obrotomierz szalał powyżej tych 3 tysięcy. Plan mam taki, jutro zielony kabelek, a jak nie pomoże to w sobote moduł.

    W końcu musi jeździć, tym bardziej że nowy silnik ;)

    Cytat:
    Nie chodzi o wygląd lecz o oporności uzwojeń
    no tak, o tym nie pomyślałem..

    0
  • #9 05 Lut 2009 22:49
    robokop
    Moderator Samochody

    krzysztof konopnicki napisał:
    Nie pamiętam oznaczeń ale jeśli to gaźnikowiec sprawdź (wymień) przewód od modułu do aparatu zapłonowego, zielony w aparacie dwie wsuwki żeńskie , odrywają się przewody pod izolacją i kiedy działa przyspieszacz zapłonu następuje przerwa.

    Śmiem dyskutować - przyspieszacz podciśnieniowy działa w momencie wdepnięcia gazu, czyli nijak to się ma do prędkości obrotowej. Wraz ze wzrostem prędkości obrotowej działa przyspieszacz odśrodkowy, nie połączony mechanicznie na sztywną z podstawą czujnika, do której dochodzi ten słynny zielony kabelek.

    0
  • #10 05 Lut 2009 22:56
    enauto
    Poziom 29  

    robokop napisał:
    krzysztof konopnicki napisał:
    Nie pamiętam oznaczeń ale jeśli to gaźnikowiec sprawdź (wymień) przewód od modułu do aparatu zapłonowego, zielony w aparacie dwie wsuwki żeńskie , odrywają się przewody pod izolacją i kiedy działa przyspieszacz zapłonu następuje przerwa.

    Śmiem dyskutować - przyspieszacz podciśnieniowy działa w momencie wdepnięcia gazu, czyli nijak to się ma do prędkości obrotowej. Wraz ze wzrostem prędkości obrotowej działa przyspieszacz odśrodkowy, nie połączony mechanicznie na sztywną z podstawą czujnika, do której dochodzi ten słynny zielony kabelek.

    Jak wciśniesz gaz to podciśnienie pod przepustnicą maleje

    0
  • #11 05 Lut 2009 23:00
    robokop
    Moderator Samochody

    enauto napisał:

    Jak wciśniesz gaz to podciśnienie pod przepustnicą maleje

    Nie do końca - działanie regulatora podciśnieniowego to takie "bujnięcie", ma za zadanie chwilowe przyspieszenie zapłonu w momencie wtryśnięcia dodatkowej dawki paliwa przez pompkę przyspieszenia. Czyli jak wyżej - nijak się nie ma do prędkości obrotowej.

    0
  • #12 05 Lut 2009 23:07
    enauto
    Poziom 29  

    robokop napisał:
    enauto napisał:

    Jak wciśniesz gaz to podciśnienie pod przepustnicą maleje

    Nie do końca - działanie regulatora podciśnieniowego to takie "bujnięcie", ma za zadanie chwilowe przyspieszenie zapłonu w momencie wtryśnięcia dodatkowej dawki paliwa przez pompkę przyspieszenia. Czyli jak wyżej - nijak się nie ma do prędkości obrotowej.


    Podciśnieniowy jest do wyprzedzenia zapłonu przy równej spokojnej jeździe w celu zmniejszenia zużycia paliwa. Przy przyspieszaniu podciśnienie maleje opóźnia się zapłon aby nie było spalania stukowego.

    0
  • #13 05 Lut 2009 23:15
    organista
    Poziom 15  

    No panowie, nie znam się zatym za bardzo, jestem fizykiem/informatykiem, więc dla mnie z fizycznego punktu widzenia wydaje mi się że kolega 'enauto' jest najbliżej prawdy.

    Jutro się przekonamy, co zawiniło ;)

    0
  • #14 05 Lut 2009 23:25
    krzysztof konopnicki
    Poziom 13  

    Nie chodzi mi o przerwę całkowitą obwodu. Przy zadziałaniu przyspieszacza przewód pod izolacją odrywa się od konektora, jednak nadal przewodzi, po osiągnięciu pewnych obrotów silnika zapotrzebowanie na wypełniony impuls modułu rośnie, jego niepełność moduł odbiera jako brak.
    Sprawdź przed wymianą przewodu czy po delikatnym naciągnięciu izolacji białej i czarnej przy konektorach w aparacie, odpalisz ponownie silnik.

    0
  • #15 05 Lut 2009 23:26
    Kris-591
    Poziom 16  

    Witam ! Też miałem kiedyś poldka w tej samej konfiguracji i radzę sprawdzić czy radiator-obudowa modułu ma pewne połączeni z masą bo wystarczy że zrobi się tan kilka omów i już wszystko zaczyna wariować.Ja coś takiego miałem woda plus sól a resztę sobie dopowiedz.

    0
  • #16 05 Lut 2009 23:33
    organista
    Poziom 15  

    Moduł na pewno ma dobre połączenie z masą, a kabelka nie próbowałem naciągać.

    0
  • #17 06 Lut 2009 01:06
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #18 06 Lut 2009 11:56
    enauto
    Poziom 29  

    enauto napisał:
    organista napisał:


    Cewki wyglądają identycznie...

    Nie chodzi o wygląd lecz o oporności uzwojeń do zwykłego zapłonu cewka ma nr 4220 a do elektronicznego 4226 - piszę z pamięci ale rano mogę sprawdzić i podać oporności

    Cewka do elektronicznego zapłonu 4226 oprność uzwojenia pierwotnego 0,70 - 0,86 Ω oporność uzwojenia wtórnego 5440 - 7360 Ω.

    elektrit napisał:
    Mistrzu, jedna rzecz-ściąg węzyk od podciśnieniowego wyprzedzacza zapłonu i ze zdumieniem zobaczysz że polonez idzie bez zakłóceń.

    To mu napisałem w trzecim poście od góry to chyba już sprawdził.


    Zmieniłem oporności cewki na prawidłowe, przedtem błędnie podałem od klasycznego

    0
  • #19 06 Lut 2009 12:38
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #20 06 Lut 2009 13:12
    organista
    Poziom 15  

    Teraz jestem w pracy, nic nie sprawdzałem. Kabelek jest już kupiony, koszt 22zł. Sprawdzę wszystko wieczorem.

    0
  • #21 06 Lut 2009 13:34
    enauto
    Poziom 29  

    elektrit napisał:
    Też może być to powodem zastosowania zwykłej cewki ( od zapłonu klasycznego), musi być cewka do zapłony elektronicznego ( z nalepką electronic ignition coil), ma ona rez. uzw. pierwotnego 0,6 oma.
    Zwykła ma coś koło 3 omy.


    Już poprawiłem

    0
  • #22 06 Lut 2009 20:53
    organista
    Poziom 15  

    Ok. Kabel wymieniłem, co prawda przy aparacie zapłonowym ledwo się trzymał, ale to nie to.

    Odczepiłem także wężyk podciśnienia i także żadnych zmian.

    Cewka też jest raczej ok, bo jeśli była by ona z inną rezystancją uzwojenia to by nie chodziło wogóle.

    Trzeba kopać dalej...

    Jutro wymienię moduł, może to pomoże, a jak nie, to sam już nie wiem, aparat zapłonowy się zawiesza, czy co?

    0
  • #23 06 Lut 2009 21:17
    enauto
    Poziom 29  

    organista napisał:
    Ok. Kabel wymieniłem, co prawda przy aparacie zapłonowym ledwo się trzymał, ale to nie to.

    Odczepiłem także wężyk podciśnienia i także żadnych zmian.

    Cewka też jest raczej ok, bo jeśli była by ona z inną rezystancją uzwojenia to by nie chodziło wogóle.
    Trzeba kopać dalej...

    Jutro wymienię moduł, może to pomoże, a jak nie, to sam już nie wiem, aparat zapłonowy się zawiesza, czy co?


    Zmierz oporności - podałem wyżej, na tej od zapłonu przerywaczowego chodzi właśnie do ok 3000rpm. Rezystancja obwodu pierwotnego w cewce do zapłonu przerywaczowego 3,07 - 3,33Ω czyli prąd jest prawie 4 razy mniejszy.

    0
  • #24 06 Lut 2009 21:43
    organista
    Poziom 15  

    Czyli moment, zapłon przerywaczowy to jaki zapłon? klasyczny czy elektroniczny?

    Dodam że aparat zapłonowy w moim silniku to kopułka, palec itp..

    0
  • #25 06 Lut 2009 21:53
    robokop
    Moderator Samochody

    Klasyczny. Elektroniczny jest oparty o czujnik bezstykowy.

    0
  • #26 06 Lut 2009 22:14
    psia_koncówa
    Poziom 15  

    POdcisnienie nic nie zmienia w w przypadku.
    Winowajcą jest przeważnie obluzowanan cewka impulsowa w aparacie zapłonowym.
    Weź wyciąg aparat i wkręć go do wiertarki i zacznik obracać jego ośka zobaczysz czy ma impulsy czy nie.

    0
  • #27 06 Lut 2009 22:40
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #28 06 Lut 2009 23:26
    organista
    Poziom 15  

    Ok, włoże spowrotem starą cewkę, na której tylko strzelał...

    A czy moduł może być winowajcą?

    0
  • #29 07 Lut 2009 08:00
    psia_koncówa
    Poziom 15  

    Ale kolega nie zmieniał cewki i tak mu się podziało.

    0
  • #30 07 Lut 2009 14:26
    organista
    Poziom 15  

    Cewkę zmieniłem, rzekomo na nową, ale wygląda na to że jest jak kolega enauto wspomniał, od zapłonu przerywaczowego. A o ile mi się wydaje, takie to są przy wtryskowcach, a ja mam zwykły gaźnikowiec. Idę właśnie włożyć tą starą i wieczorem dam znać co i jak.

    0