Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłączenie subwoofera aktywnego do wieży.

06 Lut 2009 14:02 3501 5
  • Poziom 10  
    Witam

    Mam pytanie odnośnie podłączenia aktywnego subwoofera do wzmacniacza, a właściwie do 2-kanałowej wieży. Wieża jest 6Ω a głośnik w subwooferze byłby 8Ω, z tym, że zanim sygnał z wieży dotrze do głośnika, to przejdzie przez filtr i wzmacniacz suba.
    Wzmacniacz subwoofera ściąga sygnał z obu kanałów.
    I tutaj moje pytanie:
    Jak w tym przypadku traktuje się obliczanie oporu zastępczego, za czym idzie podłączenie subwoofera (szeregowo czy równolegle).

    Dziękuję za pomoc
  • Poziom 10  
    No, niestety to nie jest jeszcze to o co mi chodzi..
    Wiem jak się liczy rezystencje podczas łączenia głośników 'pasywnych', ale nie wiem jak wygląda sytuacja podczas podłączania subwoofera, który ma własny wzmacniacz.
    Wydaje mi się, że dobrze wyjaśniłem w pierwszym poście o co mi chodzi, a jeśli nie to proszę o konkretne pytania :)
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Subwoofer ma swój wzmacniacz i nie obchodzą go kolumny i ich impedancja. Sygnał od wieży idzie przez subwoofer, tam jest tylko wycinane dolne pasmo (z basami) i reszta leci dalej do kolumn.
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    asuss92 w opisanym przez Ciebie przypadku istotna jest impedancja wejściowa pierwszego stopnia aktywnego (czyli aktywnego filtru). Nie ma znaczenia co jest za filtrem, ponieważ wieża tego już "nie widzi". Ponieważ filtry aktywne mają z reguły bardzo dużą impedancję wejściową (rzędu dzięsiątek kΩ) to ich wpływ na wypadkową impedancję połączenia kolumn i filtru jest pomijalnie mały (bo jest to połączenie równoległe). Łatwo to sobie uświadomić licząc rezystancję zastępczą połączenia równoległego opornika 6Ω i (dla przykładu) 22kΩ ;)
    Domyślam się, że w duchu obawiasz się o końcówki mocy swojej wieży (ze względu na zmianę impedancji wypadkowej po podłączeniu subwoofera) - możesz spać... a w zasadzie słuchać spokojnie. :)