Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dlaczego na zerze większy prąd niz na fazie.

Mariuszczs 10 Paź 2009 08:23 58644 263
  • #151 10 Paź 2009 08:23
    Mariuszczs
    Poziom 19  

    Ja tam znajduje pieniądze na remont domu, instalcje wszystkie poszły do wymiany itd. . Dom nie przynosi dochodów a mimo to go się remontuje, linia energetyczna przynosi dochody a jej się nie remontuje ? Jak mi poszła żyła wondoprądowa w migomacie i już nie było jej sensu łatać przyszedł czas na wymianę uchwytu. Ból był bo to było 1/3 miesięcznego dochodu naszej rodziny wtedy, ale migomat na siebie zarabia to nawet minuty nie myślałem. Podobny był przypadek tutaj z wodociągami - nie wymienia sie rur bo to drogo kosztuje tylko się je łata. To podałem kwotę jaką ja zarabiam, wymiana instalacji wodnej w domu i żeby mi rury na podwórku nie rdzewiały to też - dopiero był wydatek, a wodociągi nie chcą wydać ani złotówki na swoje remonty tylko się kasą dzielą.

    Wracając do tej linii to dlaczego ludzie mają płacić za taki stan rzeczy, jesli chodzi o odszkodowania to da się je wyciągnąć od ZE bo jak zasądzone jest to komornik da se rade. A jeśli nawet zasądzimy tutaj zmianę tej linii to nie ma takiego organu który tego dopilnuje i będzie stało i okradało ludzi, groziło zawaleniem, przewody nadal się będą przegrzewać - tak jak w wielu miejscach w polsce.

  • #152 10 Paź 2009 08:42
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #153 11 Paź 2009 10:27
    stomat
    Specjalista elektryk

    Właśnie o tym piszę że jest kiepsko. Jest dokładnie tak jak piszemy. Odbiorca wysyła pisma to nikt nie może NIC nie robić. Trzeba wykonać jakieś pozoranckie ruchy więc się je robi. Kolego Mariuszu a dlaczego wg ciebie nikt nie remontował kamienic od wojny ? I nadal nie remontuje. Od czasu do czasu jakaś się zawali ale co tam. Żaden polityk nie pozwoli na drastyczną podwyżkę czynszów bo to naganne politycznie. Ludzie chcieliby żeby KTOŚ wyremontował domy, drogi czy linie energetyczne za SWOJĄ kasę po to żeby oni mieli dobrze i nadal płacili grosze. Ale filantropów nie ma zbyt wielu, niestety. Ta linia do ciebie na pewno nie zarabia. Jesteś dotowany przez większe miasta. To nie jest przypadek że sprzedano ZE w Warszawie i Gliwicach a nikt nie chce kupić podlaskiej czy podkarpackiej. Zwłaszcza przy polityce URE trzymania cen poniżej kosztów. Piszesz że płacisz rachunki nawet 1000 zł miesięcznie, w innym poście piszesz

    Cytat:
    Wogóle to po wstępnych wyliczeniach ZE wisi mi .... ponad 3800 co miesiąc dzierżawy za ten teren.
    Czyli chciałbyś żeby "energetyka" kupowała wegiel, utrzymywała elektrownię, sieci przesyłowe, stacje transformatorowe, dbała o ciągłość i jakość dostaw i jeszcze dopłacała ci 3800 - 1000 = 2800 zł miesięcznie ??? Nie widzisz że przesadzasz z żądaniami ? Myślisz że prezes i zarząd będzie po południu hodował jedwabniki żeby ci dopłacić do interesu ? To zamknij tą swoją firmę, zmniejszysz koszty i żyj tylko z dzierżawy ziemi pod linią. A jak będzie ci mało to niech dostawią ci pare słupów.

  • #154 11 Paź 2009 11:14
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Stomat wiesz ile zarabiają ci pozoranci w ZE?
    To że nic nie robią to jest naganne , odziedziczyli infrastrukture i trzepią kasę na tym.
    Biorą kasę za przyłaczenie za każdy kW mocy , za moc bierną i inne dziwactwa ale trafo 15/0,4 zmieniają tylko wtedy jak piorun go strzeli.

  • #155 11 Paź 2009 11:17
    Darom
    Specjalista elektryk

    Witam

    Zgadzam się z tym co napisał kolega stomat - działania ZE to oczywiście ruchy pozoracyjne. Zarówno wymiany transformatorów jak i cotygodniowe podwieszanie datalogerów jest stosunkowo niekosztowne, a powoduje unikanie/przeciąganie podjęcia zasadniczych kwestii.
    Elementem tej gry jest także udawanie przez ZE że za bardzo nie wiadomo o co chodzi. Dzięki temu koledzy Mariusz jak i masonery mogą sobie trochę popisać różne kawałki jakie to tumany z tych pracowników ZE.

    Ja nie jestem i nigdy nie byłem pracownikiem ZE (kiedyś dawno kończyłem technikum przy ZEŁ-M), ale poszedłem na studia i nie podjąłem pracy w ŁZE (który dawniej nazywał się ZEŁódź-Miasto). Natomiast opiekuje się kilkoma firmami pod kontem ich sieci energetycznej (wewnętrznej). Wykonuje też pomiary jakości energii. Kontakty z ŁZE jak i ZEŁódź-Teren są nieuniknione. Nie mam żadnych obiekcji co do fachowości pracowników ZE. Wielu z nich (jakbym hipotetycznie zawiózł na wieś do kolegi Mariusza) od razu po rozejrzeniu się by powiedziało czego można się spodziewać.

    Siec taka jest, bo taką ją wybudowano. W okresie elektryfikacji wsi nie przyjnowano, że ktoś będzie chciał prowadzić na wsi działalność gospodarczą. Na gospodarstwo przyjmowano moc praktycznie wystarczającą do oświetlenia (współczynnik jedoczesności bliski 1)+ moc do zasilenia kilkukilowatowego silnika 3fazowego (przy bardzo niskim współczynniku jednoczesności).

    I taka była rola sieci powstałych w okresie elektryfikacji. Na wsiach nie ma infrastruktury do budowy firm pobierających wieksze ilości energii niż przeciętne gospodarstwo rolne. I niestety z dnia na dzień one nie powstaną, szczególnie, gdy stawka za kWh jest ustawiona na dość niskim poziomie nie pozwalającym na prowadzenie dużych inwestycji.

    pzdr
    -DAREK-

  • #156 11 Paź 2009 11:25
    Mariuszczs
    Poziom 19  

    Dlatego nie remontował bo można było kasę ukraść, ja sam sobie jako tako kasy nie mogę ukraść to co mi zostanie ( lub nawet dobieram z karty kredytowej a potem spłacam ) inwestuję w remont, ale taki żeby zmniejszyc potem koszty potem i np zamiast rur stalowych wodnych dałem plastiki ( te zgrzewane bo genowa to dziadostwo ) i nie zachodzą kameniem i nie rdzewieją .. i tak bez końca można wypisywać co ja tu wieczorem siedzę z żona i myśle jak powinno być.
    W firmie ( no poważnie to brzmi ale to początki i ni wygląda na firmę) wyciąg spawalniczy mam elektrostatyczny, latem daje go na zewnątrz i nie muszę klimy stosować ( bo mam niskie pomieszczenie narazie ), zimą stoi w środku i nie wydmuchuje mi ciepła na zewnątrz, a ma wydajności iles tam m3 na minute więc w minutę by mi wydmuchał całe cieple powietrze. Pomińmy fakt że netto kosztował 12000.

    A jak uważasz że dzierżawę źle że policzyłem według minimalnej stawki to poczytaj jak to liczą inni:

    http://www.rp.pl/artykul/8,345851_Miliardy_za_slupy_na_dzialce.html

    Do tego linia na mojej działce zasila innych ludzi i że ZE mojej kasy nawet nie przeznaczy na sprawdzenie poprawności zamontowania odgromników to jest złodziejsto. Szkołą oduczającą złodziejstwa jest własnie 3800-1000=2800 jak policzyłem. Następnym razem już nie zrobią całej lini głęboko w działkach ludzi po to tylko żeby nie starać się o pozwolenie na budowę linii która nie ma prawa zasilić potrzeb wieśniaków.

    W celu zmniejszenia kosztów także rozpoczołem budowę kolektora słonecznego, jakieś próby z amerykanką już robiłem napędzając ją tokarkę - muszę zrobić inną prądnicę bo tej się nie opłaca montowac na maszcie.

    A co powiesz na takie oszczędzanie - buduję piec na słomę dla szwagra ( na baloty ), co roku pozostaje mu kilkaset balotów bo inni rolnicy którzy choduja bydło nie dają rady tyle kupic od niego po cenie samego paliwa za balowanie.

    Ja biorę dopłaty na uprawy zboża. Owies. Tymczasem zostawiłem sobie 8 ton owsa i idzie już to do pieca. Zobaczymy w największe mrozy jak często trzeba rozpalać, ew wezmę na razty piec z podajnikiem który obsługuje owies. Do całego zboża biorąc dopłąty dopłaciłem kilkaset złotych + moja praca. Za to nie wydam na miał i jestem już do przodu na cały piec ekologiczny z podajnikiem w ciągu jednego sezonu. Drugi sezon pozwoli mi kupić silos na ten owies i będzie max wygoda za zasypem podajnikia lub tego pieca co mam.

    Czy uważasz że powienem zamykac moją manufakturę ? Niektórzy tak mówili jak zaczynałem w pomieszczeniu 2x2m w którym stał kompresor, migomat i reszta drobnego sprzętu. Teraz się nie mieszczę ze sprzętem w 100m2 i jest ciasno - nie mam gdzie malować natryskowo itd.


    Albo co myślisz o takim projekcie który siedzi narazie w mojej głowie:

    Z mojego punktu widzenia będzie on 100% ekonomiczny tylko zimą.




    Musi być bufor ciepła, taki chociarz że po paru godzinach grzania oddaje ciepło do drugiego dnia.

    Silnik spalinowy zasilany lpg - najlepiej toyoty gdyż chodzi bez topienia tłoków na ubogiej mieszance. Uboga mieszanka to jak wiadomo małe spalanie i duuużo więcej ciepła. Silnik ma zasilać generator przez kilka godzin 3 fazowy dla warsztatu. Spalanie na luzie to ok 1 l/h gazu lpg i nikt nie powie inaczej że tak jest. Pod obciążeniem i ze zwrostem obrotów rośnie znacznie spalanie. Ale nawet na luzie wydziela ten silnik ogromne ilości ciepła które odbiera ukłąd chłodzenia i jeszcze więcej układ wydechowy. Dodatkowo zasilanie LPG podniesie temp spalin. Odzysk ciepła z układy chłodzeni i spalinowego daje sporo kW mocy grzewczej - ok 40 % całej mocy silnika. Duże ilości ciepła wychodzą z wysokowydajnego spalania bo jest duże sprężanie. W piecyku gazowym np większość gazu się marnuje bo po prostu słabo bierze i miesza sie z powietrzem.
    Dodatkowo mała prądnica ( lub z tej samej ) do aku na oświetlenie i tv i przyjemne światło w sypialni na noc.
    Resztę projektu takiego napewno rozumiesz - odpalam motor, generator chodzi, z tego spawam , toczę i w końcu uruchamiam swój kompresor który też zaczyna zarabiać wtedy kiedy nie mam zleceń na typowo ślusarskie. Kompresor pozwala mi piaskować. Silnik się grzeje i daje ciepło na bufor.
    Nawet jeśli zaspokoi to 1/4 potrzebnego ciepła na dom to jest to gratis. I będe mógł sprzedać 1/4 silosa zboża i jest kasa.

    Aha - wyciąg spawalniczy i nowy migomat pracują wtedy gdy spawam. Wyciąg włącza się gdy wydziela się światło przy spawaniu, minutę i wyłącza silnik. Czuwa elektronika.
    Migomat po przechłodzeniu uchwyty wyąłcz pomę wody i wentylator wnętrza. Czuwa elektronika.
    Przyznam się że migomat to przypadek że taki się trafił jest ale jestem zadowolony teraz że się wyłącza.

    Nadal uważasz że mam zamykac swoją firmę ?

    To ci powiem że segreguję surowce wtórne. Na początek np metale - mam dryny jedna na stal, druga na alu, potem pojemnik na to co trzeba rozkręcać. Bo przychodzi taki czas że trzeba coś kupić, ew mało kasy to bierzemy się z żoną i rozkecamy. Wychodzi przeważnie 400zł potem w skupie za stal i metale kolorowe, ale to wszystko musi być roździelone.
    A skąd to biorę - stal to odpady, kolor to np silniki które wytarguje jak np sąsiadowi popsuje się pralka, wielozawory z butli lpg itd.
    W tym roku zmagazynowałem ok 200 kg gazu z butli lpg. Mam kilka zaprzyjaźnionych skupów złomu i tam przelewam gaz do butlii 11 kilowych 5 kilowych oraz nawet tych najmniejszych. Co się nie zmieśćiło to po prostu w cenie złomu biorę te butle LPG i zostawiam - w zimę przeleje do 11 kilowych. Potem w zbiornik po lpg wspawuje w odpowiednie miejsca mufy i daje do sklepu jako zniornik wyrównawczy, jest on z co najmiej 2 razy grubszej blachy niż produkowane seryjnie i schodzą w pierwszej kolejności z pólki. Dodatkowo w małej cenie mamy zbiornik o dużej pojemności ( najmniejszy 35 litrów ) .

    Jak już naprawdę nie mam co robić, to zaczynam myśleć :)

    Zaraz się zarejestruje żona na forum i da ci rysunek z geodezji jak wygląda ta moja działka i chyba nie zmieści się już żaden słup nawet jakby zastosować obostrzenia ( czy jak to się nazywa ).

    PS - mojego domu który tu kupiłem na końcu świata też nikt nie chciał kupić. A jak zobaczycie niedługo w TV jest całkiem przywoity i tylko na początek pracowałem na niego 20 godzin dziennie ( no może rok ).

  • #157 11 Paź 2009 11:32
    elek555
    Poziom 37  

    stomat napisał:
    Właśnie o tym piszę że jest kiepsko. Czyli chciałbyś żeby "energetyka" kupowała wegiel, utrzymywała elektrownię, sieci przesyłowe, stacje transformatorowe, dbała o ciągłość i jakość dostaw i jeszcze dopłacała ci 3800 - 1000 = 2800 zł miesięcznie ??? Nie widzisz że przesadzasz z żądaniami ? Myślisz że prezes i zarząd będzie po południu hodował jedwabniki żeby ci dopłacić do interesu ? To zamknij tą swoją firmę, zmniejszysz koszty i żyj tylko z dzierżawy ziemi pod linią. A jak będzie ci mało to niech dostawią ci pare słupów.

    Stomat a nie pomyślałeś przypadkiem że to o czym napisałeś byłoby normalne?
    Jeśli ZE korzysta z cudzego gruntu to ma zapłacić po prostu dzierżawę czy czynsz, jak co miesiąc miliony normalnych zjadaczy kartofelków? Jeśli podpisują umowę na dostawę -to niech robią wszystko by się wywiązać a nie by się wyłgać!
    I jeśli prezesom nie styka, to niech nie tworzą setek spółek córek do wyprowadzania kasy dla wszystkich bliższych i dalszych znajomych królika, tylko ładują ją w remonty! Jak Ci się autko popsuje po gwarancji to idziesz do mechanika czy na skargę do mamusi?
    A może pora na jedwabniki!

  • #158 11 Paź 2009 11:38
    Marzena29
    Poziom 9  

    Witam wszystkich. Zalogowałam się w końcu i napiszę co myślę bo jak czytam niektóre wypowiedzi to szlag mnie trafia.
    Gwoli wyjaśnienia jestem żoną Mariusza :) i może babą, ale nawet dla mnie niektóre rzeczy są jasne (jestem technikiem budownictwa).
    Po pierwsze do kolegi Darom- Zełt Łódź pewnie wie jak sprawa wygląda, lecz na moje wielokrotne prośby żeby tu przyjechali-nie zrobili tego.
    Dyrektor z Bełchatowa dwa lata temu powiedział mi że linia jest za długa- ale nie przeszkodziło mu to przez kolejne dwa lata zwalac winę na nas, ubliżac nam i nas straszyc -zamiast linię naprawic.
    OD CHWILI PROJEKTOWANIA LINII NIE BYŁA ONA W STANIE PRZENIESC OBCIĄŻEŃ NAWET NA TE DOMY CO WTEDY BYŁY, WIĘC NIE PISZ ŻE TERAZ JEST WIĘCEJ TO DLATEGO NIE WYRABIA - NIE WYRABIAŁA OD POCZĄTKU. I JESZCZE ODNOSNIE ELEKTRYFIKACJI- BEZ POZWOLEŃ MOŻNA BYŁO STAWIAC DO 61R, LINIA TA POWSTAŁA W 71R-10 LAT PÓŹNIEJ! JEST BEZ POZWOLEŃ BO NA TAKĄ NIKT BY ICH NIE WYDAŁ, NIE MA TEJ LINII NAWET NA PLANIE ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO-FORMALNIE TO U NAS PRĄDU NIE MA.
    Na działalnośc mam przyznane 13kW- wariant ekonomiczny na dom jednorodzinny. Wciskali mi 20kW- a wiedzieli co postawili!!!!!!!!!!!!!
    Jak ja jako przedsiębiorca robiłabym takie przekręty do od razu wsadzili by mnie do kicia i skonfiskowali majątek. ZE wyrywa od ludzi tu kasę za nic, bo nadpłacają rachunki z ich winy- ludzie na końcu wsi za telewizor i lodówkę płacą 4stówy- i nikt im nic nie zrobi, o narażaniu naszego życia nawet nie wspomne. Dlatego jutro składamy zawiadomienie do prokuratury.
    Program w tv też będzie, podam Wam kiedy i zapraszam do obejrzenia.
    Do kolegi Stomat- dwa lata chcieliśmy prądu a nie opłaty dzierżawnej, po dwóch latach nerwów nie zamierzam im odpuścic i płacic będą chocby nie wiem co, nie odpuszczę. A dlaczego? Poniżej masz zdjęcie jak wygląda nasza działka-jest to częśc budowlana i łąka koło lasu a ja nie mogę bezpiecznie z dziecmi po własnej działce chodzic bo beton ze słupów się sypie a na linii ogień. Do tego wszystko się pali a w domu ciągłA DYSKOTEKA, wszyscy już mamy tik mrugania oczami- co niestety śmieszne nie jest, a córce dokuczają już w szkole. Ciekawe czy Ty byś się zgodził na taki stan rzeczy, żeby ktoś ci wlazł na twoje i jeszcze ciągle ci ubliżał i groził, a Ty jeszcze musiał byś mu płacic za jego chamstwo tysiące zł. Więc zanim znów napiszesz coś tak głupiego to zapraszam do siebie na kawę. Jak będziesz czekał kilkadziesiąt minut aż się woda na nią zagotuje, potem spadnie ci kawałek słupa na łebek jak wyjdziesz linię obejrzec to może Ci się oczęta otworzą.
    Dlaczego na zerze większy prąd niz na fazie.
    Ile ludzi w Polsce ma tak przej.... sytuację? Ja nie mówię o ciągu słupów w polu tylko na działce na której mieszkam. I nawet jakbym chciała teraz ją sprzedac to nie mogę bo nie potrafiłąbym powiedziec komuś że jest ok- tak jak mi powiedziano. I żeby ktoś potem męczył się tak jak my. CHYBA ŻE KOLEGA STOMAT CHCE KUPIC??

  • #159 11 Paź 2009 11:39
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Mariuszczs Dobrze piszesz o tym wszystkim ale większość ludzi to wygodnisie myślący jak tu z żoną zrobić se dobrze a nie pieniądze.
    Pracując w pocie czoła tylko potrafią narzekać a nie chwytać nowe pomysły.
    Tak robiąc w końcu brakuje im na kromkę suchego chleba.. ale to ich problem.

  • #160 11 Paź 2009 11:45
    Darom
    Specjalista elektryk

    Kolego Mariuszu

    Cieszy mnie to, że są ludzie, którzy pracują i rozwijają się. Dlatego firmie koledze życzę jak najlepiej. To dobrze że kolega wychodzi naprzeciw Zakładowi Energetycznemu - mam na myśli lokalizację stacji SN/nn o której wspominał kolega we wcześniejszych postach.

    pzdr
    -DAREK-

  • #161 11 Paź 2009 11:49
    elek555
    Poziom 37  

    Marzena -witamy w Nibylandii !
    Niby umowy, niby potencjał ale rachunki co miesiąc prawdziwe :)

  • #162 11 Paź 2009 11:59
    Mariuszczs
    Poziom 19  

    Chciałbym się żeby się rozwijało i żebym mógł zatrudnić pracownika. Niestety policzyłem że mógłym mu dać 12 zł na godzinę, ale na zusy i inne opłaty niestety już braknie. Ja sam za 12 zł do ręki nie poszedłbym do pracy. Pracowałem w zakładzie na 4 brygady, gdzie tylko ja na swojej i jeszcze na jednej była osoba która linię 7 maszyn utrzymywała przy życiu. Formy, programy, naprawy na poziomie wymiany czujnika zbliżeniowego, myślenie nad poprawą procesu i zorganizowaniem ludzi na stanowiskach daleko poza tymi maszynami. Pensja na poziomie 2000 zł. Maszyny dawały taki tygodniowy obrót że starczyło by tej kasy dla mnie i moich wnuków ( przy pensji 2000 zł ) . Kierownicy zastanawiali się czy żone kupić ML cy AML a może Cayenne, ja się zastanawiałem czy mam paliwo na powrót do domu w baku Opla. Przyszedł czas że zaczołem kombinować i w czas który dojeżdzałem do pracy zarobiłbym więcej niż w samej pracy.
    Powiedziałem koledze że chyba się zwolnię. Poczta pantoflowa i kierownik pyta ile chciałbym zarabiać - 30 zł :( . Rozmowy z włochami dały to że chyba było to 10,50 zł na gdzinę podstawy a miałem 9,30 ( niepamiętam ) .
    Chorobowe i do widzenie. Dlatego głupio by mi było dać komuś te 12 zł do ręki mimo że w okolicy ludzie w przetwórniach zarabiają podobno nadal 6 zł.
    Przepraszam moderatora za odbieganie od tematu ale cały kraj jest chory.
    Moja siostra siedzi w USA i głupia tęskni za polską i przyjeżdza tu na parę miesięcy w roku. Tam za godzinę pracy zalewa cały bak paliwa w małym autku, a duże ma 7,2 ( Dodge ) litra pojemnosći silnika chyba i tak amerykanie narzekają na zarobki.

    Zapraszam do gminy kleszczów gdzie jest elektrownia i w związku jeszcze z kopalnią zarządy nie wiedzą już na co wydać pieniądze i jak niektórzy słyszeli że są tam chodniki pod same lasy -to nie jest prawda - chodniki są nawet w lasach. Nie ma przy lesie żadnych siedlisk ludzi, aut mało jeżdzi ale jest wyje... chodnik albo asfaltowy czerwony, albo z kostki. Chodnik i droga dla rowerów mimo że wszyscy mają tyle kasy że tylko zapaleńcy jeżdzą rowerami. Szkoda że tam nie kupiłem domu.
    Z drobnych które im zostały ( bo reszte unia dała ) postawili wiatraczki 30MW na górze którą usypywali kilkadziesiąt lat, góra od początku była pod to raczej zaprojektowana, teraz bubują nowoczesny blok ekologiczny i widok dźwigów zamontowanych na górze jest taki jak w programie na discowery "wielkie konstrukcje"
    No ale kasy na naprawę mojej lini nie ma, mimo że jak przyjeżdza inżynier z drugim inżynierem i ekipą to jest tak:
    Mercedes i jakaś "dupa" ( jeden inżynier )
    Drugie normalne auto i drugi inżynier
    Zwyżka na nisssanie takim pólciężarowym
    zwyżka na starze
    Star z ekipą
    Inżynier patrzy co robią elektrycy i mówi to przez telefon komuś, za chwilę telefon i wie co mają robić...

  • #163 11 Paź 2009 21:18
    stomat
    Specjalista elektryk

    Wszystko to fajnie ale uciekłeś od głównego pytania. Piszesz że mając wszystko na prąd, migomaty, kompresory i inne maszyny na których zarabiasz na życie płacisz rachunki na poziomie 1000 zł a za kawałek linii który ten prąd do ciebie doprowadza chcesz dostać 3800 zł. Skąd twoim zdaniem mają się wziąć te pieniądze ?
    I nie mieszaj do tego elektrowni bo to całkiem inna para kaloszy. To że fabryka gwoździ jest bogata nie znaczy wcale że ten co je przewozi też jest bogaty.
    Mapka nic nie wyjaśnia, widzę na niej kawałek linii i nic więcej. Pokaż mapkę całej okolicy gdzie będzie stacja trafo i twój dom to zobaczymy czy linia mogłaby przebiegać lepszą trasą. Przeznaczenie terenu widzę R(olne).

  • #164 12 Paź 2009 08:06
    Marzena29
    Poziom 9  

    Nikt nie uciekł od głównego pytania, tylko Ty maszs wielkie problemy ze zrozumieniem czegokolwiek. Działka jest w połowie rolna a w połowie budowlana, pisałam chyba wyraźnie że nie jest to działka rolna, tylko działka na której mieszkam (nie mieszkam w szałasie jak wiesz i prowadzę na tej działce jeszcze działalność). Nie muszę też Ci chyba tłumaczyć jak krowie na granicy bo to widać- linia nie idzie mi tylko granicą od frontu działki- jak to ma miejsce u praktycznie każdej osoby mieszkającej w domku (chodź nie zawsze, często linia idzie chodnikiem a do domów idą tylko warkocze)- ale zasuwa środkiem całej mojej działki, rujnując mi ją całkowicie. Cennik dzierżaw też mąż Ci przesłał- ustaliliśmy najniższą możliwą stawkę- 1zł za 1m2 - choc za część budowlaną moglibyśmy wziąć po kilkanaście zl za metr. 2198m2 pod linią to budowlana a 1512m2 to rolna. Policz sobie jaki rachuneczek powinnam im wystawić tak naprawdę.
    Ta linia nie doprowadza prądu tylko do mnie, ale do całej wiochy. Do tego nikt ani poprzednich właścicieli ani nas o zdanie nie pytał, tylko po prostu przyjechali i sie wj.... Sąsiad ma na swojej działce linię średniego napięcia, trafo i linię nn i 38 lat nie wiedział, że został wywłaszczony z 25m2 pod transformator- oficjalnie go wywłaszczyli bez jego wiedzy- ale do dziś go o tym nie poinformowano, nie wydzielono tego kawałka geadezyjnie i nadal jest to jedna działka za którą on w całości płaci podatki. O wywłaszczeniu dowiedział sie od nas, dzięki sprawie w nadzorze budowlanym. Linia może przebiegać wręcz idealną trasą, zaraz od linii średniego napięcia mogliby dać trafo z drugiej strony wsi, ale wtedy byli za głupi żeby na to wpaść a teraz niestety musieliby uzyskać zgodę kilkudziesięciu ludzi- a jak linia biegnie naszą działką to musza mieć naszą zgodę tylko i płacić tylko nam, a nie całej wsi i jeszcze kilkunastu osobom co mają tu działki. A skąd mają wziąć kasę? Mało mnie to obchodzi. Policzyłam im po najmniejszej możliwej stawce, a nie tylko ja tu rachunki płacę. Bardziej mnie interesuje skąd wezmą kasę żeby kazdemu mieszkańcowi wypłacić odszkodowanie za niedotrzymanie jakości energii za 10 lat wstecz, oraz tych nadpłaconych rachunków tez za 10 lat wstecz.
    ZE to jeden z większych molochów w naszym kraju, to że Ci płacą gównianą wypłatę nie znaczy że są biedni, tylkoże trafili na kolejnego jelenia co im na to pozwala i jeszcze ich ślepo broni. Nie szkoda mi elektryków takich jak Ty, siedzisz pewnie w biurze i mało do Ciebie dociera, a Ci elektrycy co przyjeżdżają do mnie na zgłoszenia to co mądrzejsi zielenieją ze strachu jak mają sie do tej linii zbliżyć bo wiedzą co jest grane -ich mi troche żal.

  • #165 12 Paź 2009 09:00
    Mariuszczs
    Poziom 19  

    Stomat jeżeli chcesz rozpatrywać należności między nami a ZE to
    1. ZE nie obchodzi skąd ja biorę na zawyżone rachunki - jeżeli licząć razem z prądem o właściwej jakości koszty dochodu zarabiam za sprzedanego gwoździa 1 grosz to tutaj do niego dopłacam.
    2. Mnie nie obchodzi skąd ZE weźmie kasę na dzierżawy - dopłaca do sprzedanego prądu

    Czy to nie jest wtedy uczciwie ?

    A co ZE zrobi jak my kupimy generator na poczatek, potem każemy usunąć słupy i w ich miejsce postawimy sobie mały wiatrak. Gdyby nie ta linia to miałbym gdzie postawić normalny wiatrak, a tak to muszę myśleć o turbinie z pionową osią obrotu, lub kilkoma małymi .Tokarkę przewiozę spowrotem do wynajmowanego lokalu i chyba oprócz dojazdów to mnie to taniej tam wynosiło.
    Weź pod uwagę że w latach 70 jak tą linię postawiono to postawiono ją na polach które w 100% wyżywiały tutaj ludzi i większość z tych ludzi nie chciało prądu. Zboże, pastwiska ( mleko od krowy które jedzą trawę ), ziemniaki itd.

    Stomat - przyjmij że na tą wieś jest 100kW przydziału mocy, linia 25mm2 ostatni przyłącz 1 km od trafa, pierwszy 490m. Oblicz lub oszacuj ile kW procentowo wydziela się tutaj w przewodach w stratach w stosunku do tego co naliczają liczniki u odbiorców. Przelicz to na pieniążki na miesiąc szacując że tutaj ludzie płaca w sumie 4000 zł za prąd. I odpowiedz czy stać zakład energetyczny na takie straty i zapytaj u szefa czy nie woleli by tej kasy tobie dać ? Jeśli nie potrafisz tego zrobić nie dociekaj spraweidliwości, jeśli potrafisz policz za tych co powinni to zrobić bo może co rok opłaca się zrobić 15 wiosek przynależnych do twojego ZE od podstaw ( nowa linia nowa stacja trafo itd) i przy okazji np wprowadzić jeszcze inne oszczędności.

  • #166 12 Paź 2009 10:36
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #167 12 Paź 2009 14:41
    HeSz
    Specjalista elektryk

    Marzena29 napisał:
    Nikt nie uciekł od głównego pytania, tylko Ty maszs wielkie problemy ze zrozumieniem czegokolwiek. Działka jest w połowie rolna a w połowie budowlana, pisałam chyba wyraźnie że nie jest to działka rolna, tylko działka na której mieszkam (nie mieszkam w szałasie jak wiesz i prowadzę na tej działce jeszcze działalność). Nie muszę też Ci chyba tłumaczyć jak krowie na granicy bo to widać- linia nie idzie mi tylko granicą od frontu działki- jak to ma miejsce u praktycznie każdej osoby mieszkającej w domku (chodź nie zawsze, często linia idzie chodnikiem a do domów idą tylko warkocze)- ale zasuwa środkiem całej mojej działki, rujnując mi ją całkowicie. Cennik dzierżaw też mąż Ci przesłał- ustaliliśmy najniższą możliwą stawkę- 1zł za 1m2 - choc za część budowlaną moglibyśmy wziąć po kilkanaście zl za metr. 2198m2 pod linią to budowlana a 1512m2 to rolna. Policz sobie jaki rachuneczek powinnam im wystawić tak naprawdę.
    Ta linia nie doprowadza prądu tylko do mnie, ale do całej wiochy. Do tego nikt ani poprzednich właścicieli ani nas o zdanie nie pytał, tylko po prostu przyjechali i sie wj.... Sąsiad ma na swojej działce linię średniego napięcia, trafo i linię nn i 38 lat nie wiedział, że został wywłaszczony z 25m2 pod transformator- oficjalnie go wywłaszczyli bez jego wiedzy- ale do dziś go o tym nie poinformowano, nie wydzielono tego kawałka geadezyjnie i nadal jest to jedna działka za którą on w całości płaci podatki. O wywłaszczeniu dowiedział sie od nas, dzięki sprawie w nadzorze budowlanym. Linia może przebiegać wręcz idealną trasą, zaraz od linii średniego napięcia mogliby dać trafo z drugiej strony wsi, ale wtedy byli za głupi żeby na to wpaść a teraz niestety musieliby uzyskać zgodę kilkudziesięciu ludzi- a jak linia biegnie naszą działką to musza mieć naszą zgodę tylko i płacić tylko nam, a nie całej wsi i jeszcze kilkunastu osobom co mają tu działki. A skąd mają wziąć kasę? Mało mnie to obchodzi. Policzyłam im po najmniejszej możliwej stawce, a nie tylko ja tu rachunki płacę. Bardziej mnie interesuje skąd wezmą kasę żeby kazdemu mieszkańcowi wypłacić odszkodowanie za niedotrzymanie jakości energii za 10 lat wstecz, oraz tych nadpłaconych rachunków tez za 10 lat wstecz.
    ZE to jeden z większych molochów w naszym kraju, to że Ci płacą gównianą wypłatę nie znaczy że są biedni, tylkoże trafili na kolejnego jelenia co im na to pozwala i jeszcze ich ślepo broni. Nie szkoda mi elektryków takich jak Ty, siedzisz pewnie w biurze i mało do Ciebie dociera, a Ci elektrycy co przyjeżdżają do mnie na zgłoszenia to co mądrzejsi zielenieją ze strachu jak mają sie do tej linii zbliżyć bo wiedzą co jest grane -ich mi troche żal.


    A temat jest:Re: Dlaczego na zerze większy prąd niz na fazie.

    Chyba stomat ma trochę racji :D

  • #168 12 Paź 2009 14:48
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #169 12 Paź 2009 15:02
    Mariuszczs
    Poziom 19  

    HeSz napisał:
    Marzena29 napisał:
    Nikt nie uciekł od głównego pytania, tylko Ty maszs wielkie problemy ze zrozumieniem czegokolwiek. Działka jest w połowie rolna a w połowie budowlana, pisałam chyba wyraźnie że nie jest to działka rolna, tylko działka na której mieszkam (nie mieszkam w szałasie jak wiesz i prowadzę na tej działce jeszcze działalność). Nie muszę też Ci chyba tłumaczyć jak krowie na granicy bo to widać- linia nie idzie mi tylko granicą od frontu działki- jak to ma miejsce u praktycznie każdej osoby mieszkającej w domku (chodź nie zawsze, często linia idzie chodnikiem a do domów idą tylko warkocze)- ale zasuwa środkiem całej mojej działki, rujnując mi ją całkowicie. Cennik dzierżaw też mąż Ci przesłał- ustaliliśmy najniższą możliwą stawkę- 1zł za 1m2 - choc za część budowlaną moglibyśmy wziąć po kilkanaście zl za metr. 2198m2 pod linią to budowlana a 1512m2 to rolna. Policz sobie jaki rachuneczek powinnam im wystawić tak naprawdę.
    Ta linia nie doprowadza prądu tylko do mnie, ale do całej wiochy. Do tego nikt ani poprzednich właścicieli ani nas o zdanie nie pytał, tylko po prostu przyjechali i sie wj.... Sąsiad ma na swojej działce linię średniego napięcia, trafo i linię nn i 38 lat nie wiedział, że został wywłaszczony z 25m2 pod transformator- oficjalnie go wywłaszczyli bez jego wiedzy- ale do dziś go o tym nie poinformowano, nie wydzielono tego kawałka geadezyjnie i nadal jest to jedna działka za którą on w całości płaci podatki. O wywłaszczeniu dowiedział sie od nas, dzięki sprawie w nadzorze budowlanym. Linia może przebiegać wręcz idealną trasą, zaraz od linii średniego napięcia mogliby dać trafo z drugiej strony wsi, ale wtedy byli za głupi żeby na to wpaść a teraz niestety musieliby uzyskać zgodę kilkudziesięciu ludzi- a jak linia biegnie naszą działką to musza mieć naszą zgodę tylko i płacić tylko nam, a nie całej wsi i jeszcze kilkunastu osobom co mają tu działki. A skąd mają wziąć kasę? Mało mnie to obchodzi. Policzyłam im po najmniejszej możliwej stawce, a nie tylko ja tu rachunki płacę. Bardziej mnie interesuje skąd wezmą kasę żeby kazdemu mieszkańcowi wypłacić odszkodowanie za niedotrzymanie jakości energii za 10 lat wstecz, oraz tych nadpłaconych rachunków tez za 10 lat wstecz.
    ZE to jeden z większych molochów w naszym kraju, to że Ci płacą gównianą wypłatę nie znaczy że są biedni, tylkoże trafili na kolejnego jelenia co im na to pozwala i jeszcze ich ślepo broni. Nie szkoda mi elektryków takich jak Ty, siedzisz pewnie w biurze i mało do Ciebie dociera, a Ci elektrycy co przyjeżdżają do mnie na zgłoszenia to co mądrzejsi zielenieją ze strachu jak mają sie do tej linii zbliżyć bo wiedzą co jest grane -ich mi troche żal.


    A temat jest:Re: Dlaczego na zerze większy prąd niz na fazie.

    Chyba stomat ma trochę racji :D

    Stomat nie ma racji, twierdził że uciekliśmy od jego głównego pytania czemu chcemy tyle kasy- i na to pytanie odpisywane było, nie na główne. Ale radzę przeczytać cały temat, to wszystko będzie wiadomo, wyrywkowo wychodza potem nieścisłości.


    Jak zakładałem temat to byłem w szoku, ale wychodzi na to że ten prąd jest tylko większy na linii bo ani różnicówka w warszatcie ani w domu nie wywala. Mam tylko po jednej przed wszystkimi innymi bezpiecznikami.

    Jak widać na wykresie gdzie są prądy ze wszystkich faz i prąd w zerowym to bez względu czy jest spory pobór prądu czy mały to zawsze w przewodzie zerowym jest min 5A więcej a nawet 10A w dniu 27.08 gdzie był mały pobór ( nad 4 kreską na podziałce na dole wykresu )

  • #170 12 Paź 2009 15:25
    HeSz
    Specjalista elektryk

    Mariuszczs napisał:

    Stomat nie ma racji, twierdził że uciekliśmy od jego głównego pytania czemu chcemy tyle kasy- i na to pytanie odpisywane było, nie na główne. Ale radzę przeczytać cały temat, to wszystko będzie wiadomo, wyrywkowo wychodza potem nieścisłości.


    Czytam od początku. Ale jak temat ulega zmianie, to zakłada się nowy wątek. A może się mylę? Jeżeli tak, to proszę moderatora o usunięcie tego postu.

  • #171 12 Paź 2009 15:29
    Mariuszczs
    Poziom 19  

    Panowie elektrycy - czy tylko się nadajecie do wymiany żarówek ( oczywiście to żart bo ja mimo usilnych starań też tego niewiem ) - powiedzcie mi dlaczego jest taki duży prąd w przewodzie zerowym.
    Przypominam ten wykres i zaznaczam strzałką :

    Dlaczego na zerze większy prąd niz na fazie.

  • #172 12 Paź 2009 19:55
    sasza1949
    Poziom 14  

    Ciągnij sprawę do końca.Jak nie ma kto tego załatwić ,to zleć biegłym rzeczoznawcom z Stowarzyszenia Elektryków Polskich.

  • #173 17 Paź 2009 19:05
    Marzena29
    Poziom 9  

    HeSz napisał:
    Mariuszczs napisał:

    Stomat nie ma racji, twierdził że uciekliśmy od jego głównego pytania czemu chcemy tyle kasy- i na to pytanie odpisywane było, nie na główne. Ale radzę przeczytać cały temat, to wszystko będzie wiadomo, wyrywkowo wychodza potem nieścisłości.


    Czytam od początku. Ale jak temat ulega zmianie, to zakłada się nowy wątek. A może się mylę? Jeżeli tak, to proszę moderatora o usunięcie tego postu.

    Temat oscyluje cały czas w okół pytania głównego. Tylko po prostu na to główne nikt od lutego nie potrafi nam odpowiedzieć- teraz ponowione i znów cisza :) Więc w międzyczasie aż znajdzie się mądry co nam odpowie, rozwijamy wątek ze wszystkich stron- może w końcu sami na to wpadniemy albo wyjdzie w praniu odpowiedź na nurtujące nas zagadnienie. Temat chyba ogólnie na tyle kontrowersyjny że chyba nikt nie narzeka na to że się troszkę rozbudował ;)

  • #174 17 Paź 2009 23:22
    A-Mail
    Poziom 22  

    W/m obserwując twój ostatni wykres jest strasznie duża asymetria w obciążeniu faz, z pewnością większośc twoich urządzeń jest jedno fazowa. Wypadkowy prąd przy 3 identycznych odbiornikach 1-fazowych zasilanych z 3 faz w przewodzie N powinien oscylować w granicach zera, ale gdy jeden z odbiorników wyłączysz lub zmienisz na inną moc to w przewodzie N popłynie prąd równy sumie geometrycznej 3 prądów fazowych. Do tego dochodzi asymetria napięc spowodowana dużym obciązeniem jednej fazy
    Może to zawile wytłumaczone ale
    zauważ że na twoim wykresie faza L2 (zielona) jest bardzo słabo obciązona a faza L1 praktycznie wcale

  • #175 18 Paź 2009 00:58
    on117
    Poziom 27  

    Kolega mieszka niedaleko ostatniego słupa, a na nim powinien być uziemiony przewód N, może by to coś pomogło, warto sprawdzić czy tak jest.

  • #176 18 Paź 2009 08:34
    elek555
    Poziom 37  

    Mariusz -jeśli jest symetria faz zasilania a nadal wysoki prąd w N na przyłączu to rozłącz swoje wszystkie uziomy (które mogą być najlepsze we wsi :) ) i sprawdź czy wtedy ten prąd zmaleje. Na odległość to trudno ocenić ale robiąc taką próbę musisz pamiętać o ostrożności przy kiepskim stanie sieci. Próba może być groźna bo z tego co widać z wykresów należy spodziewać się rozłączania nawet kilkunastu A. Pisano już o tym ale nie wiem czy sprawdziłeś. Jeśli masz wyłączone wszystkie swoje odbiorniki a płynie prąd do twojego uziomu to znaczy że robisz za uziom wsi.

  • #177 18 Paź 2009 08:41
    Mariuszczs
    Poziom 19  

    A mail - niby logiczne - ale zobacz w miejsce gdzie jest strzałka. L1=L2=0A
    L3 jakieś 2 A a prąd w zerze ponad 13A !!!. Skupmy się na tym miejscu to reszta sama się wyklaruje :).
    Im mniejsze obciążenie tym gorzej to wypada. Chodzę co dzień i patrzę czy nie pojawił się prąd na uziemieniu bo tylko tędy może zero popłynąć na resztę wsi ale jest cały czas dobrze.
    Faza L3 to wspólna dom i warsztat.
    Tej fazy na której występuje często ponad 250V, a nawet jak sie okazało ponad 260V nie używam wcale ani do oświetlenia, i gniazdek z niej nie mam już 230V - chyba każdy wie czemu, halogeny tam się jarają od razu.
    Jedynie ona jest wykorzystywana przy urządzeniach 3 fazowych.

    No i ja mieszkam jako drugi podłączony do linii, do końca daleko.

    Dostaliśmy pismo o rozpatrywaniu obniżki ceny i bonifikaty, oraz pisze tam co mnie nie zadowala bo pisze że będą naprawiać linię. Ciekawe jak ? Muszę im napisać że tych przewodów 25mm2 nie starcza na przydział dla mnie, 35mm2 pewnie nie starczy na 3 domy itd, no i na koniec wyskoczę o budowie SN na mojej działce, najwyżej krów nie będe miał gdzie wypasać :)

  • #178 18 Paź 2009 08:55
    elek555
    Poziom 37  

    Mariuszczs napisał:
    Chodzę co dzień i patrzę czy nie pojawił się prąd na uziemieniu bo tylko tędy może zero popłynąć na resztę wsi ale jest cały czas dobrze.
    -tłumacząc to twoim sposobem to wsiowe zera płyną do Twojego uziomu bo mają łatwiej. Po prostu jak zdążyłem cie poznać to zrobiłeś go znacznie lepiej niż jest zrobiony przewód PEN w sieci. Ale miałeś podać napięcia przewodowe czyli międzyfazowe a podajesz fazowe...
    Mylisz prąd z napięciem. I dlatego obawiam się że sam nie powinieneś tego robić. Weź jakiegoś normalnego elektryka i zróbcie tą próbę. Tylko rozsądnie bo spodziewam się że dobrze zaiskrzy.

  • #179 18 Paź 2009 09:55
    Mariuszczs
    Poziom 19  

    Co do prądu to jest 0,00 na przewodzie idącym do uziemienia.
    Tak było na początku jak pisałem że zero zapitalało ziemią i dalej na wieś przez moje uziemienie ale to zrobili.
    Elektryka tu nie ma normalnego. Czy mam zmierzyć napięcie po rozłączeniu przewodu od bednarki ?

  • #180 18 Paź 2009 10:14
    elek555
    Poziom 37  

    Mariuszczs napisał:
    Co do prądu to jest 0,00 na przewodzie idącym do uziemienia

    jak to rozumiesz? że płynie w nim 0.00A czy że jest na nim potencjał 0.00V i w stosunku do czego? Obawiam się że masz kilka uziomów porozpraszanych i dziwnie podłaczonych do PEN. Poczytaj wątek https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1170538.html