A więc jadąc do Warszawy z zamontowanym GPS coś stało się z moimi głośnikami. Zamiast basu słychać nieprzyjemne dla uszu trzeszczenie, które da się zniwelować jedynie poprzez ustawienia w radiu basu na 0. Po odłączeniu GPS myślałem, że wszytko będzie w porządku, lecz kiedy przejeżdżam obok innych samochodów posiadających np. CB radio mój samochód łapie fale i wtedy powtarza się to trzeszczenie do momentu oddalenia się od tych fali (czasami cały czas trzeszczy np. wjeżdżając do miasta). W tą środę będę musiał znowu jechać do Warszawy z GPS i mam pytanie czy mogą się od niego popsuć głośniki no i oczywiście co zrobić żeby one chodziły tak jak poprzednio. Dodam że GPS podłączałem pod "zapalniczkę" w samochodzie.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.