Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Brak iskry(Chrysler Stratus 2.0 96.r)

07 Lut 2009 22:52 6287 24
  • Poziom 9  
    Komputer dobry,cewkę nawet wymieniłem ,czujnik wału i wałka rozrządu.Co jest grane ? P.S-Pompa paliwa działa,impulsy na wtryski są,kable też ok do PCM,nie wiem co nadal jest nie tak.Co radzicie ?Podczas kręcenia rozrusznikiem pali się checkengine cały czas.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Moduł to znaczy ? Bo nie bardzo rozumiem.Gdzie się znajduje taki moduł ? Nie ma aparatu zapłonowego w tych silnikach.Wszystko jest sterowane przez PCM i czujniki.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 12  
    sprawdzałeś czy jest iskra lampą stroboskopową.mam schemat elektryki od tego silnika
  • Poziom 9  
    Otóż wymieniłem PCM.Kupiłem ze stanów identyczny komp co mój zaprogramowany pod VIN auta.Wszystko się zgadza.I nadal ten sam problem nie chce odpalić.Już ręce rozkładam.
  • Poziom 43  
    To nie wymieniaj po kolei po omacku tylko sprawdzaj rzeczy.Zasilanie cewki podczas krecenia(rozruchu),impulsy sterujace na cewke.Check zgasnie dopiero po odpaleniu.Do sprawdzenia tez zasilanie na CAM i CRANK(cz.walka i walu),ma byc 8V.Sygnal z czujnikow i mase na nich tez sprawdz.Schemat elektryki tego motorka masz tutaj:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic200654.html
  • Poziom 9  
    Dzięki za rady.Auto stoi u mechanika.Za długo już stoi.Powiedział mi że czujniki są dobre bo sprawdzał oporność na nich.Ale czy to wystarcza do stwierdzenia że są dobre ?
  • Poziom 43  
    Niezly ten mechanik,zapytaj go,gdzie w czujniku hallotronowym znalazl opornosc???
  • Poziom 9  
    W każdym razie jeśli chodzi o mechanikę to wszystko jest sprawne.Czujniki też.Stwierdził że jest coś w instalacji.Nie ma iskry.Do cewki nie dochodzi napięcie.Kable,świece,PCM i przekaźniki ok.
  • Poziom 43  
    Cewka wymaga zasilania i sterowania i gosc,u ktorego stoi auto powinien to wiedziec.Chyba,ze jak go nazywasz,jest tylko mechanikiem a to wszystko tlumaczy
  • Poziom 9  
    Stwierdził że usterka tkwi w instalacji.Wynika z tego co mówił że nie ma na wejściu żadnego zasilania.Nie chce się wypowiadać w tej kwestii bo nie znam się na tym na tyle.Dziwna sprawa.Ciężka usterka do zdiagnozowania.Mówił mi że szuka po instalacji bo wszystko inne sprawdził.
  • Poziom 33  
    Jeżeli do cewki nie dochodzi zasilanie proponuję nabyć droga kupna takie mądre urządzonko które posiada m.in. voltomierz i omomierz i zapoznać się w internecie jak z niego korzystać. Gwarantuje Ci że bardzo dużo usterek można z nim znaleźć.
  • Poziom 9  
    Dopóki jest w warsztacie auto nie chce nic robić.A korzystać z miernika potrafię :) Tak na marginesie czy złe podłączenie radia tzn.nie dbale połączone ze sobą kable do radia mogą mieć wpływ na brak iskry w aucie ?
  • Poziom 33  
    hmmmm może zrobić takie zwarcie że samochód wcale nie odpali :)
  • Poziom 9  
    Zobaczymy co zrobi elektromechanik.Długo to trwa bardzo.Nie wiem ile teoretycznie powinna trwać taka naprawa.Zaczyna nie to powoli denerwować.
  • Poziom 9  
    Brak sterowania cewką.Taka jest przyczyna.I w czym szukać przyczyny ?
  • Poziom 14  
    Zasugeruj mechanikowi żeby sprawdził kostkę stacyjki może ma przypalone styki i napięcie nie będzie dochodziło do układu zapłonowego.
  • Poziom 43  
    majsterek 1 napisał:
    Zasugeruj mechanikowi żeby sprawdził kostkę stacyjki może ma przypalone styki i napięcie nie będzie dochodziło do układu zapłonowego.

    Czytal kolega temat od poczatku czy spadl tu przypadkiem z bardzo wysoka?
    Wracajac do tematu-prawdzic sygnaly z czujnikow walka,walu(dla podpowiedzi-mozna to zrobic zwyklym ledem z opornikiem,niech znow mechanior nie wynajdzie w nich opornosci bo nie o to chodzi)
  • Poziom 12  
    Sprawdź przejścia z pcm do cewki. czy nie ma zwarcia do masy.
  • Poziom 9  
    Nie ma zwarcia.Czujniki są w porządku.Nie wiem co jeszcze może być nie tak.
  • Poziom 9  
    Czy winą może być to że sterownik który mimo pasujących numerów może nie działać w moim aucie ?
  • Poziom 9  
    Panowie pomóżcie! Kupiłem Chryslera Stratusa 2.0 SOHC. Mało miał przejechane - 154 tys i pierwszego właściciela. Zacząłem jeździć - założyłem LPG. Kolega mechanik zdiagnozował, że katalizator jest pęknięty, bo dzwonił przy dodawaniu gazu. Faktycznie latalo w nim wszystko a i mułowaty był na piątce. Założył mi strumienice, która wygląda jak środkowy tłumik. Dodam, że auto ma dwie sądy lambda - przed i za katalizatorem. Auto chodziło jak złoto bez katalizatora i na LPG. Zrobiłem nim jakies 2-3 tys km.

    Wreszcie po raz pierwszy od LPG i zabaw z katalizatorem wybrałem się w długą trasę, mianowicie do Szwecji z Krakowa. Auto po przejechaniu 600km staneło w środku nocy pod Szczecinem. Zanim mój Stratus stanął, zaświecił kontrolkę CHECK ENGINE i stracił ciąg. Ciągnałem go na biegu dodając gazu i nic. Auto zwalniało jakby zapłonu nie było. Wreszcie konkretna eksplozja z tyłu auta zrobiła mi kwiatka z ostatniego tłumika. Po tym błysku i huku auto dalej zaczeło działać. Przełączyłem LPG na benzynę. Ujechałem jakieś 2km i to samo. Dotoczyłem się do motelu i auto zdechło calkiem. Nie chcial odpalic za żadne skarby. :cry:

    Rano wstaje - odpalam i chodzi. Kolega powiedział, żebym mu odpiął akumulator na jakieś 30 minut to komputer się zresetuje i zgasi kontrolkę. Tak zrobiłem. Naprawiłem tłumik w najbliższym zakładzie - znaczy pospawali mi jego resztki do kupy... - wygląda strasznie i trochę dzwoni, ale przynajmniej się nie drze :D

    Ale po 300 - 400 km to samo i tak cały czas. Auto postoi - wystygnie i dalej jedzie. Zaczyna mnie już to wpieniać. Dodam, że chwilowo pracuje w Szwecji. Dojeżdżam do pracy jakieś 15km. Czasem w tym czasie zgaśnie czasem nie. Wystarczy mu 3-4 minutki i zapali.

    Czy jest ktoś z Was kolegów, kto wie o co tu chodzi? Prosze o jakąś pomoc, bo tutaj ceny napraw są kosmiczne. Nie wiem czy tym autem dam rade dojechać do PL czy muszę kombinować coś tutaj. Może to jakaś błachostka - może jak pojeżdże tak dalej to silnik mi całkiem szlag trafi.. :/

    pomóżcie!

    serdecznie dziekuję
  • Poziom 10  
    Bo to był bardzo zły pomysł aby jechać dalej gdy zapaliła się kontrolka Check Engine.
    Na początku sprawdź błędy z kluczyka (w Neonie robisz to w ten sposób: http://www.neon-forum.com/kody-blyskowe-flash-code-komputer-w-neonie-vt14.htm )
    Jeżeli to nie wiele Ci powie, więcej da znać odczyt OBD2- interfejs ELM327 i błędy można samemu odczytać.
    A jeżeli chodzi o interpretację ich, możesz się zgłosić do mnie.

    Nigdy nie jedziemy dalej, gdy zapali nam się kontrolka Check Engine, dopóki nie upewnimy się jaka jest przyczyna!

    Jeżeli problem rozwiązany, napisz z ciekawości jaka była przyczyna.

    Pzdr
  • Poziom 9  
    kolego przyczyne juz ustalilem - czujnik polozenia walka rozrzadu .... malutka uszczelka byla zezarta i olej z walka rozrzadu dostawal sie na zlacze w/w czujnika - czasem zwieral, czesciej chyba jednak izolowal styki... wyczyscilem - pomoglo na chwile.

    calkowiecie pomogla wymiana czujnika na nowy, bo olej przestal sie wydostawac a i wyciek zniknal. niektorzy mechanicy polecali mi zalozyc stary czujnik na silikonie, ale wolalem to zrobic po bozemu i kupilem poprostu nowy..
    teraz autko chodzi jak zloto :)
    pozdrawiam
  • Poziom 2  
    Witam wszystkich tych którzy odwiedzą jeszcze ten temat, wszyscy na wielu forach opisują iż pada komputer lub że wymienili oba czujniki i cewkę, nikt nie wspomina o tym iż jest jeszcze coś takiego jak synchronizacja wału i wałka rozrządu, i że konstrukcyjnie komputer porównuje te dwa sygnały, jeżeli nie mieszczą się w granicach błędu to wyłącza jedną z dwóch lub trzech cewek w ten sposób zabespieczając silnik przed zniszczeniem, to samo dotyczy wszelkiego rodzaju połączeń konektorowych w złączkach elektrycznych pomiędzy poszczególnymi elementami. I co się dzieje wtedy - komp sprawny, połączenia pomiędzy kośćmi na przewodach cacy ( oporności w normie ok. 1 oma ) , czujniki według oscyloskopu lub jakiegoś multimetra też są sprawne, a całość i tak nie "bangla" przez niekontaktowanie wyżej wspomnianych elementów. Tyle z mojej strony, życzę wszystkim udanych napraw bez potrzeby wydawania niepotrzebnej kasy by jak to mówią zamienić dobre na takie samo :D