Witam
Mam problem z moim golfikiem a mianowicie od dłuższego czasu czuć podczas hamowania słabą skuteczność hamowania osi tylnej. Dodam że problem pojawiał się bardzo stopnioiwo tak że nie wyczułem tego od razu tylko po przesiadce na inny wóz. Nadmienię że według mnie hamulce przedniej osi działają bez zarzutu ale cóż z tego skoro ''nurkuje'' przy każdym ostrzejszym hamowaniu.
Po ściągnięciu bębnów z tyłu z zaskoczeniem stwierdziłem że wszystko jest "nówka" a po wciśnięciu pedału hamulca reką obróciłem bęben więc hamulca nie ma
Dodam że hamulec ręczny działa idealnie czyli po zaciągnięciu bębysą zblokowane i nie do obrócenia. Układ jest odpowietrzony na 100% i stawiałem na korektor siły hamowania ale po oględzinach mojego podwozia stwierdziłem że przewody hamulcowe z cylinderków tylnych idą prosto do pompy. Na tym kończy się moja wiedza na temat hamulców więc proszę o ewentualne wskazówki co powinienem sprawdzić.
Przy pompie hamulcowej między przewodem a pompą jest takie coś nie wiem może to też jakiś zawór? A może pompa się skończyła?
Dane auta: VW golf 3 1994r silnik 1,4 ABD bez ABS
Dziękuję za wszystkie wskazówki i rady.
Mam problem z moim golfikiem a mianowicie od dłuższego czasu czuć podczas hamowania słabą skuteczność hamowania osi tylnej. Dodam że problem pojawiał się bardzo stopnioiwo tak że nie wyczułem tego od razu tylko po przesiadce na inny wóz. Nadmienię że według mnie hamulce przedniej osi działają bez zarzutu ale cóż z tego skoro ''nurkuje'' przy każdym ostrzejszym hamowaniu.
Po ściągnięciu bębnów z tyłu z zaskoczeniem stwierdziłem że wszystko jest "nówka" a po wciśnięciu pedału hamulca reką obróciłem bęben więc hamulca nie ma
Przy pompie hamulcowej między przewodem a pompą jest takie coś nie wiem może to też jakiś zawór? A może pompa się skończyła?
Dane auta: VW golf 3 1994r silnik 1,4 ABD bez ABS
Dziękuję za wszystkie wskazówki i rady.