Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Desulfator - urządzenie do naprawiania akumulatorów

Defenestrator 18 Sie 2016 13:35 282690 543
  • #361 18 Sie 2016 13:35
    Freddy
    Poziom 43  

    Zgadza się, to jak pisałem bardzo uproszczone obliczenia, aby uzmysłowić, że kolega rafbid źle to założył w swoim poście :).Można to policzyć dokładniej, biorąc pod uwage sprawność ładowarki i akumulatora, ale obliczenia i tak będą w miare podobne.

    Tak z ciekawości to moze w okresie bardziej zbliżonym do zimowego pomierzę ile Wh pobrał układ ładowarka i akumulator - jak nie zapomnę.
    Jeśli ktoś mi przypomn, to chętnie to zrobię.

    Jak na razie moje akumulatory sprawują się dobrze :D.

    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • TermoPasty.pl
  • #362 18 Sie 2016 14:21
    rafbid
    Poziom 32  

    Freddy napisał:
    No to spróbujmy policzyć, przykładowy akumulator Centra Plus 45Ah. Cena około 230zł.
    Według producenta żywotność 1500 cykli.
    Ale Centra Plus to zwykły akumulator samochodowy on wytrzyma maksymalnie z 300 cykli głębokiego rozładowania.

    Najtańszy 55Ah 12V akumulator samochodowy widziałem za 149 zł założymy że przez 300 cykli akumulator zachowa 100% pojemności. Koszt 1 kWh to 60 gr. Akumulator mieści 0,66 kWh. Na jednym rozładowaniu oszczędzamy 39,6 gr x 300 cykli = 118,80 zł tyle się zaoszczędzi na energii pobranej z akumulatora przy założeniu że ładujemy go za darmo

  • #364 18 Sie 2016 15:26
    rafbid
    Poziom 32  

    Freddy napisał:
    Widzę, że wiesz lepiej niz producent, bo on podaje 1500 cykli .
    Wiem że nie da się zrobić akumulatora z dużym prądem rozruchowym i wytrzymałością na wiele cykli ładowania albo jedno albo drugie. Pytanie jak głębokie ma być to 1500 cykli? Producenci podają np tak

    Przy głęboki rozładowaniu trwałość 300 cykli
    Przy 50% rozładowania trwałość 500 cykli
    Przy rozładowaniu 30% trwałość 800 cykli
    Przy rozładowaniu 10% trwałość 1000 cykli

    Ostatnio jak kupowałem akumulator samochodowy to producent deklarował żywotność na ponad 10 000 ale rozruchów.

  • #365 18 Sie 2016 19:15
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Ciekawi mnie, jak to należy interpretować:
    Przy głęboki rozładowaniu trwałość 300 cykli - łączny ładunek 300 X pojemność,
    Przy 50% rozładowania trwałość 500 cykli - łączny ładunek 250 X pojemność,
    Przy rozładowaniu 30% trwałość 800 cykli - łączny ładunek 240 X pojemność,
    Przy rozładowaniu 10% trwałość 1000 cykli - łączny ładunek 100 X pojemność?
    To by wychodziło, że przy głębokim rozładowaniu wyciągnie się najwięcej...

  • #366 18 Sie 2016 19:26
    vodiczka
    Poziom 43  

    _jta_ napisał:
    To by wychodziło, że przy głębokim rozładowaniu wyciągnie się najwięcej...
    Tak ale kosztem czasu eksploatacji.
    Jak w normalnym życiu "krótkie ale bogate albo długie i monotonne" :)

  • TermoPasty.pl
  • #367 19 Sie 2016 13:13
    meteor77
    Poziom 16  

    Witam!
    Jestem nieco zdziwiony obliczeniami, bo trochę bez sensu. Są miejsca, gdzie nie ma dostępu do energii elektrycznej 230V a jest dostęp do światła słonecznego. Baterie słoneczne mają coraz przystępniejsze ceny!
    Przypomina mi to liczenie ile diabłów zmieści się na główce szpilki krawieckiej. Przykładowo, nieważne ile kosztuje kWh energii w sieci energetycznej, gdy do samochodu jej nie podłączymy! Z wózka widłowego trolejbusu nie zrobimy. Koszt odsiarczenia jest znikomo mały, bardziej czasochłonny. Ja ograniczyłem się do podawania impulsów do naładowanego akumulatora. Energia tych impulsów jest rzędu 50 - 100Wh na jeden cykl odsiarczania 12 do 24h. Koszt odsiarczania jest więc znikomo mały w stosunku do osiągniętych efektów.
    Ja kontroluję wiele parametrów zarówno podczas ładowania jak i rozładowania. Podczas ładowania kontroluję prąd, napięcie, dostarczony do akumulatora ładunek w Ah, dostarczoną do akumulatora energię w Wh oraz czas pracy programu nadzorującego proces ładowania. Podczas rozładowania zapisuję prąd, napięcie, Ah, Wh oraz przed rozpoczęciem rozładowania mierzę rezystancję wewnętrzną akumulatora. Kartkę w postaci tabeli zamieszczam przyklejoną na korpusie akumulatora. To pozwala mi się zorientować o stopniu zużycia i oszacować ile jeszcze czasu pracy pozostało akumulatorowi (cykli, sezonów itp).

  • #368 19 Sie 2016 13:45
    Freddy
    Poziom 43  

    meteor77 napisał:
    Przypomina mi to liczenie ile diabłów zmieści się na główce szpilki krawieckiej.
    ... a :D mnie kolego odsiarczanie i cały desulfator przypomina - przepraszam za wyrażenie - wycieranie d... szkłem. Według mnie jest to bezsens, ale jak to mówią podobno "wolnoć Tomku w swoim domku".
    rafbid poruszył temat kosztów więc odpowiedziałem.
    Czytaj cały temat ze zrozumieniem, a nie tylko ostatnie parę postów.

  • #369 19 Sie 2016 17:14
    vodiczka
    Poziom 43  

    Freddy napisał:
    a mnie kolego odsiarczanie i cały desulfator przypomina - przepraszam za wyrażenie - wycieranie d... szkłem.
    Zgadzam się z kolegą. Albo akumulator jest lekko zasiarczony i wystarczy zwykłe rozładowanie i ładowanie małym prądem albo jest mocno zasiarczony + ubytki masy czynnej i żaden desulfsator nie przywróci mu młodości, co najwyżej krótkotrwale ożywi trupa.
    Pozostaje jeszcze jakiś procent "pośrednich akumulatorów" dla których proces desulfacji ma sens.

  • #371 19 Sie 2016 18:25
    vodiczka
    Poziom 43  

    Nie dość, że Cię popieram to jeszcze muszę uzasadniać jakiemu procentowi akumulatorów desulfacja może pomóc ???
    Bawiłem się tym procesem za czasów PRL gdy zakup akumulatora był często problemem i swoje wyniki (krótkotrwała reanimacja) opisałem. Były na tyle "obiecujące", że od 25 lat nie używam desulfatora :)

  • #372 19 Sie 2016 18:30
    Freddy
    Poziom 43  

    vodiczka napisał:
    Nie dość, że Cię popieram to jeszcze muszę uzasadniać jakiemu procentowi akumulatorów desulfacja może pomóc ???
    Nie musisz, ale możesz :D.
    Cytat:

    Bawiłem się tym procesem za czasów PRL
    No wtedy tak, ale teraz nie widzę uzasadnienia :D.

  • #373 04 Wrz 2016 09:07
    meteor77
    Poziom 16  

    Mam pomysł! Mi regeneracja akumulatorów wychodzi całkiem dobrze. Może wybierzmy wspólnie jakiegoś kolegę - testera i ja mu gratis wyślę moje urządzenie do testów. Po co dyskutować nad czymś, co prawie każdy może z łatwością zweryfikować? Ja regenerator zrobiłem zupełnie inaczej, od zera, zakładając tylko generację impulsów wysokiego napięcia. Myślę, że każdy uczestnik dyskusji ma dostęp do miernika rezystancji wewnętrznej akumulatora i sztucznego obciążenia z pomiarem pojemności w Ah. Dodatkowo, niezbędnym elementem do testów jest posiadanie dobrego prostownika, tak, aby proces ładowania zapewniał faktyczne, powtarzalne naładowanie akumulatora. Niech przemówią liczby i fakty a nie opinie. To chyba uczciwa propozycja?

  • #374 04 Wrz 2016 10:13
    vodiczka
    Poziom 43  

    meteor77 napisał:
    Niech przemówią liczby i fakty a nie opinie. To chyba uczciwa propozycja?
    meteor77 napisał:
    Mi regeneracja akumulatorów wychodzi całkiem dobrze.

    Zatem podaj wyniki abyśmy mogli ocenić czy "dobrze" to tylko twoje subiektywne odczucie czy nie.

    1. Pojemność nominalna regenerowanego akumulatora i jego wiek.
    2. Pojemność przed regeneracją.
    3. Pojemność bezpośrednio po regeneracji.
    4. Pojemność 3 miesiące po regeneracji - akumulator używany w tym czasie w pojeździe.
    5. Pojemność 6 miesięcy po regeneracji - akumulator używany w tym czasie w pojeździe.

  • #375 04 Wrz 2016 10:35
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Wiesz wziąłbym do testów, bo mam ok 40 akumulatorów padaków w różnym stanie.
    Niepewny akumulator w dzisiejszych samochodach, to takie samo ryzyko wpadki jak dziurawa gumka. Uwalenie wsadów sterowników nie wart jest tych pseudo zaoszczędzonych 300zł na nowy akumulator który w sprawnym samochodzie spokojnie 5 lat oblata.

  • #376 04 Wrz 2016 12:42
    NIXIE_123
    Poziom 28  

    To ja może zapytam o coś innego. Dzisiejsze akumulatory są tak projektowane, aby po 3 latach kupić nowy. Masa czynna to jakiś proszek który po czasie założonym przez producenta ma opaść. Generalnie jednym zdaniem kiedyś robili lepsze. Jak wiadomo lepiej zapobiegać niż leczyć. Wobec tego mam pomysł aby urządzenie z 1 postu zamontować na stałe w pojeździe. Odpadają tu współczesne samochody - komputery na 4 kołach. Mówię o starszych autach. Układ z postu 1 zasila się sam z akumulatora, ale można by zrobić, aby działał podczas pracy silnika. Oczywiście trzeba zadbać o zabezpieczenia itd. Co o tym myślicie?

  • #377 04 Wrz 2016 12:57
    vodiczka
    Poziom 43  

    NIXIE_123 napisał:
    Dzisiejsze akumulatory są tak projektowane, aby po 3 latach kupić nowy. Masa czynna to jakiś proszek który po czasie założonym przez producenta ma opaść. Generalnie jednym zdaniem kiedyś robili lepsze. Jak wiadomo lepiej zapobiegać niż leczyć.
    Regeneracja nie cofnie procesu opadania masy czynnej. Opad masy czynnej związany jest głównie ze sposobem eksploatacji akumulatora choć oczywiście akumulator projektowany jako tani, statystycznie szybciej wypada z eksploatacji.

  • #378 04 Wrz 2016 13:43
    NIXIE_123
    Poziom 28  

    Tak, mi chodzi głównie aby zapobiec opadaniu

  • #379 04 Wrz 2016 15:18
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    A ja dodam że jak się kupuje jakieś bezmarkowe biedronkowe dziadostwo to się samemu pracuje na częsta wymianę akumulatora.

    NIXIE_123 napisał:
    Tak, mi chodzi głównie aby zapobiec opadaniu


    Zapobiegniesz nie rozładowywując akumulatora, czyli sprawny układ ładowania po pierwsze, i nie zostawianie świateł ani radia włączonego . Na resztę nie masz wpływu.

  • #380 04 Wrz 2016 16:47
    A.Gieronimo
    Poziom 35  

    Akumulatory w cale nie są gorsze od tych co były kiedyś, pomijając biedronkowe wynalazki które gdzieś tam pół roku stały.
    To dzisiejszy schemat przeciętnego użytkowania samochodu po prostu jest dla akumulatora nie zdrowy, krótkie trasy, częste uruchamianie.
    Ludzie płacą za własną wygodę (wożenie tyłka 1km do sklepu), sorry, nie ma szans się doładować.
    I tak oto powstał mit kiepskich akumulatorów, kto przed zimą swojemu zaserwował konserwującą nockę pod małym prądem? pooo co??, alternator mam!, masz alternator który katuje niedoładowany akumulator olbrzymim prądem, nie dziwota że masa opadnie.

    Desulfator ma szanse, o ile to akumulator emeryta który jeździł raz w tygodniu i jest faktycznie tylko zasiarczony a nie zajechany j.w. , czyli faktycznie 10% akumulatorów można z powodzeniem ratować, bo od stania to mu raczej nic nie opadło.

    Jeśli ktoś chce zapobiec opadaniu masy czynnej to przede wszystkim powinien doładowywać akumulator prostownikiem bo to właśnie duży prąd ładowania (alternatora) jest tego powodem, druga sprawa to mocowanie akumulatora, żeby nie latał pod maską jak żyd po sklepie (a to też częsty przypadek), później mówi że akku kiepskie teraz robią :)

  • #381 04 Wrz 2016 17:32
    vodiczka
    Poziom 43  

    A.Gieronimo napisał:
    Desulfator ma szanse, o ile to akumulator emeryta który jeździł raz w tygodniu i jest faktycznie tylko zasiarczony a nie zajechany j.w
    O przepraszam, jestem emerytem, który faktycznie 90% przejechanych km nabił jednym-dwoma przejazdami w tygodniu a sześcioletni nadal sprawny akumulator potwierdza tezę kolegi:
    A.Gieronimo napisał:
    Akumulatory wcale nie są gorsze od tych co były kiedyś
    Fakt, że w ciągu ostatnich dwóch lat jest regularnie doładowywany 3-4 razy w roku ale te co były kiedyś czyli powiedzmy 25-30 lat temu też doładowywałem. :)

  • #382 04 Wrz 2016 17:44
    Freddy
    Poziom 43  

    A.Gieronimo napisał:
    Akumulatory w cale nie są gorsze od tych co były kiedyś,
    Coś Ci sie chyba pomyliło. Nie wmówisz mi tego.
    Fabryczny akumulator w nowym aucie wytrzymał mi prawie 7 lat, potem kupiłem identyczny model tego samego producenta i jego żywotność była zaledwie 3 lata.
    No więc co jest grane, bo auto było używane tak samo?

  • #383 04 Wrz 2016 17:48
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Freddy napisał:
    potem kupiłem identyczny model tego samego producenta i jego żywotność była zaledwie 3 lata


    Są 2 opcję , że to wcale nie był ten sam typ akumulatora, po drugie mogło ci się coś zmienić w samochodzie.
    Nie ma dwóch takich samych czynności w różnych miejscach i czasie.

  • #384 04 Wrz 2016 17:55
    Freddy
    Poziom 43  

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Są 2 opcję , że to wcale nie był ten sam typ akumulatora
    czytać jeszcze potrafię
    Cytat:
    , po drugie mogło ci się coś zmienić w samochodzie.
    Tak, auto sie postarzało. Nie rób ze mnie głupka.
    Wskaż mi producenta, w którego interesie jest aby akumulator działał 7 lat, a nie 3 lata.

  • #385 04 Wrz 2016 18:04
    A.Gieronimo
    Poziom 35  

    Skłaniam się ku opcji że to jednak nie był ten sam akumulator i ładowanie już nie to samo, kilka dziesiątych [V] tutaj dużo zmienia a człowiek nie jest w stanie zauważyć takich zmian "ot tak".

  • #387 04 Wrz 2016 19:16
    vodiczka
    Poziom 43  

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Są 2 opcję ,
    Jest jeszcze trzecia. Freddy po prawie siedmiu latach trafił na gorszy akumulator tego samego producenta i na tej podstawie wysunął nieuprawniony wniosek, że akumulatory są coraz gorsze.
    Wniosek byłby uprawniony gdyby Freddy mając flotę taksówek kupił najpierw 100 akumulatorów które średnio wytrzymały np. 6 lat a następnie 100 które średnio wytrzymały np. 4 lata.
    Ocena na podstawie 1 szt nie jest żadną oceną. Ponadto niezadowoleni z jakiegoś wyrobu, częściej zabierają głos niż zadowoleni :)
    W ciągu ostatnich 10 lat przybyło internautów i liczba negatywnych ocen wzrosła.

    Mój akumulator (Centra) kupiony w 2010r żyje dłużej niż Bosch kupiony wraz z samochodem w 2004 roku. Identyczne pojemności 64Ah. Czy na tej podstawie mogę twierdzić, że Centra jest lepsza od Boscha, czy że akumulatory produkowane później są lepsze od tych produkowanych wcześniej? :)

  • #388 04 Wrz 2016 20:08
    Freddy
    Poziom 43  

    vodiczka napisał:
    Jest jeszcze trzecia. Freddy po prawie siedmiu latach trafił na gorszy akumulator tego samego producenta i na tej podstawie wysunął nieuprawniony wniosek, że akumulatory są coraz gorsze.
    Poczytaj opinie o akumulatorach na forach, to sie dowiesz gdzie jest prawda.
    Produkowane akumulatory są coraz gorsze.

  • #389 04 Wrz 2016 20:14
    A.Gieronimo
    Poziom 35  

    Freddy napisał:
    vodiczka napisał:
    Jest jeszcze trzecia. Freddy po prawie siedmiu latach trafił na gorszy akumulator tego samego producenta i na tej podstawie wysunął nieuprawniony wniosek, że akumulatory są coraz gorsze.
    Poczytaj opinie o akumulatorach na forach, to sie dowiesz gdzie jest prawda.
    Produkowane akumulatory są coraz gorsze.


    Nie bierzesz jednego pod uwagę, 85% ludzi popełnia te same błędy.
    Dzieci mają słabsze kręgosłupy?, chyba... bo co drugie ma skoliozę ;p
    O ile w przypadku kręgosłupa trudno zwalić winę na kiepskie mleko tak w przypadku akumulatora łatwo wskazać winnego co też ludzie z chęcią robią.

  • #390 04 Wrz 2016 20:22
    vodiczka
    Poziom 43  

    Freddy napisał:
    Poczytaj opinie o akumulatorach na forach, to sie dowiesz gdzie jest prawda.
    Napisałem skąd to wynika:
    vodiczka napisał:
    ...niezadowoleni z jakiegoś wyrobu, częściej zabierają głos niż zadowoleni :)
    W ciągu ostatnich 10 lat przybyło internautów i liczba negatywnych ocen wzrosła.