Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Desulfator - urządzenie do naprawiania akumulatorów

Defenestrator 10 Apr 2017 20:35 323853 543
Texa Poland
  • #511
    ^ToM^
    Level 40  
    No ale jednak wnioski wyciągnijcie zamiast wypisywać mądrości. Rw da się prosto zmierzyć, chociażby przy użyciu ww. miernika, natomiast prądu rozruchowego nie ma jak w prosty sposób zmierzyć. No chyba, że uważacie Panowi, że to co jest naklejone na obudowie akumulatora odzwierciedla parametr prądu rozruchowego na całe życie akumulatora. :)
  • Texa Poland
  • #512
    Wlodek22
    Level 30  
    Przyszedłeś reklamować chińskie urządzenie?
    Jak byś wiedział co to RW i jak go mierzyć liczyć bez chińczyka, to byś wiedział, co to prąd rozruchowy EN i jak go mierzyć, liczyć bez producentkich nalepek. Jak 2+2=4 I nie potrzeba do tego chińskiego liczydła.
  • #513
    kierbedz4
    Level 36  
    W jednym z modeli rosyjskiego prostownika jest zabudowana elektronika gdzie prostownik pracuje jako prostownik 12V a po odpowiedniej nastawie pracuje jako odsiarczanie.Prostownik cyklicznie wysyła impulsy do podłączonego akumulatora z tym że obciążeniem akumulatora w trakcie pracy w trybie odsiarczania jest podpięta do trzonków akumulatora żarówka 12V 10W.
  • Texa Poland
  • #514
    ^ToM^
    Level 40  
    Wlodek22 wrote:
    Przyszedłeś reklamować chińskie urządzenie?
    Jak byś wiedział co to RW i jak go mierzyć liczyć bez chińczyka, to byś wiedział, co to prąd rozruchowy EN i jak go mierzyć, liczyć bez producentkich nalepek. Jak 2+2=4 I nie potrzeba do tego chińskiego liczydła.


    Zgadza się nie wiem co to Rw ani EN, ISO, itd, ale chętnie skorzystam z Twojej wiedzy. :)
    Chętnie też posłucham jak Ty mierzysz czy akumulator o zdolności rozruchowej 500 A ma jeszcze te 500 A czy już tylko 300 A oraz jak szybko ustalić na baterii złożonej z 20 akumulatorów, który z nich jest już nieco niesprawny i psuje cały szereg.
    Niestety nie jest to takie proste, te mierniki mierzą przewodność prądem zmiennym a później z tego co zmierzą wyliczają Rw. Nie myśl sobie, że w tym mierniku jest dupny rezystor, który obciąża akumulator i sprawdza jaki jest spadek napięcia i następnie przelicza na Rw. To tak nie działa. Ja Ci tylko napisałem jak to dziś można tanio robić i precyzyjnie. Natomiast Ty nadal możesz stosować metody garażowe. :)
    Pozdrawiam!
  • #515
    Wlodek22
    Level 30  
    Korzystaj dowoli, wszystko co publiczne też i twoje, ale na nic poza tym nie licz.
    A desulfator jak na razie lepszy niż ten na tyrystorze to jeszcze nie znalazłem. W skrajnych przypadkach bez prawdziwego "kopa" typu 30-230V i prąd pod 1kA się nie obędzie.
    Polecam też zmianę biegunowości w przypadku gdy są już dostrzegalne ubytki w płytach dodatnich. Mam już na koncie 3 akumulatory do góry nogami.
  • #516
    A.Gieronimo
    Level 35  
    kierbedz4 wrote:
    W jednym z modeli rosyjskiego prostownika jest zabudowana elektronika gdzie prostownik pracuje jako prostownik 12V a po odpowiedniej nastawie pracuje jako odsiarczanie.Prostownik cyklicznie wysyła impulsy do podłączonego akumulatora z tym że obciążeniem akumulatora w trakcie pracy w trybie odsiarczania jest podpięta do trzonków akumulatora żarówka 12V 10W.


    To jest sposób stary jak świat.
    24V trafo (kiedyś takie było łatwo "zdobyć"), jedna dioda, szeregowo H4 55W, równolegle 5W. , odsiarczacz gotowy.
    Może i bardzo mała sprawność energetyczna ale za to idioto odporny.
  • #517
    vodiczka
    Level 43  
    A.Gieronimo wrote:
    24V trafo (kiedyś takie było łatwo "zdobyć"), jedna dioda, szeregowo H4 55W, równolegle 5W. , odsiarczacz gotowy.
    W takim rozwiązaniu masz równe czasy rozładowania i ładowania akumulatora po ok. 10 ms każdy. Możesz tylko zmienić proporcje pomiędzy natężeniem prądu ładowania i rozładowania.
    W bardziej rozbudowanych konstrukcjach te czasy są dłuższe i bywa, że nierówne. Czy to sztuka dla sztuki czy faktyczna przewaga nad najprostszym rozwiązaniem :?:
  • #518
    rafbid
    Level 33  
    vodiczka wrote:
    W takim rozwiązaniu masz równe czasy rozładowania i ładowania akumulatora po ok. 10 ms każdy.
    Czas rozładowania jest dłuży przebieg całej sinusoidy nie ładuje akumulatora. Ładowanie jest wtedy kiedy czubek sinusoidy przekracza napięcie akumulatora.

    Przy 12 V transformatorze ładowanie trwa (strzelam na oko) 5 ms rozładowanie 15 ms.
    Przy transformatorze 24 V ładowanie trwa (strzelam na oko) 7 ms rozładowanie 13 ms.
  • #519
    vodiczka
    Level 43  
    rafbid wrote:
    Ładowanie jest wtedy kiedy czubek sinusoidy przekracza napięcie akumulatora.
    Masz rację, nie uwzględniłem napięcia akumulatora. Dokładnie kiedy napięcie w dowolnym punkcie sinusoidy przekracza napięcie akumulatora.

    Z oceną "na oko" trafiłeś w dziesiątkę. :)
    24VAC da napięcie maksymalne ok. 33VDC uwzględniając spadek napięcia na diodzie.
    Przy napięciu akumulatora 15V do ładowania wystarczy by napięcie przekroczyło 50% napięcia maksymalnego a to osiąga przez ponad połowę czasu przebiegu dodatniej połówki sinusoidy. W przybliżeniu pomiędzy 30 a 150 stopniem czyli nieco ponad 6,7 ms ładowanie i niecałe 13,3 ms rozładowanie.
  • #520
    Janusz_kk
    Level 34  
    Włodek22 jak tam Twoje dalsze doświadczenia z akumulatrami?
    bo nie ukrywam że z dużym zainteresowaniem przeczytałem Twoje wpisy.
    Co do szatan maszyny dałbym rezystor ograniczający prąd impulsowy, 1om by wystarczył a jednocześnie wydłużyłby impuls, co do kondensatorów zamiast bawić się w składanie można tanio kupić gotowe kondensatory impulsowe na aledrogo.

    Pozdr
    Janusz
  • #521
    Wlodek22
    Level 30  
    Zamontowałem sobie mikro elektrownie fotowoltaiczną off grid, więc chiński miernik znalazł sobie nowe zastosowanie, pokazuje bilans energii na akumulatorach. Topla zmieniła biegunowość, ale już jej nie sprawdzałem na pojemność, jedynie zmierzyłem jej RW - 19,4 mOhm. Kupilem kolejne wcielenie Exide 55ah 2012r za 50zł. Miał duże ubytki wody i pojemność ok 17ah. Jemu też zrobiłem przebiegunowanie, ale pojemności jeszcze nie mierzylem, jeszcze nie do końca się poddał, bo napięcie jałowe 12,62V. RW wczoraj 15,3 mOhm. Dziś po dobie Szajtan maszyny 14,1 mOhm.
    Co do przeróbek, to nie sądzę, że trzeba by było redukować prąd impulsu. Cała jej uroda w tym, że ma potężnego kopa i trzeba iść raczej w krótkie i grube przewody niż odwrotnie. Kondensatorory użyłem takie jakie miałem w domu, nie kupowałem ich. Pracują już trochę czasu i nic się z nimi nie dzieje. Modyfikować i eksperymentowac oczywiście można, byle nie zrobić sobie lub komuś krzywdy.
    Tak wyglądają i brzmią prądy Szajtan maszyny. Więc jak są jakiekolwiek podejrzenia na przerwanie obwodu, oberwania płyty, czy duże ubytki wody, poniżej poziomu płyt, to lepiej nie używać, bo może wybuchnąć.
    https://youtu.be/vIHsLfcJpt4
  • #522
    ^ToM^
    Level 40  
    Wlodek22 wrote:
    Kupilem kolejne wcielenie Exide 55ah 2012r za 50zł. Miał duże ubytki wody i pojemność ok 17ah. Jemu też zrobiłem przebiegunowanie, ale pojemności jeszcze nie mierzylem, jeszcze nie do końca się poddał, bo napięcie jałowe 12,62V. RW wczoraj 15,3 mOhm. Dziś po dobie Szajtan maszyny 14,1 mOhm.


    No więc nowy akumulator 12 V / 55 Ah, ma Rw około 5 mΩ. Tak więc życzę powodzenia w reanimacji :D
  • #523
    Wlodek22
    Level 30  
    Prubujesz być złośliwy, czy coś chcesz przez to powiedzieć?
    Ten akurat nowy miał ok 9 mOhm, choć nie wiem czy powinienem w ogóle komentować.
  • #524
    ^ToM^
    Level 40  
    Wlodek22 wrote:
    Prubujesz być złośliwy, czy coś chcesz przez to powiedzieć?
    Ten akurat nowy miał ok 9 mOhm, choć nie wiem czy powinienem w ogóle komentować.


    Ja też nie wiem, zważywszy, że nie ma takiego obowiązku. Poza tym nie widzę żadnej złośliwości w życzeniu komuś powodzenia, więc nie wiem co się tak gorączkujesz. Piszę Ci jak jest. Nowy akumulator o pojemności 55 Ah ma okolo 5 mΩ. Każdy nowy, jaki mi wpadnie w rękę mierzę przyrządem HIOKI 3550 i nigdy żaden o wyżej wymienionej pojemności nie miał więcej niż 6 mΩ, to jest niezależne od producenta. 9 mΩ to ma nowy akumulator ale o pojemności około 2x mniejszej czyli ok. 24 Ah. Zatem jak uda Ci się zejść do tych Twoich 9 mΩ będziesz miał dopiero połowę pojemności nowego. :)
    Popatrz do postu #508, na zdjęciu widać stary akumulator 50 Ah z wykonanym print screenem ekranu miernika, który już ma zawyżoną Rw w skutek zużycia i jego Rw wzrosła już do ponad 6,3 mΩ. Więc jak nowy akumulator 55 Ah mógłby mieć 9 mΩ? Jest to całkowicie niemożliwe.

    Pozdrawiam!
  • #525
    Wlodek22
    Level 30  
    Obaj mamy trochę racji, bo ważna jest temperatura pomiaru. Ty mierzysz prawdopodobnie w pokojowej, a ja liczę dla - 18C, choć sam też mierze w pokojowej. RW z pojemnością też nie ma liniowej zależności. TopDrive z 13r 50Ah pojemność zmierz ona 44,5 Ah, a RW też ok 15, choć mierzone było na częściowo rozładowanym akumulatorze.

    Wyobraź sobie akumulator z ogniwami o 3 płytach, 2 cienkich ujemnych i jednej grubej dodatniej. RW i prąd rozruchowy takiego akumulator będą żadne, a pojemność duża. Typowe akumulatory trakcyjne.
    Rosnące RW to skutek rozwarstwienia i zasiarczenia na styku masa czynna / kratka płyty, ale to nie znaczy, że ta masa czynna już nie pracuje. Pracuje, ale już niestety z niższym prądem i w dłuższym czasie. Tak, jak by w sam raz pod off grid.
  • #526
    Folxs
    Level 13  
    Witam, planuję zbudować sobie desulfator i znalazłem dwa filmy pewnego człowieka które wcześniej już były przytaczane.

    https://www.youtube.com/watch?v=q5jvbj2SVZg

    https://www.youtube.com/watch?v=ZFFyRoLi1uk

    Jako że linki w opisie filmu nie działają i nie ma kontaktu z autorem filmu - może ktoś z wypowiadających się wcześniej dysponuje schematami do którejś z ładowarek?

    Jeśli nie, to może jest ktoś w stanie polecić układ odsiarczania zbudowany z możliwie najmniej elementów?
    Myślałem też na prostowniku z jednej diody i z żarówką równolegle do akumulatora - ale różni ludzie mają różne opinie na ten temat. Jeśli ktoś może ma więcej doświadczenia z odsiarczaniem na jednej diodzie też może dać jakieś wskazówki.

    Na pewno interesuje mnie coś na tyrystorze/mosfecie - mam dużo transformatorów mocy, mogę sobie też jakiś nawinąć sam.

    Ciekawi mnie czy ktoś może ma obcykany jakiś układ zasilany z trafa 24V który w ciekawy sposób by był od razu do stosowania z jakże popularnych transformatorów - bo takie zdobyć najłatwiej.
  • #527
    infomar4
    Level 1  
    vodiczka wrote:
    A.Gieronimo wrote:
    Istnieje prawdopodobieństwo że w pewnym okresie życia akumulatora płyta trzyma się kupy jedynie dzięki kryształom siarki które zastąpiły grubsze kryształy tlenku ołowiu.
    Skąd kryształy siarki w akumulatorze?
    , z kwasu siarkowego, który wypełnia akumulator. Pozdrowienia GENIUSZU.
  • #528
    vodiczka
    Level 43  
    infomar4 wrote:
    z kwasu siarkowego, który wypełnia akumulator. Pozdrowienia GENIUSZU.

    W akumulatorze nie powstają kryształy siarki. Przeczytałeś, że dzwonią a nie przeczytałeś w którym kościele :)
    A wystarczyło przeczytać następny post, geniuszu:
    A.Gieronimo wrote:
    vodiczka wrote:
    A.Gieronimo wrote:
    Istnieje prawdopodobieństwo że w pewnym okresie życia akumulatora płyta trzyma się kupy jedynie dzięki kryształom siarki które zastąpiły grubsze kryształy tlenku ołowiu.
    Skąd kryształy siarki w akumulatorze?

    Oczywiście miałem na myśli siarczan ołowiu.
    I z nim też był jakiś haczyk, znaczy się podobny jak z samą płytą, o ile powstaną drobne kryształy to są usuwalne (odsiarczanie), jeśli po dłuższym czasie postoju akumulatora powstaną większe kryształy wąsowate są trudne do usunięcia.
  • #529
    mtx1992
    Level 6  
    slimax wrote:
    Wlodek22 wrote:
    Dorzucę I swoje parę groszy, które znalazłem na rosyjskim forum w kwestii desulfacji. Tam ludzie jak wiadomo są prości i twardzi, więc i ich desulfator za skomplikowany być nie może. Napięcia 160-200V, bateria kondensatoró przeważnie ok 10uF na min 250V, triaki 50-200A I prądy w impulsie pod 800A. Skuteczność ponoć 0,01 gr/cm3 gęstości elektrolitu na dobę. Warunek jak zwykle, żywy mechanicznie akumulator. Źrudło rosyjskie http://shyza.ru/forum/viewtopic.php?f=15&t=50
    Desulfator - urządzenie do naprawiania akumulatorów Desulfator - urządzenie do naprawiania akumulatorów
    Desulfator - urządzenie do naprawiania akumulatorów


    Haha na czymś podobnym odsiarczam od postu #213 tj. początku 2013 roku. Ta prostota jest po prostu piękna!
    Ja odpalanie tyrystora ustawiłem ostatecznie na około 50-60V żeby nie przesadzić przy pojemność baterii kondensatorów aktualnie jakieś 2mF.
    Zamiast żarówki używam 10-20uF kondensatorów MKSE 400-630V by za bardzo nie przepłacać za prąd na ogrzewanie elektryczne domu ;)
    Proste jak drut i dzięki temu okazało się bardzo niezawodne.
    W mojej wersji strzały są z częstotliwością około 2Hz, ale za to dużo większym ładunkiem no i tutaj powstaje pytanie...

    Czy skuteczniej odsiarcza się "strzelając" ładunkiem 1-2mF 50V czy jak to robią koledzy np. 1uF 200V?
    No i czy odsiarcza czy wyrywa masę czynną akumulatora wraz z kryształkami ;)


    Co prawda tego jeszcze nie jestem całkiem pewien do jakich wartości prądu szpilki są względnie bezpieczne dla masy czynnej ale u siebie tego efektu jeszcze nie zaobserwowałem -> brak błota brunatnego czy szarego po zbełtaniu elektrolitu.

    Genealnie po tym czasie mogę powiedzieć że efekty są pozytywne tj. odzyskanie 20-50% pojemności, choć krótkotrwałe.
    To takie przygotowanie słabego już akumulatora na kolejny sezon zimowy a nie regeneracja do stanu funkiel nówka nieśmigana, więc raczej nadal jest to zabawa niż oszczędności.


    Czy mógłbym Cię prosić o wrzucenie zdjęć desulfatora po modyfikacji z kondensatorami?
  • #530
    Wlodek22
    Level 30  
    Desulfator - urządzenie do naprawiania akumulatorów
    Tak wygląda impuls
    Ktoś potrafi coś powiedzieć na temat wyrzutu napięcia ujemnego i następnie tej krótkiej szpilki? Częstotliwość też jest dziwna, bo na ucho ewidentnie nie pracuje na 78 KHz.
    Mierzone na słupkach akumulatora, sonda 1:10.
  • #531
    Janusz_kk
    Level 34  
    Oscylacje? wg którego układu zrobiłeś?
  • #533
    Janusz_kk
    Level 34  
    Wg mnie ujemny impuls to jest "odpowiedź" aku na duży udar prądowy, czemu aż tak to nie bardzo wiem, a szpilka to indukcyjność kabli po zaniku prądu. Czyli jak pisałem masz oscylację jednookresową na aku :) Powiedz jak idzie ładowanie i czy zbadałes już efekty, tzn kontrolne rozładowanie i pomiar pojemności.
  • #534
    Wlodek22
    Level 30  
    Sprawdziłem jeszcze napięcie na kondensatorach i na wejściu do triaka i tu ewidentnie widać, ze pracuje na 50Hz, z dźwięku też brzmi jak 50Hz. W tej pierwszej wersji schematu u niektórych po 4 razy kondensatory ładują się na wierzchołku sinusoidy. Tu sprawdzałem i jest niemal płaska linia.
    Desulfator - urządzenie do naprawiania akumulatorówDesulfator - urządzenie do naprawiania akumulatorów
    Co do skuteczności już wcześniej opisywałem zabiegi nad Toplą i TopDrive. Teraz pobawiłem się Exide 100Ah z 2014 w dobrym stanie. Na zdjęciach widać zmiany z przed, po 6h pracy, po dobie pracy i po dobie przerwy.
    Desulfator - urządzenie do naprawiania akumulatorów
  • #535
    vodiczka
    Level 43  
    Wlodek22 wrote:
    Mierzone na słupkach akumulatora, sonda 1:10.
    Wlodek22 wrote:
    Sprawdziłem jeszcze napięcie na kondensatorach i na wejściu do triaka
    Powinieneś zmierzyć oscyloskopem spadek napięcia na oporniku włączonym w szereg z akumulatorem. Będziesz miał obraz zmian prądu, będziesz mógł określić jego wartość chwilową i maksymalną.
  • #536
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    infomar4 wrote:
    z kwasu siarkowego, który wypełnia akumulator. Pozdrowienia GENIUSZU.
    Siarki, takiej żoltej, takiej jakiej używa Smok Wawelski i Moce Piekielne :D ....Geniuszu..a nie przypadkiem krysztaly Siarczanu Olowiu PbSO4 ?? Ale do rzeczy. Akumulator 65 Ah /12V fmy AC Delco (prod Korea ale Pld ) padł po roku. Może nie padł literalnie, a któregoś wieczoru odmówil startu. Napiecie nieobciążonego wynosiło 11,7 V. Fakt, że trochę nie dopilnowałem naciagu paska alternatora a i kilka, czasem kilkanaście rozruchów dziennie i króciutkie trasy po mieście...Po podłaczeniu prostownika o napięciu wyjściowym 15,5 V prąd ładowania wyniósł .....0,3 A (!). Zatem koniec aku. Odłączyłem prostownik, zamierzając zakupić za dwa dni (weekend) nowy aku. Jednak przez niedopatrzenie zostawiłem włączoną lampkę w samochodzie i to sporą, bo 10 W. świeciła całą noc....Rano ja wyłączyłem i tak z nawyku próba startu..odpalił.. :!: Przy poprawie poźniej prostownikiem, naładowal się do 13, 6 V .i działa.... Co to za cuda, do licha ? Żarowka pobierajaca niemal 1 A wlaczona na 10 godzin ,,naladowala" akumulator ??? Nic tylko Free Energy z Planety Nibru. :D ...Może ktoś z Kolegów wyjśnić ten fenomen ?
  • #537
    Wlodek22
    Level 30  
    vodiczka wrote:
    Powinieneś zmierzyć oscyloskopem spadek napięcia na oporniku włączonym w szereg z akumulatorem. Będziesz miał obraz zmian prądu, będziesz mógł określić jego wartość chwilową i maksymalną.

    Robiłem i tak. Odcinek drutu miedzianego 20cm długości i 2,5mm2 w przekroju.
    Pomiary na końcach tego odcinka drutu.
    Desulfator - urządzenie do naprawiania akumulatorów
    Prądy jakieś dzikie wychodzą.
  • #538
    vodiczka
    Level 43  
    Idealnie ale wynik zaskakujący. Szpilka prądowa to ok. 25kA a maksimum prądu rozładowującego to ok.9,5 kA. Czy to możliwe?
  • #539
    Wlodek22
    Level 30  
    vodiczka wrote:
    Idealnie ale wynik zaskakujący. Szpilka prądowa to ok. 25kA a maksimum prądu rozładowującego to ok.9,5 kA. Czy to możliwe?

    Czort go wie, to ruska konstrukcja.
    Mam tam zastosowane kondensatory 1uF 400V 8 szt, ładowane halogenem 120W.
    Napięcie na nich jak widać wyżej od wierzchołka do wierzchołka 370V
    Opór akumulatora 3,24mOhm
    Mi brakuje wiedzy by to teoretycznie ogarnąć
  • #540
    vodiczka
    Level 43  
    Wlodek22 wrote:
    Opór akumulatora 3,24mOhm

    Opór przewodu ok. 1,7 mΩ razem ok 5mΩ
    Pomijając dalsze odcinki przewodu i przyjmując że kondensator naładuje się do 340V to:

    340V : 0,005Ω = 68kA

    Wygląda na to, że możliwe. :)